Bóg utożsamiający się we własnych cechach

Denham Springs, Luizjana, USA

64-0320

1
Byłem zaskoczony poniekąd obecnością mojego przyjaciela Józefa Boze, który znajduje się tutaj. Kiedy obejrzałem się do tyłu, przez chwilę podałem i potrząsnąłem jego ręką. Zwróćmy się teraz do Słowa Bożego, do listu do Żydów pierwszego rozdziału. Chciałbym dzisiaj przeczytać pewien odcinek zaczerpnięty z pierwszego, drugiego i trzeciego wiersza aby stamtąd zaczerpnąć mój temat na dzisiejszy wieczór.
„Wielokrotnie i wieloma sposobami przemawiał Bóg dawnymi czasy do ojców przez proroków. Ostatnio u kresu tych dni przemówił do nas przez Syna, którego ustanowił dziedzicem wszechrzeczy, przez którego także wszechświat stworzył. „
On, który jest odblaskiem chwały i odbiciem Jego istoty i podtrzymuje wszystko Słowem swojej mocy dokonawszy oczyszczenia z grzechów zasiadł po prawicy majestatu na wysokościach.
2
Skłońmy teraz nasze głowy w modlitwie. W chwili obecnej, znajdując się w Jego boskiej obecności, o ile macie jakieś prośby, które pragnęlibyście uczynić jawnymi przed Jego obliczem, możecie podnieść wasze ręce. To znaczy, jeżeli macie prośbę do Boga. Nasz niebieski Ojcze, my przychodzimy w chwili obecnej przed twój tron w wierze w imieniu Jezusa Chrystusa twego Syna.
A otrzymaliśmy takie oto zapewnienie, że jeślibyśmy o cokolwiek poprosili w Jego imieniu stanie się nam. Ty znasz nasze pragnienia i nasze potrzeby. Ty obiecałeś, że zaspokoisz je wszystkie według naszych potrzeb. A więc Ojcze chcemy się modlić zgodnie z tym jak nas nauczyłeś. Przyjdź Twe królestwo, bądź wola Twoja na ziemi jak i na niebie. Aby nasze prośby dzisiejszego wieczora mogły być zgodne z twoim pragnieniem, abyś nam na nie mógł odpowiedzieć. Udziel nam ten przywilej. Namaść te Słowo Panie. Zarówno mówców jak i słuchaczy. A niechby Duch święty przyszedł i stał się wykonawcą tego Słowa pomiędzy nami dzisiejszego wieczora, bowiem prosimy o to w Jego imieniu. Amen.
3
Możecie usiąść. Jutro rano na ile wiem jest śniadanie przedsiębiorców pełnej ewangelii. Zazwyczaj gdy zbiera się ich odział, mam przywilej przemawiać do nich podczas śniadania. Jak dotąd jest to jedyna organizacja, a w gruncie rzeczy to nie jest organizacja, ale jedyna grupa chrześcijańska do której należę. Są to ci przedsiębiorcy. A w chwili obecnej jestem ich mówcą na skale między narodową. A więc tego wieczora ufamy, że to zgromadzenie nie będzie na próżno. Ja przybyłem tutaj z przemęczoną krtanią i z zapaleniem oskrzeli.
Przyjechałem z Tucson, gdzie jest przez cały czas dobra i sucha pogoda. A kiedy przyjeżdżam tutaj, tutaj jest na prawdę dobrze, ale wilgotno i jest to pewien kontrast. Gdybyście wzięli całą tą wodę, która spada i posłali nam tam w te okolicę, bardzo byśmy to cenili, ale rzecz jasna, to jest rzecz nie do wykonania. Ale chcę wam coś powiedzieć, jest w tym zawarte pewne podobieństwo. Wszystkie nasze rzeczy w Arizonie, nasze drzewa są kolczaste. Wszystko tam jest kolczaste. Jest to z powodu tego złego klimatu. O tuż gdyby taki krzak rósł tutaj, to na nim pojawiły by się bardzo ładne i piękne listki, ale patrzcie tamto jest bez wody i z tego powodu one zmieniły się na kolce. A kiedy kościół jest pozbawiony wody życia, staje się suchy i kolczasty także.
On kłuje i ma kolce we wszystkim. Ale kiedy woda życia spada na niego to rozwijają się te listki i są delikatne i miękkie i słodkie i święte i przyjemne Bogu. A więc, niechby Pan Bóg podlał nas dzisiejszego wieczora, abyśmy nie byli kolczaści, ale aby na nas były piękne liście tak aby przewrotni ludzie mogli przyjść i usiąść w cieniu naszego drzewa i znaleźć odpoczynek dla swoich dusz.
4
A więc teraz ja pragnę zaczerpnąć tekst na dzisiejszy wieczór, o ile pan zechcę i muszę przyciągnąć ten mikrofon jak najbliżej siebie, z powodu braku mojego głosu i pragnę z tego przeczytanego testu z listu do Hebrajczyków 1,1 pragnę zaczerpnąć mój temat.
Bóg utożsamiający się w oparciu o swoje cechy charakterystyczne. Pozwólcie, że to jeszcze raz powtórzę, ponieważ wiem, że akustyka na tym miejscu nie jest dobra. Bóg utożsamiający się w oparciu o swoje własne cechy charakterystyczne. Otóż prze ważna część wszystkich rzeczy może być utożsamiona albo rozpoznana przez swoje cechy.
A ja mam tutaj kilka cytatów z pisma, które zanotowałem sobie, na które chciałbym się powoływać. Otóż cechy charakterystyczne jakiejkolwiek rzeczy pokazują czym ta rzecz w istocie jest. Otóż podobnie jak w naturze kwiaty możemy rozpoznać wielokrotnie przez ich cechy. Jeżeli one rosną blisko siebie to każdy gatunek w odróżnieniu od innego cechowany jest jakąś specjalną cechą charakterystyczną, która potwierdza czym ten kwiatek w gruncie rzeczy jest. Tak samo dzikie zwierzęta.
5
Ja jestem myśliwym. A człowiek musi rozpoznać cechy charakterystyczne tego zwierzęcia na które poluje. Bo czasami może naprawdę zostać oszukany. Na przykład muflon tam na północy w Kolumbii Brytyjskiej. Właśnie ubiegłą jesień odwiedziłem Jukon. Kilku braci jest ze mnę obecnych, którzy tam ze mną byli na polowaniu. Otóż kiedy nie możecie rozpoznać, albo zobaczyć różnicy kiedy tropicie muflona albo jelenia trudno tam zobaczyć jakąś różnice dopóki człowiek nie jest naprawdę przebiegłym myśliwym ponieważ one zostawiają tego rodzaju albo takie same ślady, one skaczą w czasie ucieczki, a potem kiedy stoicie z odległości one ukrywają swoją głowę i także trudno zobaczyć różnicę.
One są mniej więcej tak samo duże i mają biały zadek podobnie jak jeleń. Jest bardzo trudno je rozpoznać, ale na podstawie rogów możemy odróżnić ich cechy, na podstawie ich rogów.
Muflon, on ma skręcone rogi podczas gdy jeleń ma poroże szeroko rozłożone. A jeszcze inna rzecz, jeleń nie wspina się tak wysoko w poszukiwaniu paszy. A potem możemy także obserwować kozice. Cechy charakterystyczne kóz i muflonów musicie znać dokładnie, na czym polega ich różnica kiedy wspinacie się wysoko w góry.
Ponieważ one zamieszkują wysokie partie gór, a wy musicie rozpoznać tą różnice. Ale kiedy zwrócicie uwagę, koza, ona utyka w czasie chodzenia. Podczas kiedy muflon, owca kiedy kroczy ona stawia swoją nogę w dół i to jest cecha charakterystyczna na podstawie chodzenia i zostawiania szlaku. Możemy ustalić tożsamość zwierza na podstawie ich cech, na podstawie tego jak one się zachowują, jak postępują, czym się karmią innych znaków. One bywają rozpoznane na podstawie swoich własnych cech. A potem kiedy jakąś wypłoszysz obserwuj co się dzieje.
Możesz rozpoznać ją na podstawie tego w jaki sposób ona ucieka. I tak możesz ustalić tożsamość poszczególnych gatunków zwierząt.
6
I czy kiedy obserwowaliście, ja nie wiem czy je tutaj macie czy nie, ja mam na myśli trznadla. On właściwie powinien nazywać się trzpiotem w odróżnieniu od sójki. Sójka jest mniej więcej takiego samego rozmiaru jak trznadel, a kiedy przypatrujemy się jak one latają, one są do siebie bardzo podobne. Jeżeli nie możecie obserwować jakiego koloru ma upierzenie, to obserwujcie je i przekonacie się albo zobaczcie czy to nie jest trznadel. Sójka, ona w swym locie przypomina pszczołę, podczas kiedy trznadel, on macha skrzydłami. A kiedy macha skrzydłami, on obniż swój lot i podnosi się w górę i znowu w dół i w górę. Czy to rozumiecie.
I w ten sposób skokami przesuwa się na przód. I w ten sposób możecie rozpoznać cechy charakterystyczne trznadla. Na podstawie jego lotu Jeżeli się przypatrzycie przepiórce, kiedy ona przelatuje w jaki sposób ona się zbliża. A potem obserwujcie czy to jest bagno, gdzie przepiórka może przebywać, albo też bekas. Wy myśliwi musicie się na tym znać bekas Wilsona i przepiórka, one utożsamiają się na podstawie w jaki sposób one przelatują i odlatują. Je można rozpoznać na podstawie cech ich lotu. Jakiego rodzaju jest ten ptak.A zatem kiedy je usłyszycie możecie natychmiast rozpoznać w jaki sposób one zbliżały się i w jaki sposób one utrzymują się w locie.
7
W podobny sposób mężczyzna i kobieta. Oni oboje są istotami ludzkimi, ale kobieta posiada inne cechy niż mężczyzna. Kiedyś czytałem pewny artykuł o Salomonie i królowej. Jeszcze niegdyś przyjeżdżając tutaj nie głosiłem poselstwa na ten temat. O tej królowej z południa, która przybyła do Salomona by oglądać ten dar rozpoznania. Czytałem niedawno temu i tam było powiedziane, że jedna z zagadek, która została postawiona Salomonowi przez tą królową to była kobieta, a raczej kobiety przebrane za mężczyzn. W owych czasach to było rzeczą niezwykłą. W dzisiejszych czasach jest to rzeczą bardzo popularną, ale wy wiecie, że to jest złe. Biblia przecież mówi, ta kobieta nie powinna w ten sposób postępować.
Jest to obrzydliwością jeżeli kobieta wkłada odzież męską. To powiedział niezmienne Bóg. A więc to jest prawdą. A więc dowiadujemy się, że Salomon nie tylko obserwował je, ale rozkazał im przejść się i jeszcze coś innego i natychmiast powiedział: „To jest kobieta”. Patrzcie on mógł rozpoznać to na podstawie ich cech kobiecych w sposób jaki one zachowywały się, że to była kobieta, a że to nie był mężczyzna.
8
A zatem niemal wszystko w oparciu o ich cechy charakterystyczne. Wielu ludzi jest leworękich, albo praworękich. To jest ich cechą charakterystyczną. Sposób w jaki oni zachowują się i możecie natychmiast rozpoznać czy to jest prawo albo lewo ręka osoba. Na podstawie tego jak ona postępuje, czy ona sięga w taki lub w inny sposób lewą albo prawą ręką.
A zapamiętajcie sobie, Jezus miał coś tego rodzaju, że dwie ręce niemal, dwie ręce są niemal takie same. One mają tego samego rodzaju kciuk i odcisk i mają po pięć palców i mają mały palec i palec wskazujący itd. Prawa ręka jest dokładnie taka sama jak lewa ręka, ma tego samego rodzaju palce, ten sam rozmiar dłoni, dokładnie to samo i jedyna różnica pomiędzy nimi, że jedna jest lewa podczas gdy ta druga jest prawa ręka. I tylko na podstawie tego możecie to rozpoznać. Jedna jest lewa, a ta druga jest prawa. A więc Jezus nam powiedział. Chciałbym tu wtrącić małą uwagę.
