1
...jest Słowo. Pamiętajcie, jutro po południu... [Puste miejsce na taśmie - wyd.] ... zgadza się? Lecz - wiecie, co mam na myśli. Jest to około pięćdziesiąt mil na północ tą drogą.
W 2. Mojżeszowej - będziemy czytać dzisiaj wieczorem z 12. rozdziału 2. Mojżeszowej, 12. i 13. werset. Uważam, że byłoby miłe, gdybyśmy powstali do czytania Słowa, okazując poszanowanie Bogu. 2. Mojżeszowa 12, 12-13:
„Tej nocy przejdę przez ziemię egipską i zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej, od człowieka do bydła, i dokonam sądów nad wszystkimi bogami Egiptu: Ja, Pan.
A krew ta będzie dla was znakiem na domach, gdzie będziecie. Gdy ujrzę krew, ominę was, i nie dotknie was zgubna plaga, gdy uderzę ziemię egipską„.
Ojcze, Boże, modlimy się dzisiaj wieczorem, byśmy mogli sprawdzić samych siebie i zobaczyć, czy Krew została zastosowana wystarczająco i jest widoczna. Gdy przemawiam na podstawie Twego Słowa, niech Duch Święty prowadzi nas w Imieniu Jezusa. Amen. Możecie usiąść.
3
Nasz fragment Pisma, przeczytany dzisiaj wieczorem, przenosi nas do 2. Mojżeszowej. Exodus to „wyjście”. I to - znamy wszyscy dobrze tamte czasy. I pragnę zaczerpnąć z tego temat: „Znak” - jako kontekst. Znak - co to jest znak? Znak to bilet mówiący o tym, że cena została opłacona.
Podobnie jak linia kolejowa albo autobusowa - kiedy prowadzi tam ich linia autobusowa i wy wsiadacie do niego - wiele miast ma to ciągle. Możecie kupić - względnie bilet jest znakiem. Kiedy idziecie na dworzec kolejowy albo na lotnisko i kupujecie bilet, to potem nie przedkładacie już pieniędzy, kiedy podróżujecie; jest to znak, wasz bilet, względnie wasz mały żeton, który macie. On okazuje, że zapłaciliście wymaganą opłatę. Oni wymagają pewnej opłaty i ta opłata została uiszczona.
4
W tym temacie, na który przemawiam dzisiaj wieczorem, Bożym wymaganiem dla Izraela, wymaganiem Jahwe była krew baranka. To było Jego wymaganie i to musiało być na znak. Ten znak pokazywał, że wymaganie zostało spełnione - to, co wymagał Bóg, zostało spełnione.
Bilet pokazuje, że została zapłacona opłata, której wymaga kolej. Twój bilet został zapłacony. Jesteś gotowy wsiąść do pociągu, samolotu, autobusu, cokolwiek to jest. Musisz mieć jednak ten bilet. Nie możesz wsiąść, jeżeli nie masz biletu. Wiele spółek nie przyjmie twoich pieniędzy. Czy podchodząc do samolotu, wyjdziesz na lotnisko i powiesz: „Chcę zapłacić mój bilet”? Ty musisz kupić swój bilet już przedtem. Musisz już mieć ten bilet i potem musisz ten bilet mieć w ręku. Same pieniądze nie będą tu do niczego przydatne. Ty musisz mieć ten znak.
5
Życie wyszło z tej ofiary. I teraz krew była znakiem. Jego nakazy zostały wykonane.
Tak właśnie było w Egipcie tej strasznej nocy, tuż zanim uderzyła śmierć - ta ostatnia plaga. Bóg pokazywał Swoje wielkie znaki i cuda w Egipcie - Swoją długą cierpliwość i dobroć względem faraona i całego jego ludu. On posyłał im wiele wielkich znaków w całym kraju. Posłał im proroka, pokazywał im znaki i cuda, Słup Ognia, i wszystko, co On czynił. Pomimo tego, że On czynił to wszystko, oni nie pokutowali. Oni nie chcieli przyjść do Boga. Oni ignorowali wszystkie Jego znaki. Oni ignorowali Jego proroka. Ignorowali poselstwo. Oni chcieli postępować po swojemu. Więc Bóg miał ich już dosyć. On powiedział: „Ja teraz oddzielę tych, którzy wierzą, od tych, którzy nie wierzą”.
Uważam, że żyjemy w tym czasie obecnie, kiedy Bóg wybiera. Ludzie będą wierzyć albo nie będą wierzyć.
6
I Bóg wymagał znaku, a tym znakiem był niewinny baranek, którego on wymagał w zastępstwie za śmierć w ogrodzie Eden. I teraz, kiedy ten baranek został zabity, jego krew miała zostać naniesiona na framugę drzwi i na nadprożnik, a to w tym celu, by pokazać, że wymagania zostały spełnione.
O, myślę, że to jest wielka lekcja dla nas, gdy przypatrzymy się temu. Widzicie tego wierzącego, oddającego cześć Bogu, kiedy on został zidentyfikowany na podstawie znaku krwi. On musiał - wierzący musiał wziąć baranka, zabić baranka, jednego baranka dla całego domu, zanurzyć w tej krwi hizop, jest to po prostu zwykły chwast, który rośnie w tym kraju (zwykły chwast, jak byśmy go nazwali), i musiał zastosować tę krew. Naniesienie tej krwi przy pomocy hizopu pokazuje, że hizop przedstawia wiarę. Wiele razy ludzie myślą sobie, że muszą mieć jakąś nadprzyrodzoną wiarę, by być wierzącym. Tak nie jest. Hizop świadczy o tym - po prostu zwykły chwast, który możesz zdobyć gdziekolwiek, zerwać go, zanurzyć go we krwi i zastosować tę krew.
7
Ta krew jest dzisiaj wieczorem stosowana prostą wiarą, po prostu nic nadprzyrodzonego. Ona jest zaraz koło was, wszędzie. Bądź prostym jak dziecko, wyciągnij rękę i uchwyć się tego - i zastosuj tę krew. Hizop jest po prostu taką prostą dziecięcą wiarą dla wierzącego. Nie jest to coś poza twoim zasięgiem. Nie musisz sięgać bardzo daleko, by to otrzymać.
Ten hizop, który rośnie w tamtym kraju, on wyrasta ze szczelin w murach - małe listki jakby w kształcie rombu. Możesz go zerwać gdziekolwiek, po prostu jako trawę, względnie chwasty, które będą rosły w tym kraju obecnie. Zerwij go tylko, zastosuj ją - nanieś ją na drzwi.
Tak właśnie musi być zastosowana wiara. Weź raczej wiarę i zastosuj Krew Jezusa Chrystusa we wierze na drzwi serca.
To miało rozdzielić i zrobić różnicę między tymi, którzy mieli wyjść z Egiptu, a tymi, którzy mieli pozostać w Egipcie i zginąć razem z Egiptem. To stanowiło różnicę.
8
To dziwne, jak Bóg zawsze działa przy pomocy znamion, sygnałów, znaków, i tak dalej. On tak zawsze czynił. To Jego sposób czynienia czegokolwiek. On nigdy nie czyni tego inaczej. Bóg nie zrobi ani ruchu, dopóki nie zrobi go w ten sposób.
W jaki sposób Bóg rozpoczyna, w taki sposób Bóg kończy. On jest nieskończony, wszechmogący, wszechobecny, wszechwiedzący. On nie potrzebuje pomocy nikogo. On nie potrzebuje naszych wykładów. Jak powiedziałem ubiegłego wieczora, On nie potrzebuje, żebyśmy wykładali Słowo i mówili, co Ono oznacza. On mówi to, co Ono mówi, i Ono się wypełni. To jest wykład. Nikt nie musi Go wykładać. Kiedy Bóg mówi: „Niech się stanie” i to się stanie, to jest Jego wykład Słowa.
My może mówimy: „Dni cudów przeminęły. Nie ma czegoś takiego jak chrzest Duchem Świętym. Bóg mówi przez człowieka, który Temu wierzy, i to jest wykład. Oni to mają. To jest... Oni wiedzą, że to mają, ponieważ Bóg podaje Swój własny wykład do Swego Słowa.
9
Tego właśnie On wymagał owego wieczora - aby oddzielić wierzących od niewierzących. Wierzący czciciel był zidentyfikowany ze swoją ofiarą. On musiał zastosować krew. Nie chodziło o to, by wziąć baranka i zabić go, i wystawić tą krew gdzieś na zewnątrz albo przechowywać ją w jakiejś misie, czy zanieść ją do sąsiadów. On musiał zastosować tę krew.
Tak właśnie jest również dzisiaj wieczorem. Moglibyśmy przyjść i sympatyzować ze wszystkim, co Bóg czyni; tego On nie wymaga. Musicie ją zastosować. Jest to niewystarczające, dopóki jej nie zastosujecie. Ta krew musi być zastosowana. To wskazuje na to, że jesteście zidentyfikowani. Czciciel włożył swoją rękę na baranka i potem go zabił, zidentyfikował się z tą ofiarą.
10
To samo czynimy dzisiaj wieczorem - kładziemy naszą rękę na naszej Ofierze i identyfikujemy się z Nim. A On jest Słowem. Musimy zostać zidentyfikowani tylko przez Chrystusa, wtedy jesteśmy zidentyfikowani przez Słowo, ponieważ On jest Słowem, zawsze był. „Na początku było Słowo, Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. A Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami - ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki”.
11
Tyle Słowa jest wyznaczone dla każdej generacji. Bóg posyła tam kogoś i identyfikuje to Słowo przez Swój wykład Jego Samego.
Wyznania wiary i inne rzeczy doprowadziły zawsze kościół do takiego zgiełku. Wszyscy mówią: „Otóż, to jest właściwa droga. To jest właściwy sposób. I to właśnie musisz czynić”. Lecz Bóg wkracza, On wchodzi na widownię i sprawia, że to, co powiedział, urzeczywistnia się. To jest ten wykład. Nie potrzebuje nikogo, by to mówił - żadnych grzesznych ludzi ani organizacji, ani żadnych wielkich denominacji, czy kogoś innego, żeby wykładał Słowo - żadnego biskupa, arcybiskupa, papieża, czy kogokolwiek. Nie o nich chodzi; Bóg podaje Swój własny wykład. Kiedy On to obiecał, to On to czyni.
Jak powiedziałem wiele razy: Kiedy On powiedział: „Niech będzie światło” i wtedy zaczęło świecić światło, to był ten wykład. Nie trzeba tu nikogo więcej - niczego innego, co by to próbowało wytłumaczyć. Bóg sam podaje wykład.
12
Ta krew została zastosowana i zidentyfikowany wierzący utożsamił się z krwią, kiedy ją zastosował w swoim własnym domu, nad drzwiami, i dlatego on nie mógł wyjść albo wejść do domu, nie będąc zidentyfikowany przez tę krew. Jest to naprawdę doskonały obraz Krwi Jezusa Chrystusa dzisiaj. Wtedy krew była znakiem rozpoznawczym. Chrystus jest znakiem rozpoznawczym wierzącego dzisiaj.
Życie zwierzęcia... W owych czasach musieli zastosować fizyczną krew, nabrać jej hizopem i nanieść ją na framugę drzwi i na nadprożnik dlatego, bo zwierzę - ten wierzący musiał włożyć swoje ręce na to zwierzę i zidentyfikować się z nim. Życie, które było w tym zwierzęciu, nie mogło powrócić na wierzącego, ponieważ zwierzę nie ma duszy. On nie polepszył się wcale.
13
Stwierdzamy dzisiaj, że my, chociaż upadli ludzie - w tym upadłym stanie, budujemy nasze domy lepiej, kupujemy - raczej produkujemy lepsze samochody. Bierzemy to, co Bóg stworzył, zniekształcamy to, i zamieniamy w coś, by sobie pomóc. To wskazuje na to, że jesteśmy synami Bożymi w naszym upadłym stanie, mamy jednak duszę. My nie możemy tworzyć, tak jak tworzył Bóg; lecz potrafimy wziąć to, co On stworzył i uczynić coś podobnego z tego, co On już stworzył.
Zwierzę tego nie czyni. Pies żyje ciągle w ten sam sposób, jak żył. Ptak ciągle buduje sobie gniazdko. A ryba ma swoje miejsce, na którym składa ikrę. Nie ma w tym żadnej różnicy. Dlaczego? Ponieważ one nie mają duszy. To jednak udowadnia, że człowiek jest na podobieństwo swego Stworzyciela. Dlatego więc, kiedy to zwierzę umarło i krew została przelana, komórka krwi została starta. Życie jest w komórce krwi. I gdy komórka krwi została starta, krew została przelana, ówczesny wierzący musiał wziąć fizyczną krew i nanieść ją na drzwi, aby ją mogło zobaczyć fizyczne oko. Ponieważ życie, które było w tym zwierzęciu, nie mogło powrócić na człowieka, bowiem zwierzę nie ma duszy. Dlatego jego życie nie zmiesza się z duszą człowieka. Życie zwierzęcia nie powróci na ludzką istotę.
14
Zatem, nasza ofiara dzisiaj, Ona nie była tylko normalną ludzką istotą, lecz był to Sam Bóg, który był zidentyfikowany w ciele tutaj na ziemi. Gdy ta komórka Krwi została starta, to nie tylko dusza człowieka względnie duch człowieka, lecz Sam Bóg, Który był zidentyfikowany w tym człowieku, powrócił na wierzącego w chrzcie Duchem Świętym. To właśnie jest ten Znak, którego Bóg dzisiaj wymaga. Znakiem, który musimy dzisiaj posiadać, musi być Duch Święty. To jest Znak, wymagany przez Boga. Udowodnię wam to przy pomocy Pisma Świętego.
