Chrystus jest objawioną tajemnicą Boga

Jeffersonville, Indiana, USA

63-0728

1
Dziękuję ci bracie Neville. Niech cię Pan błogosławi. Pozostaniemy jeszcze przez chwilę stać i skłonimy nasze głowy w modlitwie.
2
Łaskawy Ojcze Niebieski, znowu do Ciebie przystępujemy tego poranka, prosząc o miłosierdzie i prowadzenie Twego Świętego Ducha na dzisiejszy dzień, który zaświtał dla nas, abyśmy się mogli razem spotkać i uczyć z Twego Słowa, by poznać, jak powinniśmy żyć w dzisiejszym czasie, jak również rozpoznać porę dnia, w której żyjemy. Pragniemy prosić o Twoje święte kierownictwo w naszych myślach, oraz w naszych sercach, byś nas kierował do każdego Słowa, którego znajomość jest dla nas niezbędna. Otwórz nasze usta i daj nam wolność w naszych sercach, by przyjąć to, co Ty chcesz do nas mówić. A zechciej zamknąć nasze usta na sprawy, które nie są właściwe, jesteśmy, bowiem świadomi, że tylko Ty możesz objawić Słowo Boże.
Ze względu na to, że muszę opuścić ten nieduży zbór i pojechać do innych części świata, powierzam ich Tobie, o Panie, bowiem oni są cząstką Ciebie i o ile tak mogę powiedzieć moim sercem. Oni są tymi, którzy zostali dla Ciebie zrodzeni przez Ducha i Słowo Prawdy. Proszę, byś ich błogosławił, Panie, i zachowywał złączonych ściśle razem kajdanami miłości Chrystusa.
3
Błogosław naszego drogiego, umiłowanego pastora, który jest ich pasterzem. Prosimy Cię, byś go namaścił Duchem Świętym i objawił się im z Twego Słowa i nakarmił tą trzodę.
Pewnego razu, właśnie niedawno temu pokazałeś mi w widzeniu ten mały zbór tutaj i pokazałeś, jak zmagazynować ten pokarm, bowiem nadejdzie czas, kiedy będzie on potrzebny. Kiedy oglądamy brata Sothmana oraz brata Wood, którzy są gotowi, by pojechać w tym celu nawet do innych krajów... Ty jednakże powiedziałeś: „Zgromadzajcie tutaj Pokarm na stosowny czas”. Panie, gorliwie o to zabiegałem.
A więc dzisiejszego poranka w lekcji, którą mam na myśli, proszę, abyś wykończył to dzieło i uwieńczył, Panie, udowadniając że jesteś Bogiem, oraz że to jest Twoje Słowo i Twoja Prawda. Udziel tego, Panie, by ci ludzie mogli się odtąd na tym karmić i utuczyć, bowiem to jest dane z łaski Boga i daj im oglądać, że to jest wielkie miłosierdzie Boże względem nas w tym dniu. Błogosław wszystkich, którzy są tutaj obecni, Jak również tych, którzy by mieli to pragnienie, Ojcze. A niech tobie popłynie Chwała, Ojcze, bowiem prosimy o to w Imieniu Jezusa Chrystusa. Amen. Niech nas Pan obecnie wszystkich błogosławi i każdego z was bez wyjątku.
4
Zanim jeszcze rozpoczniemy, sądzę, że mamy tutaj niemowlę z rodziny Collinsów. Właśnie przed chwilą spotkałem ojca, który przyniósł swoje niemowlę z prośbą, by Je poświęcić. Pragniemy to uczynić w obecnej chwili, o ile brat, lub siostra Collins przyniosą swoje maleństwo do przodu, abyśmy mogli przeżyć z nimi usługę poświęcenia ich maleństwa.
5
Kiedy trzeba wyjechać, sami wiecie, co to sprawia... skoro oni są lojalnymi członkami Ciała Chrystusowego. Może zauważyliście, że nigdy nie powiedziałem „członkami tej kaplicy”. „Członkowie Ciała Chrystusowego”, bowiem miejscowe ciało jest częścią Jego Ciała.
Oni mają tutaj maleństwo i pragną, aby je poświęcić. Myślę, że przy tej czynności, kiedy trzymam niemowlę, moja żona zawsze okazuje mi pewną zazdrość. Bracie Neville, czy zechcesz przyjść do przodu?
6
Jak brzmi twoje imię, bracie? [Ojciec odpowiada - „Clyde”]. To jest braterstwo Clyde Collins. Jest on bratem naszego kosztownego brata, kaznodziei Wilbur Collinsa. Jak widzę, rodzina Collinsów się rozrasta, a teraz taki ładny, maleńki chłopak.
Jaki jest wiek tego dziecka, siostro Collins? [Matka odpowiada: „Prawie cztery miesiące - wyd.] Prawie cztery miesiące. A jak się nazywa? [Mark Dawid Collins”]. Mark Dawid. Bardzo ładne imię. Wygląda na grzecznego chłopca. A na swój wiek dosyć duży.
Wiem, że matki potrafią takiego oto malca ocenić. Czy to nie lalka? [Br. Branham pokazuje Marka Dawida zgromadzonym]. Dobrze, a więc skłońmy nasze głowy.
7
Ojcze Niebieski, ci młodzi rodzice przyszli ze swoim maleństwem, tą drogocenną grudką ciała, którą otrzymali w swym małżeństwie, która była położona do ich rąk, aby się ją opiekować dla Pana Boga. Oni w bojaźni przynoszą tutaj tego małego Marka Dawida, aby go poświęcić Wszechmogącemu, który ich obdarzył tym kosztownym maleńkim chłopcem, zdrowym i miłym, powierzając go do ich opieki, by go wychowali ku chwale Bożej.
Panie, błogosław tego ojca i matkę. Niechby ich garnek nigdy nie był pusty w ich domu, a ich dzbanek nigdy nie wysechł. Panie, daj ojcu zdrowie i zdolność do pracy, by zarobić na pokarm dla tego maleństwa. Niechby i matka była zdrowa i sposobna, by go przygotować. Niechby ich serca były przygotowane, by uczyć swego malca i wychowywać go w karności Bożej. Daj tego, Panie.
8
Z ich rąk wziąłem go teraz na moje ręce, to miłe dziecko, tego małego Marka Dawida. Przynoszę go Tobie razem ze starszymi tutejszego zboru, w Imieniu Jezusa Chrystusa, byś go użył w służbie. Daj tego, Panie. Spraw, byś mógł otrzymać chwałę z jego życia. Daj mu długie życie, aż do przyjścia Pana Jezusa, o ile tak Ci się podoba. A jeżeli tak, spraw, by mógł stać w dziele Poselstwa w nadchodzącym wieku. Daruj tego. Zachowaj go w zdrowiu i szczęściu, a niech jego serce znajduje upodobanie w dobrych uczynkach przed Bogiem. W Imieniu Jezusa Chrystusa, ofiarujemy i poświęcamy to dziecko Tobie. Amen.
Niech cię Bóg błogosławi. Niech cię Bóg błogosławi, siostro Collins, i tego miłego chłopca a także ciebie, bracie Collins. Zostańcie z Bogiem. A teraz wszyscy razem: „Przynoście je”.
„Przynoście je, przynoście je, przynoście je z pola grzechu.
Przynoście je, przynoście je, przynoście maleńkich do Jezusa„.
Sprawia mi to radość. Patrzcie, przynosić je do Chrystusa, zanim diabeł otrzyma jakąś szansę. Oni są Jemu złożeni w darze, by Mu służyli w swoim życiu.
9
Czy ktoś z was wie, co jest z rodziną Dauch? Bracie Brown, czy jesteś tutaj, bracie Brown? Tak, cieszę się. Czy brat Dauch jest ciągle wśród nas? [Br. Tom Brown komentuje stan zdrowia br. Williama Dauch - wyd.] Cudowne! Brat Dauch niemal nas już opuścił. Nie możemy w tej sprawie wiele powiedzieć, ani też o wiele prosić. On przekroczył już 21 lat granicę, o której mu Bóg, powiedział, że będzie żyć. To jest ten przeciętny wiek życia, a on dawno przekroczył ten wiek, wyznaczony mu przez Boga.
10
Owego poranku otrzymaliśmy wezwanie telefoniczne i wiadomość, że on umiera. Szybko tam pośpieszyliśmy, a Pan Bóg okazał się wobec niego rzeczywiście dobry i oszczędził go. Ja sądzę, że on żyje w gotowości i oczekiwaniu przyjścia Pańskiego. Wiecie jednak, jak bardzo jesteśmy zależni od siebie? Właśnie, ten stary człowiek jest dla mnie tutaj jak ojciec.
Pamiętam, jak siadywał tutaj w tyle tej starej kaplicy (w tej starej części). Kiedy zabłysnęło Światło odnośnie wodnego chrztu w Imieniu Jezusa Chrystusa, on przyszedł natychmiast, a chociaż miał już 87 lub 88 lat, przyszedł tutaj o lasce i powiedział: „Pragnę tam zaraz wejść i dać się ochrzcić”. Ktoś podszedł do niego i przyniósł mu odzienie. On nie chciał nawet czekać do następnego razu. Musiał to uczynić natychmiast, natychmiast. To sprawia mi radość.
Przed paru dniami, kiedy z nim rozmawiałem, on powiedział: „Co sądzisz, czy ze mną już wszystko jest w porządku, bracie Branham”?
Odpowiedziałem: „Czy byłeś już u lekarza, aby ci wystawił świadectwo zdrowia”? On odpowiedział: „Tak”.
Powiedziałem: „Lekarz włoży sobie do uszu stetoskop, przyłoży go na twoje serce i zbada czy ono bije poprawnie. A potem sporządzi elektrokardiogram, zbada ciśnienie krwi, dokona badania moczu itd. On posiada instrumenty, którymi może zbadać stan twojego ciała. Kiedy to wszystko uczyni, zagląda do księgi, gdzie może znaleźć wskazówki specjalistów, dotyczące poszczególnych symptomów, którzy tam piszą: „Jeżeli są takie przejawy, wówczas to nie jest w porządku”.
11
Dalej powiedziałem: „Patrz, jedyny stetoskop dla duszy, który posiadam, to Biblia”. Widzicie? I powiedziałem: „Pragnę przeprowadzić na tobie badanie. Święty Jan 5, 24. mówi: „Kto słucha Mego Słowa”. Powiedziałem: „Tu nie chodzi tylko o to, by siedzieć i słuchać, lecz aby przyjmować, widzisz, przyjmować To. Ty temu uwierzysz. Coś wewnątrz mówi ci, że To polega na prawdzie. Przyjąłeś to, uwierzyłeś temu, a więc należy ci to”. „Kto słucha (już ci to należy) mego Słowa i wierzy temu, który mnie posłał”. Czy temu wierzysz?„ On odpowiedział: „Wierzę”.
Powiedziałem: „A więc mogę ci rzec orzeczenie Naczelnego Lekarza: „On przeszedł ze śmierci do żywota i nie przyjdzie na potępienie lub sąd”, Powiedziałem: „Na ile mi wiadomo, to na podstawie tej Księgi zdałeś egzamin.
Ten stary mąż, prawie że stuletni, nie był nigdy członkiem jakiegoś kościoła, bowiem za pierwszym razem, kiedy Światło oświeciło drogę jego życia, on Je przyjął. Czy widzicie to predestynowane nasienie, leżące tam? Niewątpliwie. Tak. Patrzcie, z chwilą, kiedy na nie padną promienie Światła, natychmiast powstaje do Życia.
12
Dzisiaj mamy upalny dzień i wiem, że to nie jest dla mnie łatwą sprawą zwołać ludzi, aby się zeszli razem na zgromadzenie, gdzie siedzą natłoczeni, jak to widzimy, a jednak uważałem za stosowne, byśmy z łaski Bożej mieli jeszcze następne zgromadzenie, zanim was wszystkich na krótki czas, jak ufam, opuszczę.
Jutro wieczorem muszę jechać do Chicago, gdzie we środę rozpoczynam zgromadzenia. Chciałbym tam przybyć trochę wcześniej, o ile to będzie możliwe i odpocząć trochę przed rozpoczęciem serii zgromadzeń. Wierzę, że oni... oglądałem to tutaj. Zostało to ogłoszone. To miejsce nazywa się Marengo...[Ktoś mówi: „Marigold” - wyd.]...area, tak Marigold, Marigold, tak area, arena. Marigold Arena, tam się to ma odbywać. Rozpoczynamy w środę wieczorem a kończymy w niedzielę. Przedsiębiorcy Pełnej Ewangelii urządzają również śniadanie, w sobotę rano. Nie wiem dokładnie, gdzie oni to ogłosili. A potem w sobotę wieczorem w Lane Tech, widzę, że to jest tutaj ogłoszone.
13
Jeżeli znajdziecie się w pobliżu tego miejsca, tam na górze, będzie to po prostu regularna usługa ewangelizacyjna, jaką zawsze przeżywamy. Większość kazań będzie na któryś z tematów, który już przedtem wygłosiłem tutaj, bowiem tutaj nagrywamy nasze taśmy. Czy to rozumiecie? Tam mogą się sprzeczać, ale jeżeli otrzymają taśmę z tego miejsca, wówczas zależy już tylko od nich, czy chcą słuchać, jakiej taśmy. One pochodzą bezpośrednio stąd. Tu jest kazalnica, która należy do nas.
Kiedy tam jestem, nie poruszam tematów zbyt głębokich, bowiem wielu z nich ma stosunkowo płytkie przeżycia i co z tym jest związane. Lecz czuję, że tutaj mam prawo powiedzieć wszystko, cokolwiek Bóg wkłada na moje serce - z tego miejsca tutaj. Nasze taśmy są nagrywane właśnie z tego miejsca. Czy widzicie? Oni znajdują się w tym oto pokoju. Możecie oglądać ich głowy poza tym dymowym szkłem, gdzie siedzą ze swymi magnetofonami.
14
Jeżeli pragniecie przyjść do zgromadzenia, będziemy z tego powodu bardzo szczęśliwi. Jeżeli tam przyjdziecie a nie będziecie wiedzieć, którędy iść, możecie po prostu skontaktować się z którymś z tych ludzi Pełnej Ewangelii, lub z bratem CarIsonem, a on wam powie że... On wam może posłużyć radą - tak samo Kościół Philadelphia, lub którykolwiek inny. Oni natychmiast powiedzą wam, jak można dotrzeć na to miejsce.
15
Powrócę w następny poniedziałek wieczorem - po południu lub wieczorem. A we wtorek powracamy do Arizony, by posłać dzieci do szkoły. Dokładnie jeszcze nie wiem, kiedy tutaj powrócę, pragnę bowiem, by mnie Pan prowadził w tym, co mam czynić.
Spotkało mnie bardzo ciekawe wydarzenie. Może bym... Wiem, że to się nagrywa - lecz tutaj bym to mógł spokojnie powiedzieć. W chwilach, kiedy mi są dane widzenia i odczuwam prowadzenie i poruszenie Ducha Świętego, pragnę poruszać pewne sprawy, właśnie w chwilach jego działania. Otóż, w ubiegłym roku - był to dla mnie jeden z najbardziej wytężonych lat, o ile chodzi o widzenia, w mojej dotychczasowej usłudze. Dotyczyły one wydarzeń, o których wam wiadomo, że zostały przepowiedziane, zanim się spełniły. A one pełnią się w taki sposób, jak zostały wypowiedziane...
16
Powracamy więc tutaj w odwiedziny. Klimat w tej okolicy jest dla mnie naprawdę nieodpowiedni. Kiedy tutaj przyjeżdżam, natychmiast załamuję się na zdrowiu. A właśnie... Mogę przemierzać szczyty okalających nas wzgórz, lecz kiedy powracam do tej doliny i znajduję się tutaj nie dłużej niż dziesięć minut, występuje mi na ciele pokrzywka, czuję się na skutek pogody chory, odczuwam zawroty głowy. Wszystko działa na mnie jakoś odstraszająco, ciemno i nie pozostaje nic, jak tylko odjechać precz.
17
Pewnego dnia powiedziałem do mojej żony... Ale to, co mnie tutaj sprowadza, to co mnie tutaj przyciąga, to jesteście wy ludzie, widzicie; ten zbór. Mówię wam, ze wszystkich miejsc, które odwiedziłem w swoim życiu, o ile chodzi o głoszenie ewangelii, to miejsce jest dla mnie najbardziej umiłowane. Wydaje mi się, że powinniśmy z tego miejsca dokonać nagrań na taśmy. Sądzę, że to jest dziesięć razy stosowniejsze, niż na którymkolwiek innym miejscu. A więc, jak wiecie, z tego powodu mawiam: „Pozostań tam, gdzie Bóg czegoś dokonuje”. Sądzę jednak, że tam, gdzie dzieją się wielkie sprawy, a nie udaje mi się tam dotrzeć na Jego pierwsze wezwanie, z tego powodu On czyni mój pobyt tutaj bardzo cierpkim. Posłuszeństwo jest lepsze niż ofiara.
18
Będę tutaj powracać tu i tam i głosić w tej kaplicy, a wy, którzy jesteście spoza terytorium tego miasta, będziecie o tym powiadomieni. Tutaj w biurze będzie Billy Paul i za jego pośrednictwem możecie być zawsze powiadomieni. A my powrócimy tutaj, aby urządzić... A zaraz potem będzie Siedem Trąb, o ile Pan zechce, Siedem Plag Ostatecznych, oraz Czasze Gniewu itd. Gdyby tylko była trochę chłodniejsza pogoda. Jednakowoż wszystko zależy od tego, jak pokieruje Pan!
19
Owego dnia, kiedy przyszedłem, powstało pytanie, które mi ktoś zadał, dotyczące czegoś - ktoś mi podarował czek a tam stało „osobisty”, mianowicie, że on należy tylko do mnie, oraz „wolny od podatku”, coś w tym sensie. Poszliśmy więc a Billy wiedział, że mam pewnego rodzaju potrzebę odnośnie tego czeku.
Poszedł więc i zapytał prawników, czy możemy ten czek podjąć. On odpowiedział: „Dlaczego, on jest obywatelem Ameryki. Czemu nie mógł by go podjąć”. „Patrz” powiedział -„On jest wolny od podatków” i coś jeszcze. Każdy obywatel może to uczynić.
20
On jednak nie był całkowicie zadowolony z tej odpowiedzi. (Billy). Udał się więc do publicznego księgowego a on powiedział: „A jakże, naturalnie, on go może podjąć, przecież jest obywatelem Stanów Zjednoczonych”.
Lecz on ciągle jeszcze nie wiedział, co o tym myśleć, więc zatelefonował do Merle Millera, on jest przełożonym Towarzystwa do Spraw Podatkowych w Indianapolis i był naszym adwokatem. Tak więc Ice and Miller: „Oczywiście, to jest w porządku. Widzisz? Naturalnie, on może posiadać ten czek, on został na niego wystawiony, chodzi tylko o przewód”. Tylko jeden ma uprawnienie do dokonania przewodu a czek nie może być opieczętowany naszym...
21
Widzicie, ja nigdy nie podejmuję gotówki z czeku. To właśnie zarzucali mi swego czasu. Ktoś przynosi pęk czeków i mówi: „Tutaj bracie Branham” i to w zgromadzeniu. Mógłbym powiedzieć: „William Branham, William Branham.. „. Władze interesują się o to ustawicznie. Ja podpisywałem ich sam, aby pokryć długi, lecz oni zarzucali mi, że jestem dłużnikiem podatków w wysokości tej sumy, w każdym razie, coś około 300 tysięcy dolarów. Z tego powodu powstała cała ta sprzeczka.
Tak więc z chwilą, kiedy wpłaciłem ten czek - o rety! Natychmiast pojawia się agent. On mówi: „Otwieramy na nowo proces w jego sprawie”. I cała ta sprawa toczy się poniekąd szorstko.
22
A brat Lee Vayle, który tutaj siedzi, sądzę, że będzie na miejscu, kiedy to powiem. On właśnie nadszedł, ten wybitny, wykształcony baptysta. Swego czasu ochrzciłem go w Imieniu Jezusa Chrystusa w tej oto sadzawce. Brat Lee Vayle - on jest naprawdę uprzejmym człowiekiem, bratem w Chrystusie. On wygłaszał przedtem dla nas przemówienia. Jest to człowiek bardzo wykształcony, ale prócz tego jest mężem prowadzonym przez Ducha. Kiedy oświeciło go Światło, mówił, że próbował uciec, ale nie potrafił tego. A więc owego poranka ochrzciłem go tutaj. On już dłużej nie mógł wytrzymać. Weszliśmy więc tutaj, włożyliśmy na siebie nasze ubranie, weszliśmy do wody i został ochrzczony w Imieniu Jezusa Chrystusa.
23
Pomyślałem, że skoro spożył taki wspaniały duchowy pokarm, można powiedzieć taką odrobinę, byłoby nieźle spożyć także jakiś pokarm cielesny. A więc udaliśmy się do Blue Boar, usiedliśmy i zaczęliśmy rozmawiać. Tematem naszej rozmowy było: „Jak możesz zgodzić się na to, aby ludzie o tobie tak mówili”?
Otóż, brat Vayle jest jednym z najwybitniejszych ludzi, których znałem. On jednak zbyt prędko „pociąga za cyngiel”. Wiadomo wam zresztą, że mu to zawsze przypominałem. A więc, on, powiedziałem więc... (Sądzę, że to jest na miejscu, bracie Vayle) A więc powiedziałem: „Nie działaj zbyt pochopnie, siedź spokojnie, to jest Bóg, który wykonuje swoje dzieło”.
On powiedział: „Ale to było by na miejscu i dla ciebie”. Sądzę, że on jest tak przebiegły, bowiem on się z tym spotyka, z tymi przebiegłymi, intelektualnymi ludźmi. On wie właśnie, jak postępować z nimi, tak że nie wiedzą, gdzie się podziać. To wszystko.
24
A więc powiedziałem: „Popatrz, bracie Vayle”. Siedzieliśmy w Blue Boar. Powiedziałem: „Pewnego dnia Dawid, potem kiedy został zrzucony z tronu przez swego własnego syna - on opuścił tron z powodu buntu. W Izraelu nastał podział, a Dawid uciekł z tronu przed swoim własnym synem, a opuszczając to miasto szlochał. Jakiś osobnik, który nie lubił jego poselstwa ostatecznego czasu (wiecie co mam na myśli - on się tym nie zajmował) mały niepozorny jegomość, poniekąd ułomny, szedł obok, wyszydzał go i plwał na niego. Strażnik przyboczny Dawida wyciągnął miecz i powiedział: „Czy nie zetnę głowę temu psu, który pluje na mojego króla”? Dawid odpowiedział: „Zostawcie go tak, Pan mu powiedział, aby to czynił”. Widzicie? Pluł więc na niego, wyszydzał go i znowu na niego pluł. Ale Dawid rzekł: „Pan mu powiedział, aby to czynił: My dobrze znamy tą historię i wiemy, jak on powracał. Brat Vayle sądził, że potrzeba obfitej łaski, aby tak postąpić.
25
Lecz my, ledwie co powróciliśmy i weszliśmy do biura, a tu księgowy telefonuje do Billy Paula odnośnie tej sprawy. A ja z bratem Vayle wchodziłem do domu. Kiedy wstąpiłem do domu, powiedziałem do żony, (było to późno po południu). Weszliśmy do pokoju i powiedziałem: „Moja droga, chciałbym ci coś powiedzieć”.
Rozmawialiśmy właśnie o czymś, zanim wyszedłem z domu. Ona powiedziała: „Billy, ja wiem że cię tam Bóg posłał. My o tym wszyscy wiemy; ale On ci nigdy nie powiedział, abyś tutaj powracał. Widzisz, ta sprawa mnie martwi”.
26
Powiedziałem: „Uważam, że to jest dla ciebie i dla dzieci, ale nie dotyczy to mnie. Ja będę Mu służył nadal, jeżeli Pan pozwoli, gdziekolwiek pójdę”. A więc, powróciliśmy, a ja jej w taki sposób o tym powiedziałem. Potem się odwróciłem i odłożyłem kapelusz.
Nagle ktoś powiedział coś w tym sensie: „Ach, ten poborca podatków. Powinniśmy wyjść...”. Poniekąd złośliwym tonem, mniej więcej w taki oto sposób.
I nie myśląc o tym, co przed chwilą powiedziałem bratu Vayle, odpowiedziałem: „Zostawcie go w spokoju. Być może Pan powiedział mu, aby to czynił” .
Zaledwie to powiedziałem, a tu Światło oświeciło ścianę i napisało słowa (brat Vayle i moja żona są tutaj obecni): „Powróć do Arizony”. Było to wypisane literami na ścianie. „Powróć do Arizony”. A więc idę, Amen, z powrotem do Arizony.
27
Ten tydzień stał się tygodniem wielkich błogosławieństw. W tym tygodniu mieliśmy prywatne rozmowy z ludźmi, którzy oczekiwali już od czasu „Siedmiu Pieczęci”. Niewątpliwie niektórzy z nich byli zawezwani tutaj spoza tego miasta - z całego kraju. Tego poranka, zanim rozpoczęły się te rozmowy, w czasie kiedy siedziałem w pokoju, Duch Święty pozwolił mi napisać dokładnie wszystko, co ich dotyczyło, wszystko, co oni chcieli się zapytać. ON pozwolił mi odpowiadać na pytanie dokładnie w tej kolejności, w jakiej oni czekali. Pozwolił im powiedzieć, jakie mieli sny i wykłady tych snów, zanim mi je w ogóle opowiedzieli.
Ci ludzie znajdowali się tutaj w tym pomieszczeniu. Najpierw zostawiłem ich, aby wszystko powiedzieli. Oni mówili: „Otóż, bracie Branham, ja przychodzę z powodu tego i tego”.
28
A ja powiedziałem: „Pamiętajcie, nie zgromadziliśmy się tutaj, aby mieć społeczność, nie przyszliśmy tutaj, abyśmy mieli społeczność między sobą. W waszych sercach i myślach są pytania, na których potknęliście się i nie wiecie dokładnie, o co się rozchodzi. Może będę mógł na nie odpowiedzieć, z pomocą Bożą”.
Dalej powiedziałem: „Pamiętajcie, kiedy przyszła do Salomona królowa z południa, miała również kilka pytań. Biblia mówi, że przed Salomonem nie było nic zakryte, na co by on nie potrafił odpowiedzieć”. I powiedziałem: „ A tutaj jest większy, niż Salomon”. Widzicie? To się zgadza. Pan Jezus obiecał: „Gdziekolwiek zgromadzą się dwaj lub trzej w Imieniu Moim, tam jestem wśród nich”. I o czym oni myślą, albo czego pragną i o co poproszą, będzie im dane. Otóż, może waszym pytaniem jest coś, na co nie macie odpowiedzi, coś, do czego nie umiecie podejść, coś, z czym nie możecie się uporać„.
29
Dalej powiedziałem: „Jeszcze ciągle jest napisane w Piśmie, że aniołowie Boży zataczają obóz około tych, którzy się Go boją”. To jest inny świat, w którym tych pięć zmysłów nie potrafi nic stwierdzić.
Tych pięć zmysłów ma kontakt tylko ze światem. Gdybyście nie mieli zmysłu dotyku, nie moglibyście nic czuć. Wtedy zmysł dotyku nie miałby dla was znaczenia, byłby to dla was obcy świat. Gdybyście nie mieli wzroku, wówczas to, na co byście spoglądali, było by dla was nieznanym światem, nie wiedzielibyście o tym nic. Tak więc tych pięć zmysłów jest to jedyne, co Bóg dał nam do dyspozycji.
Potem istnieje jeszcze inny zmysł, który jest nazwany wiarą. Przez wiarę wstępujecie po drabinie do góry, tak iż w końcu wystąpicie tak wysoko, że przebijecie się do innego świata, do świata wizji. Tam możecie widzieć.
To jest tak, jakbyście nigdy nie doznali tego, co dotychczas odczuwaliście zmysłem dotyku, jakbyście nigdy nie widzieli waszym wzrokiem, a potem zostały wam otwarte wasze oczy i wy możecie widzieć. To wszystko byłoby tajemnicą dla osoby, która nigdy nie mogła widzieć. Dla niej byłaby to tajemnica, a jednak to istnieje.
30
Zanim przyszliśmy tutaj, powiedziałem tym ludziom ze wszystkich stron całego kraju - z północy, z południa i z zachodu, którzy tu przybyli, aby ze mną porozmawiać, skoro tylko skończyli mówić i chcieli postawić konkretne pytanie - te sprawy, o które się chcieli zapytać - powiedziałem im: „Popatrzcie tutaj”. Podniosłem się i tam leżała kartka papieru z każdym poszczególnym z tych pytań, dokładnie w tej kolejności, w jakiej oni stawiali te pytania. Do każdego z tych pytań miałem już poniżej napisaną odpowiedź - dokładnie tak jak miała być odpowiedziana. Pan jest wielki, ON zna wszystkie sprawy. Pomimo tego jednak zajęło mi to niemal trzy dni, abym mógł wystąpić w tym popołudniu. Było to tak bardzo wysilające. Myślałem, że bądź co bądź podołam temu wszystkiemu, zanim odejdziemy.
31
Najlepiej by było, gdybym mógł osobiście porozmawiać z poszczególnymi ludźmi. Otóż, są sprawy, które mogą być powiedziane publicznie.
Gdyby jednak ci ludzie tutaj znali tajemnice serc, które zostają objawione, to by było absolutnie... to by było okropne. To by mogło doprowadzić do zbrodni, to by mogło spowodować, że jeden by strzelał do drugiego, albo coś takiego, gdyby to wszystko było objawione bezpośrednio tutaj na podium, przed publicznością. To by spowodowało obrazę, która bywa karana ciężkim więzieniem i tym podobne sprawy.
32
Ta sprawa ma się jednak inaczej, jeżeli się siedzi tylko we dwójkę pod działaniem Ducha Świętego. Rozumie się, że nie mówię (publicznie) o tym, o co mnie prywatnie pytają. A potem zależy to od nich, jeżeli to, co im powiem, opowiadają dalej, albo nie. Widzicie? Treść tej rozmowy jest wiadoma tylko między nami dwoma. To jednak oznacza przyjmować poszczególnie każdego człowieka i usiąść z nim na osobności, dopóki wszystko nie zostanie zupełnie rozstrzygnięte przez Ducha Świętego.
33
Pomyślcie tylko o tej łasce Ducha Świętego, który mi wszystko powiedział w tej sprawie, o każdym z nich (było ich cały szereg), zanim oni w ogóle tutaj przyszli; byli to ludzie z całego kraju, których jeszcze nigdy w moim życiu nie widziałem. Ja to zapisałem, aby się mogli dowiedzieć o tym, w tej właśnie kolejności, w jakiej stawiali pytania, odnośnie których prosili o odpowiedź.
34
Jeden brat miał pytanie dotyczące nasienia węża, na które nie zdążyłem dokładnie odpowiedzieć, ponieważ przeminęło już jego pół godziny. Mam nadzieję, że otrzymał odpowiedź na to na kartce. On je napisał a nie otrzymał na wszystko odpowiedzi, oddałem mu więc po prostu z powrotem te pytania razem z odpowiedziami na kartce. Jeżeli ich jeszcze nie otrzymał, to ma je jeszcze Billy Paul. Wiem, że ten mężczyzna siedzi tutaj, właśnie przed chwilą go widziałem. A więc, jeżeli chcesz się o tym dowiedzieć, odpowiedzi na twoje pytania są napisane na kartce papieru.
35
O, jak dobrym jest Pan! Mam nadzieję, że wszyscy czują się dobrze.
Otóż, pamiętajmy teraz, kiedy modlę się za te chusteczki, pamiętajmy o bracie Dauch. On jest naszym kosztownym bratem i pragniemy wspomnieć go w modlitwie.
36
Widzę też brata Ungren, ale nie widzę nigdzie siostry Ungren, czy ona jest już zdrowa? Tak, ona siedzi bezpośrednio przed nim. Oczywiście tak. Raduję się, bowiem pewnej nocy telefonowali nam, że znajduje się w stanie naglącej potrzeby, jak również jej córka, siostra Downing. Zjechali z drogi i tylko z łaski Bożej, że nie zostali rozbici na miazgę. Oto przychodzą do zboru, wsiadają do pociągu i przyjeżdżają.
37
Ja was nigdy nie zapomnę. Miłuję was. Bóg o tym wie. Ja was miłuję. A jakże, przemierzają kraj w czasie brzydkiej pogody.
Kiedy spoglądam tutaj na pewnych braci z Georgii i z Alabamy oraz innych jeszcze miejscowości, z Tennessee i z okolicy, skąd oni podróżują w swoich samochodach po drogach, kiedy jest gołoledź, wpadają w poślizg i są rzucani tam i z powrotem, po to tylko, by przybyć tutaj na jedno zgromadzenie.
38
Owego dnia, kiedy otrzymałem telefon odnośnie naglącej potrzeby brata Dauch, nie uświadamiałem sobie, że Lima Ohio leży tak daleko. Myślałem, że to tylko jeden skok, hop i gotowe, lecz ach! Ja wyjechałem wcześnie rano, a nie dotarłem na miejsce prędzej niż o 1. godz. po południu, przy czym jechałem tak prędko, na ile pozwalało ograniczenie prędkości, i to na dwutorowej autostradzie. A ja myślałem, że to jest tak blisko zajechać na południe, skąd przyjeżdżają ci ludzie, którzy podróżują na północ i na zachód.
Miłuję was i z tego powodu pragnę być tutaj całkiem szczery.
39
Ci, którzy pamiętają stare czasy... Widzę na przykład brata Creech i innych, siedzących tam w tyle, tych, którzy byli ze mną przez wszystkie te lata i w różnych sprawach, kiedy wyrastaliśmy razem. Spoglądałem na zdjęcie Marii Jo (było to chyba kilka dni temu) - ona była maleńką szczuplutką istotką, kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy, a obecnie wyszła za mąż i sądzę, że już ma dzieci. Brat i siostra Creech - młodzi, ciemnowłosi - tak samo jak Meda i Ja. A oto posiwiały nam głowy i opadły ramiona. Widzicie, w takich ludziach jak ci jest coś, co na was wywiera wrażenie. Pragnie się przebywać z nimi. Widzicie? Wewnątrz nich jest coś innego, co was zawsze przyciąga. Zawsze stawiam ich za przykład drugim ludziom, którzy są tutaj, jak młodym, tak starym. Wyglądamy przyjścia Pańskiego.
40
Wierzę, że dzisiejszego poranka Bóg położył na moje serce lekcję szkoły niedzielnej, która o ile Pan pozwoli, potrwa trochę dłużej. A o ile wiem, jest to moje ostatnie nabożeństwo tutaj na pewien czas.
41
Chciałbym was poprosić, pamiętajcie o bracie Neville tutaj, który niesie odpowiedzialność za ten zbór, pod kierownictwem Ducha Świętego. On jest tutaj postawiony do służby i wierzy temu poselstwu i uczy je dokładnie tak, jak ja to czynię. Zawsze, kiedy będziecie mieli pragnienie i będziecie uważać za stosowne słuchać brata Neville, przyjdźcie i bądźcie przygotowani. Jestem pewien, że on wam dobrze posłuży. On jest wiernym Sługą Jezusa Chrystusa.