Jezus powiedział u Mateusza 24, że cechy charakterystyczne Duchów będą w pewnym sensie podobne do siebie w tym ostatecznym dniu i będą tak blisko siebie aby zwieść o ile można samych wybranych. Patrzcie one po prostu... Możecie wziąć rękę i podnieść ją w górę. Jeżeli nie będziecie bacznie zwracać uwagi, jedna całkowicie przypomina tą drugą. Podczas kiedy jedna jest lewą, a druga prawą ręką.
A tak samo jest to z tymi Duchami w tym ostatecznym dniu. One w pewnym sensie są podobne do siebie, ale one mają pewne cechy, przez które są utożsamione. Jeden jest właściwy podczas gdy ten drugi jest błędny. A to może być utożsamione na podstawie ich cech.
9
Duch Boży może zostać utożsamiony na podstawie swych cech. Patrzcie Duch Boży i Duch kościelny. Istnieje Duch kościelny.
A Duch Boży zupełnie nie przypomina kościelnego Ducha. To jest duch denominacyjny. Istnieje duch narodowy, tak są duchy narodowe. Każdy naród, do którego przybyłem, kiedy tam przybędziecie możecie oglądać innego ducha. Kiedy przybyłem do Finlandii, to są znakomici ludzie, ale tam jest fiński duch. A kiedy przybędziemy do Niemiec mamy do czynienia z niemieckim duchem.
10
Niedawno temu kiedy pojechaliśmy z żoną, wtedy jeszcze mieszkaliśmy w Indianie, było to przed kilku laty. Pojechaliśmy do niedużego supermarketu. Właśnie powróciliśmy do domu i pragnęliśmy zakupić trochę pożywienia i w swej drodze kiedy tam jechaliśmy, było to letnią porą i chyba nie uwierzycie, ale spotkaliśmy panią, która była ubrana w sukienkę i byłem tak zaskoczony, było to nie wiarygodne. Powiedziałem: „Spójrz, czy to nie jest dziwne. Ta kobieta nosi na sobie sukienkę. Wszystkie pozostałe nosiły odzież nie przyzwoitą dla kobiety, a ona powiedziała, a właściwie ja powiedziałem: „No cóż, to jest dych amerykański, czy widzisz, amerykański duch.
A duch Ameryki, ten naród, on powinien być narodem chrześcijańskim, ale dych tego narodu nie jest chrześcijański. On może nazywać się narodem chrześcijańskim, ale znajduję się miliony mil od tych cech. A więc ta kobieta ja powiedziałem, ona powiedziała do mnie no cóż czy my nie jesteśmy amerykanami. Powiedziałem: „Nie, my tutaj tylko mieszkamy, to jest nasz kraj”. My tutaj przebywamy. My miłujemy ten kraj, to jest najlepszy naród na świecie, ale jednak my nie jesteśmy amerykanami.
Powiedziałem: „My narodziliśmy się z góry. Powiedziałem, my narodziliśmy się z góry, Duch święty zstępuje w dół, a my należymy do królestwa, które nie jest z tego świata. I powiedziałem: „Z tego powodu nasze siostry noszą sukienki, noszą długie włosy, nie wkładają makijażu. Patrzcie ich cechy charakterystyczne czynią z nich świętość dla Pana tam z góry.
11
A zatem, my szukamy królestwa. My szukamy króla który przyjdzie aby przyjąć swoich poddanych do swego królestwa, a one są utożsamiane przez ich własne cechy charakterystyczne. Mianowicie, że ich skarby nie są z tego świata, ani z tego narodu.
One są tam w górze we chwale. A więc, oni szukają miasta, którego twórcą i budowniczym jest Bóg. A oni są utożsamieni we właściwy sposób. Pragnął bym, abym miał tyle głosów w sobie, abym któregoś wieczora mógł na ten temat coś wygłosić, ale na razie tego nie mam. Otóż utożsamiani przez ich własne cechy.
12
Oglądamy ładny przykład tego z historii Izraela podróżującego do ziemi obiecanej. A Bóg ich powołał zgodnie ze swoją obietnicą. On powiedział Abrahamowi, że jego nasienie będzie w obcym narodzie przebywać przez czterysta lat. A potem, że On ich wybawi potężną i mocną ręką.
A potem, że ich wyprowadzi do ziemi, zgodnie z obietnicą, która będzie opływać w mleko i miód. A potem kiedy nadszedł czas, czas wypełnienia się tej obietnicy przyszedł na tron taki faraon, który nie uznawał wielkiej usługi Józefa, którą on miał kiedyś pomiędzy nimi, a Bóg wzbudził proroka, który nazywał się Mojżesz. A ten mąż był wyćwiczony we wszelkiej mądrości egipskiej i nie wątpliwie on był wybitnym, wielkim, przebiegłym, intelektualnym człowiekiem. On mógłby uczyć egipcjan mądrości. Wydawało się że miał ku temu wszelkie kwalifikacje, ale patrzcie, to co my nazywamy wyzwoleniem, a to co Bóg nazywa wyzwoleniem, w tym istnieje poważna różnica.
Zwróćcie uwagę na tego męża z całą jego etyką. On był świadomy tego, że urodził się w tym celu, aby stać się wyzwolicielem dla dzieci Izraela. A jednak po mimo całej swej wiedzy i wszystkiego czego się nauczył i pomimo tego, że wiedział, że był powołany przez Boga do wykonania tego zadania. On był bakałarzem sztuki i doktorem filozofii i prawa itd. A kiedy on poszedł aby wyzwolić Izraela, całkowicie zawiódł.
Zwróćcie uwagę, wydawało się, że on już stoi na tronie Egiptu, aby stać się następnym faraonem, i że będzie mógł wyzwolić dzieci z narodu egipskiego, potem kiedy stanie się faraonem, ponieważ on był następnym kandydatem do tronu. Ale patrzcie, gdyby w ten sposób się stało to by nie potwierdziło Bożych cech charakterystycznych dotyczących wyzwolenia Jego ludu. Mówiono by, że on stał się ich wyzwolicielem, że on wyzwolił ich mocną ręką. To nie był Mojżesz ze swoją potężną arką, ale to był Bóg ze swoją potężną ręką.
13
A więc widzimy jak ten prorok zbiegł na okres 40 lat na pustynie. Faraonowi to zajęło 40 lat aby to wszystko do niego napompował, podczas gdy Bogu to zajęło dalsze 40 lat aby to wszystko z niego wypompował. A więc widzimy jak pewnego dnia gdzieś w samym tyle pustyni on spotkał Pana Boga w krzaku gorejącym w formie słupa ognistego, który zwisał nad krzakiem.
I powiedziano do niego aby zdjął swoje obuwie, że ziemia na której stoi była święta. Otóż popatrzcie na tego znakomitego, wygładzonego, wykształconego człowieka jakim on nie wątpliwie był. Zwróćcie uwagę na zmianę jego cech charakterystycznych po tym jak spotkał się z Bogiem. Czasami Bóg dokonuje swoje dzieło w tak prosty sposób i w taki głupi sposób dla naszego cielesnego sposobu myślenia.
Zwróćcie uwagę. Człowiek, mąż, który całkowicie zawiódł z całą armią Egiptu i ze wszystkim co miał do dyspozycji, aby wykonać wolę Bożą. Z całym swoim wykształceniem. W wieku 40 lat, w kwiecie swojego wieku, a tutaj go oglądamy jako 80 letniego człowieka. Jak następnego poranka posadził żoną na oklep na muła i położył jej dziecko na kolana i wziął laskę do swojej ręki i udał się do Egiptu aby go podbić. Tutaj możemy mówić o bardzo śmiesznym widoku, ale tutaj był pokaz cech charakterystycznych Boga. Ponieważ on znalazł człowieka, który mógł uwierzyć Jego Słowu.
Na tym to polega. Polega to na tym. Czy możecie sobie wyobrazić inwazję jednego człowieka zdążającego do Egiptu. Tam gdzie już zawiodła armia. Ale na czym to polegało. Jego cechy charakterystyczne, jego taktyka doznała zmiany. On poszedł w imieniu Pańskim. Jam jest, którym jest. A polegało to na tym, że on zwyciężył. On go podbił, on tego dokonał, ponieważ on szedł w mocy pańskiej.
14
W swej drodze prowadząc Izraela do ziemi obiecanej, on spotkał się ze swym bratem, denominacyjnym bratem Moabem. Otóż, Moabici w żadnym wypadku nie byli poganami.
To były dzieci córek Lota. Z jednego z tych dzieci wzeszedł Moab. A więc tam, chcę zwrócić waszą uwagę na to, jak te narody pomiędzy sobą kontrastowały. Tutaj był Egipt ( powinno być Izrael ) był to nieliczny rozproszony naród. Bez władzy, bez króla, bez niczego, nie posiadali pomiędzy sobą żadnych mężów stanu, byli po prostu ludem w swej drodze do ziemi obiecanej. A oni musieli przechodzić przez kraj Moabu, ponieważ ona leżała na tej linii prowadzącej do obietnicy, a Moabici byli tak samo wierzącymi w Jehowę. Oni mieli proroka.
A Izrael miał proroka. Obaj mieli proroków. A zwróćcie teraz uwagę. Oni przyszli na takie miejsce gdzie ten prorok organizowanego narodu przychodził w tym celu aby przekląć ten drugi naród, ponieważ tamci byli tylko włóczęgami. Oni nie mieli żadnego konkretnego miejsca, w którym mogliby się zatrzymać. A więc kiedy oni tam przybyli możemy obserwować tych dwóch proroków. Otóż, jeżeli chodził o funda mentalność obaj byli całkowicie w porządku. Ponieważ zauważcie Baalam ich biskup powiedział im zbudujcie mi tutaj siedem ołtarzy.
A siedem to jest ta liczba Boża i ona przedstawia siedem wieków kościoła, siedem dni stworzenia itd. Zauważcie siedem.
15
Bóg jest pełny w siódemce, siedem ołtarzy. A na każdym z tych ołtarzy było położone ciele, To był dokładnie taki sam ołtarz jaki posiadali tam w dole w obozie izraelskim. Tam w dolinie w obozie Izraela posiadali taki sam ołtarz z tą samą ofiarą cielca, a tu także cielec. Tutaj prorok i tam prorok. Dwa narody kontrastujące z sobą. Dokładny przykład tego jak to wygląda dzisiaj. O gdybyśmy mieli czas zająć się tym bliżej. Ale zauważcie, Bóg postawił tutaj pewne podobieństwo, a my możemy obserwować tą analogie. Zwróćcie także uwagę, że Baalam zażądał barana na każdym
To musiał być baran samiec. To była ta sama ofiara, którą posiadali tam w dole w Izraelu. Tam w obozie Izraela, a tu na górze był Moab. Fundamentalnie obaj byli w porządku, ale... Fundamentalnie, co dotyczy nauki, ale jeden prorok tam w dolinie tam w obozie Izraela, on posiadał cechy charakterystyczne Boga i Słowa Bożego. On trzymał się obietnicy Bożej na ten wiek. A zdążał drogą do ziemi obiecanej. Nie ważna jest ta część fundamentalna. Baalam mógł być utożsamiony dokładnie tak samo jak Mojżesz, ale patrzcie,
16
Mojżesz będąc prawdziwym Bożym prorokiem. On miał nie tylko tą część fundamentalną, ale on miał utożsamienie od samego Boga. Widzicie, on był na linii swojego obowiązku, dokładnie w harmonii z tym co było obietnicą dla tego wieku. Nie na wiek Noego, ale na ich własny wiek. Ja zabiorę was do ziemi opływającej mlekiem i miodem. I oni zdążali, oni byli w swej drodze. A Izrael był utożsamiony ze swoim prorokiem Mojżeszem i z jego poselstwem na ten wiek. Boże cechy charakterystyczne były w Mojżeszu utożsamione.
Towarzyszył mu słup ognia. On także miał odkupienie w akcji, nie tylko w słowie, ale i w akcji. Nie to co będzie, ale to co jest w chwili obecnej. Zauważcie. On posiadał miedzianego węża, który został wzniesiony na palu ,z powodu nie mocy ich chorób ludu i dlatego Mojżesz praktykował Boskie uzdrowienie. On posiadał odkupienie miedzianego węża, który symbolizował Boga znajdującego się w obozie A ludzie spoglądający na tego miedzianego węża byli uzdrowieni. On miał także uderzoną skałę, która im towarzyszyła. A to także utożsamiało Boga, przechowującego wodę życia pomiędzy nimi. Radość i zbawienie, że nie zginą, ale że mają żywot wieczny, to był przed obraz.