Bez Ducha Świętego nie możesz okazać Znaku. To znaczy... Znak oznacza, że ty zidentyfikowałeś się ze swoją ofiarą, a Bóg posłał ci z powrotem Znak, by pokazać, że zostałeś przyjęty. Zanim to się stanie, to nie ważne, jak dobrym jesteś, ile wiesz, jak dużo... Czy jesteś profesorem z technikum, dobrym człowiekiem, kaznodzieją, cokolwiek to może być, ty jesteś absolutnie nie uznany, dopóki nie możesz pokazać Znaku.
15
Izrael w tym wyjściu - kiedy oni wychodzili w owym czasie, musieli mieć znak, by udowodnić, że byli zidentyfikowani ze swoją ofiarą.
A dzisiaj wieczorem Bóg wymaga chrztu Duchem Świętym na dowód, że zostaliśmy zidentyfikowani w zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Nic mniejszego niż to. Biblia naucza tego jasno. My musimy temu wierzyć. Jest to Boże Słowo. Bóg tego wymaga. My mamy znowu wyjście. Wszyscy to wiemy. Izrael maszerował do obiecanego kraju. Tak samo Oblubienica pójdzie wkrótce do swego Domu.
16
Stwierdzamy zatem, że krew była znakiem i była identyfikacją. Każdy został zidentyfikowany przez krew.
Duch Święty jest dziś naszym Znakiem, by zidentyfikować nas z Jezusem Chrystusem w Jego zmartwychwstaniu - że Krew została zastosowana we wierze.
Chemia Krwi nie mogłaby pokropić każdego serca; my to wiemy, bo ona została przelana na Golgocie. Ona zbroczyła ziemię. Lecz z niej - kiedy ta komórka Krwi została starta, to wyzwoliło Boga przez poświęcającą moc, bo Krew musiała powrócić na wierzących.
17
Bóg na początku był Bogiem Ojcem, Który żył ponad wszystkim.
Tak jak Słup Ognia, który prowadził dzieci Izraela poprzez pustynię. On zstąpił na górę. Jeżeli ktoś dotknął się tej góry, musiał zostać zabity. Bóg jest święty i On nie może zaakceptować grzechu, w żadnym wypadku. Człowiek, który się dotknął tej góry, umarł. Nawet zwierzę musiało zostać przekłute, kiedy Bóg zstąpił na dół. On był święty.
Potem Bóg zniżając się, zstąpił na ziemię i przybrał postać Człowieka, abyśmy mogli „dotykać się go naszymi rękami”, jak mówi Biblia. W tej malutkiej komórce Krwi!
18
Wielu Żydów chce mówić, że On był Żydem. Wielu z nas chce mówić, że On był Żydem. On nie był ani Żydem ani poganinem. On był Bogiem. On był Istotą stworzoną ręką wszechmogącego Boga. On sobie stworzył przybytek, w którym On przebywał, i jak wiemy, był to Syn Boży. To się zgadza. Bóstwo, najwyższe Bóstwo Jezusa Chrystusa, ponieważ On przebywał w Nim.
Piotr powiedział: „Wy, mężowie izraelscy, Jezusa z Nazaretu, Męża wsławionego przez Boga przez cuda i znamiona, niegodziwymi rękami wzięliście i ukrzyżowaliście Go; lecz my jesteśmy świadkami Jego zmartwychwstania” - kiedy Duch Święty został na nich wylany.
Obecnie stwierdzamy, że w tej wielkiej rzeczy, Bóg wymaga tej samej identyfikacji, jak Bóg zidentyfikował się wówczas z Izraelem.
19
Zatem, stwierdzamy tutaj, że Żydzi mogli powiedzieć... Oni mogli powiedzieć: „Dobrze, zaczekaj teraz chwileczkę. Ja jestem Żydem. Ja jestem pod przymierzem Abrahama. Jestem obrzezany. To przymierze zostało anulowane, jeżeli znak nie był okazany. Pomyślcie o tym. Ja mówię o Znaku w dzisiejszym czasie. Jeżeli ta krew nie była okazana, ten Znak... Nie ważne, jak bardzo potrafiłeś pokazać, że jesteś Żydem, jak bardzo twierdziłeś, że wierzysz. Mogłeś być rabinem, kapłanem lub kimkolwiek, lecz ten znak musiał być zastosowany. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości, żadnych tak albo nie. Kiedy On zobaczył krew, to On ominął ten dom.
Niektórzy ludzie może powiedzą: „Chodź tutaj na bok. Ja mogę udowodnić, że zostałem obrzezany ósmego dnia. Kapłan to zanotował. Moje nazwisko jest w tej księdze tutaj”. To nie miało nic z tym do czynienia. Znak miał być - jeżeli znak nie został zastosowany, przymierze było anulowane. Ono zostało unieważnione.
20
Musimy pamiętać to, że z tego, co Bóg powiedział, On nie ujmuje, lecz On dodaje do tego. „Słyszeliście, iż rzeczono tym w dawnych czasach: ,Nie będziesz cudzołożył'. Lecz Ja wam powiadam, że ktokolwiek spojrzałby na kobietę i pożądał jej, już z nią cudzołóstwo popełnił”. On z tego nie ujmuje; On dodaje do tego. On to potęguje. To właśnie On czyni. Wszystkie Jego dzieła - On je ustawicznie potęguje.
Tak właśnie my przeszliśmy z jednego wieku do drugiego, od Luthra do Wesley'a, do zielonoświątkowców, i ciągle dalej i dalej, kiedy idziemy. Kiedy posuwamy się ciągle naprzód, Bóg ustawicznie potęguje to samo Słowo i kontynuuje to ciągle w ten sposób, aż Kościół dorośnie na podobieństwo Jezusa Chrystusa i będzie Jego Oblubienicą, którą On zabierze do domu, to się zgadza. Tego właśnie wyglądamy dzisiaj. Oczywiście, uświadamiamy sobie, że kościół pójdzie przez ucisk, lecz Oblubienica nie. Ona zostanie wyjęta z kościoła, tak jak Izrael został wyjęty z Egiptu. Stwierdzamy obecnie, że Duch Święty jest teraz Tym, który identyfikuje nas z Jezusem Chrystusem.
21
Żydzi mogli powiedzieć: „Tak, my jesteśmy przymierzem dla Żydów”. Lecz jeśli oni nie mieli znaku, to przymierze było nieważne.
Tak samo jest obecnie - bez względu na to, jak dobrymi jesteśmy, to nie ważne. Wy może powiecie: „Otóż, ja uczyniłem to i ja uczyniłem wszystkie te rzeczy, składałem moje dziesięciny; należę do kościoła; czynię to wszystko”. Bóg wymaga Znaku pokazującego, że ty zidentyfikowałeś się ze swoją ofiarą - tego Znaku, o którym twierdzisz i odnośnie którego wierzysz, że Go już masz.
Piotr powiedział: „Pokutujcie, każdy z was i dajcie się ochrzcić w Imieniu Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów, a otrzymacie dar Ducha Świętego. Albowiem ta obietnica jest dla was i dla waszych dzieci, i dla tych, którzy są z dala, ilu ich Pan, nasz Bóg powoła”.
22
Kim jest ten grzeszny człowiek, który To zmieni i powie: „Dni cudów przeminęły?” Kto to uczyni i powie, że Boże Słowo myliło się?
Jeśli On powiedział: „Ktokolwiek będzie wzywał Imienia Pańskiego! Albowiem ta obietnica jest dla was i dla waszych dzieci, i dla tych, którzy są z dala, ilu ich Pan, nasz Bóg powoła”. On wyciśnie na nich Pieczęć.
To stanowi różnicę między wierzącym a niewierzącym. Byli tam ci zapieczętowani przez Królestwo Boże, oraz ci napiętnowani piętnem bestii. Ci, którzy zostali napiętnowani piętnem bestii, nie mogli otrzymać Pieczęci Bożej. Ta sama rzecz staje się aktualna dzisiaj i my widzimy to tuż przed naszymi własnymi oczami.
23
Bez względu na to, jak dobrym jesteś, jak bardzo twierdzisz, że jesteś wierzącym, Bóg wymaga Znaku. On wymagał go w Egipcie; On wymaga go dzisiaj wieczorem. On wymaga go dzisiaj wieczorem! Ciągle - ten Znak jest w naszym wieku wymagany tak samo, jak był wymagany w owym wieku. Nie dbam o to, czy byłeś studentem Biblii, jak dobrze potrafisz wyjaśnić Pismo Święte. Szatan potrafi czynić to samo. Lecz pamiętaj, to nie ma z tym nic wspólnego. Bóg wymaga jednej rzeczy; mianowicie Znaku. Znak pokazuje, że ty jesteś zidentyfikowany ze swoją ofiarą, której oddajesz cześć, jak twierdzisz. Amen. To jest właściwe. „Kiedy ujrzę krew” - względnie znak - „Krew będzie znakiem, a kiedy Ja ujrzę krew, ominę was”.
24
Śmierć miała wtedy lada chwila uderzyć na Egipt. Był to naprawdę okropny czas. Bóg okazał im łaskę pokazując Swoją moc i znamiona. Pomimo to oni nie zapragnęli pokutowania i nie odwrócili się. Oni nie chcieli czegoś takiego. Oni w to nie wierzyli. Nie wierzyli temu poselstwu, które było głoszone. Bóg posłał im poselstwo. Oni mu nie wierzyli. Ciągle chcieli postępować dalej tak, jak dotychczas postępowali.
Jest to po prostu doskonały przedobraz dzisiejszego czasu - to samo. Każde duchowe wydarzenie i każdy duchowy znak jest ostrzeżeniem od Boga, że coś się stanie, jeżeli ten znak przychodzi od Boga. Jeżeli on jest ludzkiej roboty, to nie ma żadnego znaczenia. Lecz jeśli on jest posłany od Boga, to każdy wie - wszyscy wiedzą, że Bóg posyła znak. Jeżeli to jest nadprzyrodzony znak, to On posyła z tym znakiem poselstwo. Zawsze tak czyni, On w tym nigdy nie zawiedzie. Widzicie różne rzeczy, które nie są znakami od Boga. Otóż, one nie mają znaczenia, ponieważ nie ma w nich Boga. Lecz jeśli Bóg jest w nich, to będzie temu towarzyszyć poselstwo. A to poselstwo musi być z Pisma Świętego, musi to być poselstwo zgodne z Pismem Świętym. Musi przyjść jako „TAK MÓWI PAN”. Każde duchowe wydarzenie jest znakiem od Boga.
25
Podobnie jak Poselstwo w tym czasie i znaki, które mu towarzyszą, podobnie, jak było w innych czasach, które przechodziliśmy w Biblijnym czasie. I nie mogło się to wydarzyć w żadnym innym czasie aż do dzisiaj. To poselstwo nie mogło przyjść w żadnym innym czasie, dopiero obecnie. Jezus powiedział: „Jak było w dniach Sodomy, tak będzie w przyjściu Syna Człowieczego”. To Poselstwo nie mogło przyjść aż do czasu obecnego. Świat nie był jeszcze w takim stanie, w jakim on jest obecnie. To jest ta godzina, w której Jezus może się zjawić każdej chwili.
Przychodzi śpiąca panna i próbuje kupić Olej. To jest ten czas, kiedy Oblubienica weszła do środka, a reszta pozostała tutaj. Czy pomyśleliście kiedykolwiek o tym, co się wydarzyło? Oni ciągle dalej głosili i myśleli sobie, że pozyskują dusze do zbawienia i tym podobnie, a nie wiedzieli tego. Nie wiedzieli niczego o tym. Kościół będzie dalej kontynuował swoją działalność, myśląc, że dusze otrzymują jeszcze zbawienie i tym podobnie, a Kościół jest już... Oblubienica jest zapieczętowana. Oni nie wiedzą o tym. Oczywiście. Dokładnie tak właśnie mówi Pismo Święte. Noe wszedł do arki, a Bóg ją zapieczętował. Naprawdę. I nastanie czas, kiedy mężczyźni i kobiety będą wołać do Boga i będą nawet myśleć, że coś mają, podczas gdy tego nie mają. To się dokładnie zgadza. Pismo Święte tak mówi.
26
Tak samo musimy pamiętać, że Bóg jest długo cierpliwy, bo nie chce, by ktoś zginął. On zawsze posyła Swoje znaki, Swoje cuda. A potem, kiedy On gotuje się do uczynienia czegoś, On oddziela wierzącego od niewierzącego.
I zauważcie potem, jak On troszczy się o Swój lud obiecanego kraju. Spójrzcie, co On uczynił dla Swego ludu obiecanego kraju wtedy, aby był pewien, że oni nie zmieszają się z jakimś -izmem. Co On uczynił? On posłał do nich proroka Mojżesza z poselstwem uwierzytelniającym Boże Słowo. I aby uwierzytelnić Mojżesza, On posłał Słup Ognia, który unosił się nad nim. Amen. Potem, aby mu dać doskonałą gwarancję, On wymagał znaku. Amen. Był tam posłaniec, poselstwo i potwierdzenie, i znak - doskonała gwarancja, że nie muszą się o nic martwić. Bez względu na to, ile plag uderzy, czy co powie ktokolwiek, oni byli zapieczętowani i odosobnieni.