Znam Ormana Neville już od czasu, kiedy byłem małym chłopcem, a on nie zmienił się ani trochę, on jest tylko bliżej Boga. Wspominam sobie jeszcze, kiedy spotkałem się z nim po raz pierwszy. Zostałem zaproszony do jego metodystycznego kościoła, aby tam usługiwać. A kiedy potem powróciłem tutaj, powiedziałem: „Pewnego dnia ochrzczę go w Imieniu Jezusa Chrystusa”. A obecnie on jest tutaj i idzie z tym poselstwem dalej, jako rzeczywiście mężny, odważny Sługa.
42
Brat Neville przeżywa wielkie napięcia i zmagania. On tego wprawdzie nie daje poznać po sobie tutaj w kaplicy, ale ponieważ Pan daje mi pewien wgląd do życia ludzkiego, wiem, przez co wszystko on przechodzi - przez wszystko, bez reszty, widzicie? On z pewnością boryka się z wielu trudnościami i napięciami i tym podobnymi sprawami. A wy, miejscowi ludzie, podpierajcie go, tak jak Jozue i Kaleb podpierali ręce Mojżesza, kiedy on przynosił Słowo.
43
Miłujcie jedni drugich ponad wszystko. Miłujcie jedni drugich. Zupełnie obojętne, co by mówił diabeł! Wy jesteście teraz wszyscy taką wielką, miłą grupą, lecz pamiętajcie na moje ostrzeżenie! Widzicie, szatan nie pozwoli, aby to tak pozostało. Nie. On będzie strzelał wszystkim możliwym, jeżeli tam będzie mógł wprowadzić kogoś, z którego zrobi sobie tarczę strzelniczą. On wprowadzi tam jakiegoś krytyka, albo niewierzącego, posadzi go do wewnątrz i będzie się troszczył o to, aby on miał z wami społeczność w zupełnym spokoju. A potem obrzuci go jakąś trucizną, i z tym puści go na Zbór. Nie stańcie po jego stronie! Nie miejcie nic do czynienia z czymś takim! Pozostańcie dalej miłujący, dobrotliwi i przyjacielscy jedni względem drugich. Módlcie się za tym mężczyzną albo niewiastą, aby i oni zostali zbawieni. Módlcie się po prostu za nimi i stójcie ściśle razem.
Stójcie za swoim pastorem. On jest pasterzem, a wy powinniście go poważać. On was przez to przeprowadzi, bo on jest od Boga do tego powołany.
44
Nuż, czy to zapamiętacie? [Zgromadzenie odpowiada „Amen” - wyd.] Nieprzyjaciel wtargnie. A kiedy to się stanie, przylgnijcie o tyle więcej jeden do drugiego. A ten, którego diabeł używa jako nieprzyjaciela, albo odejdzie od was, albo przyjdzie i stanie się takim jak każdy z was. Inaczej być nie może.
Nie twórzcie małych grupek i nie dyskutujcie - nie róbcie z siebie członków klanu. My jesteśmy jedno. Ja nie mogę powiedzieć: „Lewa ręko, ja ciebie nie mogę ścierpieć, ja cię odrzucę, ponieważ ty nie jesteś moją prawą ręką”. To jest moja lewa ręka. Ja chcę, żeby ona tam pozostała; chcę nawet, aby koniuszek małego palca pozostał na swoim miejscu. Każda najmniejsza część mojego ciała niech pozostanie dokładnie na właściwym miejscu. A Bóg chce, abyśmy jako jedno Ciało wierzących pozostali prawdziwie ściśle razem.
45
Otóż, wy macie taśmy o tym, macie taśmy o tym, w co my wierzymy. Macie taśmę o porządku w zborze - jak mamy sprawować się w zborze Bożym, jak mamy tutaj przychodzić i siedzieć razem w tych niebieskich miejscach. Nie pozostawajcie w domu. Jeżeli Bóg jest w waszym sercu, nie będziecie się mogli niemal doczekać, skoro drzwi zostaną otwarte i wy tam wejdziecie, aby mieć społeczność z waszymi braćmi. Jeżeli to tak nie odczuwacie, to ja wam mówię, jest najwyższy czas zacząć się modlić.
Znajdujemy się bowiem w ostatecznych dniach, kiedy Biblia napomina nas: „Tym więcej, kiedy widzimy, że się ten dzień przybliża”, miłujmy jedni drugich chrześcijańską i Bożą miłością, „abyśmy się mogli zgromadzić w Jezusie Chrystusie na niebieskich miejscach” i miłować jedni drugich. „Po tym poznają wszyscy ludzie, że jesteście moimi uczniami, kiedy miłość mieć będziecie jedni względem drugich”. To jest prawdą. Pozostańcie ściśle razem.
46
Jeżeli mniemacie, że pewien brat albo, siostra jest trochę w błędzie, powiedzcie: „Panie, nie pozwól mi, aby we mnie podrósł jaki korzeń gorzkości, ponieważ to jemu uszkodzi i usunie Chrystusa precz z mojego życia”. Ten jadowity kwas złośliwości, zazdrości i nienawiści odejmie po prostu od was Ducha Świętego. Przepędzi Go precz z tego Zboru. On uśmierci działanie Ducha Bożego i wypędzi Go stamtąd. Zrani waszego pastora, ten jad wszystko to spowoduje. Widzicie? Nie czyńcie tego.
Ale tym bardziej przylgnijcie do siebie. Weźmijcie tą tarczę, jak świadczył nam pewien brat kaznodzieja pewnego wieczora, że my posiadamy tarczę (on to widział w widzeniu). Ta tarcza okrywa całą zbroję Bożą. Podnieście ją po prostu, przymocujcie ją, przysuńcie się ściśle jedni ku drugim. Miłujcie się wzajemnie w każdym wypadku. Mówcie przyjemnie o drugich, mówcie przyjemne rzeczy jedni o drugich, a potem Bóg wam będzie błogosławił.
47
Otóż, tego poranku, o ile Pan zechce, dzięki Jego pomocy i łasce mam tutaj cały szereg kwestii, albo raczej miejsc Pisma. A teraz zanim przystąpimy do Tego... Wydaje mi się, że słyszałem dźwięk włączanych magnetofonów. Z Jego łaski przyniesiemy teraz to Poselstwo. Najpierw jednak będziemy się modlić.
48
Panie Jezu, ja mówiłem do tego Ciała- Kościoła, że mają się trzymać razem, z pomocą Bożej niezmiennej ręki, ich absolutu - Słowa. Ja ich ostrzegałem, tak jak Paweł ostrzegał swoją trzodę przed wilkami, które wtargną do wewnątrz. Ty jesteś tym samym Bogiem, którym byłeś wtedy, a również nieprzyjaciel jest taki sam. Niechby ta społeczność i ten związek miłości pozostały zawsze między tymi ludźmi w Chrystusie Jezusie.
Pomóż nam tego poranka, Panie, kiedy czytamy to Słowo. Niechby Duch Święty nam je objawił, aby Kościół został całkowicie ugruntowany „we wierze, która raz na zawsze była darowana świętym”, aby ich zachować. I niechaj tak, jako darowałeś nam przed dwoma laty widzenie, „aby ten pokarm zmagazynować” - przednie, zdrowo wyglądające jarzyny, które widziałem w widzeniu, że zostaną zmagazynowane tutaj w tej kaplicy - niechaj otrzymamy dzisiaj cały pełny kosz z tych rzeczy do przechowania, czy też ładunek w postaci taśmy magnetofonowej. Udziel nam tego, o Panie, spraw, aby przez to był nam objawiony Jezus Chrystus w tej godzinie, w której żyjemy. Niechby udzielił nam wytrwałości i duchowego posilenia dla tego zadania, które leży przed nami. Udziel nam tego, Ojcze.
49
Pobłogosław te oto, Twoje dzieci. One przybyły tutaj dzisiaj rano z wielu różnych części kraju. Dzisiaj jest gorący, duszny poranek, lecz my odczuwamy w tym wszystkim obecność Ducha Świętego.
Myślimy o Johnie Wesley'u, o Kalwinie, o Sankey'u, o Knoxie i Finney'u i o wielu innych. Oni nigdy nie posiadali urządzeń klimatyzacyjnych, a ludzie siedzieli w pomieszczeniach i pot ściekał im po twarzy. Kobiety należycie ubrane i z nakrytymi głowami, siedziały w zgromadzeniach i pociły się, tak aż ich szaty były zupełnie przesiąknięte potem; lecz one słuchały Słowa Bożego przyjmując pokarm dla swojej duszy. Panie, my odczuwamy, że one gdzieś odpoczywają i oczekują Przyjścia Pańskiego.
50
Zachowaj nas razem, Ojcze. Niechaj Duch Święty prowadzi nas i kieruje. Daruj nam długie życie w służbie dla Ciebie. Ześlij nam to wielkie poselstwo z Twojego Słowa, na które oczekujemy dzisiaj rano i spraw, aby ono wniknęło do każdego serca. Niechby te wargi, które mówią, mówiły Prawdę, Panie. Niechby to serce, które słucha, było tek żyzne i urodzajne, aby przyjęło tą Prawdę. Niechaj oni wyrosną na wielkie drzewa, Drzewa Wiecznego Życia, aby byli jasnymi światłami i pisanymi listami, czytanymi przez wszystkich ludzi, aby inni poznali, że Jezus Chrystus powstał z martwych i żyje między nami. Napełnij nas w takiej mierze swoją miłością i daruj owoce Ducha Świętego, aby inni mężczyźni i kobiety młodzieńcy i dziewczyny mogli oglądać działanie Życia Chrystusowego, który jeszcze ciągle żyje między nami, po dwu tysiącach lat, od tego wielkiego wydarzenia. Udziel nam tego Ojcze, dla twojej czci. Prosimy oto w Imieniu Jezusa Chrystusa. Amen.
51
Teraz chciałbym przeczytać coś z Pisma. Ufam, że przygotowaliście sobie ołówki i papier itp.
Bracie Neville, pozostań siedzieć; chcę sobie tylko zdjąć marynarkę. Wybaczcie mi, że zdejmuję swoją marynarkę, ale tutaj jest okropnie gorąco.
52
Chciałbym, żebyście sobie otworzyli list do Kolosensów 1. rozdz. A potem, kiedy będziemy czytać, rozpoczniemy od... Kiedy powrócicie do domu, pragnę, abyście sobie przeczytali cały ten rozdział z listu do Kolosensów. Jednak dzisiaj rano pragnę, abyście czytali razem ze mną: 15 - 29 wiersz włącznie.
Bądźcie teraz tak cierpliwi, jak tylko potraficie, bo ja odczuwam, że Bóg mi pomoże w tej potrzebie, oraz objawi i utrwali w waszych myślach wszystkie pozostałe sprawy, o których mówiłem tutaj w kaplicy przez te wszystkie dni; dlaczego mówiłem to, co mówiłem i dlaczego czyniłem to, co czyniłem. Otóż, dlatego.
Zaczniemy od 15. wiersza:
„On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia. Ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane.
On także jest głową ciała, Kościoła; On jest początkiem , pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy. Ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w Nim zamieszkała cała pełnia boskości„.
Pozwólcie mi jeszcze raz podkreślić 19. wiersz.
„Ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w Nim zamieszkała cała pełnia boskości.
I żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie pojednało się z nim dzięki przywróceniu pokoju przez krew krzyża Jego.
(Zwróćcie uwagę, jak daleko posunęło się to pojednanie).
I was, którzy niegdyś byliście mu obcymi i wrogo usposobionymi, a uczynki wasze złe były,
Teraz pojednał w Jego ziemskim ciele przez śmierć, aby was stawić przed obliczem swoim jako świętych i niepokalanych i nienagannych.
Jeśli tylko wytrwacie w wierze, ugruntowani i stali i nie zachwiejecie się w nadziei, opartej na ewangelii, którą usłyszeliście, która jest zwiastowana wszelkiemu stworzeniu pod niebem, a której ja Paweł zostałem sługą. Teraz raduję się z cierpień, które za was znoszę i dopełniam na ciele moim niedostatku udręk Chrystusowych za ciało jego, którym jest Kościół. Tego Kościoła sługą zostałem zgodnie z postanowieniem Boga, powziętym co do mnie ze względu na was, abym w pełni rozgłosił Słowo Boże. Tajemnicę, zakrytą od wieków i od pokoleń, a teraz objawioną świętym jego„.
Chciałbym ten wiersz jeszcze raz przeczytać.
„Tajemnicę zakrytą od wieków i od pokoleń, a teraz objawioną świętym jego. Im to chciał Bóg dać poznać, jak wielkie jest między poganami bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały. Jego to zwiastujemy, napominając i nauczając każdego człowieka we wszelkiej mądrości, aby stawić go doskonałym w Chrystusie Jezusie. Nad tym też pracuję, walcząc w mocy jego, która skutecznie we mnie działa”.
53
Pragnę z tego wziąć tekst, opierając go o całą Biblię. Pragnę zatytułować to przemówienie: „Chrystus jest objawioną tajemnicą Boga”. Chrystus jest tajemnicą Bożą, która została objawiona. Miałem zamiar przynieść to jako lekcję szkoły niedzielnej, abyśmy mogli czytać wszyscy razem i mieć społeczność jedni z drugimi.
54
Bóg miał sekretną tajemnicę, zanim rozpoczął się świat. Daleko wstecz w Bożym umyśle było coś, co On zamierzył i postanowił osiągnąć. Czyniąc to miał On pewien motyw - mianowicie chciał w ten sposób wyrazić Samego Siebie, bowiem na początku nie było ani księżyca, gwiazd, atomów molekuł lub czegoś innego. On był Bogiem. Właściwie jednak On nie był jeszcze Bogiem w owym czasie, bowiem Bóg jest obiektem oddawania czci, a nie było jeszcze niczego, co by Mu mogło oddawać cześć.
Dlatego chciał On w swoim wielkim umyśle, aby mogły zostać wyrażone jego atrybuty. W Nim była miłość, w Nim była właściwość być Ojcem, w Nim była właściwość być Synem, w Nim była właściwość być Zbawcą, w Nim była właściwość być Lekarzem. Wszystkie te potężne atrybuty, które teraz widzimy wyrażone, były w Bogu. [Atrybut - charakterystyczna nieodłączna właściwość przedmiotu, bez której nie mógłby istnieć, lub byłby nie do pomyślenia - tł.]
55
Według mojego mniemania, On najpierw stworzył Aniołów. Oni Go uwielbiali i to czyniło go Bogiem. Na tym On rozpoczął, a jak próbowałem to wyjaśnić i przedstawić w poprzednich przemówieniach, załamało się to. A więc aniołowie zaczęli Go uwielbiać, zanim jeszcze nie było ani cząsteczki na Ziemi, nie było niczego. Wszędzie panowała ciemność, nie było słońca, księżyca, gwiazd, zupełnie niczego, lecz On był Bogiem. Tak jak On zapytał Joba: „Gdzie byłeś, kiedy zakładałam grunty ziemi - kiedy wespół śpiewały gwiazdy zaranne, a synowie Boży weselili się? Gdzie ty byłeś?” Widzicie? To było daleko wstecz, zanim powstała ziemia.
56
Bóg miał pewien cel i pewną ukrytą tajemnicę. Chciałbym dzisiaj rano mówić o tym do Kościoła - o tej ukrytej tajemnicy Boga, którą On miał w swoich myślach, zanim w ogóle rozpoczął się świat, i o tym, jak ona odsłaniała się aż do obecnego czasu, w którym my żyjemy. Wierzę, że potem jasno zrozumiecie, co się to działo.
57
Wielka Boża Tajemnica, ona jest sekretem. ON ją utaił. Nikt o tym nic nie wiedział, nawet Aniołowie tego nie rozumieli. Widzicie, On tego nie objawił. Z tego powodu nastała cisza podczas naszej siódmej tajemnicy, mianowicie kiedy została otwarta Siódma Pieczęć. Kiedy Jezus był na ziemi, ludzie chcieli wiedzieć, kiedy On powtórnie przyjdzie. ON rzekł: „Nawet sam Syn nie wie kiedy się to stanie”. Patrzcie, Bóg zachował to wszystko dla Siebie. To jest tajemnica. Dlatego w niebie nastąpiła cisza przez okres pół godziny. Siedem Gromów wydało swoje głosy, a Janowi było wzbronione to zapisać, widzicie, Przyjście Pańskie, Jest to coś, co On jeszcze nie objawił - w jaki sposób On przyjdzie i kiedy On przyjdzie. Jest dobrze, że On to nie uczynił.
58
On to pokazał, względnie objawił w każdym przedobrazie, który jest zawarty w Biblii. Dlatego cała Biblia jest objawieniem tajemnicy Boga w Chrystusie. Cała Biblia jest wyrażeniem jedynego celu, który miał Bóg, jedynego zamiaru, który On pragnął osiągnąć w całej Biblii. A wszystkie czyny wierzących ludzi w Biblii były przedobrazem tego i wyrażały to, czym jest ten wielki Boży cel. Teraz w tym ostatnim czasie On to objawił i pokazuje nam. Z Bożą pomocą ujrzymy to właśnie tutaj tego poranka, mianowicie, co Pan miał w Swoim umyśle przez wszystkie te czasy, i w jaki sposób to wyraził.
Zatem możecie widzieć, jak wielkie znaczenie ma wiedzieć o tym, a potem próbować przynieść to ludziom. Widzicie? A potem już nie będziecie... Nie przeszedłem jeszcze do szczegółów i jeszcze nie próbowałem wyjaśnić, jak mi to Bóg objawił.
59
Otóż, jeżeli chcecie sobie zanotować; mam tak wiele miejsc, z których bym chciał czytać. W ew. Łukasza, w 24 rozdz. jest napisane o dwu uczniach na drodze do Emaus. Jezus po Swoim zmartwychwstaniu przystąpił do nich, kiedy szli drogą do Emaus. Oni szli tą drogą rozmyślając, rozmawiając i płacząc z powodu Jego śmierci, i jak widzieli Go cierpiącego za coś, co według ich mniemania nie miało żadnej wartości. Ludzie zabrali ich Pana i ukrzyżowali Go. Oni szli drogą płacząc.
On przystąpił do nich z boku i zaczął z nimi rozmawiać o Chrystusie. ON powiedział: „O głupi i leniwego serca ku zrozumieniu. Czy nie wiecie, że wszyscy prorocy i Psalmy...?” Czy widzicie, co On uczynił? ON dowodził apostołom, że we wszystkich prorokach i psalmach i wszędzie indziej był On wyrażony. Widzicie?
60
To jest powodem, dlaczego nie chcę dzisiaj rano wygłosić kazanie. Myślę, że przez nauczanie lepiej to zrozumiemy, niż gdybym wziął po prostu jeden tekst i szybko bym go przebrał. My chcemy się tego uczyć.
61
Otóż, On powiedział, że wszyscy prorocy i psalmy o Nim mówili. A zatem, to wskazuje, że cały Stary Testament, cały Nowy Testament, i wszystkie Psalmy - te śpiewy, które były śpiewane - mówiły o Nim.
Weźmijcie Psalm 22 i śpiewajcie go, i porównajcie go z dniem Jego ukrzyżowania: „Boże Mój, Boże Mój, czemuś Mnie opuścił?” „Zliczyłbym wszystkie kości moje, lecz oni na mię patrząc, przypatrują mi się”. „Ręce moje i nogi moje przebili”, i jeszcze wszystkie inne sprawy. Oni śpiewali ten Psalm tam w świątyni, a ukrzyżowali właśnie Jego. Widzicie? Ci wielcy religijni przywódcy, ci wielcy mężowie, wielcy nauczyciele, a przecież tak zaślepieni, oni czytali proroków i śpiewali te pieśni - a popełnili tą zbrodnię, o której było przepowiedziane, że ją uczynią. To samo dzieje się tego poranka.
62
Słuchajcie więc teraz uważnie, bo ja już nie będę zwracał uwagi na to, co mówi zegar. Chciałbym, żebyście to pojęli. Widzicie? Nie dbam na to. Widzicie? [Zgromadzenie radując się mówi: „Amen” - wyd.]
Tutaj możecie poznać, że Bóg ukrył myśli, które miał na początku w Swoim umyśle, przed tymi nauczonymi, i że była tylko pewna liczba, ta wybrana, przeznaczona ilość, przeznaczony lud - oni byli tymi jedynymi, którzy to usłyszeli. Przebadajcie teraz Pismo z powrotem aż do czasu proroków i zobaczcie, czy to nie było to samo. Widzicie?
Jezus tutaj odsyłał ich do proroków i Psalmów. On rzekł, że oni wszyscy mówili o Nim. Jednak ci żydowscy nauczyciele, rabini, doktorzy prawa i profesorzy uczynili dokładnie to samo, co oni już poprzednio uczynili.
63
Zauważcie tylko, On mówił ciągle na nowo: „Badajcie się Pism, bo one świadczą o Mnie”, Badajcie się Pisma, Pisma, całego Pisma. Czy widzicie do czego zmierzam? Pragnę wam pokazać, że ta Biblia jest prawdziwa.
64
Kiedy niedawno stałem w pokoju szpitalnym i rozmawiałem z kilku ludźmi, którzy należeli do denominacji, prosiła mnie pewna siostra, abym wyjaśnił, dlaczego jesteśmy przeciw denominacjom.
Patrzcie, to musi powrócić z powrotem do Słowa, ponieważ tym Słowem jest Bóg. Jezus wyjaśnia tutaj to samo, mianowicie, że On jest tym Słowem. Wy nie możecie uczynić to, by Pismo zaprzeczało samo sobie. „Na początku było Słowo, a to Słowo było u Boga, a Bogiem było to Słowo. A to Słowo ciałem się stało”. Widzicie?
65
Otóż, tutaj On mówi: „Badajcie się Pism. one składają świadectwo o Mnie. Wszak wierzycie, że w Nim wieczny żywot macie (a to jest prawdą). Ono jest, które świadczy o mnie a Ja składam świadectwo o Nim. Jeżeli nie czynię tych uczynków, które powinienem czynić według obietnicy, to Mnie nie słuchajcie; jeżeli jednak czynię te uczynki, a wy mi nie możecie wierzyć, wierzcie przynajmniej tym uczynkom; ponieważ one świadczą, że On jest Słowem”. To jest tak jasne, że to już nie może być bardziej zrozumiałe. Czy to widzicie? Dobrze. Nuż, „Badajcie się Pism”. On powiedział, że Mojżesz, cały Zakon, prorocy i psalmy mówili o Nim, i znowu powiedział, że Pismo o Nim świadczy.
66
ON jest głównym tematem całej Biblii. Jeżeli czytacie Biblię a nie widzicie Chrystusa w każdym jej wierszu, to wróćcie z powrotem i czytajcie ją na nowo. Jeżeli nie możecie oglądać Chrystusa w każdym wierszu Biblii, to czytajcie ją jeszcze raz, ponieważ coś gdzieś przeoczyliście. Biblia to Chrystus. ON jest Słowem. Kiedy czytacie: „Na początku stworzył Bóg...”. - tam jest Chrystus. Od tego miejsca aż do „Amen” w Obj. każde słowo świadczy o Jezusie Chrystusie.
Dlatego nie ma wzmianki w Piśmie o tych dołączonych księgach, które oni nazywają: 2 księga Daniela, księga Machabejczyków, księga o czyśćcu i tym podobne. To się nie zgadza z pozostałą treścią Pisma. Nie ma tam miejsca, żeby tam umieścić czyściec. Nie ma tam miejsca, żeby tam umieścić „wstawiennictwo świętych” i tym podobne; nie ma tam miejsca dla czegoś takiego. Nie ma tam miejsca dla denominacji, nie ma tam miejsca dla wyznań wiary, poza Biblią. Widzicie? I dlatego, kiedy widzicie te rzeczy, one po prostu nie pasują do całości tego obrazu. Oni to tam dodali i otrzymali swoją składankę, wszystko całkiem pomieszane. Oni nie potrafią prawidłowo zestawić: „On jest tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki”.
67
Jeżeli jednak ta sprawa jest właściwie zestawiona razem, powstaje całkowity obraz - od upadku aż do odnowienia, cały obraz Stworzenia i cały Plan Boży, który został objawiony właśnie w Jezusie Chrystusie. Amen! To jest ten zupełny obraz, zestawiony razem, każde małe zagięcie i każdy narożnik. Nie chciałbym teraz powiedzieć coś bluźnierczego, lecz to jest właśnie tak, jak byśmy zestawiali składankę.
Dlatego mamy dzisiaj obrazy, które wyglądają okropnie. Mówi się: „Jesteśmy wierzącymi”, ale tak, jak gdyby krowa spasała trawę na wierzchołku drzewa. To nie działa. Tak jest, kiedy oni mówią: „Ach On jest wszystkim, lecz tylko w określony sposób. On jest tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki, lecz tylko w pewnym zakresie”. Czy widzicie? Przez to rujnujecie wasz obraz.
68
Biblia mówi, że On jest tym samym. W ew. Jana 14,12. ON rzekł: „Każdy, kto wierzy we Mnie, sprawy które Ja czynię i on czynić będzie” „Dobrze, ale to było na inny okres czasu”.
Tutaj znowu macie niewłaściwy obraz. Macie tam mężczyznę, który łowi ryby na pustyni w kupie gorącego piasku, w której nie ma żadnych ryb. Widzicie? Musicie go umieścić z powrotem do Galilei, gdzie on łowił ryby; tam znajduje się wiele ryb.
Musicie troszczyć się o to, aby ten obraz właściwie wyglądał. To jest wielki Boży obraz, a jest tylko jeden sposób, jak go możecie zobaczyć, mianowicie kiedy tam ujrzycie Jezusa Chrystusa. W tym jest zawarta cała Biblia. ON jest głównym tematem Biblii.
69
Zdajecie sobie sprawę z tego, że moglibyśmy zaczerpnąć temat z każdego z tych miejsc Pisma i jest wprost trudno dla kaznodziei, aby się zachowywać spokojnie. Człowiek by najchętniej kontynuował tę myśl, lecz musimy powrócić do tego, o czym uczymy.
On jest naczelnym tematem Biblii. ON był w prorokach, On był w historii Biblii. Biblia jest proroczą Księgą; ona jest Księgą historii, Księgą miłości. Ona jest Księgę pieśni, Księgą Życia i w niej znajdujecie Chrystusa. ON był w prorokach, On był w Psalmach, On był w historii, On jest w Biblii, jak również w tych sprawach, które mają przyjść. Takim był przedtem i takim będzie również potem. Kim On zatem jest? - Tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki.
70
A jeżeli tam coś wszczepicie, to On przez to już nie jest Tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki. Bracie Lee, dokąd to prowadzi? Potem otrzymacie okropny obraz. Bowiem On był historią, On jest Prorokiem, i On jest w Psalmach. ON jest wszystkim. A jeżeli nie możecie przyjąć, że On jest wszystkim i tym Samym, jak potem wygląda wasz obraz? Czy to widzicie? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.]. Nuż, dobrze.
71
To jest On. ON był w prorokach, On był w nich, On był w Psalmach, On był w historii, a On jest w tych sprawach, które jeszcze mają nastąpić. Ten Sam wczoraj, dzisiaj i na wieki! Hebr. 13, 8. jeżeli sobie to chcecie zanotować. A zatem On powinien być... ON powinien być tym Głównym, jeżeli jest tym, czym On jest - a my temu wierzymy, nieprawdaż? [Zgromadzenie odpowiada „Amen” - wyd.]. A więc jeżeli On tym jest, wówczas powinien być naczelnym tematem naszych rozmów, naszych myśli, naszego śpiewu, naszej pielgrzymki. [„Amen”]. On powinien być naczelnym tematem naszego życia. Jeżeli On jest głównym tematem Biblii, a Biblia jest w nas, potem głównym tematem wszystkiego, co czynimy, mówimy i myślimy powinien być Chrystus! Czy się to zgadza? [„Amen”]. W porządku.
72
Z chwilą, kiedy zaczniemy tak myśleć, On staje się dla nas zwierzchnikiem „wszystkiego” - tak jest powiedziane tutaj w liście do Kolosensów. ON jest dla nas Zwierzchnikiem wszystkiego. Dla nas, bowiem w tym „wszystkim” zostaliśmy zaliczeni i my. Wy mówicie: „Lecz co z grzesznikiem”? ON jest Sędzią dla grzesznika, jeżeli ten tego nie przyjmie. ON staje się Chwałą dla wierzącego, który to przyjmuje. Wszystkie rzeczy zostały stworzone przez Niego i dla Niego.
Potrzebna jest noc, aby mogła być wyrażona wspaniałość dnia. Potrzebne jest naczynie nieczyste, aby mogła być wyrażona miłość i opieka dla naczynia czci. Jest potrzebna zła kobieta, która nosi nieprzyzwoite ubranie i sprzedaje swoją cześć, aby wydźwignąć cnotę przyzwoitej, prawdziwej kobiety. Potrzebni są oszuści i złodzieje, aby wyrazić szczerość prawdziwego wierzącego, rzeczywistego chrześcijanina. Jest potrzebny obłudnik, aby pokazać, jakim jest wierzący człowiek.
73
Tak więc „wszystkie rzeczy zostały stworzone przez Niego”. A skoro On stał się dla nas „wszystkim”, dla każdego z nas, wszystkie rzeczy są stworzone przez Niego i dla Niego. A skoro stało się to Prawdą, powinniśmy się z Nim zidentyfikować. Powinniśmy być zidentyfikowani z Nim. W jaki sposób? Przez to, że żyjemy dla Niego - a nie, że tylko o tym mówimy. Nie wystarczy tylko wyznanie.
Tak wielu ludzi składa tylko pewne wyznania. Doszło to aż tak daleko: „Czy jesteś Chrześcijaninem?” „Jestem Metodystą”. To jest dalekie od tego, aby was uznać za chrześcijanina. Patrzcie jednak, co czynią Metodyści. „Ja jestem Baptystą”. Patrzcie, co czynią Baptyści. „Ja jestem Katolikiem”. Przyglądnijcie się, co oni czynią. Widzicie?
74
Lecz jedyny sposób, jak możesz być chrześcijaninem jest, jeżeli Chrystus może się z tobą utożsamić. Istnieje jednak kilka uszczypliwych uwag na ten temat. Mam nadzieję, że zrozumieją to również ci, którzy słuchają tej taśmy. Mówicie: „Jestem Zielonoświątkowcem”, to nie ma znaczenia.
75
Chodzi o to, aby Chrystus był zidentyfikowany w was, wówczas zostaniecie przez Niego uznani. Mówicie: „Ja mówiłem w językach”. To czynią również diabli.
„Ja wykrzykiwałem”. Muzułmani i Buddyści i wszyscy inni wykrzykują również. Indianie wykrzykują wrzaskliwie podczas tańca węża. Z pewnością, oni wszyscy to czynią. Kulty, szczepy i wszyscy inni krzyczą i wrzeszczą. Ludzie krzyczą podczas meczu koszykówki.
Jeżeli jednak Chrystus jest zidentyfikowany w was, - kiedy On okazuje samego Siebie, wtedy jesteście podobni Chrystusowi, ponieważ słowo „chrześcijanin” oznacza być podobny Chrystusowi. Tutaj jest wasza zgodność z Nim. W porządku. A ponieważ On stał się podobny do nas, powinniśmy być podobni Jemu, przez to, że żyjemy dla Niego.
76
Zauważcie, że Bóg miał potrójny zamiar w tej wielkiej ukrytej tajemnicy, którą On już miał, zanim rozpoczął się świat. On miał w tym wszystkim potrójny cel. A dzisiejszego poranka chcielibyśmy posunąć się trochę dalej, by poznać, jaki jest ten trojaki zamiar. Widzicie? Wierzę, że nam to będzie pokazane przez Bożą pomoc - pomoc Tego, który jest tutaj obecny. ON nam to pokaże. Otóż, jeżeli On miał ten trojaki zamiar, to my chcielibyśmy się dowiedzieć, jaki ten trojaki zamiar jest.
77
Po pierwsze: Bóg chciał objawić samego Siebie ludziom.
ON to nie mógł uczynić jako wielki Jahve - Bóg, który napełnia całą przestrzeń, czas i wieczność. W taki sposób to nie było możliwe. ON jest zanadto wielki, aby móc być kiedykolwiek objawiony ludziom, ponieważ to by było zanadto tajemnicze. Jak mogłaby to uczynić ta potężna Istota, która nigdy nie miała początku... Gdybyście się przedostali poza krąg, oddalony setki miliardów i trilionów, i trilionów lat świetlnych i jeszcze dalej do nieskończoności, do wieczności, ta potężna Istota była tym wszystkim i ciągle jest.
78
Lecz co On chciał uczynić? ON miał upodobanie w Ojcostwie, bowiem On był Ojcem. A jedyny sposób, jak On to mógł wyrazić, polegał na tym, że stał się Synem człowieczym. Dlatego Jezus nazywał często Samego Siebie „Synem Człowieczym”. Patrzcie, wielu z nich nie wiedziało, o czym On mówił. Czy zrozumieliście to teraz? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.]. Widzicie? ON chciał wyrazić Samego Siebie. To był jeden z Jego wielkich trzech zamiarów: Wyrazić Samego Siebie, upodobnić się do ludzkiej istoty, objawić Samego Siebie w Chrystusie.
79
Po drugie: Aby mieć priorytet w Swoim Ciele wierzących, które jest Jego Oblubienicą, aby On mógł mieszkać w ludziach.
80
Otóż, On mógł to uczynić w Adamie i Ewie, lecz grzech oddzielił ich. Musiała być więc zgotowana droga powrotu. O, to jest dla mnie kosztowne, kiedy tylko o tym pomyślę. Widzicie? Czy widzicie, jaki był Boży zamiar? Dlaczego On nie zachował Adama i Ewy w takim stanie? Ponieważ On by nie był w stanie wyrazić całej Swojej Pełni - wszystkie Swoje atrybuty. On mógłby wtedy być tylko Ojcem, to się zgadza, lecz On jest również Zbawicielem. Wy mówicie: „Skąd wiesz, że On nim jest? Ja to wiem, ponieważ to przeżyłem. Widzicie? Widzicie? ON jest Zbawicielem i On to musiał wyrazić. A jak to mógł uczynić? Tylko w Chrystusie. Jak On mógłby być Synem? - tylko w Chrystusie. Jak mógłby być Lekarzem? - tylko w Chrystusie. Patrzcie, wszystkie te rzeczy są zawarte w tej jednej Osobie - w Jezusie Chrystusie. O, jakie to cudowne!
81
Kiedy o tym pomyślę, widzę, jak denominacje znikają z pola widzenia i wszystko inne znika precz. Widzicie? Kiedy widzę ten wielki Boży zamiar - jak On się objawił... Najpierw miał objawić się w Chrystusie, w tej „Pełni Bóstwa cieleśnie”, a potem miał wnieść tę pełnię boskości do ludzi, w których by On mógł mieć pierwszeństwo, dogląd i kierownictwo.
82
Może jeszcze nie otrzymaliście tego przemówienia, które wygłosiłem niedawno wieczorem na temat: „Więzień Jezusa Chrystusa”. Paweł - więzień! Widzicie? Kiedy Bóg osiągnie to, że staniecie się Jego więźniami, to nie będziecie mogli czynić nic więcej, niż tylko to, co wam przykazuje Duch. Paweł z całym swoim wielkim intelektem - On został wyuczony przez Gamaliela, aby stać się kiedyś wielkim kapłanem albo rabinem. On miał wielkie ambicje. Był wielkim intelektualnym mężem, wielkim autorytetem, człowiekiem o wielkim znaczeniu w tym narodzie. Lecz on musiał wyrzec się bez reszty tego wszystkiego, aby stać się częścią Słowa, aby wyrazić Jezusa Chrystusa. On wiedział, co to oznacza.