Ta uderzona skała na pustyni była przed obrazem Jezusa uderzony. A więc oni podróżowali zgodnie z obietnicą. To by następne utożsamienie, potwierdzenie, które wskazywało na Boże cechy charakterystyczne. Nie ważne jak fundamentalna była ta druga strona w odniesieniu do Słowa. On miał także fundamentalizm, ale do tego miał utożsamienie i miał cechy charakterystyczne samego Boga pomiędzy nimi. Bóg utożsamiał samego siebie. Dwaj prorocy, obaj byli prorokami. Obaj byli fundamentalistami, ale Bóg utożsamił swoje cechy charakterystyczne w Mojżeszu, ponieważ on miał u niego cechy charakterystyczne samego Boga.
17
Otóż znowu cechy charakterystyczne Boga są nadnaturalne. Ponieważ on jest nadnaturalny. Bóg jest nadnaturalny. Zawsze to jest niezwykłe na dzisiejszy sposób myślenia. Wy o tym wiecie. Bóg zawsze mieszał plany o ile chodzi o religijne grupy w każdym wieku przeszłości. A ani razu żadna osoba czy grupa ludzi, która zorganizowała się na jakimś poselstwie natychmiast nie umarła i nie została odłożona na półkę aby nigdy nie powstać. Nie ma czegoś takiego w historii.
Luteranie, prezbiterianie, metodyści, baptyści, zielonoświątkowcy itd. oni więcej nie powstali. Kiedy dojdzie do tego zgrupowania, ale Bóg ma do czynienia z jednostkami. Obserwujcie to. On postępuje tak niezwykle w odniesieniu do naszego sposobu myślenia. Patrzcie, my obieramy jakiś kierunek i my wierzmy, że to powinno potoczyć się w tym kierunku. A potem przychodzi Bóg ze swoim Słowem i ze swoją obietnicą i utożsamia samego siebie w tym Słowie. Ale ta grupa nie może w tym kierunku zdążać, ponieważ ona temu nie wierzy. Czy widzicie, ona odcięła się od tego sama.
18
Podobnie jak Józef, on był synem Dawida i był dobrym człowiekiem, Józef mąż Marii. On był szlachetnym człowiekiem i nie wątpliwie czytał Biblie i zwoje i to ustawicznie i oczekiwał przyjścia Mesjasza. I z pewnością wiedział o tym, że pismo zapowiedziało, że tak się stanie. Ponieważ Izajasz powiedział: „Oto panna pocznie”. No cóż on chodził z tą młodą dziewczyną Marią, która była w wieku o koło 18 lat, a on był może trochę starszy. A kiedy oni zaręczyli się i mieli się pobrać okazało się, że ona była brzemienna.
Otóż dla Józefa stało się to trudną sprawą, podjąć co do tego decyzję. Niewątpliwie Maria opowiadała mu o odwiedzinach Gabriela. Ale widzimy, że jego charakter kierował go w tą stroną, że on wątpił.
Okazało się, że zanim oni się pobrali, ona była brzemienna, a zgodnie za taki postępek była śmierć przez ukamienowanie. Niezamężna kobieta, brzemienna, ona musiała zostać ukamienowana. W Izraelu nie była pozwalana prostytucja, ona była usunięta. A więc widzimy. O tym nam mówi 5 Księga Mojżeszowa.
19
Otóż stwierdzamy, że Maria, wydawało się jakby ona pragneła posłużyć się Józefem, jako swoją tarczą, aby zasłonić swój postępek, który uczyniła.
Bowiem gdyby się naprawdę okazało, że ona miała stać się matką za nim się pobrali. Ona musiała by zostać ukamienowana. A więc musiała by znaleźć kogoś kto by ją zasłonił niczym tarczą. I wydawało się jakby ona właśnie coś takiego chciała uczynić, ale Józef kiedy on spojrzał w je wielkiej duże oczy, ale ona powiedziała Józefie Gabriel mi powiedział Duch święty za cieni cię. A ta rzecz, która ze mnie zostanie poczęta jest z Ducha świętego, ona jest Bogiem. Ona będzie nazwana Synem Bożym. Ale Józef choć chciałby temu jak najbardziej uwierzyć, było to tak niezwykłą rzeczą. Nic takiego się poprzednio jeszcze nie stało.
20
A tak samo jest i dziś, o gdybyśmy mogli tylko przekonać ludzi o tym, aby zobaczyli że ta niezwykłość. Jeżeli to jest utożsamione przez Słowo wówczas cechy charakterystyczne udowadniają czym to jest. To jest Bóg w akcji. Józef powinien był o tym wiedzieć. On powinien był wiedzieć, że panna pocznie, ale on był szczery w tej sprawie.
On nie chciał jej opuścić prywatnie, ale zastanawiał się nad tym. A potem pojawił mu się w widzeniu anioł Pański. Czy zastanawialiście się już kiedyś nad tym dlaczego on pojawił mu się we śnie.
W tamtych czasach nie było proroków, te sny były tak proste, że nie wymagały wykładu. On powiedział Józefie synu Dawida nie bój się przyjąć do siebie Marii twojej żony ponieważ to co poczęło się w niej jest z Ducha świętego. I to rozwiązało sprawę, czy widzicie? On przyszedł do niego we śnie w drugorzędny sposób, ale patrzcie nie było tam żadnego proroka, który mógłby potwierdzić.
To jest ta panna, która pocznie. Czy widzicie? A zatem on objawił mu się we śnie, ponieważ on był szlachetnym, sprawiedliwym i dobrym człowiekiem. A ja wierzę, że Bóg przyjdzie do każdego dobrego człowieka w jakiś określony sposób, aby potwierdzić swe postępowanie wobec tego dobrego człowieka na ten wiek, o ile ten człowiek jest powołany przez Boga na ten wiek.
21
Ale jest to czasami tak niezwykłe, że oni nie mogę tego połapać. Ale zazwyczaj to pojawienie się zgodnie z obietnicą Słowa na dany wiek cała ta niezwykłość.
Otóż niektórzy ludzie by mogli przyjść i powiedzieć: „No cóż to jest niezwykłe, to jest Bóg, to jest niezwykłe, ale popatrzcie to musi być utożsamione przez Słowo, a Słowo jest Bogiem. Czy rozumiecie? A potem cechy charakterystyczne tego potwierdzenia wskazują czym to jest. Ponieważ Bóg powiedział, że tak się stanie. I dzieje się tak. Czy widzicie? Cechy charakterystyczne tej rzeczy są Bożym Słowem potwierdzonym przez te cechy, czym to właśnie ma być, albo co się ma stać.
On powiedział, że w dniach ostatecznych on wyleje Ducha świętego i istotnie tak uczynił. A cechy charakterystyczne tego wydarzenia potwierdziły, że to był Bóg, że to było Jego Słowo obietnicy.
Patrzcie, to się zawsze identyfikuje. Patrzcie, zawsze, za każdym razem Słowo zostaje poprawione, wtedy kiedy zostaje w niewłaściwy sposób wypowiedziane. Czy zwróciliście już kiedy na to uwagę? Tak było w dniach Noego kiedy został skorygowany ten naukowy wiek. Mianowicie, że Bóg zamierzał spuścić na ziemie wodę z nieba. To był Mojżesz. Czy widzicie, który to skorygował.
Kiedy oni usadowili się na dobrze w Egipcie itd. Ale Słowo Boże przyszło i zostało potwierdzone. A prawda Słowa koryguje błąd.
22
Pozwólcie, że was o coś zapytam. Moglibyśmy do tego wejść trochę głębiej. Ja nie zamierzam tutaj głosić nauki ani doktryny, ale pozwólcie, że zadam wam jedno pytanie. Jezus był Słowem. My o tym wiemy. Tak mówi Biblia. Jan pierwszy rozdział. „Na początku było Słowo, a to Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo, a to Słowo ciałem się stało i przebywało między nami”. On jest Słowem i nadal. A potem On mógł postrzegać ich myśli, a oni powinni byli to wiedzieć, że On był Słowem, ponieważ Słowo Boże powiedziało co On będzie czynić. On był tym prorokiem.
23
Zauważcie. Widzimy, że kiedy on się urodził i kiedy dorósł do wieku 12 lat, poszedł na święto namiotów. A kiedy oni poszli tam na te święto paschy to w drodze powrotnej. Oni już uszli trzy dni drogi i brakowało go między nimi. A oni domyślali się, że on znajduje się pomiędzy ludem.
Moglibyśmy się nauczyć z tego jakiejś lekcji. Jest to tak aktualne dzisiaj. Otóż wy metodyści, prezbiterianie, baptyści, luteranie, katolicy, kimkolwiek jesteście. Czy widzicie, wy popełniacie właśnie tą samą rzecz. Wy postrzegacie, ponieważ myślicie sobie, że Wesley przeżył wielkie przebudzenie i Luter przeżył wielkie przebudzenie, albo zielonoświątkowcy przeżyli wielkie przebudzenie, a wy postrzegacie, że On jest pomiędzy ludźmi podczas kiedy czasami Go tam niema. Oni poszli aby Go szukać. A gdzie Go znaleźli? Tam gdzie Go zostawili. W Jeruzalemie.
A kiedy Go znaleźli, co on tam czynił? Ten mały dwunastoletni chłopiec być może nigdy nie uczęszczał do szkoły. Znał jedynie to co nauczyła Go Jego matka. A On znajdował się tam w świątyni dyskutując z tymi kapłanami o Słowie Bożym. A oni byli zdumieni z mądrości tego dziecka. Dlaczego? Ponieważ On był Słowem.
24
Otóż obserwujcie, teraz nie chcę obrażać was katolików, którzy nazywacie Marię matką boską.
Ale pozwólcie, ja tutaj wskaże na pewien mały błąd. Jeżeli kościół zbudowany jest na Marii, to obserwujcie co się tutaj stało. Otóż ona tam powróciła i powiedziała: „O twój ojciec i ja szukaliśmy ciebie we łzach”. Słuchajcie tego wydarzenia. Ona zatem zaparła się swego własnego świadectwa. Ona powiedziała twój ojciec i ja szukaliśmy cię we łzach. Obserwujcie, albo śledźcie to Słowo. On był Słowem.
On powiedział: „Czy nie wiecie, że ja muszę być w sprawach swego Ojca. Obserwujcie w jaki sposób słowo koryguję błąd. Właśnie tam w obecności tych kapłanów ona zrujnowała swe świadectwo, odnośnie którego powiedziała, że On był poczęty z ducha świętego. A tutaj twierdziła, że Józef był Jego ojcem. Czy widzicie jak szybko Słowo to utraciło prędko. On był tym Słowem. O tego nie dokonał dwunastoletni chłopiec. On był Słowem. On był mówionym Słowem tego wieku. A zatem ta utożsamiona cecha charakterystyczna cecha Boga była w Chrystusie.
On skorygował ten błąd. On powiedział, oni powiedzieli: „No cóż, my jesteśmy uczniami Mojżesza. On odpowiedział: „Gdybyście byli uczniami Mojżesza to byście znali również mnie. On o mnie pisał. Mojżesz powiedział: „Pan Bóg wasz wzbudzi wam proroka takiego jak ja. Gdybyście znali Mojżesza to byście znali i mnie”. I patrzcie Słowo zawsze koryguje błąd tego dnia. Ale ludzie nie chcą w to uwierzyć.
25
Oni postępują sobie dalej po staremu, ale Jezus skorygował swoją własną matkę. A Jego matka była naprawdę w błędzie, ponieważ ona przez cały czas mówiła, że to dziecię było poczęte w niej przez Ducha świętego. A tutaj ona obala swoje własne świadectwo i mówi, że Józef był Jego ojcem, że Józef był ojcem Jezusa. Otóż jeżeli Józef, jeżeli on był ojcem Józefa, On znajdował by się w danej chwili w interesie swojego ojca, On znajdował by się w warsztacie stolarskim.
Ale tymczasem On znajdował się w interesie swojego ojca, tam w świątyni, gromiąc te organizacje. Czy widzicie. On był w interesach swojego ojca, choć był tylko dwunastoletnim chłopakiem. „Czy nie wiecie, że w sprawach mego ojca muszę być”. Czy zwróciliście uwagę na to jak Jezus był kuszony przez szatana. Jego cechy charakterystyczne kiedy znajdował się w pokusach utożsamiały Go jako Boga ponieważ On trzymał się Słowa. Czy widzicie? Jest napisane powiedział szatan. Jezus odpowiedział, jest także napisane i pozostał wprost w Słowie.