27
Izrael wychodzący z Egiptu, jak powiedziałem kilka minut temu, jest przedobrazem Oblubienicy, wychodzącej z kościoła. Kiedy Mojżesz rozpoczął swoją usługę, Izrael zgromadził się na jednym miejscu w Goszen i zaczęli się modlić, bo oni wiedzieli, że ta godzina jest bardzo blisko, bo wiedzieli, że coś będzie się dziać. Wyzwoliciel już przyszedł. Bóg działał, czyniąc sprawy i pokazując, co On miał zamiar uczynić. Oni przyszli ze wszystkich stron Egiptu, tak samo jak przyjdą w dniu Jego przyjścia. Oni zostaną wybrani z metodystów, baptystów, luteranów. Wszystkich, którzy są zidentyfikowani w Chrystusie przez Znak, Bóg zabierze razem z Nim, kiedy On przyjdzie.
28
Czytamy tutaj w liście do Hebrajczyków 10. rozdział, 26. werset: „Jeśli grzeszymy świadomie, kiedy otrzymaliśmy poznanie prawdy, nie pozostaje już ofiara za grzechy, lecz straszliwe, okropne oczekiwanie na sądy, które pochłoną przeciwnika”. Tak się dzieje, jeżeli świadomie nie wierzymy, kiedy otrzymaliśmy poznanie prawdy - wtedy już więcej nie ma ofiary za grzech. Pomyślcie o tym. Bez względu na to, co myślicie w swoim sercu, ten Znak nie może być już zastosowany. Jeżeli odrzucisz go po raz ostatni, to on nie może już być zastosowany - dla tego, kto grzeszy lub świadomie nie wierzy.
29
Gdy widzimy te wielkie znamiona i nadchodzące czasy, kiedy mamy teraz obietnicę Słowa - każde Słowo, które nam było obiecane przed czasem końca, my znajdujemy się właśnie w tym obecnie, nawet jeśli chodzi o piętnowanie przez bestię i łączenie się razem denominacji, i nasilające się papieskie rządy, i wszystko dokładnie tak, jak się to dzieje. Ziemia unosi się w przestrzeni, atomowe bomby gotowe do wypuszczenia, a Bóg mówi przez Swoich sług do kościołów i wywołuje swoich, i pokazuje te znaki, które On obiecał czynić tuż przed Jego przyjściem. Jesteśmy na końcu czasu. Jest wymagany Znak. Tak jest. Otóż, wiemy, że te rzeczy są prawdą. Kiedy one się działy, one były tylko przedobrazem tego, przez co przechodzimy obecnie. Jak widzimy, te wielkie znaki, przychodzące na końcu czasu, ostrzegają nas, że ten czas jest bardzo blisko.
30
Nie grzeszcie świadomie, nie bądźcie świadomie niewierzący! Jeżeli jest coś w was, co mówi: „Hm, ja nie rozumiem, gdzie potrzebuję Ducha Świętego. Może go nie potrzebuję. Ja myślę, że Go otrzymałem, kiedy uwierzyłem”.
Paweł powiedział tym ludziom, którzy zadali to pytanie - on rzekł: „Czy przyjęliście Ducha Świętego, odkąd uwierzyliście?”
Duch Święty jest Znakiem! Człowiek wierzy w Boga i to jest wystarczająco prawdziwe; lecz Duch Święty jest darem Bożym. Jest to coś innego, niż twoja wiara. Twoja wiara korzysta z Niego; to się dokładnie zgadza. Lecz Duch Święty jest Świadkiem. Zobaczymy za kilka minut, jak to działa i co się dzieje, jak możemy być pewni i kiedy wiemy, czy jesteśmy w porządku, czy nie. On ostrzega nas, że ten czas jest blisko.
31
Powinniśmy miłować się wzajemnie w tym czasie. Kościół i wierzący powinni być nierozłączni. Wierzący powinni oddzielić się od wszystkich rzeczy tego świata. Wierzący powinien odseparować się od wszystkiego, co jest bezbożne.
Zwróćcie uwagę. Oni nie mieli schodzić się, by tylko rozmawiać o tym i mówić: „My temu wierzymy”. Oni mieli zebrać się po to, by zastosować tę krew; nie przyjść i powiedzieć: „O, oczywiście, ja temu wierzę” i odejść do domu. Oni musieli przyjść i zastosować tę krew, aby ten Znak mógł być widoczny. Mieli wejść pod nią.
Tak dzieje się dzisiaj. My siedzimy i słuchamy głoszonego Poselstwa. Czytamy to z Biblii. Mówimy: „O, tak, ja temu wierzę”. Nie tego Bóg wymaga. Bez względu na to, jak bardzo w to wierzysz, ty Go musisz mieć. Kościele, obudź się.
32
Ameryko, to jest twoja ostatnia godzina. Sąd dla naszego narodu leży tam na wadze. Gdyby Bóg przepuścił bezkarnie temu narodowi to, co on czyni teraz, to On byłby zobowiązany wzbudzić Sodomę i Gomorę, i przeprosić je za to, że je spalił. To się zgadza. My zapłacimy za nasze grzechy. Czynimy to samo, co ludzie czynili w Sodomie.
A Bóg posłał poselstwo, dokładnie tak, jak On uczynił w przypadku Sodomy. Zupełnie dokładnie; On posłał jednego do tego kościoła - tam do grupy Lota i do Sodomy. I On posłał do tego wybranego, i tak dalej. On udowodnił, że kościół znajduje się dokładnie w tym samym stanie, w jakim on był w dniach Lota. Jezus powiedział, że tak będzie ponownie. Przyjaciele, jest to na naszych rękach. Co my z tym zrobimy? Wy powiecie: „Krew na naszych rękach?” Tak.
33
Co myślicie, co sobie myślał Oswald, kiedy siedział w tej celi niedawno za to, że przelał krew swego współobywatela - zastrzelił w zamachu prezydenta? I on tam siedział, wiedząc, że stanie przed federalnym trybunałem sądowym, kiedy Najwyższy Sąd będzie patrzył na niego gniewnymi oczyma, wiedząc, że na jego rękach jest krew prezydenta Stanów Zjednoczonych. On był w ciemnym lochu.
Co powinno to uczynić z człowiekiem, kiedy wiesz, że podeptałeś Krew Jezusa Chrystusa i odrzuciłeś to? Siedzisz w ciemnym lochu! Nie tylko będziesz sądzony przez Najwyższy Sąd, lecz przez rozgniewanego Boga, który może odrzucić ciało i wrzucić duszę do piekła. Zatrzymaj się. Spójrz. Słuchaj. Dawaj na to baczenie. Tak lekkomyślnie Go depczemy, a myślimy, że On jest taki miłujący.
34
Pewien młody człowiek powiedział onegdaj: „Bóg miłuje mnie tak bardzo...”.
Bóg jest dobrym Bogiem. To jest prawdą. Lecz On jest również Bogiem gniewu. On jest Bogiem sądu. On jest Bogiem gniewu Bożego. My tego nie pojmujemy. Wy czynicie Go takim dobrym do tego stopnia, że robicie z Niego jakiegoś starego stukniętego dziadka. On nie jest stukniętym dziadkiem! On jest Wszechmogącym Bogiem i On nie ma żadnych wnuków. On ma synów i córki Boże, nie tych adoptowanych przez uścisk dłoni. Ty musisz być narodzony na nowo i zastosować tę Krew. Są to synowie i córki Boże, nie wnuki jakiegoś łagodnego dziadka, który przepuszcza swoim dzieciom - swoim wnukom wszystko bezkarnie. On nie jest dziadkiem. On jest Ojcem. Absolutnie. Każde dziecko musi zostać zrodzone z Niego. On jest korygującym Ojcem.
35
Wiemy, że ta godzina jest tutaj. Sądy są blisko. Co my z Nią zrobimy? Ja nie chcę, żeby Jego Krew ciążyła na mnie. Jest tylko jeden sposób, jak możesz Ją zdjąć z siebie.
Nie możesz jej zmyć. Piłat to próbował. On próbował zepchnąć odpowiedzialność na kogoś innego, więc powiedział: „Poślę Go do cesarza, względnie do kogoś innego, i zobaczymy, co on zrobi”. Miało to odwrotny skutek. Spadło to zaraz z powrotem na jego łono. Racja!
A dzisiaj próbujemy mówić: „Ja bym to uczyniła, gdyby mój mąż... Uczyniłbym to, gdyby moja żona... Zrobiłbym to, gdyby mój kościół... Ma to wsteczny zapłon - obraca się to znowu przeciwko tobie. Kiedy mówisz: „O, dobrze. Mój kościół wierzy w to...”. Lecz kiedy Jezus Chrystus zstępuje w tych nabożeństwach i identyfikuje Samego Siebie w Piśmie Świętym, że On jest tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki, to ja nie dbam w ogóle na twój wykład. On ma wsteczny zapłon i jest to znowu na twoim łonie, jest to na twoich rękach. Nie jest to sprawa, którą możecie wy uczynić, bracia i siostry.
36
Przyjaciele, pamiętajcie o tym, wy z Kalifornii, wy jesteście tutaj na krawędzi zachodniego wybrzeża. Cywilizacja podróżowała razem z tym. Wszystko paskudztwo wmieszało się do tego. A następnie pójdzie to do Izraela, kiedy Kościół zostanie zabrany do góry. Przyjmijcie ostrzeżenie! Jest tylko jeden sposób, jak możecie usunąć Krew Jezusa Chrystusa z waszych rąk, mianowicie przyjąć ją do swego serca. Tylko jeden sposób - nie będzie to działać w żaden inny sposób. On powiedział: „Gdy zobaczę Krew - kiedy ona zostanie zastosowana na właściwym miejscu!” „Otóż” - powiecie - „Ja wierzę w krew”.
Co, gdyby ją wylali za stodołę? Co, gdyby ją dali do kurnika? Co, gdyby ją wylali na garaż? Nie. Ona musiała być zastosowana na pewnym miejscu. Mianowicie na nadprożu drzwi.
37
W sercu - tam właśnie Bóg chce mieć Krew dzisiaj - nie na waszych rękach, lecz na waszym sercu; Bóg tego chce.
A ona jest na waszych rękach dzisiaj, jeżeli Go nie przyjęliście i nie macie tej Pieczęci w waszym sercu. Ona jest na waszych rękach. Jego identyfikacja z Jego Pisma Świętego w tych ostatecznych dniach kładzie ją z powrotem wprost na wasze ręce. Co możemy uczynić z tym Jezusem, którego zowią Chrystusem? Co my z tym uczynimy? Jedyną rozsądną rzeczą jest okazać Jego Krew, przez zastosowanie jej na naszym sercu przez Ducha Świętego.
38
My jesteśmy odpowiedzialni. Każdy z nas, kto nie jest pod tą Krwią - Bóg nie jest za to odpowiedzialny, ani za jednego.
Cała rodzina musi przyjść, nie tylko jeden członek. Powiecie: „Otóż, tata jest dobrym człowiekiem. On jest kaznodzieją. Ja będę zbawiony”. Wcale nie. Twój bogobojny ojciec i matka nie mają nic do czynienia z tobą. Ty jesteś indywidualnym człowiekiem.
„Ja należę do świętego kościoła, do tego kościoła”. Kościół nie ma z Tobą nic wspólnego.
Nie ma czegoś takiego, jak święty kościół. Nie ma czegoś takiego, jak święty człowiek. Jest to Duch Święty w ludziach, Duch Święty w kościele. Nie święte góry, nie święte miejsca, jest to Święty Bóg. Nie ty jesteś święty, nie ja jestem święty; jedynie On jest święty.
My jesteśmy odpowiedzialni przed Nim, nie przed kościołem. My jesteśmy odpowiedzialni przed Bogiem i przed Jego Słowem; a Bóg jest Słowem. Biblia mówi, że On Nim jest. My jesteśmy odpowiedzialni przed tym. To jest Jezus Chrystus.
39
Zauważcie, co On czynił wówczas. Stwierdzamy, że cała rodzina była zachowana tylko wtedy, kiedy był wystawiony znak. Kiedy znak był wystawiony, oni byli bezpieczni.
Spójrzcie do 2. rozdziału księgi Jozuego. Znajdujemy tutaj, że wierząca nierządnica imieniem Rachab - pogańska nierządnica z drugiej strony rzeki... Gdy oni przyszli do obiecanego kraju, wyszli szpiedzy, by go przeszpiegować. Cała jej rodzina została ocalona pod tym znakiem, jedynie pod nim. Przypomnijcie sobie, Boży wytracający anioł honorował ten znak. Wtedy - kościoły upadły, burmistrz upadł, miasto upadło, król upadł - gubernator, ci wykształceni, śliczne kobiety, przystojni mężczyźni ci ważniacy, samowystarczalni ludzie i wszyscy inni, którzy nie byli pod znakiem, upadli. Amen.
Tak będzie przy Przyjściu Syna Bożego. Jego wytracający anioł zniszczy wszystkich, którzy nie mają Znaku chrztu Duchem Świętym, abyście mogli pokazać, że zostaliście zidentyfikowani i umarliście samym sobie tak jak wasza Ofiara i jesteście wrodzeni w Ducha Bożego oraz zapieczętowani tam przez Ducha Świętego. Tylko jeden Bóg - i On jest Tym jedynym, który mówi właściwe słowo. I to jest właściwe. Nikt inny nie może ująć coś z tego.
40
Zwróćcie uwagę. Jerycho dosłyszało się, co Bóg czynił. Jerycho słyszało te słowa. Czy sobie przypominacie, co powiedziała ta nierządnica? „Słyszeliśmy, jak Bóg czynił wielkie rzeczy. Ja się boję. Czy oszczędzicie moje życie, jeżeli wam oddam przysługę?” Jozue..
Kaleb i Jozue powiedzieli im, co mają czynić, jak mają zastosować ten purpurowy powróz i pozostać pod nim. „Nie jesteśmy odpowiedzialni za żadną inną osobę!”