Miał zamiar pójść na pewne miejsce, bo kilku braci zaprosiło go, lecz Duch mu zabronił, aby nie postępował według swej własnej woli. O, gdyby na wpół duchowi ludzie mogli się tego uchwycić! On miał wzbronione postępować według własnej woli. On mógł tylko powiedzieć: „Duch Święty nie pozwolił mi tego”. Widzicie? On był więźniem Chrystusa.
83
Potem ta mała wróżka pewnego dnia - Paweł wiedział, że ma moc, wygonić z niej tego diabła, lecz on mógł to uczynić tylko wtedy, jeżeli to chciał Bóg. Dzień za dniem chodziła ona za nim i wołała na niego. Lecz pewnego dnia Duch Święty dał mu zezwolenie. Potem on zgromił tego ducha, który był w niej. On wiedział, co to znaczy być więźniem.
84
Mojżesz, jego intelekt - on się musiał tego wyzbyć w tym celu, aby znaleźć Chrystusa, aby stać się więźniem. Potem, kiedy Bóg „wytłukł” z niego cały świat i świadomość, że jest wielkim mężem i kiedy Mojżesz stanął owego dnia w obecności Słupa Ognia, to zupełnie zaniemówił. Powiedział że nie potrafił nawet mówić. Potem Bóg miał swego więźnia. Widzicie? Po swoim własnym doświadczeniu już nie będziecie niczego szukać na własną rękę. Następnie Bóg musiał uzbroić tego męża pełną mocą, aby mógł pójść tam do Egiptu.
On powiedział: „Panie, ja przekazałem Faraonowi to, co ty powiedziałeś, lecz on nie chce usłuchać”.
ON powiedział: „Weźmij więc swoją laskę”, Bóg rzekł - to jest Słowo Boże - „wynijdź i wyciągnij swoją laskę ku wschodowi i zawołaj muchy”. A muchy zostały powołane do istnienia, ponieważ Bóg miał więźnia, którego faraon nie potrafił żadnym sposobem przekupić. Żaden człowiek nie mógł go pokierować w jakimś innym kierunku. On był całkowitym więźniem, związanym łańcuchem Słowa Bożego, przywiązany całkowicie tylko do tego „TAK MÓWI PAN”.
85
O, gdyby Bóg mógł zdobyć dla Siebie, więźniów takich Jak ten! Potem może okazać swój priorytet. Widzicie? ON musi opanować tego męża, albo tą osobę tak, że nie zna nic więcej oprócz Chrystusa. Czy rozumiecie, co ja myślę? W porządku. To było po drugie.
Po pierwsze: Aby wyrazić doskonale Samego Siebie - Bóg w Chrystusie.
Po drugie: Aby przez to mieć priorytet (zwierzchnictwo) w Swoim Kościele, który jest Jego Ciałem, Oblubienicą. By mógł mieć pierwszeństwo, kiedy wyrazi się przez nich. To jest właściwe.
Po trzecie: Aby przywrócić Królestwo do właściwego stanu, to które przez grzech pierwszego Adama upadło, na powrót do tego stanu, kiedy On w chłodzie wieczora przechadzał się ze Swoją rodziną, rozmawiał z nią, i miał z nią społeczność.
Teraz jednak grzech i śmierć oddzieliły ich od Jego obecności i od Jego całkowitego wyrażenia się. Czy czytaliście o tym? Już od założenia świata miał On zamiar wyrazić wszystkie swoje atrybuty - to, Kim On był.
86
Jeżeli więc ktoś tutaj, kto wierzy w trójcę, chciałby się uwolnić od tego przekonania na chwilę, to możesz zobaczyć, że Ojciec, Syn i Duch Święty nie są to trzej bogowie. To są trzy atrybuty tego samego Boga. Widzicie? To jest jedna forma wyrażenia się. Ojciec, On był, On chciał być Ojcem. ON był Ojcem, On był Synem i On jest Duchem Świętym. Ojciec i Duch Święty są tym samym Duchem. Czy to zrozumieliście? [Zgromadzenie odpowiada „Amen” - wyd.] Nie trzej bogowie. Diabeł wam naopowiadał takie sprawy, aby z was uczynić bałwochwalców. Widzicie? Jest to jeden Bóg, który się wyraził w trzech atrybutach; być Ojcem, być Zbawicielem, być Synem, być Lekarzem, widzicie, to są Jego sposoby wyrażenia się.
87
Chciałbym sobie zadać trochę więcej trudu, aby również ci ludzie, którzy będą słuchać tej taśmy, mogli zrozumieć tą myśl i poznać to. Mógłbym się tym zajmować przez całe godziny, aby tylko móc przebrać każdy poszczególny temat. Lecz mam nadzieję, że to podaję tak jasno, że możecie widzieć, do czego zdążam. widzicie?
Bóg wyrażony w Jezusie Chrystusie, który był zarazem Ojcem, Synem, Duchem Świętym - pełność Bóstwa cieleśnie.
Teraz mieszka „cała pełność Bóstwa cieleśnie” w Jego Kościele - On ma w nim pierwszeństwo. Wszystko, kim był Bóg, przelał na Chrystusa, a wszystko, kim był Chrystus, zostało przelane do Kościoła - na wierzących.
Nie do denominacji. Wejdziemy do tego w ciągu kilku minut, a potem zabierze wam to na zawsze wasze mniemanie o tym, widzicie, pokaże wam, co to spowodowało, z pomocą Bożą, jeżeli On nam pozwoli.
88
Jaki więc jest Jego zamiar? Wyrazić samego Siebie w Synu, aby w Nim mogła mieszkać pełność Bóstwa cieleśnie. List do Kolosan leży teraz przede mną. Poprzez całe Pismo było to Bożym zamiarem. Następnie, aby przez życie tego Syna, przez Jego krzyż (Krew Jego Krzyża, jak tutaj powiedziano) mógł On pojednać z samym Sobą Ciało, Oblubienicę, którą jest Ewa, druga Ewa. A Bóg podał to jako obraz symboliczny, podobnie jako uczynił Mojżeszowi i wszystkim innym. To samo uczynił w wypadku Adama i Ewy, podając to jako obraz symboliczny, mianowicie że to byli Chrystus i Oblubienica. On jest drugim Adamem, Kościół jest drugą Ewą.
A jak długo druga Ewa zawiera kompromisy niezgodne ze Słowem, to czy nie czyni to samo, co pierwsza Ewa? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.]. Oni mówią; „Dobrze, ale to było dla innego okresu czasu”. Za kilka minut przejdziemy do tego i dowiemy się, czy On rzekł, że to dotyczy innego okresu czasu. Jak może to dotyczyć innego okresu czasu skoro On jest Tym samym wczoraj dzisiaj i na wieki?
Lecz Bóg to postanowił i „ukrył to przed oczyma mądrych i roztropnych”, a objawił to wybranym - predestynowanym niemowlątkom, którzy byli przeznaczeni, aby to przyjęli.
89
To jest ten powód - obserwujcie to przez te wieki, za każdym razem, kiedy zaświeciło to Światło, zasięgnęło niektórych, a ci wielcy intelektualiści i kapłani w owym czasie odrzucili je i odwrócili się od niego. Wśród nich byli rabini, wielcy nauczyciele, cieszący się autorytetem, tacy jak Nikodem i inni, ludzie z ogładą naukową, lecz oni nie mogli tego nawet zrozumieć.
Byli to wielcy kapłani i rabini, którzy byli wyuczeni w tym Słowie. Lecz oni rozumieli wszystko tylko w sposób intelektualny! A On powiedział: „Wy jesteście z waszego ojca diabła i uczynki jego czynić chcecie”. Pomyślcie tylko - święci mężowie! Nie moglibyście wskazać palcem na żadne miejsce ich życia, albo na sposób życia ich ojców, ich dziadków i ich pra-pra-pra-pra-pradziadków. Gdyby tak było, to oni by w hańbie umarli, zostaliby ukamienowani na śmierć. Tutaj jednak stoi Jezus i oznacza ich jako „zgraję diabłów” - tych religijnych ludzi.
90
O, jakie to wielkie objawienie! ON chciał znowu przywrócić ten stosunek pokrewieństwa. Musiał dopuścić do tego, że oni odeszli do zguby. Czy to pojmujecie? ON musiał im pozwolić grzeszyć, dał im w tym wolną moralną... Nie mógłby im pozwolić grzeszyć, pozostając przy tym Bogiem, a potem ukarać ich za coś, co im umożliwił.
Lecz kiedy nawiązał z ludźmi kontakt, pozwolił im postępować według ich swobodnej moralnej decyzji. Dzisiaj on stawia was na tej samej płaszczyźnie. Widzicie? Widzicie? Postępujecie tak, jak sami chcecie; posiadacie swobodną moralną decyzję. Dlatego, kiedy On postępował względem jednego w ten sposób, to musi tak postępować również względem drugiego oraz wszystkich innych- w przeciwnym razie od początku postępował źle. Każdy z osobna stoi na tej samej płaszczyźnie.
91
A więc, obserwujcie Go. Przywracając to do pierwotnego stanu i wyrażając zgodę, by człowiek tak postępował, wiedział, że tak będzie czynić, On o tym wiedział. Ale co to sprawiło? Rozwinęło to Jego atrybuty Zbawiciela. Cały ten zamysł spoczywa w Jezusie Chrystusie, w Bogu samym, że On wziął na Siebie karę na podstawie Swego własnego Zakonu - śmierć, On umarł, aby wykupić z powrotem Swoją małżonkę, która była zgubiona, ponieważ Go odrzuciła.
Kiedy Ewa oddaliła się od Słowa, odeszła również od swego towarzysza. A kiedy Kościół oddalił się od Słowa w kierunku denominacji, to odrzucił Jego i popełnia cudzołóstwo ze światem ludzkiej wiedzy, odrzucając przez to autorytet Słowa Bożego. Czy jest to całkiem zrozumiałe? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Biblia mówi: „Popełniając duchowe wszeteczeństwo”. Jeżeli jakieś Słowo Biblii zostanie odrzucone, albo jeżeli jest dodany jakiś własny wykład, jest to absolutne odrzucenie i cudzołóstwo względem Boga, który jest waszym Mężem. Wiemy, że cudzołożnice nigdy nie wejdą do Królestwa Niebieskiego. Widzicie? Nuż, patrzcie, to jest to, co uczyniła Ewa przede wszystkim.
92
Nuż, zważajcie jeszcze. Jaki jest Jego trojaki zamysł? Zamanifestować Siebie w Jezusie Chrystusie, przez Jezusa Chrystusa wnijść do Ciała i mieć pierwszeństwo. W jakim celu? Aby znowu przywrócić Eden, aby przywrócić z powrotem to, co zginęło. To właśnie było to jedyne, co nie było w porządku. Wszystkie Jego pozostałe Sprawy były w porządku.
ON musiał pozostawić człowiekowi możliwość swobodnej moralnej decyzji, by mógł upaść, aby On mógł być Zbawicielem i mógł zamanifestować to, co w Nim jest - Jego atrybut Zbawiciela. Coś musiało zginąć. A właśnie przez tą rzeczywistość, że człowiek upadł i zginął, On stał się Jego Zbawcą i wziął swój własny zakon na Siebie. A nie mógł to uczynić jako wielki Jahwe, który napełnia całą przestrzeń i czas, patrzcie, On tego nie mógł uczynić w taki sposób. Musiał stać się człowiekiem. Stał się pokrewny człowiekowi, który był zginął. Amen! Stał się człowiekiem. Bóg stał się Ciałem!
Alleluja! Może myślicie sobie, że jestem podniecony, lecz ja nie jestem. Coś się jednak we mnie dzieje.
93
Bóg stał się mną, aby wziął mój grzech na siebie i aby mnie uczynił Sobą, Amen, zgodnie z Jego wielkim zamysłem odnośnie synów i córek Bożych, On bowiem jest wiecznym Ojcem. Ten atrybut był w Nim, więc musiał się zamanifestować.
Czy widzicie cały ten potrójny zamysł? Patrzcie, aby wyrazić Samego Siebie, On chce się stać... Nuż, świat jest zgubiony. Dlatego On musiał wyrazić się w człowieku, aby być jego Zbawicielem, dzięki pojednaniu przez Krew Krzyża Jego. On musiał więc stać się człowiekiem i umrzeć w tym celu, aby zbawić Swój Kościół i wejść z powrotem do Niego i mieć w nim pierwszeństwo.
94
Pamiętajcie, z tego nie może być i nigdy nie będzie denominacja, ani nigdy nie była. ON musi mieć pierwszeństwo i On jest Słowem. Amen! Jak: może być wszczepione do tego jakieś wyznanie wiary? Przyjąć słowa jakiegokolwiek człowieka, lub jakieś wyznanie wiary, albo denominację, to by zmieniło Kościół w prostytutkę. W Obj. 17. jest to napiętnowane krótko jako wszetecznica i nierządnice. Kościół rzymsko-katolicki jest wszetecznicą, a protestanci są nierządnicami. Jest to całkiem jasne i każdy może to przeczytać. My przeszliśmy przez wieki Kościoła i możecie tego słuchać na taśmach, jeżeli sobie życzycie. Wszystko, co łączy się z wyznaniem wiary, innym niż Biblia, jest wszetecznicą w Bożych oczach. Oni czynią to samo, co uczyniła Ewa - ona odeszła od Słowa, którym jest Chrystus. Ach! Tak jest.
95
Oglądamy teraz Jego tajemnicę, którą trzymał ukrytą w Swoim umyśle przed założeniem świata. Czy chcielibyście przeczytać coś o tym? Pozwólcie, że to przeczytamy. Czy macie jeszcze czas? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Przeczytajmy to. Zwróćmy się więc, właśnie w tym celu, aby to przeczytać do listu do Efezów i zaczniemy czytać w 1. rozdziale. Będziemy teraz czytać w dalszym ciągu naszej szkoły niedzielnej o tym, o tym potrójnym zamanifestowaniu Chrystusa. A więc czytajmy:
„Paweł, apostoł Jezusa Chrystusa, z woli Bożej”
Otóż zauważcie, to nie jest skierowane do świata, lecz:
„... posyłam pozdrowienie świętym i wierzącym w Jezusa Chrystusa, którzy są w Efezie”.
96
W jaki sposób znajdziecie się w Jezusie Chrystusie? Czy przez to, że przyłączycie się do Kościoła? [Zgromadzenie mówi „Nie” - wyd.] „Przez narodzenie! „Przez jednego Ducha jesteśmy wszyscy wechrzczeni w jedno Ciało”. (1. Kor. 12) Widzicie?
W porządku. To są ci, do których On mówi, to nie jest skierowane do zewnętrznego świata. Nie możemy na ten temat mówić z grzesznikiem, bo on nic nie wie o tym. Paweł nie skierował to do grzeszników. On rzekł: „To jest dla tej grupy, która jest w Jezusie Chrystusie”.
„Łaska wam i pokój niech będzie od Boga, Ojca naszego i Pana Jezusa Chrystusa! Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który nas ubłogosławił wszelkim błogosławieństwem duchownym... (gdzie?)... w niebieskich rzeczach w Chrystusie” .
97
„Niebieskie miejsca” I O, życzyłbym sobie mieć więcej czasu! Zanotowałem to sobie właśnie tutaj, w mojej Biblii - o tych „niebieskich miejscach”. Co to są te niebieskie miejsca? Niebieskie miejsca - chwileczkę tylko - to jest „pozycja wierzącego w Chrystusie”. Widzicie, gdzie wierzący stoi w Chrystusie - w niebieskich miejscach.
„Ponieważ w Nim wybrał nas (słuchajcie uważnie) już przed założeniem świata...”.
Kiedy On nas wybrał? „Przed założeniem świata”, kiedy miał ukrytą Swoją wielką tajemnicę, Swój wielki sekret.
„Jako nas wybrał w Chrystusie przed założeniem świata, abyśmy byli świętymi i nie nagannymi przed obliczem Jego (w czym) w miłości. Który (kogo?) nas przeznaczył ku przysposobieniu za synów przez Jezusa Chrystusa, dla siebie samego, według upodobania woli Swojej”.
98
„Przeznaczeni !” Tutaj jest ta tajemnica. Zanim był Chrystus, albo cokolwiek innego na ziemi, widzicie Jego wielką tajemnicę, że On wybrał Oblubienicę. Wiedział, że Ewa upadnie przez niewiarę w Słowo. On wiedział, że ona upadnie, lecz On chciał wybrać Oblubienicę, która by nie upadła, która by stała mocno na tym Słowie, nie zważając na to, co mówi o Tym cały pozostały świat. Ona będzie się trzymać tego Słowa. Oni byli predestynowani do tego stanu, - adopcji - „przyjęcie za Boże dziecko przez Jezusa Chrystusa” przeznaczyło Kościół do tego wspaniałego, chwalebnego stanu!
99
Czy widzicie teraz Jego tajemnicę? Co chciał On przez to osiągnąć? Przywrócić upadłą Ewę, ponieważ ona była przedobrazem Kościoła. Zauważcie, kiedy Bóg otworzył bok Adama i wyjął Ewę, z jego własnego ciała i krwi, i oddzielił od jego męskiego ducha tego żeńskiego ducha i włożył go do Ewy - wyjął żebro z jego boku i stworzył z niego Ewę. Bóg uczynił to samo, kiedy wyjął z boku Chrystusa krew i wodę, a Chrystus jest Słowem. On wziął to Słowo i uczynił z Niego Swój Kościół - Ewę. Widzicie? ON go wykupił z powrotem dla Siebie przez Krew, która wyszła z Jego Ciała. Czy widzicie to teraz? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.]
Wielka Boża tajemnica zostaje teraz odsłonięta, ta która była ukryta od założenia świata, lecz było to przedstawiane w przedobrazach poprzez cały ten czas. Uważajcie więc, widzimy, że On to uczynił. Widzimy, że On mówi o tym tutaj w liście do Efezów i na wielu innych miejscach, lecz to wam już wystarczy. Nuż, On powoli rozwijał tą tajemnicę przez całe wieki. Czy widzicie to teraz?
100
Co On uczynił? Co stało się tutaj w tym przedobrazie? On otworzył bok Adama i wyjął część jego ciała, która była Adamem, aby stworzyć Ewę. Oblubienica musi być Słowem, ponieważ On jest Słowem. Ona nie może stać na wyznaniach wiary, nie może opierać się o denominacje, nie może się powoływać na swoją nienaganność. Ona musi stać jedynie na Słowie, ponieważ jest Jego częścią. Ona została wyjęta z Chrystusa. Widzicie?
101
I aby być pewni odnośnie całego zachwycenia; Luter był częścią, Wesley był częścią, prorocy byli częścią. Jeżeli nie są częścią... Właśnie w tym objawieniu, że oni tworzyli ciało: mianowicie - stopy, palce, ramiona itd. aż do Głowy, (za kilka minut przejdziemy do tego), widzicie, która doprowadzi do całkowitego zachwycenia. To jest Ciało Słowa, którym jest Chrystus. Amen!
Na zewnątrz Tego jesteście zgubieni. Jest mi zupełnie obojętne, jak dobrymi jesteście i jakie jest wasze rodzeństwo, albo jaka jest wasza społeczność, lub wasza organizacja. Jesteście zgubieni, jeżeli to Słowo nie jest w was.
102
„Jeżeli pozostaniecie we Mnie (w Słowie), a moje Słowa pozostaną we was, wtedy proście cokolwiek byście chcieli...”. ponieważ wy i Słowo jesteście jedno. ON ma pierwszeństwo, On ma władzę. Wy jesteście Jego więźniami. Świat jest umarły. Nie posiadacie już nic więcej. Widzicie, że pozostali ludzie żyją dalej w swój własny sposób, lecz wy tak już nie czynicie. Jesteście więźniami. jesteście pod Jego jarzmem. „Jarzmo moje lekkie jest”. Pod jarzmem Chrystusa, Jego Słowa. „Ja czynię tylko to, co się podoba Mojemu Ojcu. A jeżeli nie możecie uwierzyć, że Jam jest, to wierzcie Słowu”. Tak doskonałe.
103
Zauważcie tylko, On to odsłaniał stopniowo przez wszystkie wieki. Rozwijał powoli tą tajemnicę przez proroków i w przedobrazach, aż w końcu wyraził Samego Siebie. Moglibyśmy to rozważać ciągle dalej.
ON wyraził się w Mojżeszu. Popatrzcie na Mojżesza. On się narodził w czasie, kiedy były prześladowane dzieci. On się urodził, aby być wybawcą. Potem ukryto go w trzcinie, tak samo jak Jezusa zaprowadzono do Egiptu. On wyszedł, wstąpił na górę i powrócił przynosząc przykazania.
Jezus wstąpił na górę i tam miał swoje pierwsze kazanie (Kazanie na górze). ON powrócił na dół z przykazaniami. „Słyszeliście, iż rzeczono starym: Nie będziesz cudzołożył! Ale Ja wam mówię: Kto by spojrzał na niewiastę i pożądał jej, już z nią cudzołóstwo popełnił”. ON był Zakonodawcą, Kapłanem, Królem, Wodzem - dokładnie tak.
104
ON wyraził się w Józefie, który urodził się wśród denominacji, swoich braci. Oni go nienawidzili bez przyczyny, tylko dlatego, że był duchowy. On miał widzenia. Bóg był z nim. On mógł wykładać sny a jego bracia go nienawidzili. Został sprzedany przez swoich braci za prawie że 30 srebrników, tak samo jak Jezus został sprzedany przez Judasza Iszkaryjotę, jednego z Jego braci, za 30 srebrników. Józef był wrzucony do jamy i poważany za umarłego. To się zgadza. Ojcu i innym opowiadano, że jest martwy. Lecz on był wrzucony do jamy, potem go wyciągnięto i stanął po prawicy Faraona.
On musiał cierpieć w więzieniu, a byli tam dwaj, podczaszy i piekarz - jeden z nich zginął, a drugi został ułaskawiony. Dokładnie tak, jak było to na krzyżu, kiedy On był w swoim więzieniu - przybity do krzyża za nasze grzechy, kiedy On stał się więźniem, jeden złoczyńca zginął a drugi był zbawiony. Widzicie, dokładnie tak samo.
105
Później Józef stał się prawą ręką Faraona, tak jak mu się śniło i jak to widział w wizji, że będzie siedział u nóg króla i że mu będzie dany wszelki autorytet w Egipcie. Jego wizja wypełniła się. On może wiele razy rozmyślał o tym, w czasie kiedy jeszcze siedział w więzieniu. Jego broda była coraz dłuższa, lecz ciągle rozmyślał o tym. Pewnego dnia jego widzenie musiało się urzeczywistnić.
Chociaż dało na siebie długo czekać, musiało się wypełnić, jak powiedziałem to tutaj wczoraj albo przedwczoraj, albo w środę na wieczornym nabożeństwie. Patrzcie, to się musiało stać. Kiedy to mówi Bóg, musi się to wypełnić. To, co powie potwierdzony prorok, musi się wypełnić, ponieważ to jest Słowo Boże.
106
Słowo przychodzi tylko do proroków. Słowo prorok oznacza: „ten, który objawia napisane Boże Słowo”, to samo, co czyni ten, który coś przepowiada, albo widzący. Zauważcie. A widzący, jak wiecie, przepowiada, On jest w boski sposób potwierdzony, kiedy coś przewidzi a to się wypełni. „Jeżeli wystąpi jakiś prorok i przemówi do was a powie wam pewne sprawy, które mają się stać, a kiedy one się nie staną, to go nie słuchajcie. Lecz jeżeli się tak stanie, to Ja jestem z nim. Raczej się go bójcie, bo Ja jestem z nim, widzicie. To się zupełnie zgadza. W tym jest potwierdzenie. Według tego możecie poznać, czy to jest prawdą, czy nie.
Bóg mówi przez Swoje Słowo do Swego ludu przez człowieka. Patrzcie, Bóg mówi tylko przez człowieka. „Jam jest winnym krzewem, a wy jesteście latoroślami”. Winny krzew nie przynosi żadnych owoców. Latorośle przynoszą owoce winnego krzewu. Zauważcie, zawsze tak było.
107
Oglądamy u Józefa, że żaden człowiek nie mógł się dotknąć, czy przyjść do Faraona, zanim najpierw nie zobaczył Józefa„. „Żaden człowiek nie może przyjść do Ojca, tylko przez Syna”. Kiedy Józef opuszczał tron, trąbili w trąby: „Padnijcie na kolana, Józef przychodzi „ !
Chwała! Pewnego dnia skłoni się każde kolano, a każdy język wyznawać będzie - kiedy On opuści tron Swojego Ojca, aby się zjawić. Każdy będzie składał świadectwo, że On jest Synem Bożym. Lecz potem będzie dla was za późno, uczyńcie to teraz.
108
To wszystko widzimy już w symbolicznych obrazach. Możemy obserwować również Dawida, jak niedawno temu powiedziałem, który zstąpił ze swego tronu, odrzucony przez swój własny lud i wstępuje na tą samą górę (Oliwną), kiedy odchodził do swego więzienia. On odchodził do swego domowego więzienia, ponieważ został odrzucony przez swoich braci i przez swój lud. On wstępował na górę i płakał. To był Duch Chrystusowy w nim, kiedy będąc odrzucony, spoglądał na Jeruzalem, płakał i mówił: „Jeruzalem, Jak często chciałem...”. Odrzucony król. 800 lat później stał Syn Dawidowy nad Jeruzalemem - odrzucony i płakał nad Jeruzalemem i rzekł: „Teraz przyszła twoja godzina”. To się zgadza. Widzicie?
109
Wszystkie te sprawy symbolizowały Go, (w przedobrazie tylko), lecz ta tajemnica była jeszcze ukryta. Ci ludzie nie wiedzieli, co czynią. Oni wiedzieli tylko, że są prowadzeni przez Ducha, aby coś czynili. Zostało to zachowane na to wielkie Objawienie ostatnich dni. Lecz aby to wyraził, ON zamanifestował się w Mojżeszu i w Dawidzie, w Józefie i Eliaszu i ciągle dalej. Możemy wziąć każdego poszczególnego z tych proroków, przedstawić ich życie i pokazać, że ono dokładnie i doskonale wyrażało Jezusa Chrystusa, a pomimo tego Bóg nie wydał całkiem swojej tajemnicy. ON czekał? aby to oznajmić w ostatnich dniach, tak jak to obiecał. ON czekał, aby to mogło być zupełnie zrozumiane, zanim On to mógł wyrazić. ON nie powiedział wszystkiego na raz.
Biblia jest bowiem pisana w tajemnicach. Jezus dziękował Ojcu za to, że była napisana w tajemnicach.
110
Przyjście Pańskie jest tajemnicą. Nie wiemy, kiedy On przyjdzie i w jaki sposób On przyjdzie, lecz wiemy, że On przychodzi. Widzicie? I dlatego wszystkie tajemnice Boże czekały na ten ostatni dzień. Potem, kiedy On już wszystko kompletnie wykonał, On objawia i pokazuje, co uczynił. Ach! On nigdy nie podał całkiem Swojej Tajemnicy.
Tak samo jest, kiedy porównamy to z Siedmiu Pieczęciami. Kiedy Bóg użył Marcina Lutra by dokonał wyjścia tego pierwszego Kościoła w Jego czasie i kiedy on użył Johna Wesleya, On im to stopniowo podawał i był w nich objawiony dla ich wieku Kościoła. Dowiadujemy się o tym, kiedy teraz na nowo przechodzimy przez Biblię. Lecz w tych ostatnich dniach było to powodem, że to była takiego rodzaju potężna sprawa, kiedy On tutaj o tym mówił i pokazał te Siedem Gromów. A „Look” J. „Life ma...
111
„Life” magazyn przyniósł ten „krąg z chmur i światła”, którego nie mogli zrozumieć, i jeszcze teraz tego nie wiedzą. Lecz Bóg powiedział mi kilka miesięcy przedtem, zanim się to stało: „Odejdź tam i czekaj, aż te tajemnice zostaną objawione”. A potem stało się to dokładnie w ten sposób, w jaki On rzekł, że to uczyni. Czy to zauważyliście na tym zdjęciu? Nawet ten Anioł, znajdujący się po prawej stronie. ON się zmaterializował, zstępując w dół, podczas kiedy Jego skrzydła były odwrócone do tyłu, a Jego Głowa odwracała się na bok? Właśnie tak jest to na tym obrazie. Miesiące. zanim się to stało, powiedział tutaj. że „On zgromadza Ciało wierzących razem, aby objawić i połączyć razem te luźne końce”.
112
Oto wystąpił Luter. On głosił jedynie usprawiedliwienie i tylko na to uderzał w tym wieku. On nie wiedział, jaki to jest wiek. Potem przyszedł Wesley. On uderzył także poselstwem w swoim wieku. Widzicie? A powstało z tego wiele kierunków, powstały dalsze kościoły. Potem powstał kościół zielonoświątkowy i znowu uderzył. Lecz oni się zorganizowali i powrócili znów prosto do śmierci, jak do tego przejdziemy za kilka minut, wprost do „śmierci”.
A potem przychodzi objawienie tej tajemnicy, by objawić, o co się w rzeczywistości rozchodzi. Istniały pewne drobne nauki, takie jakie na przykład Luter ustanowił w katechizmie i inne sprawy jeszcze; również Wesley wniósł do tego niektóre dalsze sprawy. Ruch zielonoświątkowy tak samo wniósł organizację i przejął na przykład chrzest w Imieniu Ojca, Syna i Ducha Świętego, nie widząc w tym żadnej różnicy. Lecz w tych ostatnich dniach będziemy przyprowadzeni z powrotem, a wszystkie te tajemnice zostaną ujęte, jasno wytłumaczone i objawione. Dlaczego? To są te dni ostateczne, w których Bóg objawia tą Wielką Tajemnicę, którą On miał w Swoim sercu.
113
Czy to rozumiecie? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Jeżeli wam to unikło, powróćcie z powrotem do tej taśmy. Nie wiem, jak długo jeszcze będę między wami. Pamiętajcie, to jest prawda. To jest TAK MÓWI PAN. To jest Prawdą. To jest Pismo.
To jest tak, jak z tajemnicami Siedmiu Pieczęci. Pieczęcie zostały złamane. Każdy wiek przeminął, lecz zostało leżeć jeszcze wiele rozproszonych spraw. A Bóg nie chcąc, aby to pozostało rozproszone, powrócił i pozbierał znowu te sprawy, te nauki, z którymi oni rozpoczęli, odkrył je jeszcze dalej i objawił całą pełność. To samo czyni On teraz przez to, że objawia tą Tajemnicę Chrystusa - w Jaki sposób On był potrójnym zamysłem Boga dla Kościoła. O, On Go odkrył i objawił!
114
Objawić znaczy według słownika Webstera „coś oznajmić a zwłaszcza Boże Prawdy”, jak mówi Webster, to oznacza objawienie. Objawienie, to jest sposób, w jaki Chrystus daje się poznać Swemu Kościołowi.
Teraz możecie powiedzieć: „Nuż, bracie Branham, to mówisz tylko tak”. Nie, ja tego nie mówię tylko tak.
Zauważcie, On dał się poznać Piotrowi. Jeżeli to chcecie sobie zanotować i przeczytać: Mat. 16, 15 - 17; jeżeli chcecie przeczytamy to. Chcę to zacytować. Kiedy On zstąpił z Góry Przemienienia, rzekł: „Za kogo mnie, Syna Człowieczego uważają ludzie”?
115
„Niektórzy mówią, że uważają Cię za Elijasza, a niektórzy mówią, że jesteś jednym z proroków, Jeremiaszem, albo którymś z nich”. Lecz nie o to chciał On zapytać.
ON rzekł: „A co wy sądzicie, kim Ja jestem”? Tutaj On mówi do Kościoła. Widzicie? „Co myślą ludzie, kim Ja jestem”?
Dzisiaj mówi się: „ON jest filozofem” - to jest tylko socjalna religia. „ON był dobrym mężem”. „Wierzymy, że Jego nauka jest właściwa”. Ona jest myślą przewodnią, według której powinno się żyć„. Sądzę, że nas to wszystkich polepszy, kiedy tak będziemy czynić. Powinniśmy mieć nasze kościoły, nasze, nasze, itd”. Tego słucha się jako bajki o Santa Claus.
Nasze życie nie powinno wyrażać jakiś kościół. To jest życie, którym wy nie żyjecie sami, lecz On wejdzie do wewnątrz was i sam w was żyje a wy stajecie się Jego więźniami, oddzieleni od każdej ludzkiej intelektualnej istoty. Jesteście prowadzeni przez Ducha. A jak to poznacie?
116
Mówicie: „Mógłbym pozbyć rozum. To mógłby czynić człowiek, który stracił swój rozum”.
Jeżeli jednak posiadacie zmysł Chrystusowy, to Chrystus przejawia Samego Siebie przez was, pokazując, że to On jest, a wy nie straciliście swego rozumu.
Niektórzy ludzie pod wpływem iluzji o tych sprawach, odchodzą i stają się umysłowo chorzy. Wiemy, że to jest złą rzeczą. To jest diabeł, który się stara podrobić tą prawdziwą rzecz, zanim ona nastąpi. Widzicie? Zawsze wyłoni się jakiś falsyfikat. Widzicie?
Rozumny człowiek, a wyrzec się własnego zdania i własnych myśli! Nie śmiecie przystępować do tego na oślep. Nie, wcale nie! Wy przychodzicie z waszymi zdrowymi zmysłami, a Chrystus przejmuje was i przejawia Samego Siebie. A teraz jesteście dla świata umysłowo chorzy.
Otóż, jeżeli jesteście rzeczywiście umysłowo chorzy, nie pozostaje nic innego, diabeł może was wziąć całkowicie pod swoją kontrolę. On spowoduje, że będziecie czynić wszystko, co jest w sprzeczności ze Słowem.
Jeżeli jednak przejmie was Chrystus, to On będzie wyrażał to Słowo bezpośrednio przez was, ponieważ On jest Słowem! Potem możecie oglądać manifestację Chrystusa. Nie jakiegoś rodzaju iluzję, ale rzeczywistego, prawdziwego Chrystusa, który wyraża się bezpośrednio przez was. Jakie to cudowne!
117
Otóż, zauważcie. ON zapytał: „Co wy mówicie, kim jestem”? ON pytał się Swego Kościoła- swoich dwunastu. Z wielu milionów owego czasu On zapytał tych dwunastu - Swego Kościoła. Z tych milionów ludzi w dniach Noego osłowił On tylko osiem dusz. Widzicie?
A On powiedział: „Jako było w dniach Noego, kiedy tylko osiem dusz zostało zbawionych, tak będzie za dni przyjścia Syna Człowieczego”.
Ja nie chcę przez to powiedzieć, że tylko osiem dusz będzie zbawionych, nie zrozumiejcie to błędnie. Ja to tak nie powiedziałem. Ja nie wiem, ilu będzie zbawionych w ostatnim momencie, ilu będzie w tej małej grupie, która zostanie zachwycona. Mówię wam jednak, że to będzie mała grupa. „Ponieważ ciasna jest brama i wąska droga, a mało jest tych, którzy ją znajdują”.