26
Czytaliśmy także, że Bóg w dawnych czasach, Bóg w zamierzchłych czasach, to znaczy w dawnych czasach w różnoraki sposób utożsamiał samego siebie swoim prorokom w oparciu o widzenia.. To były cechy charakterystyczne proroka, kiedy on przepowiadał sprawy, a one się sprawdzały. Otóż to była także Jego cecha charakterystyczna, która utożsamiała, że Bóg był z nim.
A to dawało mu prawo interpretować, albo wykładać Słowo na ten dzień, ponieważ Słowo Boże przychodzi do proroków. Cechy charakterystyczne proroka, które on przepowiedział. Biblia mówi, jeżeli taki się pojawi i to co mówi urzeczywistni się, wówczas słuchajcie go. Ale o ile nie, nie wierzcie mu, nie bójcie się go, niema w nim mojego Słowa. Ale jeżeli się to urzeczywistni, to jest w nim moje Słowo. To jest to utożsamienie, to jest ta cecha charakterystyczna proroka. Otóż Bóg w zamierzchłych czasach, oto w jaki sposób On pokazał swoje cechy charakterystyczne i utożsamił samego siebie człowiekowi.
On to uczynił przez to, że przemawiał przez męża, który nazywał się prorokiem. Otóż tak mówi Biblia. Mówi o tym, że Bóg różnorakimi sposobami przemawiał do ojców przez proroków.
27
My także czytamy w drugim liście Piotra, że Słowo Boże było przez nich napisane. Starodawni mężowie pobudzeni przez Ducha świętego pisali Biblie. Oni byli prorokami. Słowo przychodziło do nich, a oni je pisali, oni pisali je pod inspiracją. Oni najpierw zostali utożsamieni jako prorocy, a następnie pisali je pod inspiracją.
A potem oni posiadali wykład Boskiego objawienia. Ponieważ to był Bóg w tych ludziach. Otóż w taki sposób On pokazywał samego siebie, w tzw. cechach charakterystycznych na podstawie swojego potwierdzenia. Ich widzenia będąc potwierdzone były zarazem Bożymi cechami charakterystycznymi w nich, dające poznać Jego ludziom. Otóż jedynie tak On przebywał w Chrystusie. Prorok był tylko małym ziarnkiem. Podczas kiedy Chrystus był pełnią Boga. A Bóg w Chrystusie pojednał świat z samym sobą.
A Jego cechy charakterystyczne potwierdzały Go, kim On był i to tak daleko, że mógł powiedzieć: „Jeżeli ja nie dokonuje uczynków mego ojca wówczas nie wierzcie mi, jeżeli nie posiadam charakteru mojego ojca nie wierzcie mi, nie wierzcie temu co twierdze. Jeżeli nie posiadam w sobie charakteru mojego ojca nie wierzcie mi”.
28
Otóż Jego cechy charakterystyczne się nigdy nie zmieniają. Bóg tak samo jak baranek nie może zmienić swoich cech charakterystycznych. Tak jak tak samo każda inna rzecz nie może zmienić swoich cech charakterystycznych. Ponieważ jak długo jest to oryginałem pozostaje to oryginałem.
A jeżeli na tym coś zmienicie, wówczas zmienicie to w odniesieniu do tego oryginału. Jest to tak jak ze świnią, możecie ją umyć, możecie namalować jej paznokcie na kopytkach, dokładnie tak jak postępują kobiety. Możecie ją naszminkować, możecie ubrać ją w ładną sukienkę, a potem kiedy tą starą świnię wypuścicie na pole, ona pobiegnie prosto do kałuży wody. Dlaczego ? Ona jest świnią i sprawa skończona. Ale wiecie co, nie powinniście... Baranek czegoś takiego nie zrobi. On by nawet nie wszedł do tego błota. On z tym nie chce mieć nic do czynienia.
To jest właśnie jego cechą charakterystyczną. I widzicie, możecie go ubrać do tego samego odzienia. Ale on z pewnością tam nie pójdzie. Nie liczy się to co jest na zewnątrz, ale to co jest wewnątrz. Otóż będąc źródłem wszelkiego życia.
29
Pragnę aby to nie uniknęło waszej uwadze. Pragnę ze wszystkich swoich sił aby wam coś wskazać. Przyjaciele, to jest dla waszego dobra, to jest dla waszej korzyści, czy widzicie, Ja nie przybywam tu po to aby mnie oglądać, ja nie przychodzę tutaj jakby nie było innego miejsca, na które bym miał pojechać.
Ja przybyłem tutaj ponieważ odczuwałem, że powinienem tutaj przyjechać. Ja odczuwałem, że ta usługa, którą mi Pan zwierzył powinna być okazana tutaj pomiędzy tymi ludźmi. A ja pragnę wam pokazać kim Bóg na prawdę jest w chwili obecnej. On jest swoim obiecanym Słowem, on jest zawsze Słowem. On utożsamia samego siebie, przez te cechy, które zostały obiecane. Mianowicie, że pewien określony charakter powstanie w określonym czasie. To znajdujemy w Słowie. A więc cecha charakterystyczna wspomnianej osoby powinna wzbudzić utożsamić to czym ta osoba w istocie jest. A więc z tego powodu Jezus musiał być tym czym naprawdę był.
I oni powinni to byli zobaczyć, a niewątpliwie oni pozostali ślepymi. Te sprawy przemawiały, a chociaż On tyle cudów dokonał pomiędzy nimi, a jednak oni nie mogli temu uwierzyć ponieważ Izajasz powiedział: „Mają oczy, a nie widzą, mają uszy, a nie słyszą”. Tak było w każdym wieku, niekoniecznie w Jego wieku, a i ile w każdym wieku. Jak Bóg od zamierzchłych czasów w różnoraki sposób, a oni ciągle nie potrafią tego zrozumieć.
30
Otóż Jego cechy charakterystyczne są niezawodne. One pozostają zawsze takie same. Zapamiętajcie sobie, Jego cechy, cechy charakterystyczne Boga są niezawodne. O ile nie to Bóg by zawiódł. A Biblia mówi w Hebrajczyków 13,8 mówi, że Bóg jest ten sam teraz dzisiaj i na wieki. A zatem On jest Bogiem nie zmiennym. Taki charakter jaki On reprezentował na początku, On ciągle reprezentuje taki sam charakter. W taki sam sposób w jak działał w przeszłości to za każdym następnym razem On postępuje właśnie w taki sam sposób. O ile nie to Jego charakter się zmienił. A zatem Jego cechy charakterystyczne odzwierciedliły coś co nie jest Bogiem. Czy widzicie?
31
A więc nie wiedzielibyśmy jak. Paweł powiedział jeżeli trąba wydaje niepewny dźwięk, kto będzie wiedzieć jak przygotować się do walki. Jeżeli trąba wyda niepewny dźwięk, otóż jeżeli trąba wydaje rozkaz odwrót mamy właśnie w ten sposób postąpić, odwrócić się. A jeżeli trąba wydaje głos dobyć głos to spodziewa się od nas, że będziemy gotować broń. Ale czym jest ta trąba. Ona jest Słowem Bożym. Ona utożsamia Boga. Czy to jest powstań, usiądź, odwrót, padnij, czymkolwiek to jest, to brzmi Boża trąba. A niepewny dźwięk. A jeżeli Biblia mówi o jakiejś określonej rzeczy, że powinna się wydarzyć, a ktoś powie, nie to było na inny czas.
Wówczas to jest niepewny dźwiękiem, a wy nie wiecie jak postępować. Jezus powiedział: „Mam moc położyć moje życie i wzbudzić je znowu”. W tym nie było żadnego niepewnego dźwięku. Ta kobieta powiedziała: „My wiemy, że przyjdzie Mesjasz, a kiedy on przyjdzie On powie nam to co mamy czynić. On powiedział, to jestem ja. W tym nie było żadnego niepewnego dźwięku. On powiedział: „Nasi ojcowie jedli mannę na pustyni”.
A On im odrzekł, oni wszyscy już umarli. Ale Ja jestem, powiedział do nich, chlebem życia. W tym nie było, żadnego niepewnego dźwięku. Ja jestem drzewem życia z ogrodu Eden. W tym nie było, żadnego niepewnego dźwięku. Z pewnością nie. W tym nie było niczego niepewnego. On był pewnym, pod każdym względem, odnośnie tego co czynił. Biblia nie podaje nam żadnego niepewnego dźwięku. Ona w swym trąbieniu podaje nam cechy charakterystyczne samego Boga. Jezus powiedział u Jana 10,37, jeżeli ja nie dokonuje uczynków, jeżeli ja nie posiadam charakteru mojego Ojca, wówczas nie wierzcie mi. Ale one są tymi, one utożsamiają Jego charakter we mnie. Jego cechy charakterystyczne ponieważ Ojciec jest Słowem.
„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo”. A cechy charakterystyczne Boga są ujawnione przez Jego obietnice na ten wiek.
32
Gdyby On żył w czasach Mojżesza to by nie funkcjonowało. A gdyby Mojżesz żył w Jego czasach to by także nie funkcjonowało. Gdyby On żył w czasach Noego to by nie funkcjonowało. Tak samo gdyby Noe żył w Jego czasie. Noe prorokował o sprawach na Jego dzień. A jego cechy charakterystyczne i to czego on dokonał.
Utożsamiły go ze Słowem Bożym. Mojżesz postąpił tak samo. A oto przychodzi Jezus. A Słowo zgodnie z obietnicą na ten wiek zidentyfikowane w Jezusie Chrystusie przez cechy charakterystyczne Słowa, które jest Bogiem. Amen.
33
Wylewanie Ducha świętego w tych dniach ostatecznych na pospolitych ludzi utożsamiło cechy charakterystyczne Boga co do tych ludzi. On to obiecał, On jest Słowem, On powiedział, że to uczyni. A nikt nie potrafi tego cofnąć.
On powiedział, że On to dokona, a więc On tych rzeczy dokonuje zgodnie z tym jak obiecał. A to utożsamia Jego cechy. O tak proszę państwa. Nie wierzcie temu, nie wierzcie temu co mówię , o ile moje cechy nie pochodzą od Boga. Otóż zwróćcie uwagę na to co jest napisane u Jana 12,14: „Ten kto wierzy we mnie. On powiedział, że On posiada moje cechy, moje cechy charakterystyczne. Ten kto wierzy we mnie, uczynki, które ja czynie i on czynić będzie. On powiedział, że ten posiada moje cechy charakterystyczne kto wierzy we mnie. Uczynki, które ja czynię i on czynić będzie, a utożsamia, że charakter Chrystusowy znajduje się w tym człowieku i to objawia Jego cechy charakterystyczne. Amen.
34
Czuję się całkiem nieźle podniecony duchowo w chwili obecnej. Pomimo tego, że mam, chrypkę. O proszę państwa, o tak. Patrzcie w tym nie ukrywa się żaden błąd. Kto wierzy we mnie uczynki które ja czynię i on czynić będzie. Czy widzicie. A to utożsamia te cechy charakterystyczne. Te same rzeczy, które On powiedział. Jeżeli mój charakter nie utożsamia mnie samego, albo Boga we mnie, wówczas nie wierzcie temu. A On także powiedział, że On z tym będzie utożsamiony. A wówczas o ile to nie identyfikuje Jego samego, On nie jest tym za kogo się uważa.
A w dzisiejszym dniu o ile Chrystus nie identyfikuje siebie samego, swoich cech Chrystusowych nie identyfikuje w nas jako w chrześcijan, w oparciu o to, że wierzymy w Słowo. Jezus był Słowem, a zatem On musiał wierzyć Słowu. A jak my możemy powiedzieć, że jesteśmy Chrystusowi, a zaprzeczać jakiemukolwiek Słowu w Biblii. Duch święty, Chrystusowy to jest Bóg w was, a On będzie podkreślać obietnice swoim amen.