Ona rzekła: „Czy mogę sprowadzić do siebie mojego ojca? Czy mogę sprowadzić moją matkę? Czy mogę przyprowadzić moich braci, moje siostry, moich sąsiadów?” „Przyprowadź wszystkich, których możesz, pod ten znak”.
Właśnie tak samo jest dzisiaj, bracie. Nie chodzi tu o: „Czy możemy przyprowadzić metodystów, czy możemy przyprowadzić baptystów, czy możemy przyprowadzić zielonoświątkowców?” Wszyscy, którzy jesteście gotowi przyjść pod nią - Bóg was przyjmie. I tylko ta rzecz zidentyfikuje was z Nim. Zwróćcie na to uwagę. Tak.
41
Jego wielkie moce i znamiona, których On tam dokonywał... I jeżeli oni to widzieli i poznali, dlaczego nie możemy mieć niewiast i mężczyzn dzisiaj tak szczerych, jak była ta kobieta, kiedy widzimy, co Bóg obiecał uczynić i widzimy, jak On to czyni? Następnie przychodzi sąd.
Oni musieli wierzyć... Oni byli - oni wierzyli... Oni musieli wierzyć, że są bezpieczni w tym wielkim murze, w którym oni mieli mieszkanie - ich wielka rodzina w ich dużym pomieszczeniu.
Wielu ludzi dzisiaj - mówię to z poszanowaniem i respektem - wielu ludzi dzisiaj mówi: „Ja należę do największego kościoła, jaki jest w tym mieście, moja matka należała do tego kościoła. Jest to jeden z najstarszych kościołów”. To nie ma żadnego znaczenia. Musi zostać zastosowany Znak.
Oni sobie może myśleli, że ta wielka rzecz, w której oni żyli, ten wielki system, że on ich ocali. Stwierdzamy jednak, że wszyscy w mieście, którzy nie wystawili tego znaku, poginęli. Tak będzie przy przyjściu Syna Człowieczego. On tak powiedział.
42
Musiało tam być kilku młodzieńców, którzy odtwarzają taśmy; oni wśliznęli się do tego miasta i odtworzyli im kilka taśm, czy coś w tym sensie, i znaleźli tych predestynowanych. Ona zebrała cały swój dom i użyła go jako kościół, i przyjęła tych posłańców.
Potem, kiedy zebrali wszystkich w tym mieście, którzy byli ochotni przyjść pod ten znak i uwierzyli mu, kiedy ona zebrała ich wszystkich u siebie, potem przyszło zniszczenie. Gdy Boży gniew zniszczył ten wielki system, który oni tam mieli - to ten znak ocalił jej dom. Ten znak - nic innego!
43
Bez względu na to, ile mieli stowarzyszeń i ile dobrych Czerwonych Krzyży, co wszystko jest dobre, nie ważne, ile ich było, ile dobroczynnych organizacji; wszyscy, którzy nie byli pod znakiem, poginęli. Pomyślcie teraz o tym. Wszystko poginęło. Nie dbam o to, jak wielki kościół oni mieli, do jakiej wielkiej denominacji oni należeli, czy to był królewski pałac, wszyscy poginęli.
Tak samo poginęli wszyscy w Egipcie, którzy nie byli pod tym znakiem.
Otóż, Bóg nie zmienia swoich sposobów. On wymaga Znaku dzisiaj. Mój bracie, siostro, raczej Go przyjmij. Lepiej, jeżeli Go będziesz miał. Proszę, pamiętaj, to jest ostrzeżenie.
44
Słuchajcie. To samo życie, które zachował ten znak... To samo, co uczynił ten znak w Egipcie - zachował życie wszystkich, którzy byli pod nim; wszyscy, którzy go nie mieli, poginęli.
Jozue jest przedobrazem Jezusa, bowiem „Jozue” oznacza „Jahwe-Zbawiciel”. Tak samo „Jezus” oznacza „Jahwe-Zbawiciel”. Jozue był wierny temu znakowi, o którym głosili jego posłańcy. Tak samo Jezus, kiedy przyjdzie, będzie wierny temu Znakowi, o którym głoszą Jego posłańcy. Wszyscy, którzy byli pod znakiem w Egipcie, ocaleli. Wszyscy, którzy byli pod nim w Jerycho, ocaleli. A co dzisiaj? Stwierdzamy, że krew baranka była przedobrazem Jezusa Chrystusa. W porządku.
45
W liście do Hebrajczyków 13. znajdujemy, że to jest tam nazwane wiecznym przymierzem. Bóg zawarł z nimi przymierze. Lecz obecnie Krew jest wiecznym przymierzem, Krew Jezusa Chrystusa.
Boże obietnice połączone z Krwią czynią nas wolnymi od grzechu i od własnego ja, czynią nas wolnymi od wszystkiego na tym świecie. Bez względu na to, jak bardzo próbujemy wzorować się według tego świata - to wszystko jest martwe. Jeżeli jesteśmy w Bożych obietnicach połączonych z Krwią, to nie widzimy nic innego niż Krew. Jak oni mogli wyjrzeć przez te drzwi nie zobaczywszy przy tym krwi? Jak możecie wyjrzeć i patrzyć się na coś, nie widząc najpierw Krwi Jezusa Chrystusa? Jeżeli jesteście w Chrystusie, rozumiecie To - jak oddawać Mu chwałę i uzasadniać Jego obietnice w mocy. On obiecał, że te rzeczy przyjdą. Jego lud odkupiony Krwią jest w Nim, zapieczętowany do Niego przez Ducha Świętego, i oni patrzą tylko na Krew i na obietnicę. Nie mogą się patrzeć na ten świat. Oni są martwi dla tego świata, a świat jest martwy dla nich.
46
I widzimy dzisiejszych chrześcijan, którzy potrafią czynić wszystko, co czyni pozostały świat, postępują jak oni, przysięgają jak oni, piją jak oni, palą jak oni, i tkwią w chlewikach dla świń pełnych grzechu, i w tanecznych salach, i w tym podobnych lokalach, a pomimo tego mówią, że są chrześcijanami?! Nie możesz tak postępować, przyjacielu! Właśnie dlatego ludzie nie mogą uwierzyć w moc Bożą. Oni nie potrafią uwierzyć w cuda i znamiona. Oni umarli dla tych rzeczy i ożyli na nowo w tym świecie. Lecz ci, którzy umarli dla świata, powstali do życia w Chrystusie i wyglądają Jego obietnicy.
47
„Nowy Testament” oznacza „nowe przymierze”. Życie krwi - samo życie tej Krwi jest Znakiem. Życie, wywodzące się z tej Krwi, jest Znakiem. Pamiętajcie, w Starym Testamencie musiała być zastosowana faktyczna krew baranka. Obecnie chodzi o Znak tej Krwi. Chodzi o Życie wywodzące się z Krwi, które jest w człowieku jako Znak. O, moi drodzy.
Ten nowy Znak jest nowym Życiem, które przychodzi przez Jezusa Chrystusa, kiedy Jego Krew została przelana, by poświęcić kościół i napełnić go Swoją Obecnością, aby On mógł zamanifestować Swoje Słowo i Swoje obietnice dla ludu.
48
„Częstokroć i wieloma sposobami...”. jak mówi 1. rozdział listu do Hebrajczyków „On mówił do ojców przez proroków; lecz w tych ostatnich dniach przez Swego Syna, Jezusa Chrystusa. Czym jest Jego Syn? Słowem. Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami. I To jest tym Objawieniem całej pełni Chrystusa. Ktokolwiek doda jedno słowo do Niego albo ujmie jedno słowo z Niego, tak samo zostanie ujęta Jego część z Księgi Żywota. Oto jest to Objawienie. My tylko potrzebujemy mieć ten Znak, aby to Słowo ożyło na nowo. Dla tego celu On posłał ten Znak. On dał nam to oświadczenie - daje nam to oświadczenie. I my wiemy, że to jest prawdą.
49
Nowy Znak pokazuje, że Jezus spełnił wszelkie wymagania za nas i jest tutaj. Ten nowy Znak, Znak Ducha Świętego, wskazuje na to, że wiemy, iż Jezus umarł, by nas uwolnić od wszystkich rzeczy tego świata. A Znak, który odpoczywa na nas, udowadnia to przez potwierdzenie tego, co On powiedział.
Otóż, jak może człowiek twierdzić, że trzyma ten Znak przed sobą, a zaprzecza temu, co mówi Słowo? Tak nie jest. Nie może tak być. Bóg nie może kłamać odnośnie Swego własnego Słowa.
50
I dlatego, że On jest tutaj, my mamy prawo do wszystkiego, co On dla nas odkupił. Zważajcie. Czego miał dokonać Znak? Kupić. Jest to cena, która została zapłacona. Jeżeli masz Znak, to masz prawo przedłożyć ten Znak do wszystkiego, co On odkupił dla ciebie. I nikt inny nie może kupić tego bez niego. Może to być kupione jedynie przez Znak.
Pamiętaj, gdybyś poszedł tutaj na przystanek linii autobusowej i powiedziałbyś: „Oto, mówię ci... Mam bilet, który jest dla innej linii autobusowej”. To nie będzie działać. „Ja mam bilet, który mówi, że on przyjedzie z Maine, z New Hampshire”. To nie będzie ważne w Kalifornii. Musisz mieć bilet na tą linię autobusową, abyś mógł jechać. On wskazuje na to, że kupiłeś bilet na ten autobus.
51
I kiedy możemy okazać Znak Ducha Świętego, to wskazuje na to, że zostaliśmy przyjęci w Chrystusie. I to jest naszym Znakiem, że wszystko, czego potrzebujemy, jest już odkupione przez Niego. Jesteśmy z naszym Znakiem zidentyfikowani. Znak musi być gotowy.
Krew - Krew przymierza nie jest uznana bez Znaku. Słowo zapewnia nam obietnicę. Ten Znak świadczy o tym, że odkupienie zostało dla nas dokonane.
Zupełne posłuszeństwo całemu Słowu Bożemu uprawnia nas do Znaku. Nie ma żadnej innej możliwości, jak możesz być uprawniony do Znaku, dopóki nie jesteś całkowicie posłuszny Słowu. Nie temu, co ktoś włożył do niego i dodał do niego, lecz co Bóg powiedział o nim.
52
Kiedy On powiedział: „Musicie się na nowo narodzić” - to nie oznacza skakania do góry i w dół przy ołtarzu. To nie oznacza, że trzeba iść tam do tylnego pokoju i uścisnąć dłonie z pastorem. To nie oznacza czynienia wszystkich tych głupstw, które widzieliśmy czynione. To nie oznacza, że trzeba wpisać twoje nazwisko do księgi kościoła. To oznacza śmierć dla twojej pierwszej istoty i Życie dla drugiej istoty. To oznacza, że Krew została zastosowana i ty jesteś zidentyfikowany przez Życie Jezusa Chrystusa. A jeżeli On jest Winnym Krzewem, a my jesteśmy latoroślami, wtedy Życie, które jest w Winnym Krzewie, jest również w latoroślach i one będą rodzić owoc.
Jeżeli ta pierwsza latorośl, która wyrosła - ta latorośl z tego Winnego Krzewu, pisała księgę Dziejów Apostolskich po sobie, to kiedy Winny Krzew wypuści kolejną latorośl, oni będą pisać następną księgę Dziejów Apostolskich, ponieważ to jest to samo Życie. Jeżeli jeden z waszych winnych krzewów tutaj rodzi niebieskie winogrona, a wypuści kolejną latorośl, to ona znowu zrodzi niebieskie winogron
53
Mówię wam, dzisiaj mamy tak dużo innych rzeczy wszczepionych do tego przez denominacje, wyznania wiary, i tym podobnie. Pomimo tego każdy cytrusowy owoc, wszczepiony w nim, może żyć, może żyć w tym krzewie. Lecz on przynosi niedobry owoc.
Dzisiaj trzeba nam kolejnego chrztu Duchem Świętym i potrzebujemy prawdziwej mocy Bożej, która identyfikuje te sprawy, które Jezus Chrystus obiecał na dzisiejszy czas, nie tak bardzo na tamten czas, lecz na nasz czas - tę obietnicę, którą On dał tutaj. To właśnie On wtedy obiecał - że wyleje Swego Ducha. Obecnie On obiecał to na nowo w tych ostatecznych dniach, i to, co On będzie czynił.
To dziwne, że zawsze potrafimy patrzeć się wstecz, lecz nie patrzymy się naprzód. Tak właśnie jest z człowiekiem. On zawsze uwielbia Boga za to, co On uczynił, chwali Go za to, co On będzie czynił, a ignoruje to, co On czyni obecnie. Człowiek tak zawsze postępuje. Jest to ciągle ta sama rzecz.
54
Absolutne posłuszeństwo Słowu sprowadza Boga - to wieczne Słowo do ciebie. I to jest Znak. Kiedy Słowo jest w tobie, jest to Chrystus w tobie!
Zważajcie teraz. Potem, kiedy się modlimy i jeśli mamy Znak... Kiedy się modlimy, mamy Znak i my przedkładamy nasz Znak - w naszej modlitwie. Otóż, jeśli jesteś chory, jeśli jesteś grzesznikiem, jeśli jesteś w potrzebie, to kiedy masz Znak, masz prawo. Gdybym miał bilet do autobusu na tej linii w mojej ręce, to nie mogą mi zabronić wstąpienia do autobusu. Oni przyjęli moje pieniądze i ja mam bilet. W tym wypadku ja nie mogę tego zapłacić; ani ty nie możesz tego zapłacić, ponieważ On zapłacił za nas i dał nam Znak. Amen. Ja mam prawo do Boskiego uzdrowienia. Jezus Chrystus umarł, abym ja mógł mieć Boskie uzdrowienie. Ja mam prawo żądać każdej obietnicy w tej Księdze. Kiedy go otrzymasz? Jeśli masz ten Znak, możesz go przedłożyć w twojej modlitwie. Jeżeli go jeszcze nie masz... Ten Znak całkowitego posłuszeństwa, ta opłata jest zapłacona.