118
Lecz kiedy wynijdzie to liczne odkupione Ciało ze wszystkich wieków, będzie to wielki zastęp, bowiem tam znajduje się wielki tron. Objawienie 7. wyraża to: „Wielki zastęp ludzi, których nikt nie mógł zliczyć”, oni wyszli z wszystkich wieków i chodzili w świetle Biblii, na ile było im to objawione. My wiemy, że Wesley miał więcej światła niż Luter. Wiemy, że zielonoświątkowcy mieli więcej światła, niż za czasów Wesley'a. Z pewnością było tak.
To światło jaśniało coraz mocniej, kiedy przychodziło przez proroków i tak dalej, aż to zostało doskonale oznajmione - mianowicie ta Pełność Bóstwa cieleśnie w Chrystusie.
A właśnie teraz Chrystus daje się poznać w Kościele. Cała ta sprawa jest Objawieniem Boga, aby Ewę (oblubienicę) przyprowadzić z powrotem do właściwego stosunku względem jej Małżonka. Zwróćcie uwagę, Bóg jest Małżonkiem Kościoła, a Kościół jest Jego Oblubienicą.
119
Piotr powiedział: „Ty jesteś Chrystus, Syn Boga Żywego”.
Otóż, zauważcie! „Błogosławiony jesteś Szymonie Bar-jona, co znaczy synu Jonasza”. Widzicie? „Błogosławiony jesteś, ponieważ ciało i krew nie objawiły ci tego. (Nie nauczyłeś się tego w jakiejś szkole), lecz Ojciec mój, który jest w niebie, objawił ci to”. Patrzcie, co On do niego powiedział: „Na tej skale...”. - to powiedział do Piotra, tego przeznaczonego Nasienia Bożego, które przyjęło to światło i któremu były dane klucze Królestwa. „Na tej skale -objawieniu, Kim jest Jezus Chrystus...”. ON jest całkowicie zamanifestowanym Bogiem. „Na tej skale... „ nie jako Ojciec, Syn i Duch Święty, a On jako druga osoba. „Na tej skale zbuduję mój Kościół, a bramy piekieł nie przemogą go. Na tej skale zbuduję Mój Kościół” - na objawieniu Jezusa Chrystusa.
120
Patrzcie, Chrystus w was - to czyni Go punktem centralnym Życia tego Objawienia. Widzicie, Życie Chrystusa w was czyni Go punktem centralnym objawienia. Chrystus w Biblii czyni Biblię doskonałym Objawieniem Jezusa Chrystusa. Chrystus w was czyni cię doskonałym Objawieniem całości. Czy widzicie, co Bóg zamierza uczynić?
Czym wobec tego jest znowu zrodzenie? Zapytujecie się: Bracie Branham, czym właściwie jest znowu zrodzenie? Jest to Objawienie Jezusa Chrystusa osobiście dla ciebie. Amen! Nie przez wasze przystąpienie do kościoła, nie przez uścisk ręki, lub coś innego, nie przez zmówienie wyznania wiary, nie przez ślubowanie, że będziesz żył według jakiegoś kodeksu prawnego. Lecz Chrystus, Biblia, On jest tym Słowem, które wam zostało objawione. Zupełnie obojętnie, co ktokolwiek inny mówi, lub co się dzieje - jest to Chrystus. Choć to mówi pastor, ksiądz albo ktokolwiek inny. Jest to Chrystus w was, to jest objawienie, na którym został zbudowany Kościół.
121
Wy mówicie: „Nuż, ja jestem Luteraninem”, „ja jestem Baptystą”, „ja jestem Prezbiterianinem”. To przed Bogiem nic nie znaczy, ani ciut, ani tyle [Br. Branham pstryka palcami].
Więc co to jest? To jest Chrystus, który został objawiony, a On jest tym Słowem. A kiedy Słowo zostanie objawione, zaczyna się wyrażać. Czy to rozumiecie? To był zamysł Boży, Jezus Chrystus miał wyrazić Samego Siebie, wziąć na siebie Swój własny zakon, żyć według niego i wypełnić Swój zakon przez Swoją śmierć. Chrystus - Bóg umarł według ciała w tym celu, aby potępić grzech w ciele, aby mógł Sobie przyprowadzić pełną chwały Oblubienicę, która jest odkupiona i będzie wierzyć tylko Słowu Bożemu, a nie zamieni Je, jak to uczyniła Ewa, za ludzkie rozumowe wyobrażenie. Czy to widzicie? To jest idea Chrystusa. To jest idea Boża. Narodzenie się na nowo objawia to.
122
Jeżeli jakiś człowiek mówi, że jest narodzony na nowo, a próbuje przesunąć obietnice Chrystusa na dni ostateczne do innego okresu czasu, czyniąc Go Chrystusem na wczoraj, lecz nie na dziś, wówczas ten człowiek albo ta osoba jest w zaślepieniu szatana. A jeżeli ten człowiek mówi, że temu wierzy, a nie manifestuje się to przez niego?
Jezus powiedział u Marka 16: „Znamiona te będą naśladować tych, którzy uwierzą”, - na całym świecie i w każdym czasie. Wyganianie diabłów, mówienie w językach i wszystkie te wielkie przejawy darów będą naśladować. One „będą” - nie że „mogą” albo „powinny by” - „one będą”! Niebo i ziemia przeminą, lecz Jego Słowo nie przeminie„!
123
Tak więc Chrystus wyraża się w pojedynczym człowieku, bez względu na to, czy jest inteligentny, albo nie zna nawet swego ABC. Połowa apostołów tego także nie znała, lecz oni znali Chrystusa! Oni by nie słuchali Piotra albo Jana, tylko dlatego, że byli w jakimś seminarium. Kiedy został uzdrowiony chromy u drzwi świątyni, to oni mówili, że się przysłuchiwali i zauważyli, że apostołowie przebywali razem z Chrystusem. Oni poznali, że ci przebywali z Chrystusem.
124
Narodzenie się na nowo - to Chrystus, to jest objawienie. Bóg ci objawił tą wielką tajemnicę, a to jest znowu zrodzenie. Otóż, co będziecie czynić, kiedy zgromadzicie się z całą tą grupą, w której to Objawienie jest w doskonałej harmonii, w których Bóg wyraża to przez Swoje Słowo i przez te same dzieła, te same sprawy, których dokonywał w przeszłości, manifestując Słowo? O, gdyby Kościół mógł tylko poznać swoją pozycję! On ją pozna pewnego dnia, a kiedy pojmie, co to znaczy, wtedy nastąpi zachwycenie. Nuż, zważajcie.
Mówicie: „Bracie Branham, to przecież nie jest...”. Ależ tak, to także jest, to jest Prawdą.
125
Czy to zauważyliście? Paweł nie poznał Jezusa według ciała. Paweł Go nigdy nie poznał. Jedyny sposób, jak Go Paweł poznał, było przez objawienie - przez wizję. Czy się to zgadza? [Zgromadzenie odpowiada „Amen” - wyd.] Paweł znał Jezusa tylko przez objawienie, dokładnie tak, jak Piotr.
Piotr Go widział wprawdzie w ciele, lecz nie poznał Go według ciała, ponieważ Jezus powiedział tak: „Ciało i krew nie objawiły ci tego. Nawet Moje własne Życie nie objawiło ci tego, lecz Ojciec Mój Niebieski objawił ci, że On jest Słowem Bożym, a na tej Skale zbuduję mój Kościół. Piotr nie znał Go według ciała. Ci ludzie chodzili z Nim, dotykali Go, itd.
126
Paweł miał coś więcej, niż którykolwiek inny apostoł. Widzicie?
Oni mówili: „Ja mam więcej objawienia niż ty, Pawle, wiesz przecież, ja z Nim chodziłem. Pewnego dnia łowiłem z Nim ryby, słyszałem Go na własne uszy, ON siedział ze mną w łódce, a potem powiedział do mnie: Odpłyń dalej i zapuść sieci na tym miejscu i ułowimy wiele ryb”. A myśmy tak uczynili. Widzicie? Widzicie? „Widzieliśmy Go czyniącego cuda”.
Lecz Paweł widział Go po tym, kiedy On umarł, został pogrzebany i znowu powstał z martwych i przedstawił Samego Siebie w Słupie Ognia, który prowadził dzieci Izraela. Paweł, który był Żydem, nie nazwał by go nigdy „Panie”, gdyby nie ujrzał przejawu tego, czym On był - ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki. Innymi słowy On rzekł: „Pawle. Ja jestem dzisiaj tym samym Bogiem. którym byłem wczoraj. Tutaj jestem w tym samym Świetle, w Słupie Ognia, z którym Mojżesz rozmawiał w płonącym krzaku”. Nic dziwnego, że Paweł mógł w liście do Żydów oddzielić zakon od łaski. On spotkał się z tym samym Słupem Ognia. On rzekł: „Jam jest Jezus, którego ty prześladujesz”.
127
A On jest tutaj dzisiaj w ten sam sposób, w tym samym Słupie Ognia. On wyraża Samego Siebie i potwierdza się jako ten Sam; On objawia tajemnicę Bożą, która była ukryta od założenia świata! Widzicie to?
Paweł znał Go tylko przez objawienie. Piotr poznał Go przez objawienie.
On chodził z Nim i rozmawiał z Nim. Dlatego możecie polegać na tym Słowie. Właśnie przed chwilą powiedziałem, że On był Słowem. Nuż, jakiś uczony może sobie usiąść i czytać to Słowo takim sposobem, że zupełnie podbije sobie wasze umysły, jeżeli tylko będzie chciał, ponieważ jest chytry i wybitnie uzdolniony. Weźmijcie katolickiego księdza, albo jakiegokolwiek dobrego, wyuczonego w Biblii teologa. Bracie, taki Baptysta albo Prezbiterianin, albo ktokolwiek inny, on sprawi w was wrażenie, że wy w ogóle nic nie wiecie, kiedy rozpoczniecie rozmowę. Dlaczego? Ponieważ on poznał Jego - to Słowo, tylko według ciała. [Brat Branham puka na swoją Biblię].
128
Lecz jedyny sposób, w jaki jesteście zbawieni, polega na tym, że poznacie Jego przez objawienie.
Mógłbym wziąć naukę Prezbiterian i popisać się nią przed wami Zielonoświątkowcami. Mógłbym wziąć naukę Baptystów i wam Zielonoświątkowcom pokazać milion spraw, o których nie macie pojęcia. To się zgadza, lecz nie o to tu chodzi. To nie jest Jego Kościół. Taki nie jest Jego Kościół.
Jego Kościół, to jest On sam objawiony! Amen! Czy to rozumiecie? ON sam wyraził się przez to Słowo, że jest Bogiem. Widzicie?
129
Jak potem możecie mówić: „Ojciec, Syn i Duch Święty” i być w to ochrzczeni? To jest pogańskie, nieprawdaż? Jak możecie mówić, że znacie Jezusa Chrystusa (On jest Słowem), jeżeli nie istnieje żadne miejsce Pisma w Biblii, nie ma żadnego miejsca, na którym ktoś został ochrzczony w Imieniu „Ojca, Syna i Ducha Świętego”?
A wy wyznawcy „Jezus only” [„Tylko Jezus”], którzy używacie tylko imię Jezus podczas chrztu! Ja sam osobiście znam czterech lub pięciu ludzi imieniem Jezus. Widzicie więc, dokąd was prowadzą wasze denominacje? To jest ciemność, przejaw Kaina, który przyniósł owoce zamiast Krwi.
130
Lecz objawienie przychodzi przez Krew, przez Jezusa Chrystusa, który jest Krwią Boga- ta Krew, która została stworzona w łonie Marii. Paweł znał Go przez objawienie. Tak znamy go i my dzisiaj, to jest jedyny sposób, jak Go możesz poznać. Nie mówcie: „Ja jestem metodystą”. To nic nie znaczy. „Ja jestem Baptystą”. To nic nie znaczy. „Ja jestem Katolikiem”. To też nic nie znaczy. Lecz przez objawienie Bóg objawił wam Słowo. On jest Słowem. A to Słowo, jak wiecie, ono jest objawione, ono żyje samo przez się, wyraża się przez wasze życie.
Kościoły już od dłuższego czasu zapomniały o tym wielkim objawieniu. To się zgadza. Oni zapomnieli objawienie Prawdy.
Kiedy wystąpił Luter, był on wielkim mężem. On miał objawienie na swój dzień. Ale co się stało? Banda „Rickies i Rickettas” (fanatyków) wdarła się do środka z głowami wygolonymi na „na rondel”, jak byśmy to dzisiaj nazwali, zgromadzili się dookoła, i jak wiadomo, to była pierwsza rzecz.
131
To wyrażenie - o gdybyście tylko mogli poznać numerologię Biblii, dowiedzielibyście się, jakie znaczenie mają według Pisma Słowa „Elwis”, lub „Ricky”! Oj, oj! Zupełnie tak... Dlaczego Jezus powiedział... Mówicie: „Na tym nie zależy” (na waszym imieniu). Myślicie że nie? Takie imię mogło pojawić się tylko w tych ostatecznych czasach dla ludzi ostatecznych czasów.
Dlaczego Jezus dokonał zmiany imienia Abram na Abraham, a Saraj na Sara? Dlaczego zmienił Saula na Pawła? Dlaczego zmienił Szymona na Piotra, itd.? Widzicie, to ma, naturalnie, znaczenie.
Takie imię nie mogło być wypowiedziane wcześniej, niż w naszym czasie. To jest powodem, że dzieją się te przeklęte sprawy, jakie mamy dzisiaj na ziemi; z powodu takich rzeczy. Cała ludzka rasa jest zepsuta. Przepadła. Czy widzicie? Dlatego jest tak, jak jest.
132
Zauważcie więc, on był w porządku, on był w swoim czasie, Luter, i on posiadał objawie- nie; lecz kiedy odszedł, patrzcie, co ludzie uczynili. Wesley miał poselstwo; patrzcie, co oni z tego uczynili. Także ruch zielonoświątkowy miał w swoich początkach poselstwo. Spójrzcie, co oni uczynili. Zebrała się grupa mężów, dokładnie tak samo jak...
Kiedy Bóg posłał z łaski do Izraela Słup Ognia, proroka, posłał ofiarę i pokazał się Sam między nimi i wyprowadził ich z Egiptu przez Morze Czerwone. Oni chcieli mieć zakon, by mogli mieć wielkich dostojników, którzy by mieli w nim coś do czynienia. A co oni uczynili? Oni byli pozostawieni 40 lat na pustyni, aby tam pielgrzymowali, i ani jeden z ich organizacji nie doszedł.
133
Kaleb i Jozue byli jedynymi, którzy wystąpili i powiedzieli: „My jesteśmy w stanie zdobyć go - zdolni patrzeć na Słowo Boże”.
Oni pomarli do jednego na pustyni, a Jezus powiedział, że oni zginęli na wieki. To się zgadza. Potem On okazywał swoją Moc i Swoje błogosławieństwo przez wszystkie wieki, tak jak u „ Luthra i Wesley'a, itd. Nieprawdaż? Oni powiedzieli wtedy: „Nasi ojcowie jedli mannę na pustyni”.
On odrzekł: „A oni wszyscy pomarli”, to znaczy zostali na wieki odłączeni od Boga. Ich zwłoki zgniły na pustyni. Widzicie? „Oni pomarli. Lecz Jam jest Chlebem Życia, który przyszedł od Boga z nieba”. Oni tego nie mogli zobaczyć. Nie mogli tego po prostu pojąć.
134
Kościół już dawno o tym zapomniał. Oni przyjęli rozumowe poselstwo intelektualistów, członkostwo i wiedzę, na miejsce objawienia Prawdy Słowa.
Nuż, popatrzcie, co oni dzisiaj mówią. „Czy wierzycie, że Bóg polecił nam iść na wszystek świat, uzdrawiać chorych, głosić ewangelię i wyganiać diabły”? „O tak, ja wierzę, że to się zgadza, ale...”.. Widzicie?
135
Pewna kobieta, która niedawno rozmawiała ze mną, rzekła: „Ale przecież wszystkie kościoły są w zgodności”.
Ja rzekłem: „Ani jeden z nich nie zgadza się z drugim”. Stał tam właśnie pewien katolik. Ja rzekłem: „Co wy na to? Ty jesteś metodystką, a tu jest katolik. Czy zgadzacie się ze sobą”? Dalej powiedziałem: „Teraźniejszy papież próbuje ich wszystkich zjednoczyć, to jest dobra rzecz dla wszystkich ludzi tego rodzaju”.
Ale Kościół Boży nie ma z tym nic do czynienia - rzeczywiście nic. On jest na zewnątrz całej tej grupy. W porządku, tak jest.
Wy ich chcecie zjednoczyć, a jeden wierzy w to, drugi znów w coś innego. Metodyści mają pokropienie, baptyści mają zanurzenie, a wszyscy razem odrzucają Ducha Świętego w Jego Pełni i Mocy. Oni mówią: „Przyjęliśmy Ducha Świętego, kiedyśmy uwierzyli”.
136
Biblia mówi: „Czy przyjęliście Ducha Świętego, od czasu kiedy uwierzyliście”? To jest różnica. Widzicie? To jest właściwe. Widzicie?
Inni mówią: „My jesteśmy kościołem katolickim, myśmy wcześniej rozpoczęli, czynimy to i owo”. Metodyści mówią: „My jesteśmy ugruntowani w Biblii”.
Jezus powiedział: „Te znamiona będą naśladować tych, którzy uwierzą”. Nuż, co z tym zrobimy? Hm? Widzicie? Tak. „Sprawy, które Ja czynię i wy czynić będziecie” - każde stworzenie, każda osoba, która wierzy w Niego. Nuż, co z tym zrobimy? To są Jego Słowa: „Niebo i ziemia przeminą, ale Słowo Moje nie przeminie”. Co z tym zrobimy? Widzicie? To właśnie wskazuje...
137
O czym to świadczy? To jest stan krzyżówki. Spójrzcie tutaj. Weźmiemy piękne, wielkie ziarno zboża - krzyżówkę - weźmiecie to skrzyżowane ziarno - ono wygląda pięknie. Lecz zasadźcie je... Co z niego wyrośnie? Wyjdzie małe źdźbło, zżółknie i zwiędnie. To dzieje się z każdą denominacją, kiedy ona jest skrzyżowana, kiedy ludzkie słowa są pomieszane ze Słowem Bożym. Dojdzie to aż do znamion i cudów, aż do tego, co Jezus powiedział o wierze w Słowo, a potem to zżółknie i ludzie mówią: „My tego nie możemy przyjąć” i cofają się do tyłu.
138
Tak samo, jak uczynili to ci pozostali zwiadowcy, którzy przeszli i obejrzeli Kanaan. Potem powrócili i rzekli: „Och, my wyglądamy w porównaniu z nimi jako koniki polne. Nie zdołamy ich podbić! Amalekitów, jak również tych innych. Nie wiecie, na co ich stać”. I oni odeszli z powrotem.
Lecz Jozue i Kaleb, którzy byli na wskroś prawymi! (Amen!) przez Słowo Boże wiedzieli, że Bóg powiedział: „Ja wam daję ten kraj”. Oni mówili: „My jesteśmy więcej niż zdolni zająć ten kraj”.
Zależy, z czego zostaliście zrodzeni. Jeżeli zostaliście zrodzeni ze Słowa Bożego, to Słowo Boże ma pierwszeństwo w Jego Kościele. On za to umarł, to jest Jego zamiarem, aby On mógł osiągnąć priorytet, działając w Swoim Kościele. Pozwólcie najpierw, żeby zajaśniało Słowo Boże, zupełnie obojętnie, jak wygląda wszystko inne. Ja nie troszczę się o to, czy intelektualiści mówią to albo owo, to nie ma nic z tym wspólnego. Słowo Boże to powiedziało, dlatego jesteśmy więcej niż zdolni zająć go„!
„Gdybym to głosił w moim kościele”, powiedział mi pewien kaznodzieja, „to wkrótce bym przemawiał tylko do czterech ścian”.
Odpowiedziałem: „Ja bym do nich przemawiał”. Tak jest. Tak mówi Słowo Boże. My to możemy czynić, ponieważ Bóg to powiedział. Amen!
139
O tak, oni się przez to usprawiedliwiają. Widzicie? Dlatego są ślepi na poselstwo czasu końca w tych ostatecznych dniach, w których Bóg udowadnia Samego Siebie. Oni to próbują sklasyfikować jako rodzaj spirytyzmu - albo, jak to mam nazwać - jakaś wątpliwa mentalna iluzja, albo coś w tym rodzaju. Patrzcie, oni próbują uczynić z tego coś, czym to nie jest.
Dokładnie tak, jak postąpili, kiedy On był tutaj, kiedy był tutaj Jezus. Oni Go nazwali Belzebubem, wróżbitą. A w obecnym czasie mówią, że to jest rodzaj duchowej telepatii. Widzicie, wiedzą, że On tam może stać, patrzeć na ludzi i rozróżniać dokładnie ich myśli, które są w ich sercach! Biblia o tym mówi.
Czy u Hebr. 4. rozdz. nie mówi: „Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż obusieczny miecz, rozróżniające myśli i zdania serca”. A On był tym Słowem. Kiedy to Słowo ma pierwszeństwo w ludziach, dzieje się znów to samo, ponieważ to jest Słowo. Amen! Nie mogę pojąć, jak moglibyście się jeszcze na tym potknąć. To jest przecież zupełnie jasne. Czy rozumiecie? W porządku.
140
To jest powód, dlaczego oni są zaślepieni. To jest dokładnie tak, jak w tych dniach, kiedy Jezus był na ziemi. Ach! Oni potykali się w ten sam sposób. Mówili: „On jest Belzebubem”. Oni widzieli, że On to potrafi czynić, lecz mówili: „On urodził się jako niemałżeńskie dziecko i Jest nienormalny”. On jest opanowany przez jakiegoś diabła. On jest Samarytaninem i ma w sobie diabła. Dzięki temu może to czynić„.
141
Jezus powiedział: „Ja wam to przebaczę”. (Widzicie, oni przypisywali dzieła Boże złemu duchowi). On powiedział: „Ja wam to przebaczam, lecz gdy przyjdzie Duch Święty, a wy powiecie jedno słowo przeciwko Temu, nie będzie wam to odpuszczone ani w tym świecie, ani w przyszłym (w owym wielkim dniu); nie będzie to przebaczone”. Jak więc widzicie, jest to wyraźnie napisane w Piśmie.
Jeżeli więc przyjdą ludzie w owym dniu, zupełnie obojętnie, jakie by mieli wykształcenie, albo do jak wielkiej denominacji by należeli, oni zostaną potępieni. To musi się stać! Oni bluźnili Duchowi Świętemu przez to, że To nazwali „Świętoszkami”, albo obrzucili To innymi obelżywymi słowami. Kościół Boży musiał to znosić przez cały ten czas.
142
Sam Paweł powiedział przed Agrypą „Na tej drodze, którą nazywają herezją (co oznacza wariactwo), służę Bogu naszych ojców”. Ten wielki uczony doszedł do takiego stanowiska: „Na tej drodze, którą nazywają herezją”.
Dlaczego. Zostało mu to objawione. Ten Słup Ognisty, który przed nim zawisł, powiedział: „Jam jest Jezus, ten wielki Bóg, który był tam na pustyni z Mojżeszem. To Jam jest, a trudno tobie wierzgać przeciw ościeniowi”.
Kiedy tam stał Paweł, będąc sobie świadomy, że jego życie było w stawce, powiedział: „Na tej drodze, którą nazywają herezją, oddaję cześć Bogu naszych ojców”. Zostało to w ten sposób powiedziane, ponieważ jemu było objawione, czym była ta wielka prawda o Chrystusie. Dzisiaj jednak ludzie mówią: „To jest denominacja”.
To jest Jezus Chrystus, znowu zrodzenie objawione w was, że On ma pierwszeństwo, aby mógł wyrazić Swoje Słowo. A wszystko, co On obiecał na te ostateczne dni, może dokonać w Swoim ciele, przez to, że w nim działa. Amen. To jest dokładnie zamanifestowane Słowo Boże. W porządku. Zważajcie.
143
Jest to dokładnie tak, jak w dniach Chrystusa, Bóg sam trzyma klucz do tego objawienia Chrystusa. Wierzycie temu? [Zgromadzenie odpowiada „Amen” - wyd.] Szkoły teologiczne nie potrafią tego nigdy odnaleźć. Jezus tak powiedział. Jeżeli to sobie chcecie teraz przeczytać, ew. Mat. 11, 25 - 27: „Dziękuję Ci, Ojcze, Boże Niebios i ziemi, że zakryłeś te sprawy przed oczyma mądrych i roztropnych, a objawiłeś je niemowlątkom, które się będą uczyć”. Widzicie? Widzicie? Nie troszczę się . . .
Patrzcie na uczonych w Piśmie w tamtych czasach, tych Żydów, znakomitych mężów, na ich organizacje Faryzeuszy, Saduceuszy, Herodian i kimkolwiek oni byli, widzicie? - wszystkie te wielkie organizacje! Jezus powiedział o nich: „Wy jesteście ślepi, wodzowie ślepych; dobrze powiedział o was Izajasz: „Macie uszy a nie słyszycie, macie oczy, a nie widzicie”. Bowiem Izajasz powiedział to w Duchu i dlatego Bóg niebieski zaślepił wasze oczy. Wy czynicie to samo, co Ewa, przez to, że przyjmujecie tę rozumową stronę a nie macie pojęcia o Duchu Bożym. A zatem, czy wszyscy nie wpadną do jamy, zarówno ślepi jak i ich wodzowie„? Wódz ślepych wpadnie tam razem z nimi, ponieważ on również jest ślepy. Wódz również upadnie - on jest ślepym wodzem ślepych. Obaj wpadną do jamy.
144
Tylko sam Bóg trzyma ten klucz. On wypowiedział tą samą myśl w jednym z poprzednich miejsc Pisma, które przeczytałem przed chwilą, gdzie powiedział: „Za kogo mnie, Syna człowieczego uważają ludzie”?
A Piotr powiedział: „Ty jesteś Chrystus, Syn Boga Żywego”.
On rzekł: „Błogosławiony jesteś Szymonie, Synu Jonasza, albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec Mój, który jest w niebiesiech. Tylko na tym objawieniu zbuduję Mój Kościół. Bramy piekielne nie przemogą go”. Widzicie? Czy to widzicie teraz?
145
Dlatego nie istnieje żadna szkoła, żadni teolodzy, żadni nauczyciele we wszystkich szkołach biblijnych, którzy by coś o tym wiedzieli. Oni o tym nic nie wiedzą. Jest to dla nich niemożliwe, dowiedzieć się coś o tym. Bóg ukrył sens tych spraw przed wyborowymi nauczycielami i pozostałymi ludźmi.
Jest to osobista, indywidualna sprawa z człowiekiem, któremu zostaje objawiony Chrystus.
Kiedy mówicie: „On mi się objawił”, a potem nie objawi się w was to Życie, jakie Chrystus pokazał nam w Biblii, (bo to samo Życie jest w Nim), to macie błędne objawienie.
146
Gdyby było możliwe przeszczepić życie dyni do gruszy, to ona by przynosiła dynie. „Według owoców ich poznacie je. To się dokładnie zgadza. Gdybyście zasadzili winny krzew, a zbiór z pierwszej latorośli byłby winogrono, z drugiej cytryny, z trzeciej gruszki, a z następnej jabłka, to zostały tam zaszczepione inne gatunki, które rodzą swoje własne życie. Każda denominacja zrodzi swoje własne życie. Kiedy jednak ten winny krzew wypuści własną, nową latorośl, to ona przyniesie winogrono, tak jak przyniosła ta pierwsza latorośl.
A jeżeli Życie, to Życie Jezusa Chrystusa wypuści dalszą część Ciała wierzących, to ono zrodzi te same owoce, jak to pierwsze i oni będą mogli znowu pisać Dzieje Apostolskie, ponieważ to będzie takie same życie. Czy widzicie, co chcę powiedzieć? Nie możecie wyjść z tego po prostu. To jest Życie Chrystusa w was, które zostało do was wlane przez Samego Ducha Świętego, który żyje przez was Swoje życie.
147
„Ślepi, wodzowie ślepych”. Zauważcie, Bóg sam posiada ten Klucz. Żaden teolog nie może wam tego powiedzieć, nie jest mu to znane. To jest przed nimi ukryte. Oni o tym nic nie wiedzą.
Mówicie: „Ja przecież posiadam doktorat teologii i filozofii”. Dla mnie, a ja wierzę, że dla Boga, a także dla każdego prawego, rzeczywiście wierzącego, oznacza to, że was to właśnie o tyle oddala - zostaliście w tyle. Bóg nie może być poznany przez wykształcenie, On nie zostaje poznany, kiedy ludzie wiedzą, jak można To sobie wyjaśnić.
Bóg jest poznany w prostocie i przez objawienie Jezusa Chrystusa nawet w tej najbardziej niepiśmiennej osobie. Widzicie? To nie jest wasza teologia. To jest objawienie Jezusa Chrystusa. „Na tej skale zbuduję Mój Kościół”. Żadna inna skała nie będzie przyjęta, żadne inne rzeczy nie będą przyjęte, żadna rzymska skała, żadna protestancka skała, żadna inna szkoła, nic innego, jak tylko Objawienie Jezusa Chrystusa w narodzeniu się na nowo. On narodzi się w was i wkłada do was Swoje własne Życie. Wasze własne życie zostało usunięte. Życie Jezusa Chrystusa okazuje się w was i przedstawia się przed ludźmi, którzy oglądają to samo Życie, uczynki, znamiona i cuda, które On czynił wówczas, a to samo dokonuje przez was. Wszystko inne, co jest poza tym, nie ma żadnego znaczenia. Patrzcie, jak odsłania się ta Wielka Tajemnica Objawienia Bożego.
148
Z powodu niedostatku tego objawienia mamy tak wiele podziałów między nami i tak wiele szyderstwa. Tak wiele podziałów jest między nami, ponieważ ludziom brakuje tego objawienia. Widzicie, im brak tego objawienia - takich nauczycieli.
Paweł powiedział, potem kiedy przeżył potężne Objawienie Chrystusa w 1. Koryntów w 2. rozdziale. Nie zapomnijcie tego przeczytać, kiedy to sobie zanotujecie. Słuchajcie, on powiedział: „Ja nie przyszedłem do was w mądrości ludzkiej”. Przypatrzcie się temu mężowi, który rzeczywiście posiadał wiedzę. Popatrzcie na tego męża, który ukończył studia. „Ja nie przyszedłem do was w mądrości ludzkiej Słowach”. (l. Kor. 2. )
Dobrze, pozwólcie, że to przeczytamy. Czy możecie powstać na chwilę, kiedy będziemy czytać jeden lub dwa wiersze? [Zgromadzenie: „Amen” - wyd.] Chciałbym to przeczytać, aby również ci ludzie, którzy słuchają taśmy, mogli to sobie cofnąć i powtórzyć. W każdym razie mają możliwość do tego.
Będziemy czytać l. Kor. 2. rozdział. Słuchajcie tego wielkiego apostoła Pawła, tego intelektualnego Sługę Bożego. Popatrzmy tutaj!
„Dlatego również i ja, Paweł, kiedy do was przyszedłem, nie przyszedłem z zamiarem opowiadać wam świadectwo Boże z wyniosłością mowy albo mądrości...”. (Nigdy nie powiedziałem: „Ja jestem Dr. Taki i taki”. Widzicie?) „Albowiem nie osądziłem za rzecz potrzebną co inszego umieć pomiędzy wami, tylko Jezusa Chrystusa i to onego ukrzyżowanego. I byłem ja u was w słabości i w bojaźni i w strachu wielkim. A mowa moja i kazanie moje nie było w powabnych mądrości ludzkiej słowach, ale w okazaniu Ducha i mocy” - i mocy.
149
Patrzcie, to jest ewangelia. Jezus powiedział: „Idźcie na wszystek świat i głoście ewangelię. Nie powiedział: „Idźcie i nauczajcie”. On rzekł: „Idźcie i głoście”. Innymi słowy „demonstrujcie tą moc, a te znaki będą wam towarzyszyć”. Samo nauczanie nie wystarczy. Do tego trzeba prawdziwie Samego Ducha Świętego, który by demonstrował te znamiona. Widzicie? Słuchajcie dalej:
„Aby się wiara wasza nie gruntowała na mądrości ludzkiej, ale na mocy Bożej”.
O patrzcie, człowiek powinien być przemieniony! Ja nie mogę na podstawie niczego wyjaśniać i mówić: „On nie jest tym samym”, skoro On jest tym samym! Gdybym to czynił, to by świadczyło o tym, że... Istotnie, gdyby mi to opowiadał jakiś człowiek, to by wskazywało, że nie posiada tego objawienia, tego potrójnego Objawienia Boga. Widzicie? Nuż,...
„A mądrość mówimy między doskonałymi, ale nie mądrość tego świata, ani książąt tego świata, którzy giną. Ale mówimy mądrość Bożą w tajemnicy, która jest zakryta...( patrzcie, ta potrójna Tajemnica Boża)... którą Bóg przeznaczył przed wiekami ku chwale naszej. Której żaden z książąt tego świata nie poznał, żaden kapłan ani rabbi, (wybaczcie mi), albo ktokolwiek inny, bo gdyby ją byli poznali, nigdyby Pana chwały nie ukrzyżowali”.
Wy mówicie: „ale ty się mylisz z tymi rabinami i kaznodziejami”. A kto Go ukrzyżował?
O, moglibyśmy czytać ciągle dalej i dalej. Czytajcie tylko dalej, musimy oszczędzać czas, nie mamy jeszcze za późno, lecz muszę poruszyć jeszcze mnóstwo rzeczy, o ile Pan nam teraz dopomoże. Brak tych spraw...
150
Paweł, ten wielki intelektualny człowiek nigdy nie próbował przedstawiać ludziom wspaniałe teologiczne pojęcia. On przyjął pokornie Słowo Pańskie i żył według tego Słowa, tak że ono samo przejawiało się przez niego. On prowadził takie Boże życie, że inni widzieli w nim Jezusa Chrystusa w takiej mierze, że pragnęli otrzymać chociaż jego chustkę, aby ją położyć na chorego. Tutaj jest to życie Jezusa Chrystusa.
Nie, że ktoś mówi: „ O, patrzcie, Eliasz czynił to przed dawnym czasem - położył swoją laskę - ale to było wówczas - w dniach Eliasza”! Tak myślał świat, tak myśleli inteligentni kapłani i kościoły w owych dniach.
151
Ale wierzący poznali coś innego. Oni ujrzeli Objawienie Chrystusa, które było w Eliaszu. To samo było w wypadku Pawła, wyrażało to ten sam rodzaj życia, ponieważ on był prorokiem. Widzicie? On przepowiedział sprawy, które się dokładnie wypełniły i oni poznali, że to było Boże potwierdzenie tego proroka. Oni wiedzieli, że on był prorokiem Bożym. Nie można ich było odwieść od tego w żaden sposób. Również kiedy widzieli Piotra przepowiadającego te sprawy, które mają się stać, mówili: Pozwólcie, żeby tylko cień Piotra padł na mnie„. Amen! To jest Kościół. To są ci, którzy wierzą. Tak jest. To zostało objawione.
Co powiedział Paweł? „Czy dlatego, że posiadam doktorat filozofii, teologii, czy dzięki temu oni mi wierzą”? Nie! On rzekł: „Ja zapomniałem wszystkie te sprawy, ludzka mądrość musiała we mnie umrzeć. Ja znam Go tylko w mocy Jego zmartwychwstania. Dlatego przyszedłem do was z okazaniem mocy Bożej.