Biblia mówi znamiona tych co uwierzą te naśladować będą. A Duch Boży powiedział na to Amen. Czy rozumiecie? Ktoś może powiedzieć nie to było na inny wiek. To płaciło tylko dla uczniów. Idźcie na cały świat i głoście ewangelie całemu stworzeniu, a znamiona tych, wszędzie na całym świecie, co uwierzą, te naśladować będą. Te same sprawy, ten sam dzisiaj, wczoraj i na wieki, te cechy charakterystyczne, które zostały utożsamione.
35
A to czyni z listów do Rzymian 1,1: „Wielokrotnie i wieloma sposobami przemawiał Bóg wieloma sposobami do ojców przez proroków. A to utożsamia Chrystusa Zmartwychwstałego w dzisiejszym czasie w oparciu o te same cechy charakterystyczne, które On dokonywał w owych zamierzchłych czasach. Czy zwróciliście uwagę na to, że Bóg nigdy nie zmienia swoich dróg.
W Biblii kiedy jakiś człowiek miał sen, a nie było w kraju proroka, a oni chcieli się dowiedzieć czy ten sen był prawdziwy, mieli pewien sposób jaki mieli to rozpoznać. Oni zabrali tego człowieka, który miał sen, zaprowadzili go do świątyni. A tam na filarze zwisał napierśnik Arona, który był najwyższym kapłanem.
A potem ten który miał sen opowiedział go. A nieważnie jak ładnie to brzmiało jak rzeczywiście to brzmiało, jeżeli tam nie pojawiło się nadnaturalne światło, które rozbłysło nad tymi kamieniami, które były nazwane Urim i Tumim. Czytelnicy Biblii się na tym znają. Wówczas nie ważne jak rzeczywiście to brzmiało nie polegało to na prawdzie. Ta niezwykłość Boga, ten charakter Boży musiał objawić się w tych nadnaturalnych cechach i wskazać na to, że On utożsamia się w oparciu o to poselstwo, albo przez to poselstwo. Amen. A ja to samo mówię dzisiejszego wieczora.
Stare Urim i Tumim przeminęło, ale Słowo Boże nadal jest tą rzeczą która utożsamia cechy charakterystyczne samego Boga, obietnice tej godziny w której żyjemy. To są te Boże cechy charakterystyczne które utożsamione zostają przez obietnice tej godziny w której żyjemy.
36
A to czyni Boga tego samego jakim On był w tych zamierzchłych czasach. Popatrzcie. W różnoraki sposób On przemawiał do ojców przez proroków. A zakon i prorocy płacili aż do Jana, a od tego czasu było królestwo Boże, królestwo niebieskie. Zauważcie, ale w tych dniach ostatecznych On przemawiał to samo, On to czynił przez swego Syna Jezusa Chrystusa.
Bóg w dawnych czasach w różnoraki sposób przemawiał do ojców przez proroków. Ale w tych dniach ostatecznych wykonywał tą samą rzecz, przemawiał do ludzi, do ojców przez swego Syna Jezusa Chrystusa. On wzbudził Go z martwych, a On żyje w nas i identyfikuje samego siebie i przepowiada nam rzeczy, które mają się stać. Mianowicie, że jest tym, który rozpoznaje myśli i zamiary serca. Jezus Chrystus ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki.
Bóg w dawnych czasach w różnoraki sposób przemawiał do ojców przez proroków, ale w tych dniach ostatecznych przez Jezusa Chrystusa swego Syna. Z pismem nie wolno manipulować, ono jest dokładne.
37
Jak już wcześniej powiedziałem Bóg nie potrzebuje nikogo aby tłumaczył jego Słowo, On sam tłumaczy swoje Słowo. Kiedy On coś powie wówczas się to stanie i to jest wykład. Czy rozumiecie?
On nie potrzebuje nikogo kto by powiedział: „No cóż ja wierzę, że to znaczy coś. Bóg identyfikuje samego siebie w oparciu o swój własny wykład. Jeżeli ta obietnica płaci na dzisiejszy dzień. Nie możemy żyć w świetle Lutra, nie możemy żyć w świetle Wesley'a, my nie możemy żyć w świetle żadnego z tych ludzi. My powinniśmy żyć w tym świetle, które zostało obiecane na ten dzień. Co gdy masz u niego, on był słowem tej godziny.
38
Mojżesz był Słowem zamanifestowanym na tą godzinę. Eliasz był Słowem zamanifestowanym na tą godzinę. Chrystus jest zamanifestowanym Słowem. A obietnice, którą on dał, jest następująca. Jeszcze chwileczka, a świat mnie oglądać nie będzie, ale wy mnie oglądać będziecie bo ja jestem z wami i będę wasz aż do skończenia świata.
A uczynki, które ja czynie i wy czynić będziecie. On nam te rzeczy obiecał. Czym one są? To są cechy charakterystyczne Boga objawiające Jego Słowo w podobny sposób jak On to czynił we wszystkich wiekach.
39
Malachiasz 4 on powiedział, że przed tym strasznym, wielkim dniem pańskim. Oto ja posyłam do was Eliasza proroka, a on przywróci wiarę dzieci z powrotem do wiary ojców, zanim nadejdzie ten dzień. On to obiecał. A Jezus u Łukasza w 17 rozdziale powiedział: „Jak było w dniach Sodomy tak będzie w dniach przyjścia Syna Człowieczego. Mianowicie, kiedy Syn Człowieczy się objawi.
Kiedy to objawienie zacznie odbijać się w tych dniach, gdy świat będzie podobny do Sodomy, co się wówczas stanie. Cechy charakterystyczne tego miejsca pisma zostaną wypełnione. Bóg identyfikujący się przez swoje własne cechy charakterystyczne. Te cechy, które mu zawsze towarzyszyły. On je nie może porzucić.
40
W tych dniach ostatecznych On je utożsamił przez swojego Syna. Zwróćcie uwagę w jaki sposób Bóg zawsze postępuje kiedy, on nigdy nie zmienia sposobu swojego postępowania. O ile chodzi o tych trzech mężów, którzy rozmawiali z Abrahamem.
Kiedy o tym mówiliśmy. W związku z tymi dniami Sodomy i Gomory. Abraham był człowiekiem, który wierzył Bogu. On uchwycił się Boga za Jego obietnice. Sara Jego żona, ona już była w wieku 65 lat, Abraham miał 75 lat kiedy został powołany przez Boga. On mu powiedział, że urodzi mu się dziecko. Abraham będzie miał dziecko urodzone z Sary. Choć może to brzmieć jak najbardziej dziwacznie albo śmiesznie, wyobrażam sobie, że oni nabyli maleńkie buciki, i spinacze i wszystko przygotowali, ponieważ miało im się urodzić dziecko. A po upływie 28 dni Abraham być może zapytał Saro jak się czujesz moja droga. Bez zmian. Chwała Bogu, będziemy je mieć pomimo tego.
A skąd wiesz, powiedział to Bóg. Minął rok jak się czujesz droga. Bez zmian. Będziemy je mimo tego mieć, powiedział to Bóg. Minęło 5 lat. Jak się czujesz moja droga. Bez zmian. Będziemy je mieć, Bóg to powiedział.
41
Czym to było. On otrzymał obietnice od Boga. On uwierzył Bogu i on zachowywał się jak Bóg. I on uchwycił się tego Słowa obietnicy. A minęło 25 lat. Buciki już pożółkły, ale on ciągle się tego trzymał.
Oto on zestarzał się, pochylił w plecach, on był w okropnym stanie. A łono Sary już niemal obumarłe, ona była bezpłodna. O w jakim znajduje się stanie. O jak się czujesz Abrahamie, ojcze narodów, tak może zapytał go jego obłudny przyjaciel. No cóż chwała Bogu, czuję się znakomicie. Będziemy pomimo tego mieć to dziecko. Ponieważ on nie zachwiał się w obietnicy Bożej przez niewiarę, ale umocnił się i oddał chwałę Bogu, ponieważ on był zupełnie przekonany, że to co On obiecał, jest w mocy uczynić. Amen.
A oto cecha charakterystyczna wierzącego człowieka. A co z tobą. Czy rozumiecie? Co z nami dziećmi Abrahama. Czy my naprawdę utożsamiamy się ze Słowem Bożym i z Jego obietnicą i nasze cechy charakterystyczne utożsamiają albo identyfikują nas y tym co właściwie wierzymy. Albo czy wahamy w tej sprawie i przeskakujemy z jednego miejsca na drugie i z tamtego z powrotem i zgadujemy coś i kluczymy o koło tego. W takim wypadku nie jesteśmy chrześcijanami. Jesteśmy tylko obłudnikami.
Ale jeżeli naprawdę stoimy na tej obietnicy, czepiamy się tego i wytrwamy w tym tak jak uczynił Abraham.
42
Otóż widzimy, że pewnego dnia on ujrzał trzech mężczyzn, którzy do niego się zbliżali. Biblia mówi, że to było w czasie gorącego dnia. Musiało to być około południa. Ci mężczyźni podeszli do niego i zaczęli z nim rozmawiać. Dowiadujemy się, że dwóch z nich udało się do Sodomy. Wydaje mi się, że o tym rozważaliśmy ubiegłego wieczora. Ale jeden z nich pozostał z nim. Obserwujmy tego męża, który przy nim pozostał, co ten człowiek uczynił.
Ten jeden, On był utożsamiony przez swoje cechy, a On był Elohimem. Elohim to jest pierwszym słowem całej Biblii, na początku Bóg. Otóż każdy z was studentów zna to Słowo, Bóg i co ono znaczy, w języku hebrajskim słowo Elohim znaczy wszechmocny, wystarczający na wszystko, istniejący sam przez siebie. On nie potrzebuje pomocy od nikogo. On nie potrzebuje żadnego wykładu, On ma swój własny. On jest samo wystarczającym Bogiem, wszechobecnym, wszechmocnym. On jest Bogiem.
43
I oto on tam stał, a Abraham w tamtej chwili ten patriarcha chwycił się tego Słowa. On spoglądał nas tego jegomościa, a kiedy ten jegomość był obrócony plecami do namiotu, On zapytał gdzie znajduje się twoja żona Sara. Odpowiedział mu: „Ona jest w namiocie w tyle za twoimi plecami”. A On mu rzekł odwiedzę cię zgodnie z czasem życia, a ona będzie mieć dziecko zgodnie z tym jak ci obiecałem. A Sara zaśmiała się na te słowa. A ten, który z nim rozmawiał powiedział to co Sara przed chwilą powiedziała w tyle w namiocie.
O tym możemy przeczytać w księdze pierwszej Mojżeszowej. I widzimy, że po tym wydarzeniu Abraham, kiedy ten mąż utożsamił się przed nim. Czym to było? To było wypełnienie się Żydów 4,12, który mówi, że Słowo Boże jest ostrzejsze i mocniejsze nad miecz obosieczny i rozpoznaje zamiary i myśli serca.
On wiedział, że ma do czynienia z tym mężem. On wiedział, że w kraju nie ma oprócz niego żadnego innego proroka. A zatem Słowo Pańskie musiało przyjść do niego. A oto on był prorokiem, a Słowo przyszło do proroka.
44
To samo odnosi się do Jana. Tam nie było proroka od 400 lat. Wspominam sobie, być może ten stary doktor Davis siedzi dzisiaj dzisiejszego wieczora. Ten stary misyjny baptystyczny kaznodzieja, który ochrzcił mnie w wierze. On miał w zwyczaju sprzeczać się ze mną. On mi mówił
Billy, ty jesteś dopiero dzieciakiem, ty mnie musisz słuchać. A ja mówiłem w porządku br. Davis, więc słucham. On powiedział: „Czy widzisz, Jan nie był ochrzczony. A więc on chrzcił sam nie będąc ochrzczony. Nikt nie był godzien, aby go ochrzcić. To jest dobra baptystyczna teologia. A oto przyszedł Jezus. A potem Jan rzekł: „Ja potrzebuje abyś ty mnie ochrzcił. Dlaczego przychodzisz do mnie”.
A On odpowiedział: „Ustąp teraz”. I on rzekł. Wówczas on mu ustąpił. I powiedział, widzisz wówczas Jezus ochrzcił Jana. A kiedy On wychodził z wody otwarło się niebo i ujrzał Boga w postaci gołębicy zstępującego w dół na niego i głos który doszedł, to jest mój umiłowany syn, w którym mam upodobanie przebywać. Ale nie tak ja nie chcę wyrażać niezgody doktorowi Davisowi, ale on się pomylił. Patrzcie.