55
Paweł mówi nam, że Krew mówi. Krew mówi, czy tak powiedziałem? Czy Krew mówi, czy ona może mówić, czy może mówić ten Znak? Tak jest.
Gdybyśmy spojrzeli do 1. Mojżeszowej 4, 10. - głos krwi Abla wołał przeciw Kainowi. Stwierdzamy w liście do Hebrajczyków, 12, 24, że Krew Jezusa Chrystusa mówi lepsze rzeczy. Krew mówi. Jak może ta chemia mówić? Jest to życie, które jest w tej krwi - to ono mówi. Była to dusza, która była w Ablu - ona krzyczała. Było to Życie, które było w Chrystusie, które mówi o lepszych sprawach, niż jakieś inne życie! Ono mówi i ono mówi głośno. Jest to Duch Święty. On mówi jasno. On nam mówi, że ten czas, gdy to zobaczymy, jest tutaj. Było bowiem powiedziane, że On to będzie mówił. I potem widzimy, że On powraca i identyfikuje to, co On powiedział. Jest to - nie pozostaje nic innego, niż wierzyć w to, (to się zgadza), przyjąć to.
56
Uwierz dla samego siebie i zastosuj Znak, również dla rodziny, tak jak oni uczynili w Egipcie i jak uczynili w Jerychu. W Dziejach Apostolskich 16, 31. stwierdzamy, że Paweł powiedział Rzymianinowi, by się dał ochrzcić, wzywając Imienia Pańskiego. On i jego dom mógł być zbawiony przez uczynienie tego samego.
Wyjdźcie. Niektórzy ludzie pragną zastosować Krew i pozostać w tym. Zastosujcie Krew i wyrzućcie z domu wszelką nieczystość - zróbcie gruntowne oczyszczenie domu. Wy kobiety zdejmijcie te szorty. Wy mężczyźni, wyrzućcie te papierosy, wy kobiety również. Wyjdźcie z całego tego starego systemu tutaj, który nazywa się świat. „Jeżeli miłujecie świat albo rzeczy tego świata, jest tak dlatego, bo nie ma w was miłości Bożej”. Gdy jesteście gotowi zastosować Znak, wypróżnijcie się i przygotujcie się na to. Nie możecie służyć Bogu i mamonie w tym samym czasie. Kobiety, chodźcie...
57
Przemierzałem cały nasz kraj. Robiłem uwagi o pani Kennedy i jej fryzurze Jezabeli, i tym podobnych sprawach - i o waszych wielkich trwałych ondulacjach i tych kobietach. Zastanawiam się, że gdyby pani Kennedy słuchała tych poselstw, które wygłosiłem, to może by już dawno temu zostawiła swoje włosy rosnąć. Lecz ja przemierzałem nasz kraj tam i z powrotem, pokazując na podstawie Słowa, że to jest złe, i jest to potępieniem dla kobiet, gdy strzygą swoje włosy, a kobiety zielonoświątkowe postępują nadal tak samo. Ona być może stanie na sądzie, nie wiedząc o tym; lecz wy wiecie, że tego nie wolno czynić. To wskazuje na to, że nie zastosowałyście Krwi. Nie macie Znaku!
58
Długie włosy są nazarejskim ślubowaniem. Ono oznacza, że oddzieliłyście się od tego świata, by być posłuszne Słowu. Amen. Samson zostawił swoje włosy rosnąć ze względu na ślubowanie nazarejczyka. My zdajemy sobie teraz sprawę z tych rzeczy...
Kobiety ubierają się i postępują i czynią tak dalej, a mężczyźni pozwalają im to czynić; co za banda niewieściuchów! Wydaje się, jakby już nie było mężczyzn. Widzicie mężczyzn, noszących różowe buty, również kaznodziejów za kazalnicą. To hańba. Pragnę znów zobaczyć mężczyzn, którzy są absolutnie mężczyznami. Wygląda na to, że istnieje jakaś moc, która ich zmusza do czynienia tego; jest to diabeł i nacisk wywierany w tym czasie. To się zgadza. Czasami jest mężczyzna, ważący dwieście funtów i ma tak duże muskuły, a nie ma w nim ani uncji prawdziwego mężczyzny; postępuje jak jakiś wielki niewieściuch! Ja lubię... Niech mężczyźni są mężczyznami. Niech kobiety są kobietami; niech są damami. Kiedy Znak jest zastosowany, one powracają do tego. Bóg uczynił je innymi i one są inne. Mężczyźni chcą wyglądać jak kobiety; kobiety chcą wyglądać jak mężczyźni.
Okazuje się, że to jest wypaczenie - ciemny duch unoszący się nad nimi, wielka ciemność jest nad ludźmi. Jest to pora wywoływania. Nad Egiptem panowała ciemność, zanim lud został wywołany - wtedy znak został zastosowany. Nastał czas, żeby Kościół przyjął Znak, ponieważ wielka ciemność jest nad ludźmi. Wielka ciemność!
59
Tak. Wyczyśćcie wasz kredens, wyczyśćcie wasz dom. O, zróbmy gruntowne staromodne sprzątanie w domu. Zastosujmy tę Krew. Potem przyjdzie Znak. Wyczyśćcie go. Poświęćcie go.
Potem, gdy oczyściliście samych siebie, zastosujcie Znak w modlitwie, z ufnością. Wy porzuciliście rzeczy tego świata. Wysypaliście na śmietnik wszelkie niedowiarstwo. „Nie dbam o to, co mówią ludzie. Jeżeli Słowo Boże mówi to i obiecało to, ja temu wierzę. Jeżeli to mówi Słowo, na tym sprawa załatwiona. Nie dbam o to, co mówi ktokolwiek inny”. Rozumiecie? Potem, gdy uczyniliście to wszystko, zastosowaliście Krew i wierzycie każdemu Słowu, wtedy przyjmijcie wasz Znak w modlitwie, bądźcie całkowicie przekonani o tym.
60
Czytamy w liście do Efezjan 2. rozdział, 12. werset, co Bóg powiedział o tym, kiedy zastosowaliśmy ten Znak. Zważajcie - służmy żyjącemu Bogu żywymi uczynkami, żyjącymi znakami, żyjącym Znakiem; nie martwymi i cielesnymi uczynkami, nie martwymi uczynkami. List do Hebrajczyków 9, 11-14 mówi nam znowu to samo - nie martwe uczynki, lecz żyjący Znak. Oni - ich wyznania wiary zaprzeczają temu, że istnieje coś takiego jak Znak. Oni nawet nie wierzą, że istnieje coś takiego, jak Znak - chrzest Duchem Świętym.
Lecz my, którzy wierzymy Słowu, jesteśmy o tym przekonani, wiemy to. Jest to Jego żyjąca Obecność dla nas w tym czasie. Odeszliśmy od uczynków martwych, a Duch Święty wchodzi do nas, by potwierdzać Słowo i wypełniać je w ten sposób. Hebrajczyków 13, 8. udowadnia nam to; udowadnia, że Bóg wzbudził Go dla nas zgodnie z Jego obiecanym Słowem. Upłynęły tysiące lat - niemal dwa tysiące lat upłynęły. Lecz co to jest? Ten Znak ciągle świadczy o tym, że Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia. Jeżeli macie tylko to Słowo, to jest wszystko, co macie. Lecz kiedy jest zastosowany Znak, wtedy Chrystus jest dla was rzeczywistością. I On postępuje dzisiaj tak, jak On postępował wówczas. Więc to rzuca im to z powrotem na łono. Nie mogą się przed tym wymigać. Bóg to obiecał i tutaj to mamy, że ten Znak musi być zastosowany. Przyjmijcie Znak! On uznaje ten Znak i kiedy...
61
A kiedy przyjmiesz ofiarę Jego Krwi, to On daje ci Życie, Życie tego Znaku i ono jest obiecaną Pieczęcią. Efezjan 4, 30: „Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień waszego odkupienia”. Zatem, będąc ochrzczeni w Niego - 1. Koryntian 12, stajemy się częścią Jego Ciała.
I w Nim jest Pełnia. W Nim jest zaspokojenie wszystkich naszych potrzeb. On jest moim Upodobaniem; On jest moim Życiem; On jest moją Radością, On jest moim... On jest czymś więcej. Nie - ja nie muszę zaciągać się dymem papierosa, by doznać jakiejś ulgi. Ja biorę Lilię z Doliny. On jest tym „opium”. On właśnie jest tym, który sprawia, że chodzę w obłokach. On jest moim Wszystko zaspakajającym. On jest moją nadzieją. On jest moim Odpocznieniem. On jest moim Bogiem. On jest moim Zbawcą. On jest moim Lekarzem. On jest tym wszystkim, czego ja potrzebuję, ponieważ ja umarłem... My umarliśmy w nim i jesteśmy ochrzczeni w Niego, i w Nim jest wszelkie zaspokojenie.
62
Słuchajcie uważnie, kiedy robię tę uwagę na zakończenie. Jeśli szatan próbuje cię zniewolić chorobą lub czymś podobnym, czy wiesz, co masz zrobić? Okaż mu po prostu Znak. „Jestem odkupiony. Moje uzdrowienie zostało zapłacone. Jestem dziełem Bożym, ponieważ mam Znak Ducha Świętego. Nie możesz mnie zwieść z tej bitej drogi. Nie możesz mnie powstrzymać od mego zdrowia. Ja przedkładam ci Znak i pokazuję ci, że Jego sinościami jestem uzdrowiony. Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa jest teraz bezpośrednio we mnie, by ci to udowodnić”. O to jest prawdziwa rzecz. To jest Znak.
Dlatego właśnie ludzie nie wierzą temu. Dlatego jest trudną rzeczą dla nich zrozumieć to. Oni nie zastosowali Znaku. Rozumiecie? Dlatego oni mówią: „Dni cudów przeminęły”. Czynicie to z powodu ślepoty.
63
Jezus powiedział: „Idźcie do całego świata i głoście ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i da się ochrzcić, będzie zbawiony. Kto nie wierzy, będzie potępiony. Te znaki będą towarzyszyć tym, którzy wierzą”. Jak daleko? Do całego świata, wszelkiemu stworzeniu. „W Moim Imieniu będą wyganiać diabły. Nowymi językami mówić będą, węże brać będą, a choćby coś śmiertelnego wypili, nie zaszkodzi im to. Na chorych ręce wkładać będą, a oni wyzdrowieją”. Zastosujcie ten Znak, a potem żądajcie swoich praw. Potrząsajcie tym przed szatanem.
64
Kierowca autobusu mówi: „Słuchaj...”., względnie pilot samolotu mówi: „Słuchaj, ty nie możesz wsiąść do tego samolotu”. „Oto mój Bilet”. Amen.
„Ty jesteś zbyt obdarty; ty nie jesteś... Twoje podarte ubranie mówi, że jesteś zbyt biedny. My nie bierzemy biednych ludzi, lecz zamożnych ludzi”.
„Lecz ja trzymam Bilet”. Amen! „Ty nie możesz mnie powstrzymać”. Alleluja! „Kiedy daliście mi Bilet, na tym sprawa załatwiona”. Ja mam prawo, takie same jak reszta pasażerów.
Ja mam prawo, tak samo jak miał je Paweł. Mam prawo - takie same prawo, jak każdy człowiek, który został kiedykolwiek ochrzczony Duchem Świętym. Mam to samo prawo, ponieważ mam ten sam Znak, by pokazać, że ten sam Bóg odkupił to samo dla mnie - tego samego dnia - tą samą rzecz.
65
Tutaj to macie: Krew - ta Krew. Znak - nie związek chemiczny Krwi, lecz Znak, Duch Święty - Życie tej Krwi, które przychodzi... Co czyni to Życie? Przychodzi i potwierdza, dlaczego ten Znak był kupiony. Ten Znak potwierdza, co kupiła dla ciebie Krew. Krew zapłaciła twoje odkupienie. Znak jest potwierdzeniem tego - tej Krwi. On był zraniony za nasze przestępstwa, starty za nasze nieprawości, kaźń pokoju naszego była na Nim. Jego sinościami zostaliśmy uzdrowieni. Rozumiecie? Wszystko to Krew, Krew, Krew. Potem, gdy przychodzi Znak, on świadczy o tym, że ty jesteś zidentyfikowany z tą ofiarą. Amen. Diabeł nie może powstrzymać cię od tego.
66
Tak jest, gdy ja stoję tutaj na podium, by stawić czoło wszystkiemu, co istnieje i to na całym świecie, i diabłom. Boże Słowo to obiecało. Jak długo wiem, że ta Krew została zastosowana, i trzymam Ducha Świętego tutaj w moim sercu, to diabeł nie może powiedzieć przeciw temu ani słowa. Tak jest.
Pójdziemy tą drogą, którą kroczyli apostołowie (tak jest), ponieważ Znak opłacił tę drogę. Znak jest dowodem, że ta droga została opłacona i my to przyjęliśmy. I aby to udowodnić, Bóg dał nam Znak - na znak, że zostaliśmy przyjęci.
67
Pewien kaznodzieja powiedział mi pewnego razu: „Bracie Branham, Abraham uwierzył Bogu i zostało mu to poczytane za sprawiedliwość”. Ja powiedziałem: „To prawda”. On powiedział: „Cóż więcej może uczynić człowiek, niż wierzyć?” Ja odrzekłem: „To się dokładnie zgadza”.