152
Co to było? On wyznawał Jezusa Chrystusa, jako tego samego wczoraj, dzisiaj i na wieki. Te same dzieła, które uczynił Jezus, czynił również Paweł. Oni widzieli Boga, Wielkiego Ojca, który zademonstrował się w płonącym krzaku, który To zademonstrował Pawłowi, a zademonstrował to również tutaj.
On jest tym samym w każdym wieku. Boży potrójny sposób - „ ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki „. Kim On jest? Odkupicielem; w Swoim Kościele, mając pierwszeństwo w nadchodzącym Królestwie. Amen! Czy to widzicie? To jest tak doskonałe, jak tylko może być!
153
O, zważajcie! Duch Święty jest tym Jedynym, który objawia Boskie Objawienie Chrystusa. Żadna szkoła nie może tego uczynić, żaden uczony nie może tego uczynić, żaden z ludzi, choćby jak dobrze wykształcony i pobożny. Żaden z ludzi tego nie potrafi.
Mógłbym to jeszcze bardziej ostro podkreślić. Ilu jest tutaj chrześcijan, którzy są znowu zrodzeni? Podnieście wasze ręce. Ilu z was jest napełnionych Duchem Świętym? W porządku. Zaraz w to wejdziemy. Dobrze. Zważajcie.
On to będzie czynił tylko dla predestynowanych. To się dokładnie zgadza. „ Wszyscy, których mi dał Ojciec, przyjdą do mnie, a żaden człowiek nie może przyjść, jeśliby go wpierw Ojciec mój nie pociągnął” . Widzicie?
154
Patrzcie na tych kapłanów, którzy mówią: „Ten człowiek jest Belzebubem. On jest wróżbitą. On jest diabłem”.
A potem, kiedy tam przechodziła ta drobna, stara niewiasta, która już miała sześciu mężów; ona miała przedtem pięciu mężów, a obecnie żyła z szóstym. Jezus powiedział: „Idź i przyprowadź tutaj swojego męża”. Ona rzekła: „Nie mam męża”.
On odpowiedział: „Tak miałaś sześciu. Pięciu mężów już miałaś, a ten, z którym teraz żyjesz, nie jest twoim mężem”. Ona rzekła: „Panie!” Co się stało? - To Światło padło na to Nasienie.
Kiedy ono padło na kapłanów, oni rzekli: „Ten człowiek jest wróżbitą”. Widzicie, w nich nie było żadnego Życia. Krzyżówka - oni dorośli aż do rozmiarów organizacji, lecz od tego momentu odumarli.
155
Ta niewiasta nie była jednak krzyżówką. Ona rzekła: „O Panie, widzę...”. Mogę widzieć, jak jej wielkie piękne oczy zabłyszczały i łzy spływały po jej policzkach. „Panie, widzę, że jesteś prorokiem”. „Wyglądam Mesjasza, a kiedy przyjdzie Mesjasz, będzie czynił to samo. On nam będzie mówił te sprawy”. ON rzekł: „Jam jest”.
O Panie! Ona pozostawiła swoje naczynie. „Tutaj On jest. Chodźcie i oglądajcie tego Męża, który powiedział mi wszystko”. Co to było? Światło padło na to nasienie. Tam było Życie. Ono wykiełkowało. Dzisiaj jest to samo.
156
Lecz teolodzy mówią: „Chwileczkę, zaczekaj tylko! Chciałbym stwierdzić, czy „taki i taki”, czy tak powiedział pastor Moody, albo...„.
Co ma z tym do czynienia pastor Moody, w tym czasie? Pastor Moody żył w swoim czasie, lecz nie teraz. Z pewnością nie. Luter żył w swoim czasie, lecz nie w czasie Wesley'a. Wesley żył w swoim czasie, lecz nie w czasie Pięćdziesiątnicy. Zielonoświątkowcy żyli w swoim czasie, lecz oni są daleko oddaleni od Tego w dzisiejszej godzinie. My żyjemy w ostatecznej godzinie. Z pewnością.
Oni formują organizacje i mają wątpliwości i chcieliby udowodnić, że To nie jest tutaj. To Słowo nie zostało dokładnie potwierdzone w Swojej Mocy - to nasienie w denominacjach. Oni tworzą denominacje, a potem pokładają stare, gipsowe ziarna chwastów ku autentycznej pszenicy, i zaraz umierają. Ich uroda zamienia się w gipsowy chwast. To się zgadza. Zielone ciernie i pokrzywy to zarastają i powodują jego natychmiastową śmierć. Potem oni zaorzą to pole i zaczynają od nowa. Zasiali kilka prawych nasion, lecz wykiełkowało niewiele kiełków i zostały zaduszone.
157
Lecz Bóg powiedział, że w ostatnich dniach wywiedzie Sobie lud, który został obmyty Jego krwią. On został przeznaczony, aby tutaj być i to musi się urzeczywistnić. Bóg tak powiedział. I to zostanie objawione. A ten sam znak: „Ja przy-... Mal. 4 dotyczy tego, co on będzie czynił „odnowi i przywróci na nowo” w tych ostatecznych dniach te wielkie rzeczy, które On obiecał; przyniesie to objawienie. Czego on dokona według MaI. 4? Przywróci wiarę ojców dzieciom. widzicie? To się zgadza - przywróci to samo, ten Sam Słup Ognia pojawił się na scenie, te same znaki, te same cuda ten Sam Jezus, aby przedstawić Jego, jako tego samego, głosić Go, jako tego samego, oglądać Go potwierdzonego, jako Tego samego wczoraj, dzisiaj i na wieki.
„Ja nagrodzę - mówi Pan - wszystkie te lata, które pożarł czerw metodystyczny, gąsienice i robaki baptystów i katolików; pożarły to wszystkie robaki, tą wiarę, tak że stała się kikutem denominacyjnym, w którym nie ma już żadnego nasienia. „Lecz Ja nagrodzę - mówi Pan - wszystkie te lata”. Co? „ Wszystkie znaki i cuda, od których się oni odwrócili. Ja przyprowadzę ich bezpośrednio do tego pierwotnego drzewa i Ja go odnowię”. - mówi Pan. Ten prorok jest potwierdzonym prorokiem. Jego słowa muszą się wypełnić. Amen!
158
Sam Duch Święty jest tym, który objawia Boże Objawienie Chrystusa i On nim był przez wszystkie wieki. Pomyślcie o tym - przez wszystkie wieki! Do kogo przyszło Słowo Pańskie? - tylko do proroków. To się zgadza. Nieprawdaż? A prorok musiał najpierw zostać potwierdzony. Nie dla tego, że on powiedział, iż jest prorokiem, lecz dlatego, że urodził się jako prorok i został potwierdzony za proroka, bo wszystko, co on powiedział, było dokładnie według Słowa i wypełniło się, a wszystko inne musiało odpaść. Widzicie? Słowo Pańskie przychodzi tylko przez Ducha Świętego. Biblia mówi: „W dawnych czasach byli ludzie pędzeni przez Ducha Świętego i pisali Słowo”.
159
Patrzcie, Jan Chrzciciel by nie poznał Jezusa, gdyby tam nie był Duch Święty, który na Niego wskazał. Czy się to zgadza? [Zgromadzenie odpowiada „Amen” - wyd.]
Jan Chrzciciel, ten wielki prorok, wystąpił i powiedział: „ Oto stoi On, właśnie teraz pomiędzy wami. Gdzieś tutaj stoi zwykły człowiek, to jest ten Baranek Boży”. Potem Jan powiedział: „Ja składam świadectwo, że widziałem, jak Duch Boży (Duch Święty) zstąpił z nieba jako gołębica i On zstąpił na Niego, a głos przemówił: „To jest Mój umiłowany Syn, w którym znalazłem upodobanie”. Co to było? Duch Święty powiedział: „Ja wskażę na Niego”.
160
To jest jedyny sposób, w jaki Go wy dzisiaj możecie poznać, jedyny sposób, w jaki przyjmujecie trojakie Objawienie Boże, jest przez Ducha Świętego. A jedyna możliwość, że się to może stać, spoczywa w tym, że jesteście przeznaczeni, aby to zobaczyć. Jeżeli nie, nigdy tego nie ujrzycie. Jeżeli nie jesteście predestynowani, aby to ujrzeć nigdy tego nie ujrzycie, bowiem Światło może świecić, a wy przejdziecie mimo i będziecie się naśmiewać z tego i odrzucicie to z wyjaśnieniem na podstawie jakiejś intelektualnej koncepcji, podczas kiedy prawdziwy Bóg manifestuje Samego Siebie i potwierdza to. Widzicie? Jeżeli tego nie macie zobaczyć, to tego nie zobaczycie.
161
Bóg sobie nigdy nie powiedział tylko tak: „Ja wybiorę tego, wybiorę tamtego”, ale On wiedział na podstawie Swojej... Podstawą do tego, że On może przeznaczyć jest to, że On jest nieskończony i On wie... On jest nieskończony i dlatego On wiedział wszystko. On wiedział, jaki będzie koniec i mógł powiedzieć, jaki będzie koniec już przed początkiem. ON jest Bogiem. Gdyby to nie mógł czynić, nie byłby Bogiem. Tak, On jest nieskończony, to się zgadza.
162
Jan by Go nie poznał, gdyby Duch Święty nie dał mu wskazówki. Czy widzicie, jak Bóg ukrył swoją tajemnicy przed wysoko wykształconymi. Spójrzcie, wszyscy ci ludzie mówili... ON objawia to w prostocie tym, których On przeznaczył, aby to widzieli. Popatrzcie. Inni stali obok, nawet nie widzieli gołębicy. Oni nie słyszeli żadnego głosu, ponieważ to było posłane tylko dla tego przeznaczonego nasienia. Przeznaczone? - z pewnością było przeznaczone.
Ponieważ 712 lat, zanim on się urodził, Izajasz podniósł się w Duchu ponad ludzkie zrozumienie i powiedział: „Głos wołającego na pustyni: Gotujcie drogę Pańską, zgotujcie Mu ścieżkę”.
Otóż, jeżeli to Izajasz mógł widzieć, to czy Malachiasz nie widział to samo odnośnie tego ostatniego predestynowanego proroka, tego głównego, tego wielkiego proroka, który stoi tam na schyłku wieku, by przypieczętować świadectwo wszystkich proroków Starego Testamentu. Widzicie? On powiedział, że Jan był predestynowany. Z pewnością był. Również Malachiasz go widział.
163
Jezus powiedział: „Jeżeli to możecie przyjąć, to jest ten, o którym było powiedziane: „Oto posyłam mojego posłańca przed obliczem Moim, aby Mi przygotował drogę”. (Mal. 3). Patrzcie, on był z pewnością przeznaczony, aby poznał to poselstwo. Nic dziwnego, że mógł spojrzeć „tam” i zobaczył gołębicę, zstępującą, to Światło, które było z ludem izraelskim na pustyni, a teraz ono zstępowało na dół.
Sam Bóg powiedział: „To jest Mój umiłowany Syn, w którym Mi się upodobało przebywać”. Bóg i człowiek stali się jedno.
„Ja składam świadectwo” - powiedział Jan - „ja Go widziałem, tego Jednorodzonego od Ojca, jestem tego świadkiem”. Amen!
Tutaj to macie. Prostota! Ten stary kaznodzieja, Jego ojciec, on był wielkim teologiem jak wiecie. On wywodził się ze szkoły. Wyglądało na to, że Jan powróci do denominacji swojego Ojca. Lecz to by nie było według Woli Bożej.
164
Bóg dotknął go wówczas, jeszcze przed narodzeniem i on przyjął Ducha Świętego trzy miesiące przedtem, nim się urodził. Tak! Kiedy przyszła tam Maria, a mały Jan był już sześć miesięcy w łonie matki, lecz te małe mięśnie się jeszcze nie poruszały, to Elżbieta miała obawę - te małe mięśnie wprawdzie rosły, lecz Elżbieta, jego matka nie czuła żadnego życia. A kiedy Maria weszła do jej domu, chwyciła ją i objęła i położyła na nią ręce. Widzicie? Powiedziała: „Bóg przemówił do mnie, ja również będę miała dziecię”.
„Czy jesteś poślubiona z Józefem”? „Nie” . „Mario, jak się to może stać”?
„Duch Święty zasłoni mnie i zostanie to we mnie stworzone. A ja nazwę Jego Imię Jezus. On będzie Synem Bożym”.
A kiedy ona wypowiedziała imię Jezus, to mały Jan zaczął podskakiwać i krzyczeć, i poruszył się w łonie swej matki.
Ona rzekła: „Błogosławiony niech będzie Pan Bóg. A skądże mi to, że matka Pana mojego przyszła do mnie? Bowiem skoro tylko usłyszałam głos twego pozdrowienia, moje dziecię podskoczyło z radości w moim łonie”.
165
Nic dziwnego, że on nie czuł pociągu do żadnego seminarium, czegoś, co by mu narzucało taką lub ową naukę! On miał ważne zadanie. Był mężem pustyni. On odszedł na pustynię i czekał. Bóg go tam wywołał i dał mu objawienie. (Patrzcie, tutaj znowu macie objawienie!) On rzekł: „Chcę ci powiedzieć, Kim On jest. Ty jesteś prorokiem. To Słowo płaci dla ciebie. Ty wiesz, kim jesteś. Ty musiałeś przyjść”. To odpowiada na pytanie z ostatniej niedzieli. Widzicie? „Ty wiesz, kim jesteś, Janie. Bądź cicho. Nie mów nic. Wynijdź tam, a kiedy Go zobaczysz, z nieba zstąpi znak w postaci światła, zstąpi gołębica. To będzie On, kiedy Go zobaczysz”.
166
Z tego powodu, kiedy Jezus podchodził ku wodzie, Jan spojrzał do góry i zobaczył zstępującą gołębicę i rzekł: „Oto Baranek Boży. Oto On. On jest Tym, który gładzi grzechy świata”.
Jezus podchodził prosto do niego, do wody. Oczy Jana spotkały się z oczyma Jezusa (oni byli według ciała kuzynami 2. stopnia. Maria i Elżbieta były kuzynkami 1. stopnia). Ich spojrzenia spotkały się. Tam stał Bóg i Jego prorok. Amen!
Jan powiedział: „Ja potrzebuję być ochrzczony od Ciebie. Dlaczego Ty przychodzisz do mnie”?
Jezus powiedział: „Zaniechaj teraz, ponieważ godzi się nam wypełnić wszelką sprawiedliwość”.
167
Dlaczego Jan to uczynił? - Bo On był Ofiarą, Jan był prorokiem, on to wiedział. Ofiara musiała zostać obmyta, zanim została przyniesiona. O, on się na to zgodził i ochrzcił Go.
Kiedy to uczynił, oto otwarło się niebo, ach!, a gołębica zstąpiła na Niego i Głos rzekł: „To jest Mój umiłowany Syn, w którym mi się upodobało”. Wersja króla Jakuba umieszcza tu słowa „w którym mi się upodobało zamieszkać”. A więc, choćbyście to chcieli przekręcić jakkolwiek, jest to ciągle to samo. „Przebywać wewnątrz”. „To jest Mój umiłowany Syn, w którym mi się upodobało”, albo „upodobało przebywać w Nim”. Wybierzcie sobie z tego co chcecie. Jest to ciągle to samo. W porządku.
Widzimy więc, że mu to zostało objawione. Inni tam stali, a nic z tego nie słyszeli. Objawił to sam Duch Święty.
168
Tak samo było, kiedy On objawił się Pawłowi, dalszemu przeznaczonemu nasieniu.
Paweł zdążał do... On może powiedział: „Gdybym tylko mógł schwytać tą grupę, rozbiłbym ją na drzazgi, przecież jestem Dr. Saulem! Wyrosłem u stóp Gamaliela. („ja pochodzę z ruchu Moody'ego”) albo c oś w tym rodzaju. widzicie? Jestem uczonym. Wiem o czym mówię. Tą bandę świętoszków [„holly rollers”] rozbiję na kawałki. Proszę cię, wielki święty Ojcze, daj mi tylko pozwolenie, abym mógł pójść tam, a ja każdego poszczególnego z tych hałasujących zaaresztuję. Uczynimy koniec tym bajkom o Bożym uzdrowieniu„. On go włożył do kieszeni i rzekł: „Udaję się w podróż”.
A tego samego dnia, około godz. 11. dopołudnia nagle oświeciło go Światło prosto w twarz, i on padł na ziemię.
169
Dlaczego? - on był przeznaczonym nasieniem. Bóg rzekł: „Ja Go wybrałem. O tak. Ja mu pokażę, jak wiele będzie musiał wycierpieć z powodu mojego Imienia. Poślę go do pogan, a oni go znieważą, jak tylko będą mogli, a pomimo tego on poniesie Moje Imię”.
Paweł udał się na drugą stronę pustyni. Tam pozostał przez okres 3 i pół lat, tam w Arabii aż do tego czasu, kiedy wyzbył się wszelkiej kościelnej wiedzy, przyjął Słowo i stał się tym Słowem. On stał się więźniem, potem powrócił w kajdanach miłości. „Wszystkie moje przeżycie z seminariów przeminęły! Jestem więźniem Jezusa Chrystusa. (Amen!) Filemonie, mój bracie, ja jestem więźniem Jezusa Chrystusa. Mogę mówić i wypowiadać tylko to, co On mi mówi”.
170
Bóg potrzebuje dzisiaj więźniów, którzy poddają się Jego Woli, Jego Słowu.
Tak było z Pawłem. Zupełnie obojętnie, ile wiedzy on zdobył, on poznał Boga przez objawienie! Tak. Sprawy intelektuaIne przestały być przedmiotem jego zainteresowania, kiedy przyszło objawienie, na której to skale został zbudowany Kościół. Tak jest. Zauważcie, on był przeznaczonym nasieniem.
Duch Święty sam pokazuje wam, Kim On jest. Ludzie rozdzielają go na Ojca, Syna i Ducha Świętego i różne tym podobne sprawy. Widzicie? Duch Święty będzie Go objawiał jako zamanifestowanego Boga, Pana Niebios - To jest On.
171
Otóż, zważajcie: Nie w prorokach, nie w królach, lub w kimkolwiek innym, lecz tutaj był Bóg po raz pierwszy objawiony w Chrystusie, w pełności Bóstwa cieleśnie, w ludzkim ciele. To jest Objawienie! Ach! Chciałbym teraz zaśpiewać pewną pieśń:
„Narody się załamują, Izrael się budzi
Znaki, które przepowiedzieli prorocy.
Dni pogan zostały policzone (kościół w swoich denominacjach)
i obciążone okropnościami.
Powróćcie z powrotem, wy rozproszeni, do waszej posiadłości. (Wy, którzy zostaliście z nich wykopnięci)
Dzień odkupienia jest bliski, ludzkie serca wysiadają ze strachu„.
Nawet wszystkie żarty z Hollywoodu nie są w stanie tego strachu rozproszyć, podobnie jak ten mały chłopak, który sobie gwizdał, kiedy przechodził nocą koło cmentarza. Widzicie?
„Bądźcie napełnieni Duchem.
Trzymajcie wasze lampy ochędożone i czyste.
Spoglądajcie w górę, wasze odkupienie jest blisko.
Fałszywi prorocy kłamią, zapierają się Słowa Bożego,
że Jezus Chrystus jest naszym Bogiem. (To jest prawdą).
Dzisiejsze pokolenie wzgardziło objawieniem Bożym,
lecz my idziemy tam, gdzie kroczyli apostołowie.
Dzień odkupienia jest bliski, ludzkie serca wysiadają ze strachu.
Bądźcie napełnieni Duchem, trzymajcie wasze lampy ochędożone i czyste.
Spoglądajcie w górę, wasze odkupienie jest blisko„.
172
Przyjmij to objawienie, bracie! Ta generacja gardzi objawieniem Bożym. Widzicie? To czynią fałszywi prorocy. „Według owoców ich poznacie je”. Oni są krzyżówką. Oni zostali wrodzeni do organizacji, zamiast do Słowa Bożego przez Objawienie Boga; On Sam objawia Samego Siebie w Chrystusie, który jest Słowem. Ach!
173
Moglibyśmy się tutaj zatrzymać, lecz jeżeli... Podejmiemy się tego znowu, kiedy powrócę o ile byście sobie tego życzyli, a wówczas... Czy pragniecie, aby to kontynuować? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] To zależy od was, jeżeli chcecie, widzicie. Będę się śpieszyć, ale potrzeba dosyć czasu, abyście mogli... Musicie znaleźć trochę czasu, aby następnie odpocząć. W porządku. Jeszcze raz: Obserwujcie to predestynowane nasienie!
174
Jedynie Duch Święty pokazuje wam, Kim On jest. Żadni prorocy albo królowie. A tutaj jest Bóg zamanifestowany w ciele, tutaj jest Pełnia. ON został całkowicie objawiony i oznajmiony temu światu. Ach!
Patrzcie, na tej górze przemienienia, kiedy Bóg sam złożył świadectwo „To jest Mój umiłowany Syn, Jego słuchajcie”. Tam stał Mojżesz, który reprezentował zakon. Tan stał Eliasz, który reprezentował proroków. Lecz oni zniknęli a On rzekł: „To jest mój umiłowany Syn, Jego słuchajcie Tam były reprezentowane trzy rzeczy: Zakon, prorocy i Chrystus. Bóg rzekł: „To jest On”. Bóg został doskonale zamanifestowany nie w prorokach, nie przez zakon, lecz w Chrystusie. On to jest.
175
Chrystus posiada miłosierdzie. Zakon wrzucił was do więzienia, lecz nie potrafił was z niego uwolnić. Prorocy byli sprawiedliwością Bożą ku potępieniu i wykonaniu wyroku za ten czyn. To się zgadza. Lecz Jezus jest Bożą miłością i objawieniem, aby wam dać poznać - temu przeznaczonemu Nasieniu, że On was powołał. „To jest On, Jego słuchajcie”.
Przyjmijcie do wiadomości! Pełność Bóstwa jest oznajmiona. Ta ukryta tajemnica jest teraz objawiona, że Bóg zostałv zamanifestowany. Bóg i człowiek stali się jedno - Pomazaniec, Chrystus! Co oznacza Słowo Chrystus? - Pomazaniec. Ten który został namaszczony Pełnią Bóstwa cieleśnie. O! Jak ludzie mogą w to wątpić?
176
Mojżesz miał Go częściowo i Dawid miał Go częściowo. Lecz tutaj On jest zamanifestowany w pełności: Bóstwo samo stało na ziemi - Bóg w Swojej Pełni, aby umrzeć za grzechy ludzi, aby On mógł przynieść Swojemu Kościołowi poświęcone życie aby mógł mieć zupełne pierwszeństwo w Swoim Kościele i aby w tych ostatnich dniach zamanifestował każdą obietnicę, którą dał na ten ostateczny czas. Widzicie?
A więc słuchajcie. Musicie się teraz trochę uczyć. Widzicie? Zważajcie.
177
Dlaczego został Jezus zamanifestowany? Aby pokazać Boga. ON był Bogiem. ON musiał Nim być. Żaden człowiek nie mógł zająć to miejsce. Żaden prorok nie mógł umrzeć. ON był Bogiem. ON był Bogiem proroków. ON był w prorokach, ON był w królach. ON był w historii, ON był tym, który miał przyjść, ten który był, ten który jest i ten który ma być w tym dniu: Ten Sam wczoraj, dzisiaj i na wieki. W tym celu został On zamanifestowany.
A zgodnie z tym zamysłem zdobył On Swój Kościół. ON, ta pełność Bóstwa, chciał wypełnić każde obiecane Słowo Boga w tych ostatnich dniach, w których otrzymał pierwszeństwo w Kościele, to stanowisko, Swoje miejsce w Kościele. Jezus powiedział: „Kto wierzy we Mnie, sprawy, które Ja czynię i on czynić będzie i jeszcze większe czynić będzie, bo Ja odchodzę do Mego Ojca”. Widzicie? To był Jego zamysł. Tam było to zamanifestowanie. A więc dzisiaj On chce pozyskać kogoś, który to może rozpoznać, by pozwolili Słowu...
178
Patrzcie, Jezus to rozpoznał. On był tak doskonale zrodzony w odpowiednim do tego czasie, że Bóg mógł się przejawić w każdym posunięciu, które On uczynił. ON był Objawieniem Boga - Bóg objawiony.
179
Teraz On poświęcił Kościół przez Swego Ducha i przez Swoją krew, aby mogła być objawiona w tych dniach ostatecznych każda obietnica, którą On darował. Jest to łatwe, powrócić i podjąć to, co inni mężowie pozostawili na te ostateczne dni, a przez Jego Świętego Ducha objawić całą tajemnicę Siedmiu Pieczęci. Widzicie To? ON wyraża Samego Siebie. To jest Jego zamysł. Dlatego On umarł. To jest druga część Jego potrójnej manifestacji. Po pierwsze, aby wyrazić Samego Siebie w Chrystusie, a potem wyraża Samego Siebie przez Kościół. Chrystus był tym Słowem, a tak samo Kościół staje się Słowem, kiedy pozwoli przechodzić temu Słowu przez siebie.
Lecz jeżeli oni zaakceptują skrzyżowaną denominację, jak może przechodzić przez nich Słowo! Denominacja jest uziemiona i ona potem spowoduje krótkie zwarcie i wypali bezpieczniki. Widzicie?
Kiedy jednak ten prąd przepływa bez przeszkody (to Słowo Boże), to ono się wyraża. „Dzieła, które Ja czynię i wy czynić będziecie”. A w tych ostatnich dniach ma się wypełnić: „Oto posyłam wam Eliasza proroka, a on nawróci serca dzieci do wiary ojców”.
180
Potem przyjdzie czas, w którym On może się, wyrazić w Pełni Swojej Boskości, Bóstwa, przez Swój Kościół - mając zwierzchnictwo w tym Kościele. Ach! Co? Najpierw Pomazaniec, obecnie namaszczony lud, ach! Aby namaszczona Oblubienica mogła być przyprowadzona z powrotem do Oblubieńca. Przez co ona zostanie namaszczona? Przez to, że przyjmie to co Ewa odrzuciła (i Adam), przez to, że On powróci z namaszczeniem Słowa, bo On powiedział: „Moje Słowo jest Duchem”. Widzicie? Namaszczony Słowem. ON powraca z powrotem, a to co Ewa odrzuciła, my przyjmujemy.
Widzicie, na nowo ten stan krzyżówki - dokładnie, jak to było u Ewy.
Bóg mówił do Ewy: „Nie czyń tego, nie czyń tego. Ty nie możesz czynić tego i tego”.
181
A szatan rzekł: „Och, wiesz...”. Ona się odwróciła i dała mu posłuch.
Lecz Ewa w tych ostatnich dniach nie będzie tego czynić, ponieważ Ona jest na to przeznaczona, aby tego nie czyniła. Tak, Bóg zatroszczy się o to. ON o tym wie. ON to osiągnie. ON rzekł, że Jego Kościół będzie tam stał bez zmazy i zmarszczki. Oblubienica będzie stała w Jego chwale jako Jego zamanifestowane Słowo.
Ona będzie znakiem dla tego świata. Ona będzie czymś dla tego świata, na co oni mogą patrzeć i mówić; tak pozostały świat będzie mówił: „Ach, Ona jest „Świętą hulajnogą” (świętoszkiem). Ona jest kuzynką 2. stopnia. Ona nie należy do naszej grupy„. Wiem o tym. To jest dobra rzecz. Widzicie? Ona, Ona należy do tej grupy tam w górze!
182
Niedawno powiedział mi pewien mężczyzna (staliśmy i rozmawialiśmy): „Nuż, do której denominacji ty należysz”? „Ja rzekłem: „Do żadnej”. „Co”? „Do żadnej” rzekłem „ja należę do Królestwa”. „Nuż, jak do niego przystąpiłeś”? „Tam się nie przystępuje, do niego zostaniesz zrodzony”. „Jakie to jest królestwo”? Rzekłem: „To tajemnicze Ciało Jezusa Chrystusa”.
Przez jednego Ducha jesteśmy wechrzczeni do tego ciała„ - zrodzeni z Jego Ducha, potem należymy do tego Królestwa. My nie jesteśmy już Amerykanami. Jesteśmy ugruntowani i pielgrzymujemy w Duchu, zniewoleni miłością, oddaleni od rzeczy tego świata, ponieważ wyrzekliśmy się tego świata, aby zyskać tą kosztowną perłę. Kroczymy i pozwalamy, aby Duch Święty manifestował się. To jest Jego prawdziwy Kościół. To jesteście wy, albo to jestem ja, kiedy wydamy samych siebie i służymy Bogu według Jego Słowa, a nie według tego, co mówi jakieś wyznanie.
183
Patrzcie, ten Pomazaniec, sam Chrystus, Bóg został tutaj obwieszczony. Lecz teraz... Spójrzcie! Lecz teraz (no tak). ON ma priorytet. To jest Bóg w pełni zamanifestowany w Jezusie Chrystusie. Boża wielka Tajemnica Jego objawienia.
To wielkie światło objawienia zawsze oślepiało mądrość tego świata.
W dniach Jezusa Chrystusa, kiedy On był tutaj na ziemi, zaślepiło ich to. Oni mówili: „Ty się sam czynisz Bogiem! Ty stawiasz się na równi z Bogiem”! ON nie tylko był postawiony na równi z Bogiem, ON Sam był Bogiem. Widzicie? Patrzcie, oni tego nie pojęli. A nawiasem mówiąc, ktoś z was mógłby...
184
Pewnego razu słyszałem kilku niewierzących, którzy mi powiedzieli, że Jezus nigdy nie rzekł, że On był rzeczywiście Synem Bożym. ON to z pewnością powiedział, oczywiście, tylko wy nie znacie waszej Biblii. Co On powiedział do tej niewiasty u studni? Widzicie? Co jej powiedział?
„Wiem, że przyjdzie Mesjasz, a kiedy On przyjdzie, oznajmi nam wszystko”. ON rzekł: „Jam jest, który z tobą rozmawiam” - On to powiedział również Pawłowi i wielu innym. Zauważcie. Teraz jednak Kościół ma pierwszeństwo.
185
Ta wielka Tajemnica Boża zawsze zaślepiała wiedzę tego świata. Oni tego nie mogli pojąć. Oni tego po prostu nie rozumieli. Szatan tego nie rozumie. Nikt inny tego nie rozumie, tylko ci, którzy są przeznaczeni, aby to zrozumieli, że Bóg i Chrystus są Jedno. Oni ciągle chcą z Niego uczynić trzech. Widzicie? Z pewnością będą tak czynić.
186
Zwróćcie uwagę. Jako następne, po drugie - zamanifestowany Chrystus w was - nadzieja chwały. Potężny Bóg zamanifestowany w Chrystusie! Teraz jest Chrystus zamanifestowany w was. Musimy się śpieszyć.
Patrzcie! To, co kiedyś było wielką Tajemnicą Bożą, tą wielką tajemnicą, ukrytą w Jego umyśle, to zostało teraz włożone do serc wierzących, którzy są Ciałem Chrystusowym. To, co kiedyś było wielką Tajemnicą Bożą w Jego umyśle przed założeniem świata, zostało teraz zamanifestowane. Wyobraźcie to sobie! Widzicie?
O, jestem pewien, że tego nie możemy pojąć! Nie widzę tego w ten sposób, jak powinienem, a wy z pewnością również nie. Widzicie?
187
Lecz ta wielka tajemnica Boża, której treścią był Wieczny Bóg, została teraz odsłonięta w Jezusie Chrystusie a następnie podana Jego Kościołowi. To, co kiedyś było w myślach Bożych, jest teraz w Ciele Chrystusowym. Jezus zaleca się w Swej Miłości Kościołowi, Swojej Oblubienicy, szepcze jej tajemnice.
Wy wiecie, jak opowiadaliście swojej żonie sekretne sprawy, wy wiecie, tej dziewczynie, którą chcieliście poślubić. Kochaliście ją tak bardzo i opowiadaliście jej po prostu tajemnice, przebywaliście w jej pobliżu i kochaliście się wzajemnie. Wy wiecie, jakie to jest.
188
To jest to, co Bóg - Chrystus czyni wobec Swego Kościoła. ON pozwala mu poznać te tajemnice, właśnie te tajemnice. Nie tym flirtującym kokietkom - mam na myśli Jego Żonę. Widzicie? To się zgadza. Otóż spójrzcie. Nie tak! Oni otrzymali objawienie Jego Tajemnicy, które im dał poznać w Swojej łasce! O, jaka to Boża łaska. Ludzie, ja wiem, to... Mam nadzieję, że nie myślicie, że to jest skierowane tylko osobiście do pewnej grupy ludzi, do tego lub owego, lecz Bóg podziela się z tą tajemnicą z całym Kościołem, jeżeli to tylko chcą przyjąć. Widzicie? To nie dotyczy tylko mnie i was, to dotyczy tego Kościoła, któremu On chce to podać.
Wy mówicie: „Nuże, dlaczego oni tego nie przyjmują”? Oni tego nie mogą przyjąć. ON o tym mówił. Zresztą, jakby mogli? Izajasz powiedział, że oni tego nie zobaczą. Widzicie? A On zawsze mówił...
189
Prorok Paweł powiedział: „W ostatnich dniach będą ludzie nadęci i wysokomyślni, rozkosze raczej miłujący, niż Boga, zdrajcy, oszczercy, niemoralni, nienawidzący tych, którzy są dobrzy; nadęci, wysokomyślni, widzicie; mają wprawdzie kształt pobożności, ale się zaparli jej mocy. Od takich odwróćcie się, ponieważ do takich należą ci, którzy się wślizgują do domów i usidlają próżne niewiasty, opanowane przez różne pożądliwości”, które noszą szortki i krótko ostrzyżone włosy itp. „Opanowane różnymi pożądliwościami i mówiące: To jest przecież w porządku. Ach, tamci to głupcy. Nie słuchaj ich”. Widzicie? Oni nie są w stanie dojść do poznania prawdy. Ci ludzie stawiają tak samo opór, jak Jannes i Jambres sprzeciwiali się Mojżeszowi. Oni są w stanie założyć zbór albo jakąś grupę ludzi.
Lecz ich głupstwo zostanie ujawnione, kiedy Jezus weźmie swoją oblubienicę, postawi ją i powie: „To jest ona”! A potem odejdzie z nią. To się zgadza. Ich głupstwo zostanie ujawnione.
190
Popatrzcie - objawienie tej tajemnicy stało się ich udziałem z Jego łaski. Patrzcie! Kiedy stanie się wam udziałem objawienie tej odsłoniętej Tajemnicy, to zrezygnujecie z wszystkich rzeczy tego świata.
Chciałbym teraz do czegoś powrócić. Właściwie tego nie chciałem powiedzieć, ale chcę na to wskazać - będzie to nagrane na taśmę. Ta taśma idzie do całego świata.
Wy kobiety, które twierdzicie, że posiadacie chrzest Duchem Świętym, a nie macie odwagi pozwolić narosnąć waszym włosom, podczas kiedy Biblia to potępia i mówi, że niewiasty... mężczyzna ma prawo rozwieść się ze swoją żoną, jeżeli ona strzyże swoje włosy. On ma prawo przed Bogiem, aby tak uczynić. Biblia mówi, że kiedy ona strzyże swoje włosy, to hańbi swoją głowę. Stało się powszechnym zwyczajem, że kobiety z krótkimi włosami biorą nawet udział w modlitwie.