45
Jan był prorokiem, a Słowo zawsze przychodzi do proroka. A zatem jeżeli Słowo stało się ciałem ono musiało przyjść tak i tak do proroka, ponieważ On wydał świadectwo o tym Słowie, a same Jego cechy charakterystyczne mu to potwierdziły. Otóż co się stało? Z chwilą kiedy on stanął w obecności Jezusa Jan powiedział: „Ja potrzebuje abyś ty mnie ochrzcił, dlaczego przychodzisz do mnie”. Jezus odpowiedział: „Ustąp teraz”. Ponieważ w ten sposób przystoi nam, albo powinniśmy wypełnić całą sprawiedliwość. Jan będąc prorokiem, a on będąc Słowem, będąc ofiarą gotował się do tego aby rozpocząć swoją ziemską usługę. A ofiara musiała zostać umyta, zanim została złożona.
A zatem Jan ochrzcił go ponieważ wiedział i powiedział zostaw go tak ponieważ przystoi nam abyśmy wypełnili wszelką sprawiedliwość. A więc ofiara musiała zostać obmyta zanim została złożona. A więc Jan ochrzcił Go. Więc nie Jezus ochrzcił Jana, ale Jan ochrzcił Jezusa. Zaniechaj teraz, albo ustąp.
46
Zwróćcie uwagę, oto znajduje się Abraham. A u niego było Słowo Pańskie. Do niego przyszło Słowo pańskie. On był prorokiem, a oto przychodzi Słowo. A ono mówi do niego Abrahamie nie Abramie.
Kilka dni wcześniej kiedy on jeszcze nazywał się Abramem. Teraz jest Abrahamem. Przedtem jego żona nazywała się Saraj teraz Sara. Nie Saraj, ale Sara, nie Abram, ale Abraham. A ten mąż utożsamia samego siebie kiedy zwraca się do niego Abrahamie. Abraham powiedział Elohim. Oto Słowo i prorok są razem.
Oba charaktery zostają utożsamione. Elohim - on mówi gdzie jest twoja żona Sara. On mówi: „Ona znajduję się za twoimi plecami w namiocie”. A potem został dokonany ten cud. Abraham nazywa Go samowystarczalnym, wszechmocnym, wszechobecnym Bogiem. Jezus powiedział kiedy on był na ziemi on uczynił to samo co uczynił Elohim. A to utożsamiło Jego cechy charakterystyczne jako Boga. A przedtem On powiedział. W dniach ostatecznych przed samym przyjściem Syna Człowieczego, kiedy on będzie objawiony to rozłożenia ta scena ułoży się dokładnie w taki sposób jak było w Sodomie. Elohim pomiędzy swoim ludem wszechobecny Bóg.
Oto co mówi Pismo Elohim pomiędzy swoim ludem.
47
Przez 40 lat On chrzcił nas duchem świętym, Elohim Bóg, a kościół. Patrzcie Abraham oglądał jeden znak, następne powołanie, znak, powołanie, znak, powołanie, znak, znak. Ale tym ostatnim znakiem, który on ujrzał tym ostatnim pojawieniem się, tą ostatnią wizytą Boga przedtem jak pojawił się na scenie ten obiecany syn. To był Elohim w ludzkim ciele. A potem przyszedł ten obiecany syn. A nasienie Abrahama oczekuje na Syna obietnicy, Jezusa Chrystusa. A oni oglądali znamiona i wylanie Ducha Świętego i mówienie w językach i boskie uzdrowienie itd.
Ale kiedy Syn człowieczy zostaje objawiony Elohim powróci do tego królewskiego nasienia Abrahama i pokaże te same rzeczy, które pokazał w tamtym czasie. Amen. Elohim. Tak jak było. Dlaczego. To są cechy charakterystyczne Boga. Otóż jeżeli Chrystus był Bogiem. Jeszcze maluczko, a więcej świat mnie oglądać nie będzie, ale wy ujrzycie mnie bo będę z wami i nawet w was i to do skończenia świata, do samego. A uczynki które ja czynie i wy czynić będziecie.
48
Jezus wypowiedział to u Łukasza w 17 rozdziale, w porządku. Jeżeli wierzymy to oglądamy w dniach ostatecznych tą samą scenę, która się znowu powtarza.
A zatem Żydów 1,1: Bóg w zamierzchłych czasach przez proroków utożsamiał się. A w tych dniach ostatecznych Bóg utożsamił się przez zmartwychwstanie swojego syna spośród umarłych, dając kościołowi te same cechy charakterystyczne które posiadał sam, powodując, że Żydów 13,8 jest dokładną prawdą. Z tego nie można wyrwać żadnego pióra. To są pióra orłów. One trzymają mocno, ponieważ one są niebieskimi ptakami. One karmią się pokarmem orłów.
49
Otóż obserwujemy, że w tych zamierzchłych czasach w różnoraki sposób on przemawiał do ojców przez proroków. A w tych dniach ostatecznych przemawiał przez swojego syna Jezusa Chrystusa, którego wzbudził od umarłych. A oto On jest pomiędzy nami po 2000 lat ten sam Jezus nie jeden z proroków, ale Jezus. Alleluja. Ten zmartwychwstały syn Boży. Jezus pewnego dnia powiedział, On rzekł: „Złe i cudzołożne pokolenie szuka znaku i otrzyma znak. Złe i cudzołożne pokolenia.
Kiedy był świat w gorszym stanie, bardziej bezbożny i cudzołożny i przewrotny jak w chwili obecnej. Jak było w dniach Jonasza. Podobnie jak Jonasz znajdował się w brzuchu wieloryba przez trzy dni i trzy noce, tak musi Syn Człowieczy znajdować się w sercu ziemi przez trzy dni i trzy noce. A to bezbożne i cudzołożne pokolenie miało otrzymać znak. Jakiego rodzaju znak? Znak zmartwychwstania. A my go dziś posiadamy. On po 2000 latach jest ciągle żywy. On jest pomiędzy nami tego wieczora, ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki. On utożsamia samego siebie przez te cechy charakterystyczne Boga manifestujące Słowo w tych dniach ostatecznych zgodnie z tym jak obiecał. Amen. To jest Słowo.
Otóż wy uwierzycie znakowi w następującej sprawie. W dniach ostatecznych Jego utożsamienie przebiega, albo odbywa się przez Jego Syna.
50
Zauważcie Bóg przemawiał do Mojżesza w tych zamierzchłych czasach, w 5 Mojżeszowej 11,15 On powiedział: „Pan Bóg wasz wzbudzi wam proroka takiego jak ja”. Obserwujcie, to jest Słowo. To jest Słowo. To był Bóg. To nie był Mojżesz. Skąd Mojżesz mógłby coś takiego wierzyć. On był tylko człowiekiem, ale Bóg przemawiał te rzeczy przez
Mojżesza. Czy temu wierzycie? W porządku. A zatem zwróćcie uwagę, Jezus. Obserwujcie w jaki sposób Jego cechy charakterystyczne utożsamiały, że to Słowo obietnicy było oparte na prawdzie. Z pewnością tak. On został utożsamiony przez te cechy charakterystyczne, o których Mojżesz powiedział. O wielu ludzi podobnie jak i w dzisiejszym dniu pragną oglądać wielkiego idola. O to jest doktor filozofii itd. On jest z uniwersytetu Harsforda. On jest jakimś wielkim jegomościem, niewiadomo skąd. To nie jest utożsamienie się Boga, nie to z tym nie jest nic wspólnego. Słowo utożsamia Boga.
Czy rozumiecie? Jezus nie był uczonym człowiekiem. On także nie był kapłanem. On także w oczach świata nie był rabinem. On w oczach świata był odstępcą. Ale Bóg potwierdzał w nim swoje Słowo, a to czyniło z niego Emaneuela. To był Jego dowód tożsamości. Oto Jezus wypełnił dokładnie to co Bóg w tych zamierzchłych czasach o nim powiedział przez Mojżesza, że tego dokona. Obserwujcie teraz.
51
Kiedy On spotkał się z Piotrem tak jak to zdramatyzowaliśmy owej nocy. Kiedy On spotkał się z Piotrem i powiedział Piotrowi jak się nazywa. Ten znak zidentyfikował Jego Mesjańskie prawo w odniesieniu do Piotra. Ponieważ Słowo powiedziało Pan Bóg wasz wzbudzi wam proroka. A kiedy Piotr przyszedł, on przedtem nazywał się Szymon, kiedy przyszedł na to miejsce, na którym się znajdował, a kiedy on spojrzał na niego, Jezus powiedział ty nazywasz się Szymon, ty jesteś synem Jonasza. To utożsamiło charakter Chrystusa. Mianowicie to, że On był tym Słowem, które obiecał Mojżesz. Piotr rozpoznał ten znak utożsamiony przez Jezusa jako Mesjasza. Bóg był w Chrystusie. To namaszczenie na te dnie ostateczne.
A co dotyczy Natanaela. Czy pamiętacie, On Szymonowi powiedział jak się nazywa. A teraz obserwujcie, Natanaelowi On powiedział co uczynił. Ty znajdowałeś się pod drzewem i tam cię zobaczyłem. A to utożsamiło Go jako Mesjasza. A on odrzekł, ty jesteś Synem Bożym, ty jesteś królem Izraela. On był utożsamiony przez cechy charakterystyczne Słowa obietnicy.
Mianowicie, że on miał być tym Mesjaszem. Pan Bóg wzbudzi wam proroka. A o ile chodzi o tom drobną kobietę przy studni, On jej powiedział kim ona była, a to utożsamiło Go jako tego obiecanego Mesjasza. Patrzcie Jego charakter, Jego cechy charakterystyczne polegały na tym. To Jego zidentyfikowane Słowo, te cechy charakterystyczne wskazywały, że On był Słowem Bożym. A więc On był Bogiem zidentyfikowanym w Chrystusie. Otóż zauważcie. On utożsamił się Piotrowi na podstawie tego, że nazwał go po imieniu.
A Natanaelowi przez to, że powiedział mu co uczynił. a tej kobiecie, On utożsamił się na podstawie tego, że On jej powiedział czym Ona była. Kim była, co uczyniła i czym ona była. On utożsamił swoje cechy charakterystyczne Mesjasza, a to miały być cechy charakterystyczne Mesjasza.
52
Popatrzcie na ta kobietę, która na to odpowiada: „Panie ja widzę, że jesteś prorokiem. my nie mieliśmy już proroka przez setki lat.
Mieliśmy wiele różnych kościołów, mnóstwo sprzeczek i dominacyjnych poróżnień, ale przez wieki nie mieliśmy proroka. A wiemy kiedy przyjdzie Mesjasz, On będzie utożsamiony właśnie przez to„. On odrzekł: „To jestem ja, który z tobą rozmawiam”. W tym nie było żadnej nie pewności, to jestem ja.
To Go utożsamiło. Ta kobieta cierpiąca na krwotok, ona także utożsamiła Go ze Słowem. W jaki sposób na podstawie tego co On jej uczynił kiedy ona się Go dotknęła w wierze. On odwrócił się do niej i zapytał: „Kto się mnie dotknął”. On wiedział, że coś się wydarzyło. A to zidentyfikowało Jezusa jako Mesjasza. Ona temu wierzyła i powiedziała sobie gdybym tylko dotknęła Jego szaty zostanę uzdrowiona. A z chwilą kiedy ona się Go dotknęła, On obrócił się i zapytał kto się mnie dotknął. A wszyscy się tego zaparli.
Ale Jego cecha charakterystyczna jako Mesjasza.
53
Amen. O zborze mam nadzieję, że to widzicie. Słuchajcie na zakończenie, tam ona się Go dotknęła. Być może setki ludzi próbowało się Go dotknąć. Piotr Go nawet za to zgromił, powiedział przecież wszyscy się ciebie dotykają. On odpowiedział tak, ale ktoś dotknął się mnie w inny sposób. To było coś innego, to było dotknięcie się wiary. Czy widzicie On powiedział ktoś się mnie dotknął, to było innego rodzaju dotknięcie. Poczułem się słaby, wyszła ze mnie moc, cnota opuściła mnie. Oto on stoi.