„Zatem, jak otrzymasz Ducha Świętego? Jedynie, że w to wierzysz”.
Ja powiedziałem: „Lecz On dał mu pieczęć obrzezki na potwierdzenie jego wiary”. Amen.
A jeżeli On nie dał ci jeszcze chrztu Duchem Świętym, którego twoim zdaniem masz, to On nie potwierdził twojej wiary. Bowiem Znak jest potwierdzeniem.
Ja mówię: „Ja mam pieniądze. Ja to zapłaciłem tam w biurze”. Lecz ty musisz pokazać Znak. To się zgadza.
68
Kiedy ja przedkładam Znak, to mam prawo. I kiedy mogę okazać Znak Ducha Świętego, to mam prawo do każdej odkupionej rzeczy, za którą Jezus Chrystus umarł. To jest Znak. Zważajcie jeszcze na chwilę, kiedy kończymy. Trzymajcie Znak nad waszą niezłomną wiarą w obiecane Słowo. Ja wierzę, że Jezus powiedział: „Proście Ojca o cokolwiek w Moim Imieniu, a Ja to uczynię. Trzymajcie wasz Znak nad tym obiecanym Słowem i wejdźcie wprost do niego. „Jam jest Pan, który uzdrawia wszystkie choroby twoje”. „On był zraniony za moje przestępstwa; Jego ranami zostałem uzdrowiony”. Biorę mój Znak Ducha Świętego, który jest we mnie, trzymam go nad moją modlitwą i mówię: „Panie Boże, Ty to obiecałeś: ,Gdy ujrzę Znak, Ja was wynagrodzę. Ja obiecałem to uczynić'„. On nie może uczynić nic więcej. On patrzy się poprzez Krew Swego własnego Syna. Tam jest zastosowany Znak. On to musi uczynić, ponieważ On to obiecał.
69
On nie mógł wejść do domu, ten wytracający anioł śmierci, i zabrać kogoś z niego. On tego nie mógł uczynić, ponieważ tam była krew baranka, jak tego wymagał Jahwe.
A Jego wymaganiem dzisiaj jest Krew Jego własnego Syna, Jezusa Chrystusa, i Znak Ducha Świętego!
Jeżeli Go nie mamy - może jesteśmy baptystami, prezbiterianami, luteranami, zielonoświątkowcami, kimkolwiek może jesteśmy; może krzyczymy i wołamy, może jesteśmy tacy wykształceni. To z tym nie ma nic wspólnego. Ty musisz przedłożyć Znak.
Wtedy jesteś kandydatem na zmartwychwstanie, ponieważ moc zmartwychwstania jest już w tobie. Znak jest mocą zmartwychwstania świadczącą o tym, że Jezus powstał z martwych. Ty również zostałeś wskrzeszony z martwych rzeczy niedowiarstwa, i zostałeś ożywiony przez Słowo Jezusa Chrystusa. Ty temu wierzysz, a Słowo żyje przez ciebie.
70
„Jeżeli pozostaniecie we Mnie, a Moje Słowo w was, proście, o co chcecie”. Ew. Jana 14, 12: „Kto wierzy we Mnie, sprawy, które Ja czynię i on czynić będzie. Większe nad te czynić będzie, ponieważ Ja idę do Ojca. Jeszcze tylko krótki czas, a świat nie ujrzy Mnie już więcej, lecz wy Mnie ujrzycie, ponieważ Ja będę z wami, mianowicie w was”. Jak On to uczynił? Nie przez ciało, bo ono siedzi po prawicy majestatu. Lecz Znak, świadczący o tym, że Go przyjęliście i On dał wam Go z powrotem; weźcie ten Znak i żądajcie, czegokolwiek pragniecie. Bóg to obiecał.
71
Zawsze mówiłem, że spotykam dwie klasy ludzi: fundamentalistów i zielonoświątkowców. Fundamentaliści studiują Pismo Święte pozycyjnie i wyobrażają je sobie. Oni mówią: „Otóż, my jesteśmy synami Bożymi”. Oni w to wierzą, tak jest, pomimo tego nie mają żadnej wiary w to. Zaś zielonoświątkowcy mają wiele wiary, a nie wiedzą, że są synami Bożymi. Podobnie jak człowiek, który ma pieniądze w banku, a nie umie wypisać przekazu; a inny człowiek umie wypisać przekaz, lecz nie ma pieniędzy w banku.
Gdyby się nam tylko udało zestawić to wszystko tak, aby mężczyźni i kobiety mogli to sobie uświadomić! Wy, którzy zostaliście naprawdę wechrzczeni do Ducha Świętego i macie Znak, by go móc okazać, macie prawo do wszystkich zbawczych błogosławieństw, które Bóg obiecał. Wszystko, co On obiecał, jest wasze. Trzymajcie wasz Znak nad waszą niezłomną wiarą i nad Jego Słowem, kiedy się modlicie - wiarą w Jego Słowo!
72
Bóg dał kiedyś znak dla ludzi, a była nim tęcza. Spójrzcie, słuchajcie uważnie. Ja kończę. Bóg zawsze pozostał wiernym temu znaku. Dawno temu w dniach Noego po zniszczeniu przedpotopowego świata, Bóg dał temu narodowi, względnie temu światu tęczę jako znak. I Bóg zawsze okazuje Swój znak. Kiedy przemijają tysiące lat, On nie zawodzi, bowiem On zważa na Swoje znaki. Przez całe tysiąclecia On wystawiał go nam, pokazując nam, że On nigdy nie przestaje honorować znaku. On go nie przestaje honorować.
73
On oczekuje, żebyśmy okazali Znak nad naszą wiarą - tej grupie szatana i niewierzącym i kultom, i tak dalej, wszystkim, którzy Mu nie wierzą, że my wierzymy temu, co On powiedział w Swoich obietnicach, oraz że Jezus Chrystus wstał z martwych, okazując, że On żyje. I to jest oznaką, tym Znakiem rozpoznawczym, ponieważ to jest własne Życie Chrystusa w tobie, identyfikujące Słowo. Nie trzeba tu niczego więcej.
To jest Znak. Bez Znaku... Znak świadczy o tym, że bilet został zapłacony! Znak świadczy o tym, że jesteś kandydatem na zmartwychwstanie! Tego Boga, tą samą Moc, która wzbudziła Jezusa z grobu, ty masz w sobie jako Znak! Duch Święty w tobie jest Znakiem, który wydostaje cię z grobu. Bowiem tym Znakiem jest Bóg, Duch Święty, który jest Żywotem Wiecznym. Wywodzi się to z greckiego słowa „Zoe”, które oznacza „Boże własne Życie” w tobie. I tylko Ono zapłaciło tę cenę. Jeżeli nie masz tego Znaku wewnątrz, to jak powstaniesz z martwych?
74
Bracie, siostro, dzisiaj wieczorem, przyznając wszelką słuszność Bogu i Jego Słowu, i nawzajem, i temu czasu, w którym żyjemy obecnie - jeśli jesteś bez Znaku, jeśli nie masz Znaku... Niektórzy z was temu może nawet nie wierzą, lecz On jest tutaj. Ten Znak był tutaj od czasu, kiedy Chrystus zmarł. Dlaczego nie zidentyfikujecie się z Nim, będąc martwi dla waszych własnych myśli, i nie pozwolicie, żeby były w was te myśli, które On miał? „Niechaj rozważania mego serca są godne przyjęcia u Ciebie, Panie. Wypełnij Twoje Słowo: ,Jeżeli pozostaniecie we Mnie a Moje Słowo (to znaczy On) w was, wtedy proście, cokolwiek chcecie, a będzie wam to dane'„. Czy temu wierzycie? [Zgromadzenie mówi: „Amen” - wyd.]
75
Pochylmy nasze głowy na chwilę. [Prawdopodobnie przerwa na taśmie - wyd.]
Ilu ludzi z was tutaj wiecie na podstawie sposobu waszego życia, że w rzeczywistości nie zastosowaliście jeszcze tego Znaku, wiecie, że Go nie macie wewnątrz? Wy w Niego wierzycie, wy absolutnie wierzycie w Znak; lecz nie macie Go - wiecie, że Go nie macie? Czy podniesiecie po prostu swoją rękę i powiecie: „Módl się za mną, bracie Branham?” Niech wszystkie głowy są pochylone. Niech was Bóg błogosławi.
„Ja Go nie mam. Nie mam Go, bracie Branham. Próbowałem Go przyjąć. Ja wierzę w Niego, lecz w rzeczywistości nie zastosowałem Go jeszcze dla mnie. Patrzę się do tego zwierciadła i widzę, że tam jeszcze nie jestem. Patrzę się na moje postępowanie i odczuwam, co jest w mojej duszy. Jestem pełen popędliwości i gniewu, jestem zazdrosny. Mam wszystko...”. O, rety! To by zasmuciło Ducha Świętego i wypłoszyło go od ciebie zaraz. Rozumiesz? Rozumiesz?
„I ja ci mówię, ja - ja widzę Słowo i widzę Je potwierdzone; lecz ja - mam po prostu grupę ludzi, z którymi chodzę do mego kościoła, czy do mego stowarzyszenia, do moich kolegów, z którymi gram w karty, czy coś podobnego. Nie mogę po prostu z nich zrezygnować”.
To wskazuje na to, że nie masz tego Znaku. „Jeżeli miłujesz świat albo rzeczy tego świata, nie ma w tobie miłości Bożej”. Biblia mówi: „Wyjdźcie spośród nich i nie dotykajcie się ich nieczystych rzeczy”.
Przyjaciele, nie może to być bardziej rzeczywiste, niż to jest obecnie. Nie może być. Znak jest tutaj, jeżeli w Niego wierzymy. Czy Temu wierzycie? [Zgromadzeni mówią: „Amen” - wyd.] Czy Go przyjmiecie? W porządku.
76
Panie Jezu, oni są teraz w Twoich rękach. Niechaj Znak, ten Znak, że Jezus nie jest martwy, Znak, że Jezus wstał z martwych i jest tutaj dziś wieczorem... On jest Znakiem Jego zmartwychwstania. On Sam jest Słowem. On jest tutaj, by potwierdzić wszystko, co On powiedział. On jest tutaj, by potwierdzić każdą obietnicę, którą On dał. Gdyby ludzie mogli to tylko raz zrozumieć, że to nie jest coś, czego się tylko domyślamy lub przypuszczamy. Jest to coś, co musimy wiedzieć, Panie. Tu nie chodzi o to „spróbuję jeszcze”; ty nie możesz powrócić i próbować na nowo. Musi to być uczynione teraz. Modlę się, Boże, żeby każda osoba otrzymała Go dzisiaj wieczorem i niech ten Znak Krwi zostanie zastosowany dla każdego serca. I potem niech przebudzenie rozejdzie się po tym kraju tutaj, to będzie wspaniałe. Ojcze, poruczamy to do Twoich rąk, w Imieniu Jezusa Chrystusa. Amen.
77
Teraz, kiedy jesteśmy w modlitwie, wszyscy są naprawdę cicho, niech się teraz nikt nie porusza, tylko na chwilę.
Czy wierzycie, że to jest Prawdą, że ten Znak musi być zastosowany? [Zgromadzeni mówią: „Amen” - wyd.] On musiał - w każdym czasie, w każdym wieku On musiał być okazany.
Czym zatem jest Znak? Jest potwierdzeniem Jego Słowa. To wskazuje na to, że On jest Słowem. Otóż, Słowo mówi, że On wstał z martwych i żyje na zawsze. On żyje w Swoim ludzie jako ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki. Czy temu wierzycie? [Zgromadzeni mówią: „Amen” - wyd.] Jeżeli temu wierzycie, to macie prawo - jeżeli macie ten Znak, Ducha Świętego w sobie, to macie prawo do wszystkiego, co Jego śmierć odkupiła dla was. Czy temu nie uwierzycie? Spójrzcie teraz..
78
Otóż, dzisiaj wieczorem - nie miałem zamiaru modlić się o chorych dziś wieczorem. Zrobimy to jutro po południu. Lecz jesteśmy dzisiaj wieczorem - chciałem zrobić to wezwanie do ołtarza.
Zatem, przyjaciele - jeżeli zostałeś kiedyś uzdrowiony, a będziesz żył wystarczająco długo, to może znowu zachorujesz. Lecz jeśli raz weźmiesz ten Znak, to masz Go na zawsze. „Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani aż na dzień waszego odkupienia”. Nie do następnego przebudzenia; w takim wypadku nie zostałeś zapieczętowany; przeżyłeś tylko emocjonalne podniecenie. „Lecz ty jesteś umarły, a twoje życie jest ukryte przez Chrystusa w Bogu i jesteś zapieczętowany Duchem Świętym” - jeżeli raz zostałeś ochrzczony do tego Ducha Świętego! Otóż, ty możesz zejść na złą drogę, to prawda, lecz nie możesz odejść od tej Pieczęci. Ty jesteś zapieczętowany do Niej.
79
Jeśli nie macie tej Pieczęci - bądźmy teraz naprawdę szczerzy. Mamy tu przygotowane miejsce - i to dla wszystkich; możemy otrzymać Ducha Świętego. A jeżeli On uzdrawia chorych... Dlaczego więc On położył mi to na serce, abym to uczynił?
Zatem, ten sam Jezus, który wstał z martwych, jest obecnie wprost tutaj. Słuchajcie teraz. Słowo nie może mówić czegoś, a mieć na myśli coś innego. On powiedział: „Gdziekolwiek dwaj lub trzej są zgromadzeni w Moim Imieniu, tam Ja jestem wśród nich”. Czy się to zgadza? [Zgromadzeni mówią: „Amen” - wyd.]