One noszą szortki, marynarskie spodnie, i tym podobne rzeczy. Biblia mówi, że każda kobieta, która obleka się w męską odzież, jest obrzydliwością przed Bogiem, jest nieczysta i brudna jak jakaś stara cuchnąca łazienka. Czy widzicie? Ach! To jest w Bożych nozdrzach smród. A potem próbujecie się modlić, albo z takim wyglądem przedkładać modlitwy. Bóg to odrzuca i odwraca się od tego. To się zgadza.
191
„Dobrze - mówicie - chwileczkę Bracie Branham, ty mówisz teraz o Starym Testamencie”.
„ON jest tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki”. To jest doskonałe objawienie Boże. Jeśli Bóg kiedyś coś powie, On tego nie może nigdy zmienić. ON to tylko mocniej zaakcentuje, lecz nie zmieni tego. Zakon został mocniej zaakcentowany, a nie zmieniony, zaakcentowany.
„Kto popełnia cudzołóstwo, jest winien śmierci, lecz kto by spojrzał (bardziej zaostrzone) na niewiastę i pożądał jej...”.ON nigdy nie zmienił przykazania, ale mocniej zaakcentował.
„Pamiętaj, abyś święcił dzień sabatu”. To był jeden dzień w tygodniu - teraz On to bardziej zaakcentował. Odpocznienie przychodzi dzięki zachowywaniu w sobie Ducha Bożego. „Przykazanie za przykazaniem, przepis za przepisem, trochę tu i trochę ówdzie”. Trzymajcie się mocno tego, co jest dobre! „Przez ludzi jąkających się warg i obcych języków chcę mówić do tego ludu”. To jest odpocznienie. To jest to orzeźwienie przychodzące z obecności Pańskiej.
Pomimo to nie chcą tego słuchać, potrząsają głową i chodzą ciągle do swych denominacji. To jest to orzeźwienie - poszerzenie sabatu - to dotyczy was sabatystów i innych. Ach! ON tego nie zmienia, On to uwypuklił. „Piekło rozwarło swoje bramy aby ich pochłonąć”.
192
Czy możecie teraz zrozumieć, dlaczego to poselstwo czasu końca zostaje odrzucone? [Zgromadzenie odpowiada „Amen” - wyd.] Otóż, nie denominacja, lecz objawienie Jego Tajemnicy. Widzicie? Żadna denominacja -Objawienie! Bóg nie może być poznany przez denominację. ON daje się poznać przez objawienie.
Patrzcie, Bóg jest w Swoim Ciele - w Chrystusie, a Chrystus jest w Swoim Ciele - w Oblubienicy, Ach! Bóg zamanifestowany w Chrystusie, Chrystus zamanifestowany w Oblubienicy. I tak, jak Bóg wyjął niewiastę z ciała Adama i ona upadła, tak Bóg z Ciała Jezusa Chrystusa, Jego Ciała, które jest Słowem, wyjął Oblubienicę, która nie upadnie na wyznaniach denominacji. Nie! Ona powróci z powrotem do tego czystego, niesfałszowanego Słowa Bożego, które zostało zamanifestowane.
Mam nadzieję, że każdy mężczyzna i każda niewiasta, którzy słuchają tej taśmy, zrozumieją to. Widzicie?
Ona jest drugą Ewą, lecz Ona nie złamie swej wierności wobec Swego Męża i nie zabrudzi swojej szaty czystości i świętości. Ona będzie stać na tym Słowie, niezależnie od tego, co ktoś inny mówi. Niech sobie tworzą wszelkie ekumeniczne ruchy i przyłączanie za członków, jakie tylko chcą.
193
Oni w krótkim czasie rozpoczną prześladowanie i pozamykają wszystkie kościoły. Możecie to oglądać. Takie kościoły jak ten, które nie należą do żadnej denominacji, będą używane jako magazyny. Jeżeli ktoś, nie należący do ruchu ekumenicznego będzie się modlił za drugiego, zostanie na miejscu zastrzelony. Tak się już dzieje. Powiedział to przewodniczący kaznodzieja Luteran. I już to mamy tutaj, możecie o tym przeczytać w waszych czasopismach ilustrowanych. To się zgadza.
To nie gra różnicy, co oni mówią, ten Kościół pozostanie stać wiernie w tym Świetle. On to już wtedy udowodnił i znowu tak będzie czynił w obliczu wszystkich tych spraw. To jest Słowo Boże. Wszystkie ruchy ekumeniczne i wszystko inne przeminie, lecz on będzie tam stał bez zmazy i zmarszczki. To jest prawdą. Będzie tam stać.
194
Zwróćcie uwagę, Bóg zamanifestował Samego Siebie w Swoim Ciele - w Chrystusie. Czy widzicie teraz tą cudowną potrójną sprawę?
Chrystus jest w Swoim Ciele - w Kościele i potwierdza Swoje obiecane Słowo, tak jak Bóg uczynił to przez Chrystusa.
„Kto może mi zarzucać grzech? Gdzie zawiodłem, jeżeli czynię dzieła Mojego Ojca? Otóż, wy mężowie, którzy mówicie, że je czynicie, wy denominacje - pokażcie Mi to. Pokażcie Mi, gdzie zawiodłem w moim posłannictwie Mesjasza?” „Pokażcie Mi, gdzie nie czyniłem tych znaków, o których Bóg powiedział, że je będzie czynił Mesjasz? Pokażcie, gdzie nie wypełniłem czegoś, co On powiedział. Widzicie? To był Bóg w Swoim Ciele.
195
Chrystus powiedział: „Sprawy, które Ja czynię, i wy czynić będziecie”. Patrzcie, to jest ten sam Bóg. Widzicie? „Sprawy, które Ja czynię, i wy czynić będziecie i jeszcze większe nad te, ponieważ Ja odchodzę do Mego Ojca”. Kościół będzie trochę dłużej przebywać w Świetle, widzicie, potwierdzając Jego obiecane Słowo. Tak, jak wypełnił Bóg Swoje obietnice w Ciele Chrystusa, tak Chrystus czyni te same dzieła w Swoim Ciele - Kościele, widzicie, oznajmiając obecnie Swoją Tajemnicę Jego Drzewu Oblubienicy w tym ostatecznym czasie, przynosząc te owoce, które już od początku były w tym Drzewie.
196
Patrzcie, to Drzewo wypuściło jedną gałąź - Luteranie. Co się stało? Kiedy to Drzewo rosło dalej, przyniosło również owoce. Lecz co się stało? Oni uformowali denominację. Przyszedł więc ogrodnik, Ojciec, gospodarz i odciął tą gałąź i powiedział: „Ona jest uschnięta”.
Potem przyszli zwolennicy poselstwa Wesley'a. Oni mieli dobry początek. Co się stało? Również te owoce zmarniały, a On odciął i tą gałąź - ona była martwa.
Pokażcie mi jeden kościół... Chciałbym się czegoś dowiedzieć. Od 33 lat czytam historię kościoła. Pokażcie mi chociaż jedno miejsce, gdzie jakiś kościół, kiedy się zorganizował, nie umarł na miejscu! Pokażcie mi jedno miejsce, gdzie on się znowu podniósł, oprócz tego, że może wzrośli liczebnie, ale nie było przebudzenia. Nie ma czegoś takiego, on jest wykończony.
197
Co więc uczynił jego gospodarz? Przechodził około i odciął tą gałąź. Drzewo przyniosło owoce denominacji (cytryna na drzewie pomarańczowym), dlatego On ją odciął.
Lecz gdzie jest serce tego Drzewa? - Dokładnie w środku. ON obciął wszystkie gałęzie aż do wierzchołka.
Ono miało Nasienie tam na dole w korzeniach, tak jak drzewo, które jest wsadzone nad strumieniem wód. Ono przyjmuje Boże przykazania i miłość Bożą do swego serca i ono będzie jako drzewo - (Psalm 1.) - wsadzone nad strumieniem wód. Jego liście nie więdną i przynosi owoc w swoim czasie. A ono jest właśnie tutaj.
A gdzie dojrzewa owoc najprędzej? Na wierzchołku drzewa. Dlaczego? Na nie świeci światło. Amen! W tych ostatnich czasach na samym wierzchołku tego drzewa, On przynosi Drzewo Oblubienicy.
198
Otóż, wspomnijcie sobie, On jest tym Drzewem Życia w odróżnieniu od „nasienia węża”, widzicie. ON jest tym Nasieniem, „Nasieniem niewiasty”, Drzewem Życia w ogrodzie. A kto wyciągnie swoje ręce i poruszy tym Drzewem, będzie jadł z tego drzewa i będzie żył na wieki. ON jest tym jedynym Drzewem, z którego możecie brać i żyć na wieki. Jego Słowo jest Życiem, a to Słowo - to Słowo, które Ewa odrzuciła w ogrodzie Eden - to jest Chrystus - Słowo, które zostało zamanifestowane.
Kiedy On przyszedł na ziemię, był On Drzewem Życia. Wierzycie temu? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Lecz co uczynił Rzym? ON musiał zostać wycięty. ON został przybity do drzewa hańby („przeklęty każdy, który wisi na drzewie”). ON stał się przekleństwem za rodzaj ludzki.
Lecz poprzez to wszystko wywodzi On teraz Drzewo Oblubienicy. Ono będzie Drzewem życia, które będzie dla Niego przywrócone z powrotem, jako Mąż i Żona w ogrodzie Eden. O, chwała Bogu! Przez to samo Słowo będzie ten sam Bóg zamanifestowany jako Mąż i Żona, znowu to samo Drzewo Oblubienicy.
199
Zauważcie, daje to poznać. O, moi drodzy, na ten temat Jest tak wiele do powiedzenia! Moglibyśmy o tym mówić jeszcze ciągle dalej. Zauważcie, to Drzewo Ciała Chrystusa w ogrodzie daje poznać Swoją Tajemnicę Drzewu Oblubienicy.
Uważajcie, ono zostało wykupione przez Chrystusa, przez drugiego Adama ; czy wierzycie, że On to był? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] On powraca do ojczyzny Eden ze swoją upadłą żoną- ON wykupił ją z powrotem do domu. To jest Chrystus i Kościół dzisiaj, który prowadzi Swoją Żonę z powrotem. Czy widzicie teraz tą potrójną tajemnicę? [ „Amen” ] Bóg zamanifestowany w Chrystusie, Chrystus zamanifestowany w Kościele; wszystko razem, aby znowu przywrócić pierwotnego Adama i Ewę - mężczyznę i niewiastę, którzy są jedno, którzy zostali stworzeni z tej samej krwi i z tego samego Ducha.
200
Kościół jest Krwią Chrystusa, przez Ducha, ponieważ Życie jest we krwi. Jest to chrzest Duchem Świętym, przez który zostajemy wechrzczeni w Jego Ciało, który uznaje tylko Jego Ciało, Jego Ciało - Jego Słowo. [Brat Branham puka kilkakrotnie na swoją Biblię - wyd.]
Denominacje tego ani nie dotkną, to jest objawienie. Jednak Ona to wie. Tak samo wiedziała to Ewa, lecz ona upadła. ONA to jednak wie i nie upadnie. Oblubienica jest predestynowana! Alleluja! Ona jest przeznaczona, żeby nie upadła! Ona nie zawiedzie. Ona jest do tego predestynowana. „Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie poczyta grzechu”. Wy, kaznodzieje, których siedzi tutaj dwa tuziny, wy wiecie, o czym mówię. „Błogosławiony mąż, któremu Pan nie poczyta grzechu” - to powiedział Dawid.
201
Patrzcie, my zostaliśmy przez Niego odkupieni z powrotem, idziemy do Domu, z powrotem do wiecznego życia w ludzkim ciele, jedząc, pijąc i żyjąc na wieki. Izajasz powiedział: „Będą budować domy i zamieszkają w nich, będą sadzić winnice i spożywać owoców ich”. Oni nie będą budować, żeby ktoś inny tam zamieszkał. Nie zajmą tego ich dzieci, ale oni tam będą ze swym potomstwem. Będą budować i pozostaną tam. Amen! Oni nie będą coś hodować, aby ktoś inny z tego jadł, lecz będą hodować i sami to spożywać. Amen! Co to jest? Jego Oblubienica powraca z powrotem z Nim, wykupiona, aby być znowu oryginalnym Adamem i Ewą, bowiem śmierć pozostała za nimi. Oni spoglądają wstecz na krzyż i widzą, że śmierć już została zapłacona.
A teraz przez wiarę zmartwychwstaliśmy razem z Nim, i siedzimy właśnie teraz na niebieskich miejscach i patrzymy na Tego, który nas wykupił. Czekamy na przyjście Męża, abyśmy mogli maszerować razem z Nim do domu.
202
Ten potrójny zamysł Boga został zamanifestowany w Adamie i Ewie, w każdym proroku i dalej przez wszystkie wieki, przez Tego, który ma przyjść, który był, który jest i który ma przyjść. To jest doskonała manifestacja, objawienie Bożego Słowa. Adam i Ewa powracają do domu, wykupieni, a Bóg daje się poznać.
203
ON tam zasiądzie na tronie Dawida, to się zgadza, ON będzie rządził laską żelazną wszystkie narody. Będzie tam Drzewo na każdej stronie, a każdy naród, który tam wnijdzie, znajdzie uzdrowienie, jego liście będą służyły ku uzdrowieniu dla tego narodu, który tam będzie. Królowie będą mu oddawać swoją cześć. Nie wejdzie tam nic nieczystego. Góra Syjon będzie dniem i nocą w Świetle, a wykupieni będą się przechadzać w tym Świetle. O, Alleluja!
Pomyślcie tylko, to nie jest żadna historia mityczna, to nie jest jakaś teologiczna koncepcja. To jest Objawienie Jezusa Chrystusa przez Jego Słowo, które świeci ponad wszystkim, i we wszystkich okresach czasu okazało się prawdziwe. Ono jest Prawdą dla mnie i dla was, dla każdego mężczyzny i niewiasty, którzy posiadają to objawienie. Amen!
204
Patrzcie, kiedy Bóg Sam daje się wam poznać, a Jego Życie prądzi przez was, wtedy jesteście Jego więźniami. Jesteście więźniami Jego miłości. Świat może się śmiać, wyszydzać i mówić: „Wynijdź z tego przecież”. Moglibyście wyjść, lecz wy jesteście więźniami. Widzicie? Inne kobiety mogą odgrywać Hollywood, lecz wy nie; jesteście więźniami. Amen. Patrzcie, jesteście więźniami Chrystusa. Inni ludzie mogą palić i opijać się i tak dalej postępować, jeżeli chcą, a nazywać samych siebie chrześcijanami, diakonami a nawet kaznodziejami, lecz wy nie. Wy jesteście więźniami. Jesteście więźniami Słowa. Faktycznie. Naprawdę.
205
ON objawia Swoją Tajemnicę Swemu Drzewu Oblubienicy, które zostało odkupione przez Chrystusa, drugiego Adama. Oni idą z powrotem do domu, aby zostali przywróceni z powrotem do pierwotnego Edenu, wolni od śmierci, niemocy, smutku i hańby. Oni powracają posiadając Wieczne Życie.
Przysłuchujcie się! Tak wielu ludzi posiada błędne pojęcie. Nawracać ludzi do chrześcijaństwa i pod jego panowanie nie jest w ogóle w umyśle Bożym. Wy mówicie: „My nawracamy ludzi do chrześcijaństwa przez Jego panowanie”. To nie jest właściwe. „Nuże, nie powinni się więcej opijać, nie powinni więcej kłamać”. Czy wiecie, że mahometanie mogliby was pod tym względem zaćmić. Czy wiecie, że poganie w Afryce, ci czarni, posiadają w swoich plemionach przepisy, które przewyższają wszystko, co możecie osiągnąć w chrześcijaństwie?
206
Pewnego razu poszedłem do plemienia Shungai. Jeżeli młoda dziewczyna w określonym wieku nie jest jeszcze zamężna, musi opuścić swoje plemię i odłożyć pomalowanie, charakterystyczne dla tego plemienia. Potem odchodzi do miasta i staje się pomocniczą siłą roboczą. Jeżeli okaże się winną, że popełniła cudzołóstwo z jakimś mężczyzną, musi powiedzieć, kto to jest i oni obaj zostaną uśmierceni. O, oni mogą zaćmić tych tak zwanych chrześcijan.
Co by się stało, gdyby coś takiego przeprowadzono u tych dzisiejszych, tak zwanych chrześcijan? 99 % z nich byłoby ukaranych śmiercią przed brzaskiem dnia. To jest prawdą, tak, mężczyźni jak i kobiety. Wy wiecie, że to się zgadza. „Co”? - mówicie - „Przecież ja jestem czysty”.
207
„Kto by spojrzał na niewiastę i pożądał jej, już z nią cudzołóstwo popełnił w swoim sercu: A więc co o tym myślicie? A co z tobą, siostro, która w ten sposób prezentujesz się przed mężczyzną. Ty jesteś tak samo winna, jak gdybyś się tego dopuściła.
„Ach, to jest przecież wszystko w porządku”. Kaznodzieja boi się to powiedzieć. Dlaczego? Władza naczelna jego denominacji by go wyrzuciła, gdyby się odważył napiętnować tą sprawę. Oni są krzyżówkami. Oni nie przyjmują Słowa. Lecz Słowo mówi, że to jest prawdą. Również Jezus powiedział, że to jest prawdą, a On jest Głową.
208
Zważajcie więc, Bóg daje się poznać. Nie powinniśmy nawracać żadnych ludzi do chrześcijaństwa przez zawładnięcie nad nimi, lecz przez objawienie Chrystusa w nas, tak jak Bóg był w Chrystusie. Tak jak Bóg był w Chrystusie, Chrystus jest w was. To, co Bóg uczynił w Chrystusie, czyni Chrystus w was. Te znaki, które Bóg czynił w Chrystusie, czyni Chrystus w was. O, czy to nie jest cudowne? Ja to miłuję. Lubię to.
Jezus powiedział: „W tym dniu (a to jest ten dzień) - w tym dniu (w którym zostało oznajmione to objawienie) poznacie, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Ja w was, a wy we Mnie - kiedy nastąpi to objawienie”. „W tym dniu poznacie, że Ja i Ojciec jesteśmy jedno. Ja w Ojcu, a Ojciec we Mnie”. „Potem, kiedy nastąpi to objawienie, potem Ja jestem w was, a wy we Mnie”. Tutaj to macie. Czy widzicie to wielokrotne, trzykrotne... W jakim celu? Musimy być, tak jak Jezus był Słowem Bożym. ON potwierdził to samo, mianowicie że On był Słowem.
209
ON by nie zamanifestował tego Słowa, gdyby był wielkim teologiem. ON miał być prawdziwym Mesjaszem, którego wyglądał ten świat. Widzicie? Tak, naprawdę, to miał być On.
Oto, czego oni spodziewają się w dzisiejszym czasie, kogoś, kto by prześcignął nawet Billy Grahama, kto by się pokrywał z ich organizacją, wystąpił i pokazał tym Baptystom, że oni nie wiedzą, gdzie stoją. Z pewnością. Oni tego wyglądają. Lecz Kościół wygląda uniżoności i znaków żyjącego Boga, Chrystusa. Widzicie?
210
Jezus nie był żadnym wielkim teologiem. ON był zwykłym wieśniakiem, synem stolarza, jak Go nazywali ludzie. Widzicie? ON chodził wśród nich, lecz Bóg... On powiedział: „Czy jest ktoś między wami, kto Mi może pokazać, że nie zamanifestowałem tego, co mówi o mnie Biblia?
W ten sposób może Kościół czynić dzisiaj to samo. To, co czynił Chrystus, czyni obecnie Kościół. „W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie, a Ja w was, a wy we Mnie”. Tak. Wy do tego wchodzicie, maszerując do Syjonu. Dokąd? - Do tego Królestwa. „W tym dniu poznacie, że Ja jestem w was”.
211
Popatrzcie tutaj. To jest cudowne. Nie chcę, abyście to ominęli. Nuż, wy wszyscy, i wy, którzy słuchacie tej taśmy, może jesteście tam w dżungli, lub gdziekolwiek jesteście. Słuchajcie!
„A jako Mnie posłał Ojciec, tak i Ja posyłam was”, powiedział Jezus. Patrzcie więc! Ojciec, który Go posłał, szedł w Nim, aby samego Siebie potwierdzić, jako prawdziwego, bowiem On był Słowem. A ten sam Jezus, który was posyła, idzie z wami i w was, aby potwierdzić tego samego Boga. „Tak jako Mnie posłał Ojciec, (a Ja żyję przez Ojca), tak i Ja was posyłam, a wy będziecie żyć przeze Mnie”. Kim On jest? ON jest Słowem. Wy żyjecie przez Słowo. O, jak chętnie wziąłbym z tego tekst i przemawiał o tym parę godzin! Widzicie? Zważajcie! „Ojciec, który Mnie posłał” szedł z Nim.
212
Jezus, który nas posyła, idzie w nas. „Jeszcze małą chwilę, a świat mnie już więcej nie ogląda, lecz wy Mnie oglądacie, bo Ja (zaimek osobowy - Ja - osoba Jezusa) - Ja będę z wami i w was, aż do końca świata. Dzieła, które Ja czynię i wy czynić będziecie” o Powróćcie tam teraz i oglądajcie, co ON uczynił, potem popatrzcie, co czynicie wy i porównajcie to.
213
„Jako było w dniach Noego, tak będzie w dniach Przyjścia Syna Człowieczego. A jako było
w dniach Lota„ - kiedy nowoczesny Billy Graham i Oral Roberts poszli do „Sodomy” i kazali Sodomitom i zaślepili ich oczy, widzicie, przez ewangelię. Jeden anioł (posłaniec) pozostał u Abrahama i u tej wybranej grupy. Jaki znak On uczynił? Widzicie. A Jak nazwał Go Abraham? - Elohim, Bóg zamanifestowany w ciele. Jezus pokazał, że On Sam, Bóg w Nim będzie zamanifestowany w Swojej Oblubienicy w ostatecznych dniach! O, to jest po prostu niewyczerpalne! To jest właśnie Objawienie Boga, ono jest wieczne. Porusza się to ciągle dalej i dalej.
214
Uważajcie! W podobny sposób, jak pierwszy Adam i Ewa, zanim grzech odseparował ich i uśmiercił teraz Chrystus, ten drugi Adam, który przez to Życie wykupił Swoją Oblubienicę ze śmierci, a obecnie na Jego drodze z powrotem do oryginalnego Edenu przywraca swoją Oblubienicę znowu do społeczności z Bogiem, jako męża i żonę w ogrodzie Eden, oczywiście, Chrystus i Jego Oblubienica.
215
W tym dniu zostanie przekazane Królestwo Ojcu, aby On znowu był wszystkim we wszystkim. „Jeszcze mówić będzie, a Ja już wysłucham”. Dawid, Chrystus, jako Dawid siedzi na tronie i jest Królem nad całą ludzkością. „Jeszcze myśleć będą, a Ja już będę wiedział, o czym oni myślą; zanim będą mówić, Ja już odpowiem. Wilk z barankiem paść się będą. Lew będzie jadł plewy jako wół. Oni będą razem spożywać pokarm i razem będą leżeć. Nie będą szkodzić, ani niszczyć na całej świętej górze mojej”, wprost z powrotem do Edenu. Jest to tak pewne, jak tylko może być.
To jest Jego potrójny zamysł. O Boże, pomóż nam, abyśmy to poznali; pomóż nam, abyśmy to zrozumieli!
216
Słuchajcie teraz uważnie, kiedy przejdziemy znowu dalej, idąc z powrotem do pierwotnego Edenu.
Zatem jeżeli zostaliśmy zrodzeni z Niego, jesteśmy przez Niego napełnieni. Patrzcie, Jego Życie jest w was! Wtedy całe wasze postępowanie powinno ogłaszać Jego.
Jest to tak, jakoby wyjęto życie z jednego drzewa i przetoczono do innego. Gdyby wyjęto życie z gruszy i włożono do jabłoni, ona by przynosiła gruszki. Musi tak być, ponieważ ta miazga- to życie w niej, ten zarodek jest gruszą. W porządku. Potem całe wasze postępowanie powinno o Nim zwiastować.
Posiadamy Jego Imię. Czy się to zgadza? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Powinniśmy nosić Jego Imię.
217
Miejcie to na myśli, jesteśmy teraz jako Jego Oblubienica, brzemienni Jego Duchem. O! Kościół rodzi dzieci, on jest brzemienny przez Jego Ducha, przez Jego Imię, on nosi Jego Imię, on nosi Jego Życie i okazuje znaki Jego Życia, widoczne dzięki Jego priorytetowi, co jest dowodem Jego zmartwychwstania, i wskazuje, że On nie jest umarły, ale żyje na wieki wieków! To jest wieczne życie i ono potwierdza przed światem, że my zostaliśmy ożywieni w Nim!
218
Skąd to wiecie? Czy dlatego, że jesteście członkami kościoła? Dlatego, że Chrystus żyje przez was. Jesteście tak brzemienni Jego Duchem, że staliście się więźniami wobec wszystkiego innego. Jesteście uwięzieni przez Ewangelię, uwięzieni przez Słowo. Wszystkie dzieci, które wydajecie na świat, są również takimi, ponieważ wy jesteście więźniami.
Nie możecie popełnić cudzołóstwa, ponieważ już jesteście brzemienni. Gloria! Nie możecie przyjąć niczego innego. Łono Życia jest zamknięte na wszystko inne. Wy już jesteście Jego własnością, dzięki predestynacji. To nasienie musi przyjść do życia. Nic ze świata nie może wejść do wewnątrz. O, jak chętnie chcielibyśmy przy tym pozostać chociaż jedną godzinę! Jestem pewien, że rozumiecie. Chrystus i Jego jedyna, to już jest zakończone. Nasienie było już tam. To Nasienie już było. Kiedy zostało tam włożone? Przed założeniem świata. ON przeznaczył nas do wiecznego Życia. A kiedy ten życiodajny prąd, kiedy leży tam to nasienie... Żadne inne nasienie, które by chciało wniknąć do wewnątrz, nie może się tam utrzymać, ono tego nie potrafi. Lecz kiedy to Nasienie wejdzie do wewnątrz, to macica zaraz się zamknie a reszta nasienia zostanie wydzielona precz, widzicie, podobnie jak to.
A wy stajecie się więźniami otoczeni przez Chrystusa. Chrystus w was, Jego Życie wydaje Jego dowody, Jego znaki. Ach! Ach! Ach! Patrzcie! Przynosi znaki Jego Życia, jako dowód Jego zmartwychwstania i potwierdza przed tym światem to Wieczne Życie; On potwierdza temu światu, że powstaliśmy w Nim do Życia! Wyobraźcie to sobie, żyjemy z Bogiem, naszym Odkupicielem, który stworzył nas właśnie do tego celu, Kościół i Jego stworzone Życie w nas.
To jest, że Mojżesz mógł powiedzieć Słowem Pańskim „Niech przyjdą” i przyszły muchy. Bóg, który może stworzyć muchy, może stworzyć również wiewiórki. Widzicie?
219
ON może czynić, co tylko chce. On może stworzyć. ON może czynić wszystko. ON jest Bogiem. Dokładnie ten sam Bóg (to twórcze Życie - rozumiecie?), który jest w was. Wy jesteście więźniami, nie możecie mówić, dopóki On nie powie: „Wypowiedz to”. Kiedy to jednak wypowiesz, jest to Boże Słowo. Było to potwierdzone, że tak jest; wszystko inne zgadzało się, a (Mojżesz) wiedział, że kiedy to zostało wypowiedziane, musi się to stać. Widzicie?
Mojżesz wziął swoją laskę i powiedział: „Niech przyjdą żaby”, ponieważ Bóg powiedział: „Niech przyjdą żaby”. On to po prostu przekazywał dalej. To się zgadza. Wszędzie i we wszystkim były żaby. Skąd one przyszły? Nikt tego nie wie, one tam przedtem nie były. Lecz Bóg, Stwórca, który działał przez człowieka, stworzył je jako żywy gatunek.
Ten sam Bóg, który uczynił pierwszą żabę, może uczynić dalszą żabę. ON stworzył wszystkie żaby. Ach! Czy rozumiecie, co mam na myśli? ON stworzył pierwszą wiewiórkę. ON stworzył drugą wiewiórkę. ON uczynił każdą wiewiórkę. ON może powołać do życia wiewiórki tam, gdzie nie ma żadnych. ON może czynić co chce. ON jest Bogiem! ON jest Bogiem! ON posiada Życie. Ach! Kiedy o tym myślę, przechodzą mnie dreszcze.
220
O, żyć z Nim, iść z Nim „do domu”, i żyć z Nim! Iść z Nim do domu i żyć z Nim na wieki, posiadając Wieczne życie!
To jest okazana potężna Boża Tajemnica miłości, że Bóg i człowiek stali się jedno. Bóg i człowiek byli tam jedno, a Bóg i człowiek są tutaj jedno. Widzicie? Co to jest? - Być napełnionym Jego Duchem, tak aby On miał priorytet. To chciał Bóg osiągnąć. To jest zamysł Boży, aby On mógł być w Chrystusie, a Chrystus w nas, a wszyscy razem abyśmy byli jedno. Duch Święty - ta sama sprawa. Ona to objawia Chrystusowi. Ta sama nadprzyrodzona, twórcza Moc, która to objawia tutaj. Ach!
221
Ten sam Bóg, który mógł powiedzieć do Mojżesza: „Niech przyjdą żaby”, ten sam mógł tam powstać i powiedzieć: „Ta woda niech się przemieni w wino”. Widzicie? Amen. Czy się to zgadza? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] ON jest tym samym Bogiem, Tym Samym.
ON się po prostu nie zmienia. Jest to Bóg w człowieku. To Jest Jego manifestacja. To jest to, co On objawia. To jest to, czego On chce dokonać, A własne Boże Słowo objawia i pokazuje, że człowiek nie może stworzyć (Bóg jest Stwórcą), i że to nie dzieje się przez człowieka, lecz przez Boga, tego Stwórcę w człowieku, który teraz jest Jego Kościołem. Amen!
On powraca do domu w Niebie aby, z Nim żyć na wieki. Bóg ciągle okazuje dla Kościoła Swoją wieczną miłość.
222
Słuchajcie teraz uważnie! Chciałbym, abyście tego nie przeoczyli. Żaden inny Kościół, żaden inny znak, żadna inna społeczność, żaden inny rząd, żadne inne świadectwo, żadne inne wyznanie wiary, żadna denominacja, w ogóle nic poza tym. Wszystko inne jest martwe. To są odłamki, które muszą być odcięte i usunięte od tego, aby Chrystus śmiał żyć w was i mieć pierwszeństwo.
Nie powołujcie się na przeszłość! Tutaj jest ktoś, kto mówi: „To jest moja organizacja...”. Również to musi być obcięte. „Ja mam tutaj to i to a tam jest powiedziane to”. Moja matka będzie mnie nazywać świętoszkiem. Również to musi zostać obcięte. „Ja wiem, że mój mąż chce, abym nosiła te szortki”. To również musi być odcięte. Widzicie? Musi to być obcięte i oczyszczone do tego stopnia, aż pozostaniecie tylko wy i Chrystus. Widzicie? Ach!
223
Pomyślcie! To dzieje się tylko przez żywą społeczność zmartwychwstałego Chrystusa, przez żywe Słowo. O, ten Żywy Chrystus, ta ożywiająca obecność, to ożywiające Słowo! Zważajcie! Przez Swoje własne, osobiste potwierdzenie On potwierdza Swój Kościół.
Nie członków! On tego nie czynił w dniach Mojżesza, On tego nie czynił w dniach kogoś innego, dopiero teraz na końcu świata, kiedy przychodzi zniszczenie. W dniach Lota nie było to żadne członkostwo. Było to osobiste potwierdzenie, Bóg w ciele, widzicie, osobiste potwierdzenie.
224
Wspomnijcie sobie! Pomyślcie o tym, że ludzie zostali zrodzeni z Jego Ducha w takim czasie jak ten, w tym wielkim wieku denominacji, w którym my żyjemy, i że Żywy Bóg bierze Swoje żywe Słowo i osobiście je potwierdza, to życie, które jest w Słowie, ten zarodek, który jest w tym Nasieniu! A Słowo jest nasieniem, które wyszedł siewca rozsiewać. A tym życiem jest Chrystus, który jest osobiście w was przez Słowo, który potwierdza coś, czego wy nie potraficie czynić, który sam udowadnia, że to nie wy jesteście lecz On. A wy jesteście dla Niego niewolnikiem miłości, aby być Oblubienicą.
225
Dzięki niech będą Żywemu Bogu, który stworzył niebo i ziemię i wszystko, co jest w środku! Nic dziwnego, „ON jest Alfą i Omegą, Początkiem i Końcem. ON, który był, który jest i który ma przyjść, Korzeń i Latorośl Dawidowa, ta jasna gwiazda Poranna”. On jest wszystkim we wszystkim.
226
Przez swoją obecność w poszczególnym człowieku, w jednostce, i przez osobiste potwierdzenie Siebie Samego wyraża On Samego Siebie - to żywe Słowo, które jest obiecane na ten czas. Ono wyraża się przez was jako potwierdzenie tego wielkiego Objawienia Bożego. Patrzcie, tylko w jednostce, nigdy w jakiejś grupie! W jednostce, nie w jakiejś grupie. ON utożsamia się z jednostką. Czy to rozumiecie? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Nie z Metodystą, nie z Baptystą, Prezbiterianinem, Luteraninem, nie z Zielonoświątkowcem, lecz jako jednostka.
„Ja jednego wybiorę, a drugiego pozostawię. Oddzielę ich”. Tak jest. „Dwaj będą na roli, jeden będzie wzięty, a drugi pozostawiony”.
To nie jest jakaś grupa - to jest osobiste potwierdzenie dla brzemiennego dziecka Bożego, które jest napełnione Duchem Świętym i jest tak oddane Bogu, że nie troszczy się już o nic więcej, a Duch Święty żyje swoim własnym Życiem w nim, które pulsuje przez nie, okazując się osobistym potwierdzeniem Słowa, wyrażając się przed ludźmi i przed światem.
227
Jak może ten świat chodzić ślepo koło czegoś takiego? Tak samo, jak katolicy przechodzili koło św. Patricka i nie uznawali go, aż dopiero po jego śmierci. Tak samo uczynili z św. Martinem - oni tego nie rozpoznali. To samo czynili we wszystkich wiekach.
Oni to uczynili także z Joanną d'Arc. Kościół katolicki spalił ją na stosie jako czarownicę, ponieważ ona była duchowną. Około 150 lat później wygrzebali kości tych księży i wrzucili je do rzeki, jako wyraz pokuty.
228
Przeszło to bezpośrednio około nich, a oni tego nie poznali, aż to przeminęło. Uchwyciło to tylko predestynowane nasienie, które Bóg przeznaczył do tego przed założeniem świata. To samo stało się w dniach Noego. To samo stało się w dniach Mojżesza, w dniach Eliasza, w dniach proroków, w dniach Jezusa i ciągle dalej aż do tej godziny! Osoba, która jest brzemienna Nasieniem Bożym, Słowem, które się w niej manifestuje, jest tak oddana Woli Bożej, że to Słowo i tylko to Słowo samo manifestuje się w niej - w tym więźniu, w jednostce.
229
Nie mówcie: „Mój kościół czynił...”. Mój kościół nie ma z tym nic do czynienia.