Nawet Jego właśni uczniowie mówili ty zachowujesz się jak młodociana osoba. Przecież wszyscy ludzie się ciebie dotykają. Obserwujcie teraz Jego utożsamienie się. On odwrócił się, popatrzył na tłum, wyszukał ją w tłumie. Nie mogła się już przed nim dłużej ukryć. Powiedział jej w jakim była stanie i powiedział, że jej wiara uzdrowiła ją. Ona wiedziała na podstawie Żydów 4,12, że Słowo rozsądza zamiary i myśli serca.
Jego cechy charakterystyczne utożsamiły Go jako Słowo Boże, które stało się ciałem i przebywało między nami. Amen. Ja sądzę, że ta sama rzecz utożsamia Go jako zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa żyjącego dzisiejszego wieczora pomiędzy nami. Tego samego wczoraj, dzisiaj i na wieki. Otóż taki sam sposób jak Żydów 13,8 polega na prawdzie. Jego charakter utożsami Go w dzisiejszym dniu tak samo jak wówczas, w takim samym stopniu, albo w takiej samej mierze.
54
Spójrzmy na Kleopasa i tych pozostałych w czasie zmartwychwstania.
Jezus utożsamił samego siebie na podstawie tego w jaki sposób łamał chleb. On uczynił to w taki sam sposób jak uczynił to przedtem zanim został ukrzyżowany. A potem on utożsamił tą swoją cechę charakterystyczną ponieważ uczynił to samo co uczynił przedtem. Otóż gdyby On był tutaj obecny dzisiejszego wieczora, w jaki sposób by On się utożsamił. W taki sam sposób jak wczoraj, ponieważ on jest ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki i to jest to zidentyfikowanie. Żydów 4,14 i 15, On jest w chwili obecnej. On jest arcykapłanem, który może być dotknięty naszymi słabościami albo niemocami.
On jest arcykapłanem właśnie teraz. Po swoim zmartwychwstaniu, po swoim zgonie, po swoim pogrzebie, po swym zmartwychwstaniu, po wstąpieniu do nieba, Amen. On pozostaje nadal tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki jako arcykapłan, którego możemy dotykać naszymi niemocami. Amen.
On jest taki sam w chwili obecnej w stosunku do każdego mężczyzny i kobiety, którzy temu wierzą. On jest naszym arcykapłanem, tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki. On żyje na wieki. Czy temu wierzycie? Jego cechy charakterystyczne utożsamiają Go jako tego, który żył kiedyś na ziemi. On nadal tutaj żyje tego wieczora, w postaci albo w formie ducha świętego. On żyje zawsze, a jego cechy charakterystyczne towarzyszą mu zawsze tak jak to było w przeszłości, o ile On nadal żyje.
Jestem tak wdzięczny tego wieczora, że Bóg w zamierzchłych czasach w różnoraki sposób przemawiał do ojców przez proroków, a w dniach ostatecznych przez swojego syna Jezusa Chrystusa,
55
O, czy nie przemawiałem zbyt długo, zapomniałem o czasie, jest mi przykro. Muszę zakończyć, módlmy się. Niebieski Ojcze, wielki, miłosierny Boże, być może przemawiałem zbyt długo. Ja proszę Boże, o ile się tak stało, wybacz mi, ale Panie ja nie proszę o przebaczenie tego co powiedziałem, ja powiedziałem tylko to co Ty rzekłeś tutaj w swoim Słowie, a Panie wystarczy jedno albo dwa Słowa pochodzące od Ciebie Panie.
A być może każdy jeden z nas zobaczy to dzisiejszego wieczora. Ci chorzy ludzie zostaną uzdrowieni gdy zobaczą, że ty jesteś nadal arcykapłanem. Proszę Panie niechby w następujących kilku minutach uczyniłeś to poselstwo żywe i doprowadziłeś je do rzeczywistości, to co wypowiedziałem w postaci Słowa. Niech twoje cechy charakterystyczne utożsamią ciebie samego pomiędzy nami dzisiejszego wieczora, jako tego, który jest tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki.
Bowiem prosimy o to w imieniu Jezusa, Amen.
56
Jeszcze chwileczkę, mam już małe spóźnienie. Czy zgodzilibyście się na to byśmy przeprowadzili na jakieś 15, 20 minut kolejkę modlitwy, o ile tak podnieście wasze ręce. W porządku, dziękuje, obiecałem, że zakończę o 9-30, a ten czas jest już teraz i jest już za 20 minut. A więc jeżeli poświęcicie mi jakieś 10 minut, będę się bardzo śpieszyć. Popatrzmy, które karty zostały dzisiaj rozdane.
57
O, a gdzie rozpoczęliśmy dzisiaj wieczór. Jeden, tak, a zatem dzisiejszego wieczora Duch Święty. Dzisiaj musiałem przesłuchać to co było powiedziane wczoraj. Niektóre te imiona były francuskie, mogłem to uczynić tylko w taki sposób, że czekałem i obserwowałem. Czasami człowiek ogląda widzenie, czasami to musi być odwrócone i przetłumaczone, przełożone, to widzenie. Podobnie jak gdyby ktoś widział owce, to może oznaczać wełnę. Ale widzicie musimy mieć odnośnie tego także tłumaczenie i wrócić do tego widzenia i wyjaśnić go. A więc wczorajszego wieczora zauważyłem, że nie umiałem wypowiedzieć poprawnie tych imion i musiałem je sylabizować. Tak samo w Afryce pomiędzy Hototetami poganami i gdzie indziej trzeba było imiona sylabizować aby powiedzieć im kim oni są. Sylabizować je w ich własnym języku, aby oni mogli zorientować się co właściwie zostało przeliterowane, ale patrzcie, On zna wszystkie języki. On jest wiecznym Bogiem.
58
Rozpocznijmy więc tego wieczora od numeru 75 do 100. Czy to jest o, czy powiedziałem poprawnie tak w porządku seria o. kto ma bilet modlitewny numer 75? Pragnę zobaczyć o, kata modlitewna o 75. Niech ten kto ją posiada podniesie rękę. O w porządku proszę tutaj podejść. 75, 80, 85, 90, 95, 100 proszę podejść tutaj, o ile chcecie. W porządku, proszę się tutaj uszeregować i to prędko ponieważ nie mamy czasu, ufam, że się do tego zastosujecie.
Spójrzcie na wasze karty modlitewne, spójrzcie na kartę waszego sąsiada, a jeżeli ktoś jest ułomny, proszę mu dopomóc przyjść do kolejki modlitwy. A więc jeżeli macie o od75 do 100 proszę uszeregować się tutaj, o ile pragniecie. Gdziekolwiek jesteście, czy to na balkonach czy na korytarzu, proszę tutaj podejść tak prędko jak to jest możliwe, o ile chcecie zaoszczędzić czasu. Otóż ci pozostali z was którzy nie posiadają karty modlitewnej możecie także podnieść wasze ręce i powiedzieć ja nie mam karty modlitewnej br. Branham, ale ja wierze.
Podnieście wasze ręce.
59
Zapamiętajcie sobie, ja przemawiałem do was o najwyższym kapłanie. On jest naszym arcykapłanem, którego możemy dotykać uczuciami naszych niemocy. On jest Jehową Jireh, Panem, który zatroszczy się o ofiarę. On jest Jehową Rafa, Panem, który uzdrawia wszystkie wasze niemoce. Czy temu wierzycie?
On jest Jehową Manases, puklerzem, tarczą i pokojem, On jest nim nadal. Ilu z was wierzy, że wszystkie te zbawcze imiona Jehowy odnoszą się do Jezusa. Z pewnością tak, On był tym wszystkim, a o ile on był te rzeczy są nie oddzielne. On musiał być wszystkimi tymi rzeczami z osobna. Jeżeli On jest ciągle Jehową Jireh, On jest także Jehową Rafa to jest Pan, który zatroszczy się o ofiarę ku zbawieniu.
A zatem On jest Jehową Rafa, który uzdrawia wszystkie nasze niemoce. Amen. Uzdrowienie pochodzi tylko od Boga.
60
W porządku. A zatem kiedy ludzie się szeregują. Nie miałem nawet czasu przekonać się nawet kim oni są, ale w chwili obecnej wszyscy, którzy są świadomi tego, że nic o nich nie wiem niech podniosą swoje ręce i niech powiedzą ja także mam potrzebę o Boże. Ty nas nie znasz br. Branhamie, ale my potrzebujemy dożyć Boga i dlatego podnosimy nasze ręce. Proszę aby się tutaj uszeregować w przebiegu następnych kilku minut. Śledźcie, bądźcie ostrożni, zachowujcie się cicho, otóż kiedy mówię aby się zachowywać się cicho.
Jeżeli Pan czegoś dokonuje, a wy pragniecie oddać mu chwałę to jest uwielbienie. Ale to co chce przez to powiedzieć, aby nie biegać, nie powstawać ze swoich miejsc, wiecie. Aby nie zachowywać się bez okazywania szacunku. A Duch Święty jest bardzo płochy, bardzo płochy. Wystarczy drobna rzecz, a On odleci, a ja muszę zaczynać walkę od nowa. Ale słuchajcie, czy przypominacie sobie Jego pierwszą obietnice.
Jeżeli nakłonisz ludzi do tego aby ci wierzyli, a będziesz szczery, nic nie ostoi przed twoją modlitwą. Czy wspominacie sobie na to. Tak jest jeszcze nigdy nie słyszałem aby to zawiodło i to nigdy nie zawiedzie. To jest samym Bogiem.
61
A więc będziemy się spieszyć w tej kolejce modlitwy żeby tutaj przeszło jak najwięcej ludzi. Z powodu nich. Ale wy , którzy posiadacie karty modlitewne, które nie zostaną wezwane dzisiejszego wieczora zachowajcie te karty przy sobie.
Zajmiemy się wami później, w porządku. A wy którzy jesteście bez kart modlitewnych pamiętajcie, albo ci z was bez względu na to czy posiadają karty modlitewne czy nie tylko wierzcie, że On jest taki jak jest napisane w liście do Żydów 4 rozdziale, On jest arcykapłanem, który może być dotykany uczuciami naszych niemocy. Patrzcie, jeżeli On nie zostaje, przekonajcie się czy On jest tym Jehowa jakim przedstawił się pomiędzy ludźmi w podobny sposób jak przedstawił się w tych dniach Sodomy, w porządku.
62
W porządku proszę pana, pomódlmy się. Pozostańcie w skupieniu. Zapamiętajcie sobie, że jedno Słowo powiedziane przez Boga jest czymś więcej niż wszystkie Słowa jakie ludzie mogą powiedzieć.
Otóż ten mężczyzna stojący tutaj jest mi nieznany, domyślam się, że on jest. Jesteśmy sobie obcy, nieprawdaż Panie. Wiemy tylko na pewno jedną rzecz, że obaj będziemy musieli stanąć w obecności Bożej pewnego dnia i jako ludzie będziemy się tam musieli spotkać. A to jest tutaj nasze pierwsze spotkanie się. Jeżeli tutaj przyszedłeś, jeżeli jesteś chory, ja ciebie nie znam, to może być jakaś inna potrzeba. A gdybym położył na ciebie rękę i powiedział chwała Panu, bądź zdrów, to by było całkiem na miejscu. Ty byś temu mógł uwierzyć, ale co gdyby On ci powiedział co ci dolega, otóż by to było coś innego. Na podstawie tego byś poznał, że to utożsamia Jego charakterystyczną cechę.
Patrzcie, to by mogła być moja charakterystyczna cecha. Ja jestem człowiekiem, ja o nim niczego nie wiem, tak jak już powiedziałem ja go nie znam, a on nie zna mnie. Ale co by to sprawiło, to by utożsamiło charakterystykę samego Jezusa Chrystusa jako tego samego wczoraj, dzisiaj i na wieki. On by przez to poznał, że to nie mogłem by ja. To nie mogłem być ja ponieważ ja tego człowieka nie znałem. Ja podnoszę na to moją rękę, On jest Słowem. Czy widzicie, ja nie znam jego, on nie zna mnie.