Patrzcie się teraz w tym kierunku, jak się patrzycie. Ilu z was tutaj jest chorych? Podnieście swoje ręce. Powiedzcie tylko: „Ja jestem chory, jestem w potrzebie, względnie...”. Nie musisz być chorym. Powiedz tylko: „Ja potrzebuję Boga. Bracie Branham, ja potrzebuję Boga z powodu czegoś. Ja - wierzę, że Jezus jest tutaj”.
Trzymaj teraz twój Znak bezpośrednio nad tym pragnieniem. Pozwól, że ci teraz powiem na podstawie Jego Słowa: On nie może postępować w sprzeczności do tego Słowa. On już odkupił twoje pragnienie, jeżeli ono jest zgodne z Jego wolą. A Jego wolą jest uzdrowić. Jego wolą jest dać tobie twoje pragnienie. „On nie odmówi żadnej dobrej rzeczy tym, którzy chodzą przed nim w szczerości” prezentując ten Znak.
80
Otóż, wy jesteście obcymi dla mnie. Lecz, tylko na chwilę, abyście to mogli zrozumieć. Teraz siedzą tutaj za mną kaznodzieje - ludzie wszędzie dookoła. Jest tutaj wiara i niedowiarstwo - zawsze tak jest. Możecie odczuwać, jak To przychodzi. Jest to namaszczenie Ducha Świętego, a Duch Święty jest tym Znakiem. On jest tym Znakiem.
Otóż, nie musicie tego czynić. Nie każdy był Mojżeszem; był jeden Mojżesz, lecz lud go naśladował. Wierzcie teraz tylko, że On żyje dzisiaj. On jest tutaj jako Świadek. Zatem, każdy z was ma jakieś pragnienie w swoim sercu. Módlcie się.
Gdyby On był teraz tutaj, powiedzielibyście: „Panie Jezu, czy Ty mnie uzdrowisz?” On by powiedział: „Ja to już uczyniłem”. Rozumiecie, On nie mógłby tego uczynić na nowo. On to już uczynił, lecz On tylko oczekuje, abyście w to uwierzyli.
81
Otóż, On obiecał w dniach ostatecznych, że to, co Bóg czynił w ludzkim ciele tuż przed Sodomą, powtórzy znowu na końcu pogańskiego świata. On to obiecał. Czy On dotrzyma obecnie tej obietnicy?
On obiecał u Malachiasza 4, że On będzie to czynił i zamanifestuje Swoje Słowo, by obrócić serca dzieci z powrotem do ojców, z powrotem do oryginalnego Słowa Pięćdziesiątnicy, prawdziwego Słowa Biblii. [Brat Branham stuknął pięciokrotnie w swoją Biblię czy pulpit - wyd.]
Zielonoświątkowcy - oni twierdzą - zielonoświątkowa organizacja: „Nie ma czegoś takiego”.
Wylanie Ducha Świętego jest przeżyciem, nie organizacją. Oni to próbowali zorganizować, ale nie potrafią, rozumiecie. To się nie zorganizuje. Wylanie Ducha Świętego jest przeżyciem, Ono jest Pieczęcią Bożą - jest to Duch Święty, który zstąpił w Dniu Pięćdziesiątym.
82
Wy teraz wierzycie. Patrzcie się w tę stronę i wierzcie, że wam powiedziałem Prawdę. A jeżeli On zamanifestuje Samego Siebie - ja nie wiem, czy On to uczyni, czy nie. Lecz jeśli On się zamanifestuje, to nam pokaże, że ten Znak, o którym ja mówię, że Krew została zastosowana, a Znak jest tutaj, by potwierdzić, że ta Krew jest poprawna, że Jezus Chrystus wstał z martwych. Czy temu wierzycie? [Zgromadzeni mówią: „Amen” - wyd.] Zatem, to, jak mogłoby to być powiedziane jeszcze jaśniej? Rozumiecie? Tylko Temu wierzcie.
Bracie, siostro i przyjacielu, w Imieniu Jezusa Chrystusa wierzcie w To, przez wzgląd na waszą duszę i ze względu na innych. Nie będziecie mieć już dalszej sposobności.
83
Gdyby Bóg przemówił do mnie wówczas przed założeniem świata, kiedy byłem myślą w Jego myślach, tak samo jak wy, gdyby On zapytał: „W którym wieku chciałbyś żyć?”, ja bym odpowiedział, że właśnie teraz. To jest on - ten najchwalebniejszy czas, jaki był kiedykolwiek.
Wierzcie, czy będziecie wierzyć? Otóż, abyście mogli wiedzieć, że Jezus Chrystus żyje. Módl się teraz po prostu w swoim sercu i powiedz: „Panie, Ty jesteś Najwyższym Kapłanem, który potrafi współczuć naszym słabościom, i ja wierzę, że Ty jesteś Znakiem. Mów teraz do mnie, abym mógł zostać uzdrowiony”.
Ktoś w... Przychodźcie po częściach, abyście mogli zobaczyć, gdzie, abym się nie musiał odwracać tam i z powrotem w ten sposób. Widzicie, że czasami...
Widzicie, wizja - kiedy człowiek ogląda wizję, ona musi również zostać wyłożona. Ona się wróciła. Więc, czasami, kiedy człowiek odczuwa setki pociągnięć, może po prostu... i muszę po prostu wybrać jedno z nich. Bądźcie teraz wszyscy naprawdę pełni czci, tylko kilka minut.
84
Zatem, to udowodni... Jeżeli jakiś człowiek coś mówi, a Bóg tego nie wspiera, wtedy to nie może być od Boga. Lecz jeśli to Bóg wspiera, wtedy On mówi poprzez to. Niechby się tak stało ku chwale Bożej, kiedy ja stoję tutaj, by reprezentować to Słowo, że jest prawdą. Jest tu pewien mężczyzna, siedzi wprost tam. Jeżeli ty...
Życzyłbym sobie, żebyście to mogli oglądać w tej dymensji - tą Światłość. Teraz, właśnie teraz... Widzicie, coś się wydarzyło, On to po prostu wyciągnął - ludzka strona jest odłożona na bok; jest to dar. A kiedy się to dzieje, jest to inny świat.
85
Tam siedzi pewien mężczyzna i modli się. I co mu dolega? On miał operację z powodu czegoś w jelitach. Zrobiono mu ją już dawniej, lecz nie funkcjonują mu właściwie. Mam nadzieję, że tego nie przegapi. Jeżeli mi Bóg pomoże, wymienię jego nazwisko. Panie Price, wierz pan! Ja pana nie znam. Jestem obcym dla pana. Jeżeli to prawda, niech pan wstanie na swoje nogi. Jeżeli to prawda i wiesz pan... Czy to prawda? Tak jest.
Zatem, czy nie widzicie? Co to jest? Jest to znak, identyfikujący, że Jezus Chrystus wstał z martwych i jest tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki, działając przez ludzką istotę tak samo, jak On działał wówczas przed Abrahamem, wybranym kościołem, przed Sodomą. A Jezus powiedział, że to powróci znowu w przyjściu Syna Człowieczego.
86
Tutaj. Tutaj jest inny mężczyzna - siedzi tutaj patrząc prosto na mnie - prawdziwy kontakt. Ten człowiek cierpi z powodu dolegliwości żołądka i bólów w plecach. Jego nazwisko brzmi pan Flannigan. Ja ciebie nie znam, lecz to jest prawdą. To jest twoja żona, siedząca tam koło ciebie. Ona również cierpi. Czy wierzysz, że Bóg może mi powiedzieć teraz, gdy świetnie kontaktujesz się wiarą? Twoja żona ma dolegliwości w plecach i ona ma również kobiece kłopoty. Chodzi o łono. Jest to TAK MÓWI PAN.
Zatem, co to jest? Kto to czyni? Biblia mówi, że On jest Najwyższym Kapłanem, który może współczuć naszym słabościom. Biblia mówi też, że Słowo Boże jest ostrzejsze niż obosieczny miecz i gdy jest głoszone, rozcina na dwoje i nie zwraca żadnej uwagi na sławną osobistość lub denominację, czy cokolwiek. A potem ono również identyfikuje się - jako co? Ono rozróżnia myśli, które są w sercu. Czy się to zgadza? To się dokładnie zgadza. Gdybyście tylko mogli temu uwierzyć. Tylko wierzcie całym swoim sercem.
87
Pewna pani siedząca zaraz tutaj. Ona ma guzy. Ona nie jest stąd. Jest ze Sacramento. Nazywa się pani Bradley. Powstań na swoje nogi, jeżeli to prawda, pani, że jesteśmy sobie obcy. Podnieś swoją rękę, jeżeli to prawda. Czy to prawda? Ja naprawdę wierzę, że one ustąpiły. Otóż, jest to właśnie ta kobieta, siedząca tam.
Jest tutaj pewna pani, siedząca tam w tyle. Ona ma na głowie kapelusz, jakiś brązowy kapelusz. On ma pióra. Ona zdejmuje swoje okulary. Siedzi tam i modli się. Ona się modliła, żeby się coś stało. Co skłania tę niewiastę do tego? Ta niewiasta została właśnie uzdrowiona z dolegliwości serca. Ona modli się o jej brata, on też ma dolegliwości serca. Ona ma również szwagra, który nie jest zbawiony i ona się modli o niego, by został zbawiony. To jest TAK MÓWI PAN. Jeżeli to prawda, pani, powstań na swoje nogi, aby to ludzie wiedzieli. Ona siedziała wprost tam mówiąc to - modląc się o tych ludzi. Jeżeli to prawda, pomachaj swoją ręką, pani, tam i z powrotem, aby to mogli zobaczyć.
Jak mógłbym powiedzieć jej z tego podium tutaj, o co się ona modli?
88
Tutaj siedzi pewien mężczyzna. On cierpi z powodu dolegliwości w swoich kolanach. Modli się o przyjaciela, który jest kaleką. On faktycznie - on nie jest stąd. On jest ze Santa Maria, z miejscowości Santa Maria. A jego imię - nazywają go Tony. Powstań, jeżeli to prawda. Ja jestem obcym dla ciebie.
Trzymaj twój Znak przed twoją modlitwą! Bóg... Kiedy ten Anioł Pański spotkał mnie przed laty, kiedy po raz pierwszy przyszedłem tutaj, brałem ludzi za rękę. Mówiłem wam, iż On mi powiedział, że to będzie się dziać. Otóż, teraz jest to coś większego niż to. Widzicie, widzicie? Ciągle się to porusza. Dlaczego? Trzymajcie Znak przed tym. Rozumiecie? To Sam Duch Święty, On żyje. To właśnie On czyni to. On tak powiedział.
89
Otóż, jeśli ktoś ma wątpliwości, podejdźcie do tych ludzi i zapytajcie się ich, czy ich kiedykolwiek widziałem, czy ich znałem, czy coś innego. Oni są tutaj. Zaczyna się to dziać po prostu po całym budynku teraz.
Teraz tutaj. Jeżeli Bóg może to rozpoznać, pozwoli mi powiedzieć wam coś. Dziesiątki z was tutaj dzisiaj wieczorem potrzebują chrztu Duchem Świętym, by mogli okazywać ten Znak. Wy sobie - wy sobie po prostu myślicie, że Go macie, ale nie macie. Nie przegapcie tej szansy, przyjaciele. Wierzcie mi. Jeżeli wierzycie, że jestem Bożym prorokiem... Względnie, wybaczcie mi, nie chciałem tego powiedzieć. Ja nie nazywam samego siebie prorokiem; Bożym sługą. Jeżeli wierzycie, że jestem Bożym sługą, mówię wam w Imieniu Pańskim, kiedy pochylimy nasze głowy na chwilę...
90
To jest wielkie nawoływanie. Pragnę, aby każda osoba będąca tutaj, która nie jest chrześcijaninem, podeszła tutaj na chwilę i ja będę się modlił z wami i wkładał na was ręce, kiedy Duch Święty odpoczywa na mnie, kiedy jestem - Jego namaszczenie jest tutaj. Znak jest wystawiony - to niezawodny dowód. Czy będziecie zachowywać się naprawdę cicho? Wyjdźcie z waszych krzeseł i podejdźcie tu teraz.
Jeżeli tam jest siostra, czy ktoś jest prowadzącym pieśni - podaj nam proszę akord do tej melodii.
Czy zechcesz teraz podejść tutaj? I po prostu każdy z was, kto nie jest chrześcijaninem, podejdź tutaj i stań tu przy ołtarzu na chwilę. To jest dobre. Niech ci Pan błogosławi, mój bracie. Niech ci Pan błogosławi, siostro. Podejdźcie wprost tutaj i stańcie koło ołtarza. Każda osoba...
„Chodź teraz każda duszo,
gnębiona grzechem.
U Pana jest miłosierdzie„.
91
Czy to uczynicie teraz? To jest właściwe. Podejdź wprost tutaj; stań tu na chwilę. Wy bez Chrystusa, spójrzcie, jest coraz późniejsza godzina, przyjaciele. Anioł śmierci może rozdzielić Oblubienicę i kościół każdej chwili. Czy nie będziecie...
„Każda duszo gnębiona grzechem,
U Pana jest miłosierdzie. (Czy nie przyjdziesz teraz, kiedy śpiewają?)
On da ci na pewno odpocznienie„.
Kiedy On da ci Znak, wtedy odpoczywasz. Rozumiesz? Ty masz identyfikację. Pan posłał Swoje poselstwo, zidentyfikował je przez Słup Ognia.