Tu jest mowa o jednostce, o jednej osobie. Całe piekło jest przeciwko tej nauce. Całe piekło jest przeciwko tej prawdzie, ale to jest prawdą.
Jezus nie powiedział: „Otóż Piotrze i ty Janie i wy wszyscy pozostali, wy otrzymaliście Objawienie, teraz jest cały kościół zbawiony”.
To płaciło tylko jemu, osobiście. „Ja ci powiadam” - tobie, nie wam - tobie - „ty jesteś Piotr; na tej skale zbuduję mój Kościół”. A słowo Piotr oznacza „kamień”. „Kamień” oznacza kogoś, „kto złożył wyznanie”, kogoś, „kto został oddzielony”, odseparowany.
Na niezawodnym kamieniu, na niezawodnym fundamencie, na Kościele, który został wywołany, na tym kamieniu, na tym objawieniu. „Ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz na tym Objawieniu, w wywołanej grupie, w nich zbuduję Mój Kościół, a bramy piekielne nie przemogą go”.
„Nawet żaden włos nie spadnie z waszej głowy”. Wy jesteście Moimi! Ja was wzbudzę w dniu ostatecznym - Dam im wieczne życie i wzbudzę ich w dniu ostatecznym„. To jest to objawienie. Nie im lecz „jemu” - jednostce! Nie grupie, lecz jednostce! Cale piekło jest przeciwko temu.
230
Jego Tajemnica jest objawiona tylko Jego umiłowanej Oblubienicy. Ona jest jedyną, która to może rozpoznać.
On rzekł: „Dobrze Izajasz mówił o was, wy obłudnicy, wy węże w trawie”. Wy tutaj występujecie i mówicie: „O, ci wielcy święci prorocy! Oznaczyliśmy i przyozdobiliśmy ich groby”. ON rzekł: „Lecz to jesteście wy, którzyście ich tam wrzucili”. Czy On tego nie powiedział?
To samo mógłby On powiedzieć kościołom katolickim w Jego czasie, kiedy byli posłani prorocy Starego Testamentu, zanim oni mieli Nicejski Sobór. Wystąpili starzy prorocy, którzy spożywali larwy i inne robactwo pochodzące z gleby. Nie nosili nawet ubrania, lecz owijali się owczą skórę, ale stali za Prawdą tej Biblii. Katolicki kościół chciał jednak urzeczywistnić swoje intelektualne koncepcje. Potem przyszli św. Ireneusz, Polykarp, Martin i wszyscy pozostali. A co oni z nimi uczynili? Wrzucili ich do grobu: Joannę d'Arc, św. Patricka i innych. Oni ich tam doprowadzili a później wybielili ściany tych grobów, tak jak to uczynili w wypadku Joanny d'Arc. Co oni uczynili? Oni ich tam doprowadzili.
231
Mówię do was tak, jak nazywa was Duch Święty: „Wy ściany pobielone, obłudnicy! Chcecie sobie zdobyć wielkie imię, kiedy przyjmujecie rozumowe ludzkie pojmowanie, a opuszczacie Słowo. Zamiast przyjść i stać się brzemienni Nasieniem Bożym, tym Słowem w was, przyjęliście każdą inną krzyżówkę”. Nic dziwnego, że ona siedzi jako nierządnica, ponieważ popełnia duchowe cudzołóstwo przez to, że uczy ludzi według nauk ludzkich, a nie uczy spraw Bożych.
Lecz On powiedział: „Nie bój się maluczkie stadko, albowiem się upodobało waszemu Ojcu dać wam królestwo”. To się zgadza, z pewnością! My je tam posiadamy.
232
Biblia mówi w Objawieniu, że to wielkie miasto panuje nad wszystkimi królami ziemskimi. Biblia mówi, że ono jest wszetecznicą. Co to jest? - kobieta, która twierdzi, że jest damą, a popełnia cudzołóstwo. Ona trzyma kubek w swoim ręku jako toast dla tego świata - kubek napełniony nieczystością tej obrzydliwości, jej wszeteczeństwa. Ona ma córki, protestanckie kościoły. A każda poszczególna wyszła z niej, z tą samą fałszywą nauką, fałszywym chrztem, potrząsaniem ręki, na miejsce chrztu Duchem Świętym i z jej fałszywą nauką o Ojcu, Synu i Duchu Świętym i tym wszystkim, na miejsce tego, aby przyjąć Imię Oblubieńca, i tak dalej. Wy mówicie: „Na tym przecież nie zależy”. A jednak!
Gdybym na czeku napisał zamiast mego imienia „duchowny”, „kaznodzieja” albo coś podobnego, to on nie miałby żadnej wartości. Tak jest. Coś takiego bank nie przyjmie. Zważajcie. W porządku.
233
Cała ta tajemnica jest objawiona tylko Oblubienicy - tak jak On obiecał. Piekło jest przeciwko prawdzie tej tajemnicy, która została objawiona, lecz Oblubienica na tym stoi. To jest jej pozycja!
Dlaczego głodujesz, Kościele? Dlaczego cierpisz pragnienie? Ojciec przecież troszczy się, aby wam objawić tę ukrytą tajemnicę, lecz wy dopuściliście do tego, że tak wiele innych spraw pozbawia was tego. Pozwalacie, by wasze zatrudnienie, wasza żona, wasz mąż, wasze dzieci, troski tego świata, albo jakiś pastor, albo ktokolwiek inny pozbawił was tego, chociaż wiecie, że głęboko w swoim sercu łakniecie i pragniecie. Jest to Bóg, który troszczy się, aby wam to objawić, aby wam dać to objawienie; ostateczne dni są tutaj! Uważajcie więc!
234
Zechciejmy jeszcze raz spojrzeć wstecz. Nie mogę po prostu ominąć tego wszystkiego. Chciałbym tylko, abyście jeszcze na chwilę spojrzeli tutaj; za kilka minut zakończymy, jeżeli mi tylko przez chwilę ofiarujecie swoją niepodzielną uwagę.
235
Zauważcie, w liście do Kolosensów 1,18. wierszu jest napisane:
„ON też jest Głową ciała, to jest kościoła; ON jest początkiem i pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy”.
236
„ON jest Głową Kościoła, który jest Jego Ciałem i On chce mieć pierwszeństwo”. Słuchajcie uważnie, podczas kiedy pójdziemy dalej. Co? Patrzcie, On powinien być Głową Ciała - Ciała Jego Oblubienicy, która jest z Niego wyjęta, z Jego ciała i kości, tak jak było u Adama. Widzicie? Ona jest Oblubienicą.
„Powstał z martwych” - to znaczy powstał ze śmierci i z grzechu niewiary.
Co uśmierciło Ewę? - Niewiara! Czy się to zgadza? Jej niewiara względem kogo? Czy z powodu niewiary w Boga? Nie, ona wierzyła w Boga! Z pewnością. Czy może powiedziała: „Bóg nie istnieje”? Skądże! Ona nie była niewierzącą. Czy może powiedziała: „Wiecie co, ja w ogóle nie wierzę, Jego Słowu”? O nie, ona wierzyła wszystkiemu, oprócz jednej drobnej rzeczy. Widzicie?
237
Czy Biblia nie mówi w Objawieniu - Jezus sam to powiedział: „Ja, Jezus, posłałem mojego anioła, aby wam złożył świadectwo o tych rzeczach. Każdy, kto ujmie z tego jedno Słowo, albo jedno doda...”. Jeżeli więc wszelki ból serca i smutek przyszły dlatego, że jedna kobieta zwątpiła w jedno jedyne Słowo Boże, to czy On was oszczędzi, jeżeli podacie w wątpliwość jedno Słowo? Wtedy byłby on niesprawiedliwy. Widzicie? Patrzcie, to by nie było właściwe.
Tutaj stoi jeden człowiek - on spowodował wszelki ból serca, ponieważ podał w wątpliwość jedno Słowo. Potem ludzkość szła dalej i potrzebowała wiele lat doświadczeń - ci w Biblii i wszyscy inni, którzy położyli dla tej sprawy swoje życie. A czy potem Bóg miał powiedzieć: „O, wy to możecie spokojnie spożywać. To jest w porządku, Ja was tak czy owak przywrócę z powrotem”? O nie! Bóg nie ma względu na osobę. Widzicie? Widzicie? Bóg nie ma względu na osobę. Zważajcie !
238
Zauważcie teraz. ON jest Głową Ciała, które narodziło się bez grzechu niewiary względem Słowa Bożego. Tym tłumaczy się każda denominacja- każde wyznanie wiary, widzicie? Brak wiary w Słowo, którym jest On Sam - to Słowo Życia. Widzicie? Tylko Słowo posiada Życie. Każde inne słowo jest krzyżówką. Zupełnie obojętne, jak bardzo jest podobne temu prawdziwemu; to jednak nie jest Słowo.
Słowo manifestuje swoje własne życie, które Ewa zamieniła za osobiste poznanie, widzicie, tak jak czyni to również dzisiaj kościół - przez rozumowe pojmowanie jakiegoś człowieka. Mojżesz miał wielką znajomość o Bogu, dopóki nie przyszedł do płonącego krzaku; potem poznał wszystkie swoje niedopisania. W płonącym krzaku było to, co brakowało Mojżeszowi. Słowo posiada to, co brakuje denominacji.
239
Posuniemy się dalej w sprawie tego objawienia, choćby przez krótką chwilkę, o ile zgodzicie się na to. [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd. ] Dobrze. Dobrze. A więc jeszcze odrobinę dalej.
ON jest Pierwociną zmartwychwstania. Czy to prawda? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Zważajcie. Kim więc On jest? „ON jest Głową Ciała, którym jest Jego Kościół, Oblubienica”.
Potem musi to Ciało Oblubienicy naśladować Głowę, ponieważ ono jest częścią Jego Zmartwychwstania i częścią tej tajemnicy. Jest niemożliwe, aby ono pozostawało w tyle. O, Ono jest częścią tej tajemnicy. Jest niemożliwe, aby ono tam pozostało, kiedy Bóg objawił się tutaj przez Słowo, a tak samo objawia ON Swój Kościół i wzbudza go przez to samo Słowo. To jest jedna część Jego potrójnej tajemnicy.
240
Tak, jak Głowa została wyjęta z grobu, tak musi Ciało - Jego Oblubienica naśladować Go z powrotem do Edenu. Tam gdzie jest Głowa rodziny, Mąż, Oblubieniec, tam musi iść Oblubienica, która jest Ciałem Oblubieńca, ponieważ On jest Głową. Głowa została objawiona i powróciła z powrotem, przynosząc wieczne Życie, a Ciało musi ją naśladować, ponieważ to znowu jest Mąż i Żona. Amen! A jak długo jesteście brzemienni tym samym Słowem, które jest Jego Ciałem, to przyjęliście Jego Ciało i staliście się Nim! Kiedy przyjęliście to Słowo - nie wyznanie wiary, lecz Słowo. O!
Ach, to byłby tekst na całe dzisiejsze popołudnie, to by było cudowne. Pomyślcie tylko, co to znaczy.
Dlatego Ciało nie może uznać żadnej innej Głowy (nie przeoczcie tego). Ciało nie może uznać żadnego innego zwierzchnictwa, prócz tego Słowa, ponieważ Głowa jest połączona z ciałem. A Głowa jest tym Słowem i jest to, to samo Słowo - Jedno zwierzchnictwo. Z tego powodu denominacje, święci ojcowie i wszyscy inni są dla niego martwym gnojem. Istnieje tylko jedno Zwierzchnictwo - to jest Chrystus. Ciało uznaje tylko jedno - Słowo.
241
Otóż, pokażcie mi, gdzie ktoś został ochrzczony do tego Ciała w Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego? I co uznaliście? Patrzcie, zdaję sobie sprawę z tego, że przemawiam przez tą taśmę do tysięcy ludzi, jak wiecie, i mamy usługę przesyłania taśm rozpowszechnioną na całym świecie. W jakim imieniu jesteście ochrzczeni? Bowiem „Nie ma żadnego imienia pod niebem - mówi Słowo - przez które by ludzie mogli być zbawieni”. Jeżeli zostaliście ochrzczeni, by okazać swoją wiarę w Chrystusa, a następnie przyjmujecie imię jakiegoś wyznania religijnego, to jesteście krzyżówką. Jeżeli nie jesteście dokładnie jak ten kościół i jego nauka...
242
Jak możecie potem wy, katolicy, podporządkować się pod prawomoc papieża i powiedzieć, że on jest następcą Piotra w oparciu o sukcesję apostolską? Przecież papież i ten kościół uczą tak nie zgodnie z tym pierwszym Słowem, które Bóg uznał i potwierdził jako Swój Kościół przez znamiona i cuda? Widzicie, że samo Słowo zostało wydane na świat dzisiaj w swojej czystości, okazując tą samą moc zmartwychwstania, którą Ono posiadało wówczas - Boga mieszkającego między Swoim ludem i czyniącego te same rzeczy, jak możecie potem uznawać zwierzchnictwo w Rzymie?
Nasze Zwierzchnictwo jest w niebiesiech. Kiedy umrę, nie pójdę do Rzymu, ja pójdę do nieba. Widzicie? Widzicie? To Zwierzchnictwo jest w niebie.
243
Ciało musi naśladować Głowę, tak jak żona naśladuje męża. Chociaż Adam nie został zwiedziony, on odszedł z Ewą. Ewa została zwiedziona. Ona zawiniła przestępstwo, w przeciwnym wypadku w dniu Pana Jezusa, kiedy On powstał z grobu, musiałoby powstać z martwych Całe Ciało. Lecz On musiał ją odkupić, bowiem ona jest Jego Ciałem. Ona musiała zostać wykupiona w tym celu, aby przyjść do Niego. Czy to widzicie?[Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd. ]Ach! To nie mogło się stać wtedy. Nadchodziło zbawienie.
244
Czy widzicie teraz te Pieczęcie? Wówczas ON miał służbę jako pośrednik i czynił dzieło odkupienia. Lecz pewnego dnia On wystąpi i weźmie księgę tych, których odkupił, a wszyscy, którzy są w tej księdze będą Nim, ponieważ Słowa zawarte w tej księdze, to są wierzący, a On jest tym Słowem i wszystkim, co jest w nim zawarte. ON wystąpił, aby wziąć tą Księgę Odkupienia tych, których imiona zostały tam zapisane przed założeniem świata, kiedy On był zabity jako Baranek.
ON dzisiaj jest tutaj - w Swoim Słowie i manifestuje to samo, co czynił wówczas. Ona nie może uznać żadnego innego zwierzchnictwa. Nie! Żadnego biskupa, w ogóle nic. Ona uznaje tylko jedno zwierzchnictwo - to jest Chrystusa, a Chrystus jest tym Słowem. O, ja to miłuję!
245
Tak, jak Głowa została wyprowadzona z grobu, musi Jego Ciało naśladować go do Edenu. Dlatego to ciało nie może uznać żadnego innego Zwierzchnictwa, jak tylko zwierzchnictwo Słowa.
Żadna denominacja nie może do tego nic dodać. „Ponieważ ktokolwiek odejmie od tego jedno Słowo, albo doda jedno Słowo” (one ujęły z tego), - potem jest krzyżówką umarłą na miejscu. Ona (nierządnica) jest z powrotem tutaj trzymając świadectwo w swoich rękach: „nieczystość swego wszeteczeństwa”, popełniając duchowe cudzołóstwo przeciwko Samemu Słowu, o którym twierdzi, że mu wierzy. Widzicie?
246
A zatem, albo to jest Słowo, albo w ogóle nic. To jest prawdą. ON jest Słowem! Według czego poznacie, że to się zgadza? ON, Słowo, jest potwierdzony. Widzicie? ON, to wyraźnie potwierdzone Słowo, jest Zwierzchnikiem - Głową Kościoła. ON jest tym Słowem - Zwierzchnikiem. ON jest całkiem utożsamiony, potwierdzony przez Swego własnego Ducha, będąc Sam w Kościele, ta osoba, okazując Samego Siebie w tym potwierdzeniu - to jest bezpośrednim dowodem dla całego Ciała. Potem już nie potrzebujecie więcej żadnego wyznania wiary. Denominacje przepadły. Lecz to Zwierzchnictwo, kiedy zostanie uznane w Ciele przez osobiste potwierdzenie, widzicie, identyfikując Samego Siebie, udowadnia Ciału Swoje Zwierzchnictwo. Potem jesteśmy zjednoczeni pod jednym potwierdzonym Zwierzchnikiem, którym jest Chrystus, Słowo Boże, a nie pod jakimś kościołem.
247
Zatem, naszym Zwierzchnictwem jest Królestwo. „Królestwo Boże jest wewnątrz was” - mówi Jezus w Biblii. To Królestwo! My nie jesteśmy denominacją. Należymy do Królestwa, a to Królestwo - to jest Słowo Boże, które stało się Duchem i Życiem w naszym własnym życiu, i które w tym czasie doprowadza każdą obietnicę do wypełnienia, tak jak było wtedy, kiedy Słowo i Bóg stali się jedno. Słowo i Bóg są jedno dzisiaj w Jego Kościele. Ono czyni Go Zwierzchnictwem nad Ciałem, które zostało wykupione, aby przynieść Poselstwo w tych ostatnich dniach i aby powstało z umarłych w zmartwychwstaniu, i aby powróciło z powrotem do pierwotnego stanu, tak jak Adam i Ewa na początku w ogrodzie Eden. Ta potrójna tajemnica Boża - Jego Ciało! Uważajcie! Przedobrazem tego był Izrael w dawnych czasach.
248
Zabieram tu zbyt wiele czasu, nieprawdaż? [Zgromadzenie mówi „Nie” - wyd.] Nie pozwólcie mi, nie pozwólcie mi odchodzić od tematu. Słuchajcie. Nie pozostaje nam już więcej, niż jakich dwadzieścia stronic. Widzicie? Widzicie? Lecz ja teraz... Jeszcze tylko odrobinę, potem was opuszczę i przyjdę dopiero następnego lata, albo w tym czasie, kiedy to będzie Wolą Pańską. Widzicie?
249
Patrzcie, więc. Zjednoczeni pod jednym Zwierzchnictwem w podobny sposób, jak lud izraelski w dawnym czasie. Czy to zrozumieliście? Tak jak Izrael w dawnym czasie. Jeden Bóg, który był potwierdzony przez Słup Ognia i objawił się przez proroków jako Słowo. Ten sam Bóg, ten sam Słup Ognia, w ten sam sposób. ON nie może zmienić Swój sposób postępowania. Jest to tak doskonałe, jak tylko może być, nieprawda? Widzicie? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.]
250
Jeden Bóg. Ilu bogów miał Izrael? [Zgromadzenie odpowiada: „Jednego” - wyd.] Ilu ma ich Oblubienica? [Zgromadzenie odpowiada: „Jednego” - wyd.] Ile będzie ich kiedykolwiek? [Zbór odpowiada „Jeden” - wyd.] Na pewno. Na pewno.
Widzicie, pro kierownictwem Ducha Świętego, który był Słupem Ognia w dniach Mojżesza, tego wielkiego proroka. On był prowadzony przez Słup Ognia, nieprawdaż? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Tak. Oni szli do obiecanego kraju.
251
A we wieku chrześcijańskim był to jeden Bóg, który pojawił się w formie Słupa Ognia, prorokowi imieniem Paweł, który został posłany do pogan, aby stamtąd wyprowadzić lud dla Jego Imienia. Czy to prawda? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.]
W tych ostatnich dniach zstąpił ON w podobny sposób i potwierdził się, widzicie, przez te same znaki i cuda, przez ten sam Słup Ognia, przez tą samą ewangelię, przez to samo Słowo, przez tą samą manifestację.
252
Jego Ciało będzie czynić te dzieła, które On obiecał u Marka 16. Jego ciało nie zostało zatrzymane w grobie, lecz miało udział razem z Nim w zmartwychwstaniu. Czy to rozumiecie? [Zgromadzenie odpowiada 'Amen„ - wyd.] Dlatego również Ciało Jego wierzących dzieci nie zostanie zatrzymane w grobie, kiedy ON przyjdzie, lecz pójdzie z Nim, ponieważ On umarł w tym celu, aby wzbudził z martwych Swoją Oblubienicę, to Ciało. Ono będzie uznane, bowiem to Jest Jego Ciało, to jest Słowo, oddalone od denominacji i innych spraw i jest mu całkowicie oddane, a On jest tym Słowem. Widzicie? Ono jest uznane razem z Nim, ponieważ my posiadamy teraz pierwociny naszego zmartwychwstania, wiedząc, że przeszliśmy ze śmierci do Życia i staliśmy się Jego więźniami. A Bóg potwierdza nas przez Swoje osobiste zwierzchnictwo, mianowicie, że On jest tym samym wczoraj, dzisiaj i na wieki, przez to, że On przez Kościół czyni te same rzeczy, które czynił wtedy. „ON we mnie, a ja w Nim”, jak wiecie, itd. To się zgadza.
253
Jego Ciało nie zostało zatrzymane w grobie. My mamy udział z Nim w zmartwychwstaniu i będziemy takimi, jakim On jest obecnie. Słuchajcie! To znaczy: Jego Słowo (którym On jest) zaczęło wstawać z martwych. To Słowo rozpoczęło w wieku Luthra, Wesley'a itd. podnosić się w Swej Mocy. Tam zaczęło się ono poruszać. Potem poruszało się to coraz więcej. Obecnie dochodzi do zidentyfikowania. Widzicie? Obecnie dla tego Życia w tym Ciele stoi potwierdzenie zachwycenia przed drzwiami. Kiedy zobaczycie, że Głowa i Ciało staną się jedno i kiedy zobaczycie pełną miarę Jego manifestacji, będzie to wskazywać, że Ciało jest mniej więcej gotowe, aby było przyjęte przez Zwierzchnictwo.
„Narody się załamują, Izrael się budzi...”.
254
Widzicie, co mam na myśli? ON rozpoczął przekazywać to Życie Swojemu Ciału - temu, które On zbawił. Dzieło pośrednika zostało dokonane. ON przynosi Swoje Życie do Ciała jako potwierdzenie ku Zachwyceniu. Nie zapomnijcie tego, teraz w czasie ostatecznym.
Jeżeli macie jeszcze trochę cierpliwości ze mną, będzie wszystko w porządku. Chciałbym, żebyście to zrozumieli. Muszę na tej taśmie zakończyć ten temat, który rozpocząłem. Chciałbym uczynić jeszcze, jedną poważną uwagę, o ile mam jeszcze poruszyć cos z tego.
255
Uważajcie! Przysłuchujcie się temu! Teraz ta wielka rzecz, teraz chcemy uważać. Pamiętajcie, w tych ostatnich dniach powróci to dokładnie z powrotem i potwierdzi ten pierwszy dzień, widzicie, Adam i Ewa, mąż i żona, bez grzechu, Życie; potem upadek. Odwróćcie to. O tak.
Zauważcie, kto to spowodował? Lucyfer! Lucyfer czyni teraz to samo, co uczynił po raz pierwszy.
Właśnie tak, jako królestwo pogan rozpoczęło się za króla Nabuchodonozora, pogańska rasa została potwierdzona przez proroka, który był zdolny podać wykład tego nieznanego języka, wizji i snów. A to posuwało się ciągle dalej przez pogan - przez Medo-Persów, żelazo i tak dalej, a w stopach zakończy się to znowu, to królestwo pogan.
256
Zauważcie, Lucyfer czyni w ostatnich dniach tak, jak uczynił na początku. Co on uczynił? Po pierwsze, Lucyfer oddzielił ludzi od społeczności z Bogiem. On chciał zbudować dla siebie zjednoczone królestwo, bardziej okazałe i piękniejsze w ukształtowaniu, pozornie bardziej kulturalne niż miał Michał, niż miał Chrystus.
Czy to zrozumieliście? [Zgromadzenie odpowiada „Amen” - wyd.] Proszę, jeżeli tego nie zrozumieliście, podnieście swoją rękę, a odpowiem to jeszcze raz. Widzicie?
Zamiarem Lucyfera zaraz na początku było uczynić w niebie coś piękniejszego i większego, niż posiada Chrystus, to prawda, pozornie bardziej kulturalnego, piękniejszego i bardziej okazałego niż królestwo Chrystusa. Czy myślicie, że w Tysiącletnim Królestwie będziemy mieć samochody i samoloty? Widzicie? Widzicie, co czyni Lucyfer?
257
Otóż, te wielkie, fantastyczne, intelektualne denominacje czynią to samo. Zgromadzają się razem, aby czynić to samo. Widzicie? One schodzą się razem, tworzą denominacje, a jedna próbuje przewyższyć drugą. Teraz mają tak wiele okazałości i nie są zdolne uczynić nic innego, niż zjednoczyć się z powrotem z kościołem katolickim. Lucyfer znowu buduje większe królestwo, aby wypchnąć precz wszystkich tych, którzy nie wierzą w denominacje. Zostaną im nawet zabrane budynki kościelne i będą przemienione na magazyny, a ich pastorzy nie będą już mieć żadnego prawa.
Mąż, który został posłany od Boga, nie pozostanie nigdy w denominacji, kiedy widzi i słyszy to wszystko; o ile stać go na to, aby wyjść i patrzeć na to. Naturalnie! Widzicie? Ja nie mówię tego, żeby krytykować, mówię to, dlatego, bo to jest prawdą, widzicie, aby to oglądać objawione.
258
Zauważcie przecież, że Lucyfer w tych ostatecznych dniach czyni to samo. Czy to możecie widzieć? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Diabeł czyni to samo. On buduje skrzyżowany kościół, skrzyżowany dzięki skrzyżowanym członkom, skrzyżowany przez poznanie na miejsce Słowa, przez intelektualnych ludzi zamiast mężów, którzy są znowu zrodzeni, budując intelektualne królestwo, które przewyższy swym blaskiem to małe stadko Chrystusa? Widzicie? Kto to jest, kto to spowodował? Upadli aniołowie.
Biblia mówi, że to byli upadli aniołowie, którzy dali posłuch Lucyferowi, zamiast Chrystusowi, do którego oni kiedyś należeli. Czy to prawda? [Zgromadzenie odpowiada„ Amen”.]
259
Słuchajcie teraz uważnie. „Upadli aniołowie”. Jacy aniołowie? Luter, Wesley, Katolicy, Zielonoświątkowcy, którzy nie zachowali swego pierwotnego stanu, tak samo jak tamci aniołowie, i wpadli do organizacji, podobnych do głównej kwatery Lucyfera w Nicei. Co oni uczynili? Oni zorganizowali wielkie ekumeniczne stowarzyszenie kaznodziei, aby wznieść „posąg bestii”, jak mówi Biblia i zbudować chrześcijańską organizację, która zamknie drzwi tej oto kaplicy i innych, jej podobnych. Czy widzicie Lucyfera u jego dzieła?
Próbuję wam przynieść to potrójne objawienie Tajemnicy Boga.
260
Co oni uczynili? Zaprzedali samych siebie za rozumową mądrość i wykształcenie, jak to uczyniła Ewa, jak to uczynili upadli aniołowie. Wesley był mężem Bożym, lecz co nastąpiło po nim? Weszli do tego upadli aniołowie. Kim byli ci aniołowie najpierw? Przez Boga stworzone istoty, lecz oni upadli z powodu mądrości, którą ich otumanił Lucyfer. Widzicie, co się z nich stało? - Upadli aniołowie. A organizacje, które zostały sformowane potem, kiedy wystąpili mężowie Boży, którzy przyszli, aby ustanowić Prawdę Bożą na ziemi. A zanim ta Prawda mogła postąpić do przodu i zostać ogłoszona i być doprowadzona do rzeczywistego Objawienia Chrystusa, weszli tam upadli aniołowie, przejęli tą sprawę i uczynili z tego denominację.
To jest powodem, dlaczego musiało zostać odsłonięte objawienie tajemnic Siedmiu Pieczęci.
Czy widzicie to teraz? Co oni przestali czynić? Otóż, gdyby Luter poszedł dalej, doszliby do tego już wtedy. Gdyby Wesley poszedł dalej, gdyby Zielonoświątkowcy poszli dalej, co by oni mogli wykonać?
261
Otóż, jest tylko jedno, co się teraz może stać. Musiało przyjść Poselstwo w czasie końca, za którym nie może przyjść już nic innego. Również świat ekumeniczny zaprowadził taki reżym, że za nim nie może już przyjść żadna inna denominacja, albo cokolwiek innego. Albo w tym jesteście albo w tym nie jesteście. Owoc jest na wierzchołku, tego drzewa. Światło świeci na ten predestynowany owoc i on dojrzewa na owoc podobny Chrystusowi, i przynosi tą samą dojrzałość i słodkość i tego samego Ducha; które to cechy Bóg posiadał w Nim. Mam nadzieję, że to widzicie!
Próbuję podać tego zbyt dużo, jak na jeden dzień. Może was to wyczerpało. [Zgromadzenie mówi „Nie”.- wyd.]
262
Otóż popatrzcie, oni zaprzedali się perswadowaniu, zaprzedali się argumentacjom denominacyjnym. „Gdybym tylko mógł do tego należeć! Burmistrz miasta chodzi do tego kościoła”. Widzicie? „Gdybym tylko mógł być metodystą albo prezbiterianinem”. Popatrzcie tylko, dokąd się oni udali. Właśnie wyjaśniłem, że te gałęzie zostaną odcięte. One umierają. One więcej nie są złączone z Chrystusem, ponieważ inaczej przynosiłyby to samo życie. Oni już nie są więcej z Nim złączeni.
Oni są podobni do owoców cytrusowych. Każdy rodzaj owoców cytrusowych będzie rósł na drzewie cytrusowym, lecz będzie przynosił swoje własne owoce. Jeżeli zaszczepicie grejfrut do drzewa pomarańczy, będzie żył z tego drzewa, ale zrodzi grejfruty. Jeżeli zaszczepicie tam cytryny, (to jest także owoc cytrusowy), urosną te stare, kwaśne cytryny. One korzystają z tego samego życia. A to właśnie czynią denominacje pod nazwą Kościoła.
Oblubienica jest tym oryginalnym Drzewem. Objawienie przychodzi od Chrystusa. Nie od denominacji. Chrystus! Zanotujcie to.
263
Co próbują czynić denominacje? One wywyższają samych siebie, tak jak czynił Lucyfer. Same siebie mianują kościołem, oblubienicą, lecz są tymi, o których jest powiedziane w Obj. 17. - „fałszywą oblubienicą” i wynoszą się ponad to małe stadko Chrystusa - Oblubienicę. Lucyfer wywyższa się ponad tą pokorną Prawdę Słowa Bożego przez swoją znajomość objawienia i zajął swoje miejsce przez wykształcenie w seminarium i przez teologię, aż w końcu nadęli się do tego stopnia, że jeżeli nie należycie do ich grupy, stajecie się dla nich niczym pomyje [Puste miejsce na taśmie - wyd.].
264
Podobnie jak Lucyfer uczynił na początku. On mówi ludziom to samo, co powiedział Ewie: „Bóg nas na pewno przyjmie, ponieważ karmimy ubogich”. To jest dobre. „ON nas na pewno przyjmie, ponieważ jesteśmy wielką denominacją. Jesteśmy pięknym kościołem. Popatrzcie przecież na nasze wielkie budowle, patrzcie, jak wiele mamy członków! Liczymy się na miliony. Bóg z pewnością takiej grupy nie odrzuci”.
To samo uczynił również Kain. On przyniósł ofiarę z tych pięknych owoców roli, którą uprawiał, na której się trudził i harował. On przyniósł wprawdzie owoce, odrzucił jednak pokorną krew baranka.
265
O Boże, daruj łaski, aby mężczyźni i kobiety nie myśleli, że ja to mówię, aby coś wywyższyć, albo wydźwignąć jakieś osobiste objawienie. Mówię wam tylko Prawdę. Czy nie widzicie, co oni czynią? Mówię to głośno i rygorystycznie, ale wy musicie wbić gwóźdź i głęboko go zapuścić, jeżeli on ma trzymać; widzicie, tak aż to ujrzycie! Widzicie?
266
Otóż, mówi się: „Z pewnością! Czy chcesz mi może powiedzieć, że nasz wielki katolicki kościół, który przetrwał przez całe wieki, albo nasz wielki metodystyczny i wszystkie inne...”.: „Popatrzcie na naszych praojców”. Lecz oni złamali Słowo Pańskie. Ewa była Bożym - jednym z Jego... Ona była ubocznym produktem Adama. A ponieważ zwątpiła w jedno ze Słów Bożych, spowodowała to, co się stało.
267
Lucyfer jest w dzisiejszym czasie znowu przy swej robocie. Pamiętajcie - antychryst to nie komunizm. Antychryst jest tak blisko tego prawego, że gdyby to było możliwe, byliby zwiedzeni nawet wybrani. Tak powiedział Jezus u Mat. 24: „gdyby było możliwe, nawet i wybranych”. Lucyfer znowu rozłamuje jedność Boga z ludźmi. On ogranicza Słowo Boże do poziomu swego rozumowania. To, co myśli, uważa za słuszne, a przez to, co myśli, łamie Słowo Boże.
To samo czynił on w dniach Jezusa. Jezus powiedział: „Przez wasze tradycje pozbawiliście Słowo Boże Mocy”.
Denominacje natomiast pozbawiły Słowo Boże Mocy dla ludzi przez swoje organizowane, intelektualne rozumowania. To się zgadza. Oni tego nie mogą nawet zobaczyć, a potem mówią: „Gdzie jest Bóg tej Biblii?” ON jest właśnie tutaj, ON jest tą Biblią. Oto, czym On jest.
268
Zauważcie, że Lucyfer wkrada się tam przebiegle i łamie Jedność Boga z człowiekiem, tak jak to uczynił w Edenie, przez wielką pokusę, przez obietnicę własnej mocy i podniesienia do godności. „Przecież mógłbyś się stać biskupem, jeżeli tylko pozostaniesz z nami. Możesz się stać okręgowym prezbiterem. Dlaczego chcesz iść do czegoś Takiego”? To dotyczy zielonoświątkowców, katolików i pozostałych, widzicie, jest to wielka fałszywa obietnica, że ludzie otrzymają moc poza Słowem i obietnicą Bożą. Otrzymacie Moc, kiedy Duch Święty zstąpi na was nie, kiedy staniecie się biskupami albo diakonami, albo czymś podobnym. Patrzcie, Lucyfer jest znowu przy swej robocie.
Czy rozumiecie temu, zborze? Podnieście, więc proszę, wasze ręce tak, abym je mógł widzieć [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] W porządku, w takim razie nie chcę się już dłużej u tego zatrzymywać. Odstępstwo od Słowa Bożego! Widzicie?
269
Patrzcie, on uczynił to samo w Nicei, w Rzymie. Wy wiecie, co im dał Konstantyn. Przeszliśmy przez Wieki Kościoła. Wtedy oni nie mieli nic, jak tylko Chrystusa. Zgromadzali się w małych starych budynkach, gdziekolwiek tylko mogli, siedzieli na twardej kamiennej posadzce. Wy o tym wiecie, jeżeli czytaliście o Soborze Nicejskim, o Soborze przed-Nicejskim i Ojcach Nicei, oraz zaznajomiliście się z historią kościoła. Oni nie mieli niczego. Kiedy zwołali ten sobór i wprowadzili pewne rzeczy z rzymskiego pogaństwa do chrześcijaństwa, oraz wprowadzili „świętych mężów”, biskupów, papieży itp., co wszystko jest nonsensem, co im dał Konstantyn? Zapytuję się każdego teologa, aby mi na to odpowiedział! On dał im posiadłości. Dał im wolność i wszystko, czego oni tylko chcieli.