63
Ale cechą charakterystyczną Jezusa Chrystusa,. gdyby On tutaj stanął, a ty był byś chory. Co gdyby On powiedział Panie Jezu uzdrów mnie. Co wy myślicie, że On by na to odpowiedział. Ja to już uczyniłem, nieprawdaż. On był zraniony dla naszych nieprawości, Jego sińcami zostaliśmy uzdrowieni. Całe odkupienie które kiedykolwiek możemy posiąść było już załatwione na Golgocie, a od tego czasu płaci tylko wiara uwierzyć w te dokonane dzieło. Czy to polega na prawdzie, w porządku. Otóż jeżeli Jezus żyje tak jak już powiedziałem o Jego Słowie. Tutaj to mamy, powrócić do prostoty, do wiary, aby uwierzyć Jego Słowu. Kiedy
On owej nocy się ze mną spotkał, On powiedział, że stanie się, że będzie ci dane poznać nawet tajemnice ich serc. a jeżeli nie uwierzą temu pierwszemu znakowi na ręce wówczas uwierzą temu drugiemu, a jeżeli nie uwierzą nawet temu to ziemia zostanie splamiona przez krew. Podobnie jak w czasach Mojżesza, powiedziano mu jeżeli nie uwierzą tym dwóm znakom wówczas wylej krew na ziemie, wylej na ziemie wodę, a ona zmieni się w krew.
64
Otóż chcę się przekonać. Jeżeli bym mógł zobaczyć w czym tkwi twój problem aby to cię usatysfakcjonowało i doprowadziło do wiary, czy chcesz. Posuwaj się na przód i bądź charakterystyczną cechą osoby o której ja mówię Jezusa Chrystusa. Ten mężczyzna na którego teraz patrzę jak gdyby usuwał się do tyłu, został zacieniony.
Nie ma takiego lekarstwa, które mogłoby mu dopomóc. On umiera. To jest prawdą. On podał się operacji, była to operacja prostaty. to jest rak, a ten rak rozszedł się po całym ciele czy to prawda, podnieś swoją rękę. Tylko Bóg może uczynić coś dobrego. Ale patrz chce ci powiedzieć coś dobrego panie diabeł mógł to ukryć przez nożami albo skalpelami lekarza, ale diabeł nie mógł tego ukryć przed Bogiem.
Czy temu wierzysz, czy wierzysz w to, a zatem modlę się w imieniu Jezusa Chrystusa niechby ta rzecz ciebie opuściła.
65
W porządku niech On żyje, to nie jest nic złego. On tylko osłabł w porządku. My także jesteśmy sobie obcy, to jest spotkanie mężczyzny i kobiety. Jako mężczyzna ja ciebie nie znam, a ty jako kobieta mnie także nie znasz. Tak samo nie wiem jak się nazywasz, nie wiem jak wyglądasz lub coś w tym rodzaju. Po prostu nie znamy się. To jest nasz charakter, nie znamy się. Ale cechą charakterystyczną Chrystusa, On jest Słowem, a to Słowo zostało obiecane na ten dzień. Wy słyszeliście już jak o tym przemawiałem. A zatem Jego cechy charakterystyczne utożsamią Jego, nie mnie, ale utożsamią Jego.
Ja ciebie nie znam. Czy rozumiesz to, czy zgromadzenie to rozumie. Ja jestem tylko człowiekiem, ja jestem waszym bratem. Tak jak ta kobieta przy studni. Coś ci dolega, czegoś pragniesz, przybyłaś tu w jakimś celu, niech Bóg będzie sędzią tych rzeczy. Ty cierpisz na anemię, to jest prawdą, nieprawdaż. Ciągle powtarza się to samo, ktoś myśli, że ja to zgadłem, ja czegoś takiego nie zgadłem, od czasu do czasu powraca do mnie takie uczucie, nie możecie teraz ukryć przede mną nawet waszych własnych myśli. Otóż to odnosi się, ja wie tu znajduje się dwóch zatwardziałych sceptyków, ale pamiętajcie ja mogę wymienić was po imieniu także.
Bóg to potrafi, ale proszę byście zaniechali tego rodzaju myśli. Pozwólcie, że wam coś pokaże, spójrz tutaj panie, spójrz na mnie, ja nie wiew co on ci powiedział, ale ja wiem kim on jest, a to jest jego cecha charakterystyczna, która została utożsamiona.
O tak to jest anemia, to jest krew, to jest woda. Oto tutaj jeszcze jest coś, o ile oni sobie myślą, że ja zgaduje. Ty masz tutaj jeszcze dziecko, za które pragniesz abym się pomodlił. To jest prawdą. Ono ma dolegliwości gardła, migdałki, wyrośla adeloidalne, ono przygotowuje się na operację, czy to prawda?
Zabierz te chusteczkę i połóż na nie i wierz. Nie będzie to potrzebne, wierz temu z całego serca.
66
Jak się masz? trzeba powiedzieć, że ta kobieta, która się tutaj znajduje, ona się czegoś boi. Ona obawia się tego, że znamię, które posiada zmieniło się w raka. Otóż idź i wierz, tak się nie stanie, wierz temu z całego serca. To są cechy charakterystyczne, ale nie moje, Jego. Czy w to wierzycie, to powinno spowodować, że wszyscy będą wierzyć. Ja ciebie nie znam, jesteśmy sobie obcy.
Bóg nas oboje zna, czy wierzysz że, ty wierz że ja ciebie nie znam, a czy wiesz, że ten Duch, który teraz przemawia nie może być moim duchem ponieważ ja jestem człowiekiem, ja ciebie nie znam. Ale cecha charakterystyczna tego obiecanego Słowa, tego Słowa, który jest ostrzejszy nad miecz obosieczny i rozsądza myśli i zamiary serca. Jesteś ciężko chora, masz chorobę kobiecą, jest to twoja macica, masz raka macicy i poddałaś się pewnego rodzaju leczeniu. Było to naświetlenie promieniami radu i przez to zostało osiągnięte jedynie to, że ten rak rozszerzył się po całym ciele, a ty umrzesz jeżeli cię Bóg nie uzdrowi. To jest prawdą. Czy wierzysz, że On ciebie uzdrowi. Niechby Bóg, który jest w niebie niechby ukrył tego diabła, który ukrył się przed oczyma lekarzy. On mógł ukryć się przed radem, ale nie przed Duchem Świętym.
Idź i wierz moja siostro, nie wątp, ale wierz.
67
Czy wierzysz, że Bóg może uzdrowić cię z tej astmy i przywrócić ciebie do zdrowia. Czy wierzysz temu? A zatem idź swoją drogą i powtarzaj: „Dziękuje ci panie, ja wierze, że ta astma mnie opuści. Jak się masz, ty jesteś nerwowy. Byłeś nerwowy przez długi czas. Chodzi o to, że masz wrzód, wrzód na żołądku, który powoduje boleści żołądka. Czy chcesz spożyć swoją kolacje, czy chcesz uczynić to co ci powiem abyś uczynił. Idź i spożyj ją w imieniu Pana Jezusa. Czy temu wierzycie z całych waszych serc.
No cóż, wyglądasz na bardzo miłą młodą kobietę, tak się wydaje. Czy wierzysz, że jestem Jego sługą. Czy wierzysz, że Jego cechy charakterystyczne są tu obecne, te samo Słowo, ta sama obietnica na ten dzień, że uczynki, które ja czynię i wy czynić będziecie. Ja nie mogę uzdrowić, ale On tego już dokonał. Ale te cechy charakterystyczne objawią i powiedzą to co ci dolega. Ty masz chorobę kobiecą, chorobę kobiecą. Czy wierzysz, że Bóg ją teraz uzdrawia, idź swoją drogą i więcej się o nią nie martw. Wierz temu całym sercem.
68
Czy wierzysz, że jestem Jego sługą. Czy uwierzysz kiedy Bóg mi powie na czym polega twoja choroba. Czy uwierzysz, że to jest cecha charakterystyczna Jezusa Chrystusa. To dotyczy twoich pleców, ale tego już tam więcej nie ma. Idź i wierz z całego twojego serca. Niech pani tutaj podejdzie, pani także cierpi z dolegliwością żołądka. Idź i wierz z całego serca, idź i spożyj swoją kolacje. Zapomnij o tym. Jezus Chrystus ciebie uzdrawia. Proszę podejść, twój kłopot jest zawarty w twojej krwi, cierpisz na cukrzyce. Czy wierzysz, że Bóg przywróci cię do zdrowie, uzdrowi cię.
Idź swoją drogą i powiedz dziękuję ci Panie Jezu. On cię uzdrawia, wierz temu z całego serca. Proszę podejść, to twoje plecy, czy wierzysz, że Bóg uzdrawia twoje plecy i przywróci do zdrowia. Idź swoją drogą i raduj się i mów dziękuje Ci Panie Jezu. Ty także cierpisz coś z twoimi plecami, idź stąd i mów dziękuje Ci Panie Jezu za to, że mnie uzdrowiłeś, wierz temu z całego serca. A ty także masz chorobę serca, co chcesz z tym zrobić. Wierz temu z całego serca, idź swoją drogą i powróć do zdrowia. Wierz, że Jezus Chrystus ciebie uzdrawia.
Jeżeli tylko możesz wierzyć, wszystko jest możliwe. W porządku.
69
A co gdybym tobie nie powiedział nic tylko przechodząc położył by na ciebie ręce. Czy wierzysz, że wyzdrowiejesz. Tamci wiedzieli co im dolegało, czy wierzycie, że tutaj to poskutkuje, proszę tutaj podejść. Sprzeciwiam się temu diabłu. W imieniu Jezusa Chrystusa niechby moc Boża uzdrowiła ją teraz. Nie wątp temu, nie wątp w ogóle. Wierz z całego serca. Jeżeli Bóg nie uzdrowi ciebie będziesz pewnego dnia chodzić o kulach z powodu artretyzmu. Ale czy wierzysz, że Bóg uzdrawia cię z artretyzmu. A zatem idź i powiedz dziękuje ci Panie, ja tobie wierzę. A On z powoduje, że wyzdrowiejesz.
W porządku proszę tutaj podejść, to jest spowodowane twoim wiekiem. Jesteś bardzo nerwowy wieczorami gdy kończy się praca, bardzo nerwowy. Czy wierzysz temu? Nie będzie cię to już więcej trapić. Idź swoją drogą powiedz dziękuje Ci Panie Jezu. Proszę podejść bliżej, czy pan wierzy, że Bóg może uleczyć chorobę serca i uzdrowić je. Idź i ciągle powtarzaj dziękuje Ci Panie, ja Tobie wierze z całego serca.
70
Bóg leczy także gruźlicę i potrafi ją uleczyć czy pan temu wierzy z całego swojego serca. W porządku. A zatem możesz odejść radując się i mówiąc: „Dziękuję Tobie Panie Jezu”. A co tam z wami, czy wy wierzycie, a co tam z wami w publiczności. Niektórzy z publiczności w chwili obecnej wierzą. Ty panie który siedzisz tam w tym miejscu i cierpisz na zapalenie oskrzeli, czy wierzysz, że Bóg może uzdrowić chorobę oskrzeli. W porządku, a zatem możesz przyjąć to o co prosiłeś. Amen. Wysokie ciśnienie krwi, ty który siedzisz tam w tyle. Czy wierzysz, że Bóg potrafi wyleczyć z wysokiego ciśnienia krwi. To już cię opuściło panie. Ja go nie znam, nigdy w życiu go nie widziałem.
71
Ej panie czy pan wierzy, że te skurcze mięśni te spazmatyczne skurcze mięśni, czy wierzysz, że Bóg potrafi je wyleczyć, czy tak, podnieś swoją rękę o ile temu wierzysz, a twoja żona siedzi tam także, ona ma chore zatoki, czy ty wierzysz, że cię to opuści siostro. A ta pani, która siedzi w tyle za nimi, ona cierpi na zapalenie nerwu, czy pani wierzy, że Bóg potrafi wyleczyć zapalenie nerwu. Ta pani ta czerwonym płaszczyku siedząca tutaj, ona siedzi właśnie tutaj, ona także cierpi na zapalenie zatok, czy pani wierzy, że Bóg może uleczyć zapalone zatoki, o ile temu wierzysz, podnieś swoją rękę.
72
Niech zatem wszyscy znajdujący się tutaj, którzy wierzą, że cechy charakterystyczne Jezusa Chrystusa znajdują się tego wieczora pomiędzy nami, niech podniosą swoje ręce i powiedzą ja temu wierzę. Niech wszyscy znajdujący się tutaj przyjmą Go jako swego uzdrowiciela i niech powstaną na swoje nogi i powiedzą ja temu wierze, powstańcie ze swoich krzeseł z jakiegokolwiek miejsca, Jezus Chrystus jest tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki. Ja ich oddaje Tobie w imieniu Pana Boga.