„Tylko ufaj Jemu, tylko...”.
Chrześcijanie, wy którzy macie Znak, módlcie się. Grzesznicy bez Chrystusa, czy przyjdziecie, kiedy On jest tak jasno zidentyfikowany tutaj jako Znak? Znak - On nie jest martwy. On wstał z martwych. Czy przyjdziecie teraz? „.. was zbawi,
On was zbawi teraz.
Tylko zaufajcie...„.
92
Ufajcie tylko Jemu. Wy mówicie: „Bracie Branham, ja nie wiem, jak to mam uczynić”. Podejdź tutaj. Powstańcie tylko zaraz, to jest wszystko, co musicie uczynić. Słuchajcie Ducha Świętego. Tak właśnie to działa. Chodzi tu o usłuchanie Jego. On to obiecał. Tak samo, jak On obiecał czynić te rzeczy w ostatecznych dniach, On obiecał zbawić zgubionych.
Ty mówisz: „Otóż, ja należę do kościoła, bracie Branham”. To nie to, o co się ciebie pytam.
Pytam się teraz: „Czy jesteś zbawiony? Czy jesteś chrześcijaninem?” Jeżeli nie, podejdź tutaj. Przyjdź tutaj, proszę cię w Imieniu Chrystusa, chodź.
„Tylko ufam Jemu...”.
To jest właściwe, chodź w tej chwili, podejdź tu i stań koło ołtarza teraz, bracie.
„On ciebie zbawi,
On ciebie zbawi,
On ciebie zbawi teraz.(Co ty musisz uczynić?)
Tylko zaufaj Jemu,
tylko ufaj Jemu
Tylko zaufaj Jemu teraz;
On ciebie zbawi,
On ciebie zbawi,
On ciebie zbawi teraz„.
To jest właściwe, przychodźcie zaraz teraz, przyjaciele, przychodźcie zaraz teraz. Niechaj każdy chrześcijanin modli się w tej chwili. Pamiętajcie, ludzie mogą przychodzić - to może być ostatnia okazja, jaką będą mieć w ogóle. To może być... Jeżeli On potrafi rozróżniać myśli serca, to On mi to powie. I to jest prawdą. Wielu tutaj... Nie pozwól szatanowi zwodzić cię, siostro, bracie. Nie pozwól mu to czynić. Proszę, nie pozwól. Przyjmij Boży Znak dzisiaj wieczorem. Czy przyjdziesz teraz? Teraz!
„Będziesz ufał tylko Jemu,
tylko ufaj Jemu,
Tylko ufaj Jemu teraz;
On ciebie zbawi,
On ciebie zbawi,
On ciebie zbawi teraz„.
93
O Boże, modlę się o to w Imieniu Jezusa, abyś Ty spojrzał w dół na tych słuchaczy i przeczesał ich gruntownie. Modlę się, aby wielki Duch Święty, Który jest tutaj teraz obecny, pokazał, że Jezus Chrystus jest tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki. Panie, szatan nie ma szansy ocierać się koło tego. Tutaj Ty jesteś! Ty identyfikujesz Samego Siebie, stojąc tutaj w ludzkim ciele między nami i identyfikując Samego Siebie przy pomocy Znaku, który Ciebie identyfikuje. Ten Znak jest po to, by identyfikować Jezusa Chrystusa, Jego zmartwychwstanie. I tutaj On jest obecnie, identyfikując Go czyniącego to samo, co On czynił, kiedy stał tutaj w fizycznym ciele. O, Ojcze, Boże, niechby ci ludzie zobaczyli i zdali sobie sprawę z tego, jak te miejsca Pisma oraz inne rzeczy wypełniają się doskonale.
Niech każda dusza przyjdzie teraz, Panie. Przyjdź jeszcze raz, Ojcze, i mów do ich serc, abym był pewny, że... Prosiłem Ciebie i wiem, że Ty to teraz uczynisz. Ty zawsze odpowiadasz na nasze modlitwy. Przemów jeszcze raz, Panie. Jestem pewien, że jest tutaj kilku, którzy odczuwali, że powinni to uczynić, lecz oni tego po prostu nie uczynili. Daruj, Panie, aby oni przyszli w tej chwili. Proszę o to w Imieniu Jezusa.
94
Kiedy mamy pochylone nasze głowy, powstańcie (czy nie chcecie?) i przyjdźcie teraz, kiedy będziemy to teraz śpiewać jeszcze raz. Wyjdźcie w tej chwili i przyjdźcie tu. Ja to po prostu odczuwam głęboko w moim sercu. Nigdy nie było to błędne. Rozumiecie?
„Tylko ufajcie Jemu...”.
Czy powstaniecie? Przyjdźcie tutaj i stańcie przy ołtarzu. Nie... To może być ostatnia okazja, którą mieliście kiedykolwiek. Jeżeli to małe pytanie było w waszym umyśle, nie przegapcie tej okazji. Nie przegap takiej okazji, przyjacielu! Widzicie, deszcze przychodzą, a ludzie tego nie wiedzą. Anioł śmierci uderzył, a ludzie nie myśleli, że tak się dzieje. Mojżesz powiedział im, że to się stanie. On był jasno zidentyfikowany przez Boga.
95
Wy mówicie: „Lecz Ja jestem prezbiterianinem. Ja jestem metodystą. Ja jestem baptystą”. Ja nie - To nie ma żadnego znaczenia. Rozumiecie?
Chodźcie! Proszę was, żebyście przyszli teraz, chodźcie i przyjmijcie Go naprawdę. Nie... Będziecie rzeczywiście pewni, jeżeli sprawdziliście swoje opony, zanim pojedziecie szybko; sprawdźcie swój samochód, zanim wyjedziecie na urlop. Czy nie chcecie mieć w sobie identyfikacji zmartwychwstania? Czy nie przyjdziecie? Niech ci Bóg błogosławi. To jest miłe. Sześciu, siedmiu, ośmiu jeszcze przyszło od tego momentu. Nie chciałbym tego jeszcze zamykać. Czy przyjdziecie? Niech ci Bóg błogosławi, młodzieńcze. Niech ci Bóg błogosławi, pani.
„On ciebie zbawi teraz,
On ciebie zbawi„.
Niech ci Bóg błogosławi, młody człowieku. Jeśli chcesz wiedzieć, ty byłeś jednym z nich. To jest właściwe.
„Tylko zaufaj Jemu...”.
Otóż, czy to nie jest coś, kiedy widzimy, jak oni przychodzą tutaj? On - widzicie, Duch Święty nie myli się nigdy. On ma absolutnie rację.
„On ciebie zbawi teraz,
On ciebie zbawi,
On ciebie zbawi teraz„.
96
Czy jesteś teraz rzeczywiście pewny? Kiedy muzyka gra dalej powoli - jeżeli pragniesz... Czy moglibyście zaufać Jemu? Czy moglibyście wziąć Go po prostu za Jego Słowo?
Powiedzcie: „Panie, ja zawsze pragnąłem tej ścisłej społeczności, tego rzeczywistego czegoś. Ja Tego naprawdę pragnę, Panie, lecz widziałem tak dużo naśmiewania się z Tego”. Ależ, oczywiście, to jest szatan, on to czyni, aby cię zwieść z drogi. „Ja - widziałem tych, którzy to twierdzili”. To - widzisz, to tylko wskazuje na to, że gdzieś jest Ten rzeczywisty. Jeżeli znajdziesz fałszywy dolar, jest tak dlatego, bo on został podrobiony z tego prawdziwego dolara. Rozumiesz? Rozumiesz?
Czy nie przyjdziesz? Ufaj Mu naprawdę w sprawie Ducha Świętego. Kiedy On jest tak zidentyfikowany tutaj przed tobą, identyfikując i pokazując Samego Siebie tutaj przed około trzema tysiącami ludzi. On to uczynił przed pięciuset tysiącami ludzi w Bombaju. On uczynił to przed około stu pięćdziesięciu, czy stu siedemdziesięciu pięciu tysiącami ludzi w Durbanie, w Południowej Afryce, gdzie trzydzieści tysięcy rodzimych tubylców przyszło do Chrystusa na raz. Rozumiecie? Ewangelia jest niemal zakończona w Ameryce, przyjaciele. Ona się niemal zakończyła. Jeżeli wierzycie, że mam łączność z Bogiem, pamiętajcie, to jest prawdą. Czy nie przyjdziecie teraz?
97
Ja poproszę naszych usługujących braci tutaj, czy zeszliby z podium i stanęli tutaj dookoła w tej modlitwie za ludzi.
Wy pozostali możecie pochylić swoje głowy, o ile sami nie chcecie przyjść, podczas gdy oni stoją po prostu tutaj koło ołtarza. Ja będę się modlił razem z wami.
Pragnę, żebyście wy mężowie zeszli tutaj na dół, ponieważ ci ludzie staną się członkami waszych zborów. Oni tu przyszli teraz, by przyjąć Chrystusa.
Czy nie przyjdziecie i staniecie przy ołtarzu - ktokolwiek pragnąłby jeszcze przyjść w tej chwili? Ołtarz jest ciągle otwarty. Oni może nie... Po chwili może będzie już za późno.
98
Pomyślcie tylko, wielki Duch Święty przychodzi, identyfikując Jezusa Chrystusa, że jest żywy po dwóch tysiącach lat, i widzimy Jego własną Naturę czyniącą właśnie to, co On obiecał czynić. To się zgadza.
Jestem tak wdzięczny za was, przyjaciele. Wy jesteście tymi robotnikami jedenastej godziny, stojącymi tutaj, właśnie wchodzącymi do środka. Tak bardzo się cieszę, że przyszliście. Każdy z was niech pamięta, że to był Bóg, Który wam powiedział, abyście przyszli. Z ludzkiej strony wy nie uczynilibyście tego, lecz Bóg wam powiedział, abyście przyszli.
99
Teraz, kiedy ci bracia tutaj i ja modlimy się, niechby Pan... [Ktoś pyta się brata Branhama o innym bracie kaznodziei - wyd.] „Czy jest tutaj jakiś kaznodzieja jeszcze?” Oczywiście, wszyscy usługujący bracia, chodźcie tutaj. Wy macie zbory i innych tutaj dookoła, chodźcie, stańcie tu razem z tymi ludźmi. Są to ludzie, którzy się błąkali - niektórzy z nich. Niektórzy z nich przychodzą po raz pierwszy i oni stoją teraz tutaj. Wejdźcie teraz pomiędzy nich. Przyjdźcie wprost pomiędzy nich. Przyjdźcie i powiedzcie im: „Ja jestem pastorem Takim-i-takim. Jestem tutaj, by się modlić z tobą, bracie. Ja ciebie miłuję. Miłuję cię i jestem tutaj, by się modlić z tobą”.
Patrzcie, chodźcie, wy tam, podejdźcie w tą stronę. Podejdźcie w tym kierunku, tutaj jest jeszcze miejsce. Niektórzy z was znów w tą stronę. Po prostu...
To jest właściwe, wejdźcie wprost pomiędzy tych ludzi i powiedzcie: „Ja jestem pastorem Takim-i-takim”. Połóż swoją rękę na ramieniu kogoś innego i powiedz: „Ja przychodzę, by się modlić z tobą, droga siostro, drogi bracie. Przychodzę, by ci pomóc do Chrystusa”. Proszę, wejdź między nich teraz i powiedz: „Ja - chętnie uczynię wszystko dla ciebie, co potrafię. Będziemy się teraz modlić”.
100
Poprosiłem zgromadzonych, czy skłoniliby teraz swoje głowy razem z nami, kiedy będziemy się modlić.
Każdy z was pastorów, weźcie sobie jedną osobę - weź kogoś, na kogo włożysz swoje ręce. Każdy pastor niech wejdzie pomiędzy ludzi, abyś mógł włożyć swoje ręce na kogoś. To jest właściwe.
Każdy z was niech wyznaje, że postępowaliście niedobrze. I pamiętaj, ten sam Jezus jest teraz bezpośrednio tutaj. Tak mi Bóg dopomóż, ta Światłość jest wprost tutaj pomiędzy wami. On jest Chrystusem. Proście Go tylko, żeby wam wybaczył, a Bóg oczyści was z wszelkiego grzechu. Pozostań tylko na swoim miejscu teraz, a pastor poprowadzi cię do pokuty i potem prosto dalej do Znaku, i na tym będzie sprawa załatwiona.
101
Panie Jezu, przynosimy Tobie dzisiaj wieczorem, Panie, wszystkich ludzi i te chusteczki - ku chwale Bożej, abyś Ty uzdrowił wszystkich i każdego z nich, ku Twojej chwale.
Ojcze, ci słuchacze - widzimy Ciebie tak jasno zidentyfikowanego przez Twoje Słowo. Zidentyfikowanego jako Osobę Pana Jezusa tutaj w postaci Ducha Świętego, działającego pomiędzy ludźmi, rozeznającego myśli, które są w ich sercach, uzdrawiającego ich choroby i nawołującego ich do pokuty, wielkiego, potężnego Syna Bożego. Oddaję ich Tobie, Ojcze, jako znaki ich wiary w Twoje głoszone Słowo. To Słowo, które Ty powiedziałeś, Którym Ty jesteś. Ja ufam, Panie, że Ty potwierdzisz je dla nich. Oni są Twoi. Oni są darami miłości; ja oddaję ich Tobie, Ojcze. W Imieniu Jezusa Chrystusa, zbaw każdego z nich, Panie. Napełnij każdego z nich Duchem Świętym. Daruj tego, o, wieczny Boże. Niech Twój Duch i miłosierdzie odpocznie na nich, ku Twojej chwale