A oni zamienili Słowo Boże za wiedzę i kulturę ludzką! To było to samo, co uczynił Lucyfer już w ogrodzie Eden, a właśnie tam oni umarli. Kościół zielonoświątkowy umarł w Nicei, w Rzymie, ale ma być znów wskrzeszony w Drzewie Oblubienicy w dniach ostatecznych.
270
Zauważcie, Lucyfer wchodzi chytrze, jak na początku i przez pokuszenie oraz fałszywe obietnice posiadania mocy poza Słowem Bożym. To samo uczynił w Nicei, w Rzymie. Dzisiaj czyni to samo w Światowej Radzie Kościołów Ekumenicznych.
„Zjednoczmy się wszyscy razem” - mówi papież. „Chciałbym, żeby wszyscy moi ekumeniczni bracia, którzy są na zewnątrz, zjednoczyli się ze mną, ponieważ my jesteśmy jedno”. To się zgadza. O ile chodzi o organizacje, jesteście jedno, lecz to nie ma nic do czynienia z Oblubienicą Chrystusa. Ani tego najmniejszego, bracie! Wy jej nigdy nie wciągniecie do czegoś takiego.
271
Otóż, jest obiecane, że ta pierwotna wiara będzie znowu przywrócona dzieciom Bożym w dniach ostatecznych, w czasie Drzewa Oblubienicy. Bóg powiedział u proroka Malachiasza 4: „Zanim świat zostanie spalony ogniem, oto posyłam wam Eliasza proroka, aby przywrócił z powrotem wiarę dzieci”. To się jednak nie stało, kiedy przyszedł pierwszy Eliasz. Nie, nie.
Tutaj nie uczymy o płaszczu i przykryciu Eliasza itd. Tutaj uczymy tylko Słowo Boże. Widzicie? To jest to, co On powiedział. Patrzcie, mamy takich i owakich Eliaszów, ale to jest niedorzeczność. My wiemy o tym, lecz ja o tym nie mówię. A wy, którzy macie duchowy zmysł, rozumiecie, o co się rozchodzi. Widzicie, jest już późna godzina i nie będziemy w stanie, rzecz jasna, umieścić wszystkiego na taśmie. Patrzcie na obietnicę tych ostatecznych dni.
272
Jezus powiedział u Mat., o ile się nie mylę, w 11. albo w 6. rozdz., jest to w 11. rozdz. gdzieś koło 6. wiersza, kiedy Jan wysłał swoich uczniów, aby się dowiedzieć, czy to jest rzeczywiście ON. Jezus powiedział:, „Kogo wyszliście oglądać? Czy może trzcinę, która jest tam i sam poruszana od wiatru? Czy wyszliście oglądać „tego i tego”?„ On rzekł: „Czy wyszliście, aby oglądać proroka”? ON powiedział: „Więcej niż proroka”. Jan był więcej niż prorokiem, on był posłańcem przymierza. Jezus powiedział:, „Jeżeli to chcecie przyjąć, on jest tym, o którym jest napisane w prorokach: Oto posyłam mojego posłańca przede Mną”.
To jest, według Malachiasza 3, a nie Malachiasza 4. Bowiem kiedy wypełni się obietnica według MaI. 4, że Eliasz przyjdzie, to ziemia ma być spalona w płonącym ogniu, a sprawiedliwi mają wejść do Tysiącletniego Królestwa po popiołach złośników. A więc to nie jest on. Widzicie?
273
Teraz jednak widzimy tą obietnicę wypełnioną. Chrystus, to prawdziwe Zwierzchnictwo wchodzi do Swej Oblubienicy, czyniąc te same dzieła, które czynił na początku; przygotowuje Ją i wypełnia Swoje Słowo, jak czynił na początku zgodnie z ew. Jana 14,12: „Kto wierzy we Mnie, sprawy, które Ja czynię i on czynić będzie”. W ten sposób Głowa i Ciało stają się jedno przez uczynki i znamiona, oraz przez Życie, potwierdzone przez samego Boga, przez Jego obiecane Słowo na ten ostateczny czas. ON to obiecał na te ostateczne dnie. Jeżeli jesteście duchowi, zrozumieliście to.
274
W ten sposób możemy oglądać, że uczta weselna jest już blisko. Gdybym się już z wami nie spotkał, pamiętajcie: Uczta weselna jest blisko! A to Królestwo, to wspaniałe Tysiącletnie Królestwo jest według obietnicy przygotowane do rozpoczęcia - zachwycenie Kościoła i zniszczenie złośników. A podczas szóstej pieczęci zostanie świat oczyszczony przez ogień wulkaniczny, zniknie wszelka korupcja i grzech tego świata a ziemia zostanie na nowo uformowana, aby się mogło rozpocząć błyszczące nowością Tysiącletnie Królestwo w tym nadchodzącym wieku.
Kiedy widzimy to wielkie potrójne objawienie: Bóg w Chrystusie, Chrystus w Kościele, to nadchodzące Królestwo; Adam i Ewa wykupieni z powrotem do ogrodu Eden, przedstawiając Chrystusa i Jego Oblubienicę. A potem będzie przywrócone Królestwo według Jego obietnicy. Chwała Bogu!, A to na podstawie objawienia potrójnej tajemnicy i przez osobiście potwierdzone Słowo i przez Jego oryginalne Zwierzchnictwo.
275
Nie mówcie: „Dobrze, chwała Bogu, my wydajemy okrzyki; alleluja, my śpiewamy”. Nie o to chodzi! Ja jestem misjonarzem. Przejechałem praktycznie siedem razy dookoła świata. Widzicie? Widziałem pogan, demony; oni tańczyli i wykrzykiwali. Widziałem wszystkie rodzaje cielesnych przejawów. To jest zmysłowe.
276
Lecz ja mówię o Zwierzchnictwie Chrystusa. Zważajcie. Zidentyfikowani osobiście z oryginalnym Zwierzchnictwem, mamy odpowiedź na pytania diabła. Amen! Gloria! My mamy odpowiedź na pytania diabła. ON, Chrystus, powstał z martwych, On zapłacił cenę i wzbudził Ciało.
Diabeł nie może tego znieść. Z tego powodu oni zakładają ekumeniczną rzeszę, z tego powodu do niej wchodzą, jak to możemy teraz oglądać. Z tego też powodu diabeł się tak wścieka. Jego złość została obnażona, a jego intryga została odkryta przez zmartwychwstałego Chrystusa, który jest Zwierzchnikiem nad Swoim Ciałem. Gloria!
277
Może myślicie, że odchodzę od zmysłów, ale tak nie jest. Mamy odpowiedź dla diabła. „Nie ja, lecz Chrystus, który żyje we mnie”. To nie jest moja myśl, to jest Jego Moc. Nie moja myśl, to jest Jego Słowo. ON to obiecał i tutaj to jest. ON powiedział, że to będzie tutaj, i jest to tutaj. Mamy Jego odpowiedź.
Chrystus powstał z martwych. ON zapłacił cenę naszego odkupienia. Co Bóg zamanifestował w Chrystusie? ON dal to Ciało i Krew, aby przez Jego Krew przyszło życie, a Ciało zostało odkupione, aby Bóg mógł w tym odkupionym Ciele zamanifestować Jego Słowo dla dzisiejszego czasu, tak jak On to czynił w owym czasie! O Gloria!
Czy to widzicie? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Ach! Kiedy mam zakończyć? [Zgromadzenie: „Kontynuuj”]. Zważajcie!
278
Stoimy usprawiedliwieni w obecności Bożej, tak jak kropla atramentu, kiedy wpadnie do kadzi pełnej bielidła. Wy tej plamy atramentu już nigdy nie znajdziecie, ona po prostu znikła i nigdy nie może się na nowo pojawić. Kiedy człowiek jest prawdziwie wykupiony, to przeznaczone Nasienie, które to widzi i przyjmuje, jego grzechy są zgładzone, one są od niego oddzielone! Przeminęły! Wszystko wpadło do Krwi Jezusa Chrystusa. ON ich nigdy więcej nie wspomni! Bóg to zapomniał, a my stoimy tam jako synowie i córki Boże w obecności Bożej. Amen i Amen. „Teraz jesteśmy synami Bożymi” - nie, że dopiero będziemy, ale jesteśmy! Jesteśmy wykupieni!
279
Mamy odpowiedź dla szatana. Bóg potwierdził samego Siebie! Bóg Sam okazał dowód Swej obietnicy dla dzisiejszego czasu. Alleluja. Zwierzchnictwo jest tutaj. Amen! Chrystus, ten zmartwychwstały Pan jest tutaj w tej samej mocy Swego zmartwychwstania - taki, jakim był wtedy, i manifestuje samego Siebie. Tutaj jest odpowiedź dla diabla.
280
To jest podstawą do tego, że mogliśmy powiedzieć do tego mężczyzny, który siedzi tutaj, kiedy przed kilku dniami siedział tutaj i nagle upadł martwy na ziemię: „Życie - wróć z powrotem”! - Ponieważ Duch Święty to wypowiedział.
To jest również podstawą, dlaczego On mógł powiedzieć do tego małego dziecięcia tam w Mexico, które było martwe już około 15 godzin, kiedy przyszło to widzenie: „Powołaj go z powrotem do życia, niechaj to małe dziecię ożyje”! To dziecię umarło o 9.00 godzinie rano i lekarze wypisali już o tym orzeczenie lekarskie, a około 11. godziny wieczór powróciło do życia i żyje do dziś.
281
Kto to sprawił? Tego nie czynią ludzie, to Głowa i Ciało stały się jedną jednostką. To jest Bóg, zamanifestowany w Swoim ludu. To jest powód, dlaczego mąż i żona nie są już dłużej dwoje, lecz jedno. Bóg i Jego Kościół są jedno - Chrystus w was! Boże wielkie Objawienie! Chwała bądź Bogu! Nawet nosi Jego Imię. Jego Imię jest Jezus, Pomazaniec. Powodem, dlaczego On został nazwany imieniem Jezus było to, że On jest Pomazańcem. A to namaszczone Ciało Chrystusa udowadnia i manifestuje Boga w taki sam sposób, jak to uczyniło Jego Ciało. A to Ciało odkupiło każde z tych ciał, przez które Bóg działa w swojej potrójnej manifestacji, idąc do Królestwa. ON powstał z martwych i zapłacił tą cenę. Jesteśmy wykupieni. Bóg to udowodnił i potwierdził. Widzicie?
282
My stoimy przed Nim - usprawiedliwieni w Chrystusie! On nie może już wznieść nad nami sąd, ponieważ On już osądził to Ciało, którego częścią śmiem być i ja. W jaki sposób jestem częścią tego Ciała? Ono jest tutaj, ono jest we mnie. „Jeżeli zostaniecie we Mnie, a Moje Słowa zostaną w was, wtedy proście...”. - „O cokolwiek prosić będziecie Ojca w Moim Imieniu, stanie się wam”, ponieważ to jest tutaj. Usprawiedliwieni! Chwała Bogu!
283
O, gdybym mógł skłonić świat do tego, aby to mógł zobaczyć. Dlaczego? Proszę, tutaj to macie. To jest żyjące Ciało Chrystusa, stojące tutaj wykupione. Wykupione! O!
Usprawiedliwieni w Jego oczach! Dlaczego jesteśmy usprawiedliwieni? My jesteśmy Jego Zwycięstwem. Kościół jest Jego zwycięstwem. W tych ostatecznych dniach śmiemy wystąpić z Jego chwalebną ewangelią, aby okazać Jego Zwycięstwo. ON zmarł dla tego celu. My jesteśmy dowodem Jego zwycięstwa. Amen! Kiedy widzimy Go zstępującego do Kościoła i żyjącego w Swoim Kościele - to jest Jego zwycięstwo. To wskazuje, że On nie mógł być zatrzymany w grobie, ani oni nie mogą nas zatrzymać. To prawda. Powstaliśmy już pod pewnym względem, (potencjalnie), bowiem zostaliśmy wzbudzeni z martwych od wszelkiej niewiary w Jego Słowo, od wszelkich denominacyjnych wyznań wiary i powstaliśmy do Wiecznego Słowa, Wiecznego Boga, którym jest On. ON sam działa przez nas, manifestując się jako Ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki.
284
A to Słowo, które przychodzi z Głowy, przechodzi dalej do Ciała. Co to jest? - To samo Słowo. Nic nie może być do tego dodane i nic nie może być od tego ujęte. W ten sposób porusza się to Słowo, wychodząc z Głowy, a kiedy nadchodzi ten Dzień, wchodzi coraz dalej do Ciała, potwierdzając, że oni są Jedno. Oni są Mężem i Żoną. Oni są Ciałem z Jego Ciała, Słowem z Jego Słowa, Życiem z Jego Życia, Duchem z Jego Ducha. Amen! Skąd o tym wiecie? Przynosi to ten sam rezultat, ten sam owoc, to samo Słowo. Widzicie - manifestuje Chrystusa, to samo Życie, ten sam Bóg, ten sam Duch, to samo Słowo, ta sama Księga. Amen! Te same znaki: „Sprawy, które Ja czynię i wy czynić będziecie”. O, Alleluja! Ach!
285
Zauważcie, że to Słowo potwierdzone w Jego Ciele jest Jego istnym zwycięstwem i powodem Jego śmierci. Popatrzcie, ta śmierć - On nie umarł według Ducha, ON umarł tylko według ciała. Jego Duch zstąpił do piekła i głosił duszom w więzieniu. Czy się to zgadza? Umarło tylko Jego Ciało, potem ON je wzbudził z martwych i ożywił na nowo, ożywić - to znaczy przywrócić do życia; Swoje Ciało, które jest Jego Ciałem, a to jest Słowo. Ono leżało jak martwe przez te lata. Stopniowo zaczęło powstawać od czasu reformacji, a teraz stoi na swoich nogach.
286
O, życzyłbym sobie, żebym miał czas przejść do proroka Ezechiela l wyciągnąć te „suche kości” i pokazać wam. ON rzekł: „Czy te kości mogą ożyć?” Bóg odpowiedział: „Prorokuj”.
W jaki sposób przychodzi proroctwo? - Tylko przez proroka. To jest Słowo Pańskie. „Słuchajcie wy kości suche, słuchajcie Słowa Pańskiego. A kości powlekły się zaraz muskułami i skórą i powstał potężny zastęp i zaczęli maszerować do Syjonu. Chwała bądź Bogu! To jest On, to jest On - wasze zwycięstwo!
„Odkupieni Pańscy przyjdą na Syjon z radością,
Nie będą szkodzić ani niszczyć na całej Jego świętej górze„.
287
ON udowadnia Swoje zmartwychwstałe życie przez to, że On Sam się potwierdza. Ona, Oblubienica jest niezależna od wszystkich innych. Ona jest niezależną niewiastą, tak jak wielki nakrapiany ptak odróżnia się od wszystkich innych. Wszak wiecie, co na ten temat mówi Biblia: Wielki nakrapiany ptak. Lecz ona nosi Jego Imię, ona posiada Jego Życie.
W jaki sposób pokropili tego ptaka? - One były oba białe, lecz oni jednemu z nich ucięli głowę, a jego krew wyciekała na tego drugiego ptaka. Ten drugi ptak został skropiony czerwoną krwią. On zamachał swoimi skrzydłami w taki oto sposób, a ta krew wołała: „Święty, święty, święty” - kiedy zlewała się na ziemię.
Tak samo Chrystus, ten martwy Towarzysz umieścił Swoją Krew (Krew z Jego Życia) w nas. Nosimy Jego Krew, a ona woła: „Święty, święty, święty Panu!” Ten ptak wygląda dziwacznie. Istotnie tak. Lecz ONA, Oblubienica jest z Nim utożsamiona i jest niezależna od wszystkiego innego. „Przylgnij tylko do niej, jak długo żyjesz. Przylgnij tylko do Niego, do Słowa”. Żadne cudzołóstwo, ani śladu denominacji, ani śladu po wyznaniach wiary, żadne cudzołóstwo! Tylko Słowo, On Sam.
„Na Chrystusie, tej niewzruszonej skale stoję, wszystkie inne grunty są pogrążającym się piaskiem” - śpiewa Eddie Pruit.
288
To jest Chrystus, Słowo. On był Słowem, On jest Słowem. A Kościół staje się Słowem przez Niego, bowiem On uczynił go częścią Siebie. A to znowu jest to Słowo. Osobiście zidentyfikowany z Nim, Jego wyłączna własność! Jego wyłączna własność! Ona jest wykupiona przez Niego i dla Niego, i tylko dla Niego Samego! Tak jest naprawdę! Z jakiego powodu diabeł się tak wścieka? Bo to wszystko zostało objawione!
289
My żyjemy w niebezpiecznym czasie. Pamiętajcie! Pismo mówi, że kiedy to wszystko pocznie się dziać, to czasu więcej nie będzie. Czas dobiega końca. Widzimy tą manifestację.
Trzęsienia ziemi - tysiące ludzi, które zginęły owego dnia, „trzęsienia ziemi na różnych miejscach”.
Znaki na niebie wywołujące strach, słupy ognia poruszają się dookoła jako „latające talerze”. Oni nie wiedzą, co to jest. Nie mają o tym żadnego pojęcia.
290
Czy zwróciliście uwagę na Aniołów, którzy zstąpili w dół, by rozpatrzyć sprawę Sodomy, zanim została zniszczona? Czy to pamiętacie? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Zstąpiła ich cała grupa - było ich trzech. Jeden z nich pozostał z Abrahamem. Czy to pamiętacie? [„Amen”] Oni byli Światłami z nieba, które zstąpiły w dół jako nawiedzający sąd.
Spójrzcie, gdzie oni się wszędzie znajdują. Odkrywają ich w pobliżu Pentagonu i na innych miejscach. To jest sąd świata, Sodoma. Ale jest Jeden, który będzie reprezentowany pomiędzy kościołami - będzie to sam Chrystus, potwierdzając samego Siebie. „Znaki na niebie w górze i znaki na ziemi nisko”. Rzeczywiście.
291
Zidentyfikowana! Diabeł wścieka się z tego powodu. Zamanifestowana prawda obietnicy Słowa tylko w Niej samej.
Oni nie mają na to odpowiedzi. Dlaczego faryzeusze nie poznali Jezusa, kiedy On przyszedł? ON powiedział:, „Jeżeli Ja palcem Bożym wyganiam diabły, przez kogo wyganiają je wasi synowie”? Widzicie? ON stał samotny.
A Jego Kościół stoi również samotny. On nie jest zaplątany do niczego, lecz został zidentyfikowany z Bogiem, ponieważ On był ciałem, w którym mieszkał Bóg, a Kościół jest zidentyfikowany z Jego Ciałem i czyni to samo. Ona jest Jego Ciałem, tą zamanifestowaną prawdą Jego obiecanego Słowa na ten ostateczny czas. A Ona, i tylko Ona stoi na tym. Dlatego diabeł nawołuje wściekle te wielkie organizacje, by coś przedsięwzięły w tym celu, aby udaremnić Jej czynność. Oni to jednak nie zdołają uczynić. Ona zostanie zabrana do góry, a nie: zamknięta. Ona powstała przez moc potwierdzonego Słowa, które było dla Niej obiecane. Amen!
292
O, Oblubienica stoi mocno na tej obietnicy! „ON mi obiecał, że znowu przyjdzie, aby mnie zabrać. Ja temu wierzę”! Tak z pewnością. Ona spotka się ze Swoim Zwierzchnikiem, Swoim Odkupicielem Swoim Mężem, Swoim Królem, Swoim Panem, Swoim Ukochanym, Swoim Zbawicielem - na przewidzianym miejscu.
ON już przygotował to miejsce, gdzie się z nią spotka. Wiecie, Oblubieniec niczego nie zapomniał. ON przynosi Jej pierścień jako znak tożsamości. ON ma również szatę, którą ona będzie nosić - jej odzienie. ON ma również przygotowane miejsce spotkania z Nią - będzie to na powietrzu. Wszystko jest już przewidziane. Wieczerza Weselna jest przygotowana. Goście są już wybrani i zaproszeni. Wszyscy Aniołowie, Jego słudzy, stoją na baczność dookoła. Ach, ach, ach, ach, ach!
„Na powietrzu będzie spotkanie w tym słodkim, słodkim „wkrótce”.
Spotkam się tam z wami i przywitam was
Tam, w tym domu ponad gwiazdami.
Takich śpiewów nigdy nie słyszało to śmiertelne ucho.
Mogę wam powiedzieć, że to będzie chwalebne.
A Sam Boży Syn będzie przewodził (pełna manifestacja Boga) w tym spotkaniu na powietrzu„.
Patrzcie, jak On się obecnie potwierdza.
„Słyszeliście historię o Mojżeszu w sitowiu.
Słyszeliście o mężnym Dawidzie i jego procy.
Słyszeliście historię o wykładzie snów Józefa,
A często śpiewamy o Danielu i lwach.
A jest wielu, wielu innych potwierdzonych w Biblii.
Mówię wam, że długo tęsknię za tym, by ich wszystkich spotkać.
Wkrótce Pan pozwoli nam spotkać się z nimi, w tym spotkaniu na powietrzu.
Na powietrzu będzie spotkanie W tym słodkim, słodkim „wkrótce”.
Spotkam się tam z wami i przywitam was.
Tam, w tym domu ponad gwiazdami.
Takich śpiewów nigdy nie słyszało to śmiertelne ucho.
Mogę wam powiedzieć, że to będzie chwalebne.
A Sam Boży Syn będzie przewodził w tym spotkaniu na powietrzu. Ach!„
293
Czyż nie macie w tym upodobania? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Amen! Otóż, potrójny zamysł Jego wielkiej tajemnicy objawienia został objawiony. ON jest tym Głównym. ON jest tym Jedynym. Ach! Zaśpiewajmy o tym. Ja nie mogę już dłużej przemawiać, czuję się tak dobrze. Widzicie.
„Na powietrzu będzie spotkanie w tym słodkim, słodkim „wkrótce”.
Spotkam się tam z wami i przywitam was.
Tam, w tym domu ponad gwiazdami.
Takich śpiewów nigdy nie słyszało to śmiertelne ucho.
Mogę wam powiedzieć, że to będzie chwalebne.
A Sam Boży Syn będzie przewodził,
W tym spotkaniu na powietrzu„.
Czy chcecie tam iść? [Zgromadzenie mówi „Amen” - wyd.] Amen! Z łaski Bożej, z łaski Bożej! Widzicie? Ach!
„Słyszeliście o małym Mojżeszu w sitowiu.
Słyszeliście o mężnym Dawidzie i jego procy. (a to wszystko są przedobrazy)
Słyszeliście historię o snach Józefa,
A często śpiewamy o Danielu i lwach.
A jest wielu, wielu innych w Biblii. (którą jest On sam)
Mówię wam, że długo tęsknię za tym, by ich wszystkich spotkać.
Wkrótce Pan pozwoli nam spotkać się z nimi.
W tym spotkaniu na…
Tylko Jeden jest Głównym!
„Na powietrzu będzie spotkanie w tym słodkim, słodkim „wkrótce”.
Spotkam się tam z wami i przywitam was w tym domu ponad gwiazdami.
Takich śpiewów nigdy nie słyszało to śmiertelne ucho.
Mogę wam powiedzieć, że to będzie chwalebne.
A sam Boży Syn będzie przewodził
W tym spotkaniu na powietrzu„.
294
Otóż, tam w górze spotkamy się jedni z drugimi. Wszyscy metodyści i baptyści - i kimkolwiek jesteście, wszyscy, którzy zostaliście zrodzeni na nowo przez Ducha Bożego - uściśnijcie sobie wzajemnie ręce, kiedy to śpiewamy.
„Na powietrzu będzie spotkanie w tym słodkim, słodkim „wkrótce”.
Spotkam się tam z wami i przywitam was.
W tym domu ponad gwiazdami.
Takich śpiewów nigdy nie słyszało to śmiertelne ucho.
Mogę wam powiedzieć, że to będzie chwalebne.
A sam Boży Syn będzie przewodził w tym spotkaniu na powietrzu„.
O, to jest cudowne, widzicie. Widzicie, Kim On będzie? Spójrzcie, więc.
Przyjaciele, zbliżyliśmy się do końca. Jest prawie, że druga godzina, widzicie, a będziemy tutaj jeszcze na kolację. Udało mi się jednak przejść stronicę za stronicą. Ale jak widzicie, będziemy musieli zakończyć, chociaż ten temat nie ma końca.
295
To jest Objawienie. Jest to tak wieczne, jak wieczne jest Boże Słowo. Patrzcie jednak, ten potrójny zamysł tej Wielkiej Bożej Tajemnicy został objawiony. Bóg zamanifestowany w Chrystusie, Chrystus zamanifestowany w Kościele w tym celu, aby wykupić z powrotem zaginioną Ewę i przywrócić ją do pierwotnego stanu w Edenie. O, jak cudowne!
Będzie to cudowny czas w owym dniu. Będzie to bezzwłocznie. My temu wierzymy. Czy wy również? [Zgromadzenie odpowiada „Amen” - wyd.] Często myślę o tej pieśni, zawsze o tym myślę.
296
ON sam potwierdził się w Danielu, w Mojżeszu i w Jeremiaszu. Kim oni byli? - Prorokami, do których dostało się Słowo Pańskie, tymi wielkimi mężami. Patrzcie, słyszeliście historię o snach Józefa, słyszeliście o Danielu w jamie lwiej i o wszystkich innych„. A więc, czym oni byli? Prorokami. Lecz ten Najważniejszy... W nich (prorokach) Bóg objawiał się tylko tymczasowo.
ON przedstawił samego Siebie w Adamie jako przedobraz, wiedząc, co jest właściwe, lecz wystąpił, aby zbawić swoją Żonę, która przewrotnie postępowała. Chrystus nie musiał stać się grzechem, lecz On poszedł i wziął grzechy na siebie, aby wykupić Swoje zgubione dzieci. Widzicie? Widzicie? W taki sposób On przedstawił samego Siebie.
„... o Mojżeszu w sitowiu
Słyszeliście o mężnym Dawidzie i jego procy.
Słyszeliście historię o snach Józefa (proroka).
A często śpiewamy o Danielu i lwach a jest wielu, wielu innych w Biblii„.
Oni, oni są tą Biblią. Oni są wszyscy w Nim zamanifestowani. Widzicie? Bez Niego by wszyscy zginęli. Ja muszę stać się częścią Tego, aby być Nim. Amen! Czy rozumiecie? „Mogę wam powiedzieć, że długo tęsknię za tym, aby ich wszystkich spotkać (to się zgadza).
A sam Boży Syn będzie przewodził, w tym spotkaniu na powietrzu„.
297
Do Żydów 11. jest napisane: „Oni nie mogą dojść do doskonałości bez nas”. Ręce i nogi nie mogą być doskonałe bez umysłu, bez poznania, bez głowy itd. Widzicie? A my wszyscy dochodzimy do doskonałości w Nim. „Albowiem zostaliśmy wszyscy wechrzczeni przez jednego Ducha w Jedno Ciało”, wolni od sądu i przeszliśmy ze śmierci i grzechu... Amen! „A sam Boży Syn będzie przewodził w tym spotkaniu na powietrzu”. Czy go miłujecie? [Zgromadzenie odpowiada „Amen” - wyd.]
„Miłuję Go, miłuję Go, bo On...”.
Panie Jezu, namaszczenie Ducha Świętego zstąpiło na te chusteczki, Panie, i uzdrawia chorych.
[Puste miejsce na taśmie - wyd.]... właśnie teraz w nas. W jaki sposób został On objawiony? - Bowiem najpierw umiłował mnie. A co On uczynił?
„I wykupił zbawienie ma na Golgocie”.
298
Gloria! Ten potężny Anioł Przymierza, Ten, który był z Mojżeszem na pustyni, Ten, który spotkał się z Pawłem na drodze do Damaszku, Ten sam, którego zdjęcie było pewnego dnia opublikowane w „Life magazynie”, to samo Słowo, przez tego samego Boga, przez te same kanały, tą samą drogą, dzięki tej samej obietnicy. „Gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w Moim Imieniu, tam jestem wśród nich”. A zatem On jest tutaj. „Aniołowie Boży zataczają obóz około tych, którzy się Go boją” około tych, którzy trzymają się tylko Jego Słowa. Nikt nie może mieć respekt względem Słowa, jedynie ten, kto się boi Boga. Widzicie? On jest tutaj dziś rano z nami, kiedy uwielbiamy Go w Duchu.
299
Po takim twardym poselstwie, jak to, uważam, że powinniśmy Go po prostu uwielbiać w Duchu. Zamknijcie wasze oczy i śpiewajmy Mu znowu:
„Miłuję Go, Miłuję Go”.
Podnieście wasze ręce do Niego i śpiewajmy.
„Miłuję Go, miłuję Go,
Bo On wpierw ukochał mnie
I wykupił zbawienie me na Golgocie„.
O, jak my Go miłujemy!
„Wierz w Ojca, wierz w Syna,
wierz w Ducha Świętego. Ci trzej są jedno.
Demony będą się trząść, a grzesznicy zostaną przebudzeni.
Wiara w Jahwe zachwieje wszystkim„.
300
Amen! Chwała bądź Bogu! O, jak my Go miłujemy. Uwielbiajcie Go teraz w waszych sercach! Patrzcie, co On dla nas uczynił! Przez wszystkie te lata tak wiele wizji, a ani jedna nie zawiodła. Wszystko, co On przepowiedział, stało się - dokładnie tak, jak to przepowiedział.
301
Ja was miłuję. Nie zapomnijcie przykazań Bożych, podanych dla was, małe dzieci. „Miłujcie się wzajemnie” I Miłujcie każdego, czy prawego, czy nieprawego, czy grzesznika, czy świętego; w każdym razie miłujcie ich. Jeżeli tego nie potraficie, módlcie się, aby wam Bóg pomógł, ponieważ Bóg miłował grzeszników. Natura Boża jest w was. Jeżeli ktoś jest przewrotny, miłujcie go pomimo tego, ale nie miejcie żadnego działu w jego grzechach. Widzicie? Nie, nie miejcie nic do czynienia z jego grzechami, ale w łagodności, nie w szorstkim napominaniu, ale w uprzejmości powiedzcie mu o nadziei Życia, która odpoczywa na was przez Jezusa Chrystusa i która wam została objawiona przez Ducha Świętego. [Brat Branham śpiewa razem ze zborem]
„Weź z sobą Imię Jezus jako tarczę przed smutkiem i utrapieniem
Ono ci da radość i pociechę.
O, weź Go i nie zapomnij dokądkolwiek pójdziesz„.
O, jak kosztowne to Imię! O, my posiadamy Jego Imię. Jesteśmy nazwani od Jego Imienia.
„Nadzieja ziemi i radość nieba
Kosztowne Imię, o jak słodkie!
Nadzieja ziemi. i radość nieba„.
302
Otóż, zanim się znowu spotkamy, pragnę wam zdradzić maleńki sekret. Zapamiętajcie to, kiedy tak stoimy! Zapamiętajcie to:
„Przed Imieniem Jezus się kłaniamy.
Padamy na ziemię u Jego stóp.
W niebie ukoronujemy
Króla królów my Go ukoronujemy, kiedy zakończy się nasza pielgrzymka.
Kosztowne Imię, o jak słodkie, nadzieja zie...„.
Co? To potrójne objawienie! Nadziej radość Nieba, objawiona w Nim.
„Kosztowne Imię, kosztowne Imię, o jak słodkie!
Nadzieja ziemi i radość...„.
303
Co? Nadzieja ziemi i radość nieba, wszystko zostało zamanifestowane w Chrystusie. Bóg, Kościół i wszystko inne jest zamanifestowane w Chrystusie. Biblia to Chrystus. Biblia jest pisanym Słowem, a On jest Słowem. Jego manifestacja jest dowodem Życia, które weszło do tego Ciała Słowa, aby je zamanifestować. O, czy to nie jest cudowne!
„Weź z sobą Imię Jezus...”. Słuchajcie teraz uważnie.
„Jako tarczę (nie zapomnij tego) przed każdym sidłem. Kiedy nawiedzają cię zewsząd pokuszenia...”.
Co w takim wypadku uczynisz?
Tylko wyszeptaj to święte Imię w modlitwie
Kosztowne Imię, kosztowne Imię !
O jak słodkie, o jak słodkie!
Nadzieja ziemi i radość nieba.
Kosztowne Imię, o jak słodkie!
Nadzieja ziemi i radość nieba!„
304
Nie wiedząc... Naturalnie, jeżeli jesteście duchowni, to słuchacie duchowych spraw. Nie wiedząc tego - Bóg to wie. Jeżeli się obejrzycie i spojrzycie na zegar, jest dokładnie godzina druga - koniec drugiego pociągnięcia. Trzecie Pociągnięcie jest tuż! Widzicie? „Przed Imieniem Jezus się skłaniamy.
Padamy na ziemię u Jego stóp.
W niebie ukoronujemy Króla królów, kiedy zakończy się nasza pielgrzymka.
Kosztowne Imię...
Drugie Pociągnięcie zostało zamanifestowane!
„Nadzieja ziemi i radość nieba Kosztowne Imię, o jak słodkie!
Nadzieja ziemi i radość nieba„.
305
Czy zauważyliście, że Duch wykonał tą samą pieśń, ale wziął ją o oktawę wyżej? Następne Pociągnięcie jest tuż! Amen!
„Weźmij z sobą Imię Jezus...”.
Jest później, niż sobie myślicie!
„... przed smutkiem i utrapieniem.
Ono ci da radość i pociechę.
O, weź Go dokądkolwiek pójdziesz.
Kosztowne Imię, o jak słodkie!
Nadzieja ziemi i radość nieba!
Kosztowne Imię, o jak słodkie! Nadzieja ziemi i radość...„.
Nuż, co uczynisz, kiedy przyjdą pokuszenia?
„Weź z sobą Imię Jezus Jako tarczę przed każdym sidłem.
Kiedy nawiedzą cię pokuszenia. (coś spowoduje w tobie niewiarę)
Pamiętaj, tylko wyszeptaj to święte Imię w modlitwie
Kosztowne Imię, o jak słodkie! Nadzieja ziemi i radość nieba.
Kosztowne Imię, o jak słodkie! Nadzieja ziemi i radość nieba„.
306
Skłońmy teraz wszyscy pełni czci nasze głowy. Patrzcie.
„Przed Imieniem Jezus się kłaniamy...”.
[Brat Branham nuci dalszą zwrotkę pieśni: „Weź z sobą Imię Jezus”. Jakiś brat zaczyna mówić w obcym języku. Puste miejsce na taśmie. Inny brat przynosi wykład - wyd.]
A więc, jeżeli to rozumiecie, Duch Pański przypadł na zgromadzenie w postaci nieznanych języków, przemówił do pewnego człowieka, który nic o tym nie wiedział i dał wykład tego innemu człowiekowi, który też nic o tym nie wiedział. To Słowo Pańskie! O ile pamiętacie, kiedy zbliżał się nieprzyjaciel, co oni wówczas czynili? Duch Pański przypadał na jakiegoś męża i objawiał, co mają czynić. Ach!
Skłońmy teraz pokornie nasze głowy. Niech was Bóg błogosławi.
„Aż się znów, aż się znów aż zejdziemy się u Zbawcy stóp.
Aż się znów, aż się znów!„
W porządku, pastorze.
„Z Bogiem bądźcie aż się zejdziem znów